Jump to content
Dogomania

anecik60

Members
  • Posts

    373
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anecik60

  1. ja moge zrobic jej allegro tylko wymysl jakis tekst jaki mam zamiescic, tylko ze bede musiala podac do ciebie kontakt jakby ktos dzwonil i sie pytal o suczke,oka, (najgorzej ze bedzie wpisane inne wojewodztwo a niektorzy jak wyszukuja pieski to po wojewodztwach chyba, ale warto sprobowac:) a na sterylke moze uda nam sie jakos nazbierac, wiesz o co chodzi w tych bazarkach? no i zamiesc jeszcze tam gdzie Ada44 napisala:) ona jest sliczna musi ktos ja wziac:)
  2. przez pare miesiecy sterylizowali bo jakas Pani finansowala. Moja suczka zalapala sie na to:) teraz juz nie ale podobno od marca Urzad Miasta ma sterylizowac za darmo, ale to jeszcze nic pewnego. Spytaj sie ile jak cos u was kosztuje sterylizacja.
  3. a sa w waszym miescie darmowe sterylizacje? Dobrze ze TOZ zrobi ogloszenia dla Tyci:)
  4. ja zagladam na ten watek codziennie z nadzieja ze juz znalazl sie jej domek:) jestem nowa na dogo i sama zabardzo nie wiem jak sie oglasza pieski i tak dalej. wogole jestesmy z roznych wojewodztw:( ona jest poprostu sliczna:) moze allegro jej zrobic jak myslisz?
  5. [quote name='olga7']Dobrze by bylo,żeby skorzystal z tej akcji i swoje sunie wysterylzowal.Trudno jest pilnowac 3 suczek latami calymi i oganiać się na ulicy od psów wtedy.Tym bardziej,ze pewnie to już starszy czlowiek.No i sterylki mają dobre strony inne takze,jak brak zagrożenia ropomaciczem,urojone ciąże, większa odpornośc na różne ,poważne choroby itd. U nas nie ma chyba bezplatncy sterylek.kastracji dla prywatnych psów,jedynie trochę tansze wtedy.Możliwe ,że fundacje i TOZ swoje psy i koty ma bezplatnie steryliz./kastrowane- na koszt miasta.[/QUOTE] jezeli beda w bielsku darmowe sterylki to bede go namawiac, taki starszy czlowiek to on nie jest, mi wyglada na 50 cos lat, ale o wiek to go nie bede pytac:) on jest samotny, utrzymuje sie z renty i zajmuje sie psami bo ma czas:)( to akurat moja obserwacja).
  6. [quote name='olga7']Wynika z tego ,że mężczyzna ma dobre serce i przygarnia te psy,by dac im kąt.Przy takiej sporej ilości psow do wykarmienia pewnie bardzo by się przydaly darmowe sterylki,czy kastracja.Na tę akcję darmowych ,czy tańszych sterylek trzeba chyba wcześniej psy zapisać u wetów ,ktorzy biorą udzial w tej akcji,zeby mieć pewność,iż psy będą mialy te zabiegi.Ale o tym wiedza pewnie wolontariuszki.[/QUOTE] spotkalam Pana ale jedynie zdazylam sie wypytac o te pieski co ma w domu bo gdzies sie spieszyl. ma 3 suczki w domu, nie szczepi suczek od cieczki bo wie ze to nie zdrowe dla suczek. Mowi ze jak maja cieczke to prawadza je na smyczy i pilnuje je wtedy . wspomnialam o sterylizacji, mowie ze podobno w bielsku maja byc darmowe w marcu i ze w bialym sa zadarmo. Powiedzial ze jak beda w bielsku to najwyzej wtedy. Musze sie jeszcze wypytac o ta posesje. On ma dobre serce.
  7. [quote name='kaszanka']Anecik najważniejsze to zapytać czy trzymane suczki sa wysterylizowane - a jak nie to może mu zaproponuj, że w Białym jest darmowa sterylizacja.[/QUOTE] popytam go, mam nadzieje ze mnie tylko negatywnie nieodbierze:) ifka mowila ze w marcu ma byc program darmowych sterylizacji w bielsku,wspomne tez o tych darmowych sterylkach w bialym. no i wypytam sie o te pieski na posesji. Bede na niego polowac dzisiaj:)
  8. [quote name='olga7'][/B] Trochę mnie zaniepokoily te slowa o panu ,ktory ma w domu kilka psów a na posesji jeszcze ok. 10 psów. Dlaczego taka ilośc psow u niego? Czy to radzaj przytuliska jakby ,czy też może zbieractwo-lapanie wszelkich psów bezdomnych,czy biegających luzem ? Czy tez może rozmnażanie tych psów ? Podejrzewam.,że psy nie są kastrowane a sunie są bez sterylek ? Chyba,że jakims cudem ,choć psy kastruje.Hm..Możesz jakieś fot. nam tych psów na posesji dostarczyć ? Jak on opiekuje się tymi psami? Czy psy są zadbane ,nakarmione i nie wygladają na chore? Czy tam jest stała grupa psów ,przez lata ,czy też ciagle sa inne psy ? Czy ten pan radzi sobie z opieką nad taką sporą gromadka psów i czy czyni to z dobrego serca,czy tez z innych pobudek,powodów ? Oby to nie bylo zbieractwo i rozmnażanie celowe psów,np.na handel na targach,ulicy itp.[/QUOTE] a wiec tak, w domu trzyma 3 pieski, mial stalego jednego ale tamtej zimy przygarna 2 male dorosle suczki ktore walesaly sie po osiedlu (ktos wyrzucil zapewne) . Nie wiem czy sa wysterylizowane czy szczepione, ale szczeniakow nie mialy odkad u niego sa. wiem bo widze suczki. jezeli chodzi o psy na posesji: wiem ze trzyma tam okolo 10 od ludzi, sasiadow, z tego co wiem tam sa same psy. co do wygladu zdjec nic nie moge powiedziec na ten temat bo nie wiem gdzie ma ta posesje. jestem pewna tego ze nie dla zbieractwa czy na handel je trzyma. poprostu daje im schronienie na zime, codziennie tez jezdzi na posesje i wozi im jedzenie. pomagaja mu tez sasiedzi kupujac mu porcje. Wsumie mi nawet do glowy takie rzeczy nie przyszly jak handel czy cos w tym stylu. Porozmawiam z nim jak go spotkam, wypytam sie o te suczki co ma w domu, czy sa szczepione czy wysteryliowane, a takze o tamte psy na posesji.
  9. [quote name='dreag']Dzięki za wspólną radość:) Zbieram pieniążki na luty, już mam nowe wpłaty...;) Słuchajcie, tak sobie myślę, żeby te pieniążki uzbierane na Sonię może nazwać "Skarpetą nagłego przypadku". Zbierajmy tam nadal zadeklarowane kwoty, bo czasem jest jakaś naprawdę nagła i patowa sytuacja, to będzie takie zabezpieczenie... Co Wy na to?[/QUOTE] tez jestem za:)
  10. [quote name='ifka'][B]Kaszanka[/B] jak się ma Sonia? ja na swojego kota patrzeć nie mogłam, taki był biedny po narkozie, wymiotował, słaniał się...uff, dobrze, że juz to za mną [B]anecik60[/B] o jest? ja już go tyle dni nie widziałam !! nawet miałam cichą nadzieję, że może on się zgubił, i już go właściciel znalazł..?:( bo muszę mu foty porobić, a on zmienił miejscówkę ! [B]dreag[/B] chciałabym ze by był więcej takich zakończeń poszukiwań psa!UCIESZYŁAM SIĘ BARDZO, poczytałam na tym oddzielnym wątku Mini...eh, łazęga jedna, no!:)[/QUOTE] był kudlaczek i to nie sam z calym stadkiem innych duzych pieskow. ale on przelotem przychodzi. wczoraj jak jechalam samochodem to widzialam go na miescie jak szedl za 2 dziewczynam. zauwazylam ze on przychodzi pod klatke do tego pana co hoduje w domu kilka pieskow i na posesji z 10. jak zauwaze go jeszcze to bede probowac mu fotki robic:)
  11. [quote name='dreag']Uff, tak, wszyscy szczęśliwi:)Próbujemy od niej wyciągnąć, gdzie była, ale nie chce zdradzić, łajza jedna:eviltong:. anecik60 i co z tym psiuniem ze zdjęcia?[/QUOTE] psiunio chodzi dalej pod blokiem i kuleje, dzisiaj byl nawet ten kudlaczek o ktorym ifka pisala :) dobrze ze twoja Mini sie znalazla:)
  12. [quote name='kaszanka']Sonia juz po zabiegu sterylizacji.[/QUOTE] to fajnie, a zabieg był wczoraj? i jak sie czuje?
  13. [quote name='ifka']ej, ale bez "Wielkiej Kobiety" bo tu jeszcze wymiernych efektów nie ma, tylko przymiarki wszystko, proszę! [B]monia3a[/B] no pewnie ze rozwiesimy,rozdamy i pomozemy, czekam tylko na sygnal. [B]anecik60[/B] nie przejmuj się, ważne że SĄ tacy, kŧorzy pomagają !!nie ma co tracic energii na *...., dobrze, że masz takich sąsiadów, którzy interweniują!! i błagam nazwij Misia jakoś inaczej, bo te Miśki już mi się mieszają totalnie :):) a ja mam wrażenie że on tu biega niedaleko mnie tez, na jagiellonskiej a pamietacie jednego pieska z mojego zdjecia spod sklepu, gdzie byly 3 pieski , w tym jeden z chorobą skóry wokoł oka? jeden mial obroze, no i widzę dziś jak idzie z babką na smyczy!!mialam leciec za nia zapytac, czy zna moze resztę jego bandy, skad go ma itd.,bo juz ich nie widuję w okolicach gdzie przebywaly, ale tu zakupy, dziecko w druga stronę, i nie zdażylam :([/QUOTE] mozliwe ze go widujesz bo niedaleko ja wlasnie mieszkam, mowiac na moim osiedlu, mam namysli Ogrodowa wiec to nie tak daleko, a jak go nazwac inaczej hmm moze Badi to pewnie jest jej piesek, tylko moze taki wloczega:)
  14. [quote name='anecik60'][IMG]http://i54.tinypic.com/rtjcwn.jpg[/IMG] wlasnie mama wrocila ze spaceru i mowila ze Misio kuleje. Jakas Pani jej mowila ze wpuszczaja Misia na klatke zeby w nocy spal sobie (ona mieszka w sasiednim bloku). Tak bylo do przedwczoraj. Mowila ze wszyscy w klatce toleruja psy koty, karmia przybledy w tym Misia (szczegolnie taki jeden Pan ktory w domu choduje z 4 pieski, i na posesji chyba z 10 trzyma i karmi) procz jednego palanta. W nocy uslyszeli pisk a jakis palant bo inaczej go nie nazwe kapal Misia w klatce, sasiedzi wylecieli z mieszkan i zaczeli ochrzaniac jego co robi i takie tam. Jak tak mozna zawsze znajdzie sie przyglup jakis, az sie poplakalam. Ta Pani mowila ze Misio juz boi sie przychodzic na klatke. Biedulka jedna.
  15. [quote name='ifka']NARESZCIE!! pisałam, chodziłam, w końcu jest zakładka, ale moje artykuły ze zdjęciami dałam im ponad tydzień temu i nie załączyli; zaraz tam się przejdę, bo inaczej nic nie wskóram...z mojego kompa nie mogę zamieszczać artykułów, to kwestia źle napisanego systemu mmbielskpodlaski.[/QUOTE] tak myslalam ze przyczynilas sie do tej zakładki:)
  16. [B]ifka [/B]widziałas w MM Bielsk Podlaski pojawiła sie zakładka ,,przygranij zwierzaka" i mozna dawac ogloszenia pieskow do adopcji! Moze te szczeniaczki z Topczykał warto by bylo tam zamiescic? Jak myslisz?
  17. [quote name='ifka']wydaje mi się, że to ten piesek co widziałam go pod statoilem raz, napisałam wtedy ze nowy lokator, ale buniaaga skomentowała, ze tylko jednorazowa wizyta była...:) [B]anecik60[/B] taki czarny piesek z obrożą, chudy, na patyczkowatych nogach?młodziutki?[/QUOTE] oj chyba raczej nie o tego pieska chodzi, Misio taki chudy to nie jest, ma jeszcze bardzo ladna siersc taka mieciutka i jest bez obrozy i lasi sie do ludzi; ale jakies 2 -3 dni temu biegal wlasnie podobny pies do Misia u mnie na osiedlu, nawet go pomyliłam z Misiem przez chwile ( tez czarny z dluga sierscia, bardziej zaniedbany i z obroza, pasek od obrozy mocno sterczał i byl nieufny).
  18. [quote name='dreag']Szkoda, że tak na krótko poznała, jak można być bardzo szczęśliwym psem, dla niej byłoby może lżej, gdyby tego nie doświadczyła... A wracając do psów bielskowych, przypominam, że niedługo znów trzeba płacić haracze:evil_lol:.[/QUOTE] ja w lutym wplace 20 zł wiem ze skromniutko ale moze sie przyda
  19. [IMG]http://i54.tinypic.com/rtjcwn.jpg[/IMG] a to jest przybleda spod mojego bloku, ktora jest juz od jakiegos tygodnia albo dwoch, jak ktos moze wyrzucic takiego pieska, łasi sie do kazdego czlowieka, jeszcze ufa ludziom, aby tylko nikt go nie skrzywdzil
  20. [B]dreag [/B]to twoje suczki sa podobne do tych moich z dzialki
  21. [quote name='dreag']A propo tych suń. Wiecie, ja swoje dzikuski wysterylizowałam nie zabierając je do dt, a był to koniec listopada. Po prostu nie było takich szans, poza tym one by zwariowały z traumy. Jedyną możliwością wyjęcia ich trzęsących się z budy było wzięcie na siłę za kark i wyciągnięcie, na szczęście nie gryzły. Powtarzam one 2 lata do mnie same nie podeszły, a coś musiałam zrobić, bo jednej i drugiej psiaki po razie niańczyłam:). Po zabiegu zamknęłam je w takiej prowizorce, która była nieopodal na polu, porzucona przez bezdomnych, na szczęście z drzwiami, a rano wypuściłam z powrotem w ich miejsce, tzn. do zrobionej budy. I było ok. Teraz może bym bardziej się bała, ale wtedy na szczęście aż tak nie byłam ogarnięta, to było 4 lata temu... Na działkach też można kogoś poprosić, żeby zamknął na dzień, dwa, jak nie będą ruszać szwów i za bardzo się szwendać po krzakach, to można zaryzykować. [B]anecik[/B], jak tam wygląda sytuacja pod tym względem? One mają podobnie jak moje, tylko więcej ludzi dookoła:) Nie mogę się powstrzymać i pochwalę się moimi niuniami, bardzo je kocham:loveu:. Ostatnio miałam chwile grozy, ale na szczęście skończyło się na razie tylko na zmianie miejsca stania budy:roll:. z dzialki suczki to nie sa dzikuski:) znaja i lubia ludzi a nawet sa jakie zazdrosne (ostatnio malo co nie pogryzly jednej z moich suczek bo witala sasiadow). Podejrzewam ze wiosna opuszcza juz moja folie bo bedzie im za cieplo i poszukaja sobie innego lokum bo czesto zmieniaja:). Ja mam domek na dzialce i moglabym je zamknac w domku ale nie wiem jak by sie zachowywaly w zamknieciu. Jak moje suczki byly po zabiegach to musialam z nimi siedziec praktycznie 24 na dobe bo caly czas lazly do rany i rozdrapywaly. Nie wiem czy one by nie zdjely sobie szwow. Chyba ze zaczekac do maja albo czerwca i wtedy wysterylizowac bedzie cieplo, sporo ludzi na dzialkach zostawic w bezpiecznym miejscu w zadaszeniu i zawsze ktos by na nie spojrzal.
  22. ja nie wiem jak to jest dokladnie z cieczkami mi sie wydaje ze roznie ale nie wiem. Wiem ze trzeba szczepic myslalam ze co 6 miesiecy, ale chyba jednak co 5miesiecy. W tamtym roku jak szczepilam na wiosne to bylo za pozno. Bede musiala jeszcze dopilnowac jak ludzie zaczna sie zjezdzac na dzialke zeby komus innemu nie przyszlo do glowy zaszczepic jeszcze raz. To moze jak z UM bede darmowe sterylki to je jakos wysterylizowac, tylko trzeba bedzie je wtedy przypilnowac z 2, 3 dni i tu bedzie problem:(
  23. [B]Ifka[/B] po dzisiejszym spacerze widzę, że kolejne podrostki się wałęsają..na samym moim osiedlu widuję ok.7-10 psów, tu jest potrzeba...i to młode wszystko, jakiś ostatni miot czy co?! kto jest podobnego zdania? u mnie nie podrostki sie walesaja tylko dorosle pieski, dzisiaj znowu jakis nowy piesek sie przyblakal moze tylko przelotem, jeszcze z obroza, ale widac ze od jakiegos dluzszego czasu sie blaka bo zaniedbany i strasznie nieufny. Uciekl jak chcialam do niego podejsc i dac jesc.
  24. Ifka z tego co zrozumialam to kaszanka pisala tylko zeby sie zajac suczkami po sterylizacji i spowrotem na dzialki odwiesc:) Ale juz domek tymczasowy odwolany. dzisiaj bylam na dzialkach i zaszczepilam suczki z działek od cieczki, chociaz wiem ze to nie jest dobre dla nich bo juz poraz kolejny sa szczepione, pytalam sie o sterylke i juz w Bielsku nie ma darmowej, szkoda.
  25. juz ich nie ma, pewnie poszli pod inny balkon, albo pod sklep. tylko nnie wiem skad by sie wzial tutaj kudlaczek. ale polozylam w tamto miejsce plachte, szkoda tylko ze ta plachta nie zapewni im cieplego katka.
×
×
  • Create New...