-
Posts
516 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kiwiątko
-
Obie hienki już w nowych super ds :) dziękujemy :)
Kiwiątko replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
łe, to widocznie coś mi się pokręciło;) Wybacz, byłam wtedy w rozjazdach i pewnie się zakręciłam za bardzo, hihihi:) Ale spoko, może jeszcze p. Aga o ile dobrze pamiętam prześle niedługo jakieś zdjęcia, to chętnie zobaczę:) -
Krugerek poszedł do adopcji przytuliskowej. Bądź szczęśliwy rudasku!
Kiwiątko replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Żadnych wieści z nowego domku Krugerka nadal nie mamy??? -
[quote name='Akrum'] Kochana Kiwi - pamiętasz Pestkę jeszcze za dawnych czasów, jak ją przywiozłam - chuda glista na długich łapinkach :) Jak przyniosłam Negrę do domu, to zarówno TZ, jak i teściowa i moja mama - wszyscy zgodnie stwierdzili, że to miniaturka Pestki (z dawnych czasów)jest, tylko że w innych barwach. Nawet tak samo spały, tak samo się przeciągały, rozpychały. Chyba właśnie dlatego skradła nam wszystkich serca :oops::oops::oops:[/QUOTE] Tak, faktycznie tak było... Jak ten czas szybko leci... hihi. To Pestka wypisz wymaluj i na pewno będzie równie kochana i przytulaśna:) Z tego co widzę i czytam, to już jest:)
-
Obie hienki już w nowych super ds :) dziękujemy :)
Kiwiątko replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
A gdzie są zdjęcia Amelki vel Isi?? Akrum dzwoniła do mnie jakiś czas temu, że byli u niej tej w odwiedzinach:) I ktoś robił zdjecia dużemu maleństwu:) Była jej ciocia bardzo by chciała zobaczyć, jak to cudo urosło i jakie szczęśliwe jest:) -
Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)
Kiwiątko replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
A może by tak ciocia Juldanowa na szydełku psinkowy sweterek zrobiła, coooo? Na pewno byłby piękny i ciepły:) Z takim talentem na pewno by sobie poradziła, a i może kolejny pomysł na bazarek by się stworzył...:):) -
Krugerek poszedł do adopcji przytuliskowej. Bądź szczęśliwy rudasku!
Kiwiątko replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
łe rety, co za człowieki...;/ No szkoda, pozostaje tylko mieć nadzieję, że na pewno trafił dobrze... Kochany Krugerek zasługuje na dobry dom. -
Krugerek poszedł do adopcji przytuliskowej. Bądź szczęśliwy rudasku!
Kiwiątko replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
No a ten gość z przytuliska, co Krugerka oddał, nie wziął od tych ludzi nic?? Ani adresu, ani nawet telefonu?? Nic kompletnie?? No coś nie mogę w to uwierzyć, że oddał na słowo bez żadnego podpisu nawet.... ech... -
[quote name='Akrum']bazarki się przydadzą - dla Negry na spłatę sterylki, dla Samby na opłatę hoteliku i dla Lolusia na opłatę hoteliku i jeszcze dwie kotki będziemy sterylizować (pewnie też aborcyjne to będą :shake:). I tak sobie Kiwi pomyślałam - może byś się zastanowiła nad kartkami bożonarodzeniowymi?? ja wiem, że to jeszcze kawał czasu do świąt, no ale... może miałyby wzięcie? co Ty na to dobra kobietko??[/QUOTE] Hmmmm, no jasne:) Ja o tym nie myślałam, ciągle mi w głowie śluby albo urodziny, a tu przecież niedługo Święta!!! Pewnie, mam parę akcesoriów do kartek świątecznych:) Tylko nie mam ani jednego zdjęcia, musiałabym je na nowo porobić:) Ale spoko, w domu jestem, to będę działać:)
-
Krugerek poszedł do adopcji przytuliskowej. Bądź szczęśliwy rudasku!
Kiwiątko replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
ojej, jak ja tu dawno nie byłam... Aż mi wstyd. Tak czytam i czytam, Krugerek jednak znalazł domek, przynajmniej mam taką nadzieję:) Musi być dobrze, na pewno się uda:) Będę przybiegać na wątek i czytać nowości:) Trzymam kciuki!!!:) -
Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)
Kiwiątko replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Jak by ktoś teraz spojrzał na jej zdjęcia, na pewno by nie uwierzył, że kiedyś to była taka wystraszona sunia... To zupełnie inny piesek:) Wiele przeszła, ale teraz widać, że w końcu jest jej dobrze, bardzo dobrze...:) -
Krugerek poszedł do adopcji przytuliskowej. Bądź szczęśliwy rudasku!
Kiwiątko replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Bidulek... Miałam zaszczyt jechać z Krugerkiem do Zbąszynka. W samochodzie, mimo, że mnie nie znał, siedział cichutko na kolanach i obserwował widoki zza szyby, nie chciał leżeć, wolał uważnie obserwować otoczenie, ale nie bał się, nie panikował... Krugerek widać ufa człowiekowi, chodził na smyczy spokojnie i dostojnie, nie szarpał, nie dzikował... I wcale nie jest brzydki:) To przepiękny rudzielec o nietuzinkowej urodzie:) Jak będzie potrzeba, zrobię nowe zdjęcia Krugerkowi:) Z przyjemnością:) 3mam kciuki za dzielnego i kochanego chłopaka:) -
A co tam u Lorencji?? Pyrdka, jakieś wieści, nowe zdjęcia?? Wiem, że udało jej się trafić na świetny domek, ale miło popatrzeć jaka psina szczęśliwa jest:)