eli44
Members-
Posts
579 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eli44
-
[B]Kasher [IMG]http://i50.tinypic.com/500g95.jpg[/IMG] [/B] [IMG]http://i50.tinypic.com/500g95.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/34oahrb.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/34oahrb.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/6qhaig.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/smufyx.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/ei2ute.jpg[/IMG]
-
[quote name='erka']Savahna, napisałam "chyba", bo wczoraj podawałam kontakt do kotka, ale nie jestem pewna, czy własnie do tej dziewczyny poszedł.[/QUOTE] Ta dziewczyna nie zadzwoniła do mamy, bo myśleliśmy że jak nie Popielka to weźmie Duszkę, która też juz starsza jest.. Ale nic z tego [B]Zdjęcia Elzy z domu[/B] [IMG]http://i49.tinypic.com/vpwae0.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2ush3km.jpg[/IMG] Ma duże podwórko i wybieg [IMG]http://i48.tinypic.com/30ibc5v.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/4hrv5u.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2cf2npj.jpg[/IMG]
-
[INDENT][B]Najbardziej cieszy fakt, ze z ponad setki po-Pukowskich psiaków zostało niecałe 20!:multi: A dokładnie to już tylko 13 !!! 8 suczek i 5 piesków , niestety w tym aż 7 trochę wycofanych ( Pchełka, Roma, Zołzik, Paton, Nera, Ala, Patiś ) 2 staruszki ( Elvisek i Babcia ) i 4 średniaki ( Gracja, Kłopotek, Teri i Lunek )[/B][/INDENT]
-
[quote name='erka']Ja jeszcze raz proszę o ładne zdjęcia tej malutkiej terierki i takiej malutkiej sunieczki obok w boksie. Dzwonia do mnie ludzie o naszą foksterierkę, mogłabym wysłac foty, a ta sunia ma niestety bardzo brzydkie na razie.[/QUOTE] Zdjęcia bedą w pon. ponieważ zepsul sie czytnik do kart, a są ładne bo robilyśmy z pasja Hela poszła do domu na podwórko, podobno b.fajny pan, wziął sobie wcześniej 8 miesięcznego szczeniaczka i ona jest do towarzystwa, ma biegać luzem po podwórku, dom będzie sprawdzony jeszcze
-
[quote name='Zuzka2'][B]eli44[/B],to może pousuwam już ogłoszenia kotów(?).[/QUOTE] Nieee.. cały czas kotki na bieżąco są wydawane, ale nowe przybywają , jest kociak 7 miesięczny szary, jego mama chyba już ma ponad 1,5 roku, 4 kociczki , które będą niebawem sterylizowane ok. 8,9 miesięczne, kilka małych kociąt które dopiero co skończyły 2 tyg. jedno maleństwo dopiero co urodzone z mamą, 3 kotki już po skończonym 1 miesiącu,jedna kociczka po sterylizacji , ma już 9 miesięcy,więc jak ktoś zadzwoni to może weźmie jednego z nich..
-
[quote name='ewelinka_m']Eliza melduję, że kotek szczęśliwie dojechał do krakowa. Tylko na przyszłość taka drobna prośba, przygotuj wcześniej zwierze do drogi bo kierowcy, który nie jest związany bezpośrednio z naszymi działaniami i ma małego szczeniaka w samochodzie ciężko jest jednocześnie biegać po obcym domu w poszukiwaniu kota.[/QUOTE] Tak wiem, pan po 17 dzwonił do mnie i bardzo z kotka zadowolony, od razu został odrobaczony i odpchlony. Niestety dał odpowiedź dzień wcześniej o godz. 21.30 że jednak jest na niego zdecydowany. Pani ,a raczej mąż który wiózł kotka o 23 dopiero powiedziała że zabierze go do Krakowa, i na następny dzień o 14.30 już był wyjazd. A ja byłam w pracy od 4 rano do 16.30 także w domu był tylko taki pan który nic nie chce pomagać przy kotach i jeszcze bardzo się denerwuje że one w ogóle są (na dodatek powiedział że on nigdzie nie widzi kota, choć ten sobie leżał na kanapie) w jednym pokoju nie mógł kota znaleźć!, ale przecież nie musiał ten kierowca szukać kota po domu , bo zadzwoniłam natychmiast po wszystkich możliwych sąsiadach żeby zapakowali kotka w transporterek i dali umowę i znieśli kotka na dół i tak zrobiła jedna pani, kociak czekał już pod blokiem. Bardzo przeprosiłam P. Kasię , ale sytuacja była pod bramkowa, wiem ze musiała go odebrać ode mnie z domu, ale nie mogłam zawieść jej tak późno w nocy, a to był kotek schroniskowy, więc gdy usłyszałam,że pan sam go sobie odrobaczy, odpchli, zaszczepi, wysterylizuje i ma kontenerek i wszystkie przybory, będzie mieszkał w bloku to ''diabłu był łeb urwała'' żeby on tylko tam pojechał :lol: pewnie p. Kasia jest zła o tekst ''poszukać po szafkach'' wiem to było bezczelne! :oops: - Naprawdę przepraszam bardzo,ale byłam zdesperowana!! Bo z Bodzentyna nie zdążyła bym przyjechać na 14.30 A kotki te które wstawiałam tu na zdjęciach i wcześniejsze już wszystkie w nowych domach są dzis do domu poszedł ost. szczeniaczek z 16, Dyzio- jamniczek na razie na dt
-
[quote name='Zuzka2'][I][B]Pliszko[/B],[/I]mam [B]transport do Warszawy ok.3 maja[/B]-nadal szukasz?Jeśli tak,to muszę szybko dogadać czy osoba weźmie psa,bo to kociara;-)No ale Stasia nieduża...;-) [B]3 maja transport Kraków-Kielce-Kraków[/B].Jedzie Romi.[/QUOTE] ZuZIA a czy ta osoba co jedzie 3 maja zabierze też jednego mojego kotka, bo tej pani nie pasuje 5, 6 kiedy moja koleżanka będzie jechać, a 3 jak najbardziej, ona może odebrać w każdym miejscu?
-
[quote name='wilczka']ale eliza,jak zakrecisz sie kolo mietka to wprowadzisz sie do niego i zobacz jaki masz teren dla psiakow:)dzialaj:)[/QUOTE] Ludzie tam mieszkający , jakby zobaczyli że są 4 psy to już bali by się i stresowali.. A z reszta Mietek ma bardzo duże wymagania i nie spełniam ich, nie mam takich predyspozycji..
-
[quote name='Pliszka']Dziękuję, wstępnie bylibyśmy zainteresowani, ale niech się cioteczki jeszcze ostatecznie wypowiedzą czy dom teściów to taki, jakiego szukają dla Stasi, bo wczoraj pojawiła się chyba wątpliwość , a ja sie martwię.[/QUOTE] A w razie czego jakby się nie udało czy jednak ta pani by nie wzięła to moja koleżanka jedzie 5 lub 6 maja do Warszawy pociągiem i by ją zabrała. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/109706-Zuzka2"][B]Zuzka2[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG][B][/B][B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/6stdogomaster.gif[/IMG][/B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] [RIGHT]DołączyłJun 2010PrzeglądaświętokrzyskiePosty4,259[/RIGHT] [COLOR=#000000][INDENT=3][COLOR=#000000][FONT=Verdana][h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h][INDENT][B]eli44[/B],ogłosiłam te małe kociaki na Twój nr tel i wysyłam je ludziom-jak zawsze pełno zamówień na małe koty:smile:-mogą dzwonić z różnych miast.Transport Kraków,Warszawa i Łódź jedzie w tym tygodniu.Rzuciłam je też na Kielce,więc może obejdzie się bez wyjazdu:smile: Dziękuje bardzo!! Większość tych wszystkich kotków idzie z twoich ogłoszeń[/INDENT] [/FONT][/COLOR] [/COLOR][/INDENT]
-
[quote name='słodkokwaśna']No to mamy 2 Salsy białogońskie..... Zdziwiłabym się jakby się cieszyły....... na pewno go poznały i dlatego zamarły ze strachu. A on coś się tłumaczył czy tylko tak wpadł z wizytą>?[/QUOTE] Tylko tak wpadł [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/112431-wilczka"][B]wilczka[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG][B][/B][B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/5dogomaster.gif[/IMG][/B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] [RIGHT]DołączyłSep 2010Posty2,221[/RIGHT] [COLOR=#000000][INDENT=3][COLOR=#000000][FONT=Verdana][h=2][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/h][INDENT]eli a koty moga byc wychodzace?jak tak to mam dom dla wszystkich razem:smile:[/INDENT] [/FONT][/COLOR] [/COLOR][/INDENT] *Ten pierwszy popiel jest na dt i nie może za bardzo iść do wychodzącego , chyba że stopniowo by się przyzwyczaił, ze mną chodzi na szelkach, bardzo ciekawi go podwórko, słoneczko i zielona trawka, ale on przez te 14 lat raczej siedział tylko w domu..(pozatym on już za 2-3 tyg. może pójdzie do domu) tylko Anidzia mówiła zeby zdjęcia wkleić *te 3 to są malutkie koteczki maja niecałe 2 miesiące, więc przez pierwsze powiedzmy 3 miesiące lepiej żeby były pilnowane, do czasu sterylizacji przede wszystkim, jak już podrosną , przyzwyczają się do nowego miejsca i będą chciały wychodzić z domu to pewnie tak *ten biały kot , który ma 2 lata, to tylko do domu np. do bloku nie wychodzący, bo boi się strasznie jak tylko widzi dwór to ucieka , nie chce mieć już nic wspólnego z wychodzeniem, bo ma złe przeżycia i traume.. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/83036-Pliszka"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/image.php?u=83036&dateline=1251775050[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/83036-Pliszka"][B]Pliszka[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG][B][/B][B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/ranks/7weteran.gif[/IMG][/B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/reputation/reputation_pos.png[/IMG] [RIGHT]DołączyłOct 2008Posty5,928[/RIGHT] [COLOR=#000000][INDENT=3][COLOR=#000000][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [/COLOR][/INDENT] [INDENT]Kurcze, a ja pisząc, że szukamy suczki, podkreślałam, że to nie moze byc uciekinierka, bo poprzednia suczka teściów zwiewała notorycznie :-( Teściowie pracują, więc wiele godzin sunia będzie sama w ogrodzie. Siatka nie ma żadnych dziur, ale jeśli będzie wytrwała, to coś wykombinuje :-( Kurde, teściowa tak się cieszy... To mnie zmartwiłaś. Absotunie nie mówię w tej chwili, ze rezygnujemy, nie moja decyzja, ja jestem tylko pośrednikiem... Nie chcę, żeby okazało się, że przewieziemy Stasię przez pół Polski, będzie chwila radości, a potem łzy... Proszę napiszcie coś. Takie info powinno być na początku. Nie zrozumcie mnie źle, ja mam na uwadzę dobro tej suczki i jakoś sie czuję odpowiedzialna... Zmartwiłam się :-( Nie przejmuj się , wystarczy że przez pierwsze 2 tyg. rodzice będą ją prowadzać na tej lince, zobaczy że ma stały dom, dostaje tam jedzenie, ma ludzi którzy się nią zajmą, napisałam tak tylko na wszelki wypadek,bo kilka uciekło piesków. Jak one trafiły do schroniska, to wszelkimi sposobami chciały się wydaostać, nie jest im zbyt dużo czasu poświęcane , no bo jest dużo innych psów, ale już po tyg. Stasia przychodziła na zawołanie bez smyczy, musi się bardzo przywiązać i te pierwsze chwile najważniejsze przetrwać z teściami, ona była w zimnym, obskurnym, zaśmieconym domu i rzeczywiście trzymała się go kurczowo, wracała cały czas, z racji tego że pewnie czekała na właścicielkę, jak tylko poczuje że ma kochający dom to już sama nie odejdzie nigdy,tylko jest taka zmieszana z racji wydarzenie które jej się przytrafiły, nie jest już taką dzikuską nikt ją nie przegania, nie straszy, w schronisku wychodzi na spacer z wolontariuszami, ona przyzwyczaiła się do jednej osoby , bo jak cos sie przestraszyła to od razu leciała na rączki i czuła sie bezpiecznie, więc poczucie bezpieczeństwa też dla niej jest bardzo ważne.. dacie radę..[/INDENT]
-
[quote name='słodkokwaśna']Jakie te Wasze białogonki są podobne do moich.... Widzę Cookiego, Arię ,Irę , Lenkę i Nescę. Czy cieszyły się na wizytę ,,swojego pana"??? Jak super ,że Skubiś i Majka są w jednym domku....należało im się!!!! Dawno te przymilaski powinny znaleźć domek.[/QUOTE] U nas to : (tak je nazywam) Fajful, Salsa, Gumiś, Florka, Mycha, Ania, Sadi, Nutka, Pamela, Paloma, Iskierka, Łaciatek, Du-ka, te z wybiegu. Nie pamiętają go.. a on ich też nie, myślał że Zołzik jest jego AA i Rafi w nowym domu też
-
[quote name='słodkokwaśna']Hihii Mietek i do tego przyniósł psiakom jedzenie.....nie wierzę...może to nie on? Ciekawa jestem czy psiaki się cieszyły na jego widok? Co do Randusia , to myślę że on wie o tym i dlatego stara się sprawnie chodzić. Dostaje 8 tabletek dziennie , które zjada ze smakiem....on wie ,że musi.[/QUOTE] głaskał nawet Zołzika, podobały mu się te na przodzie pieski,hehe a najlepsze złapał mnie za rękę i mówi ale tłuszcz, taki kluch , grubas, coś takiego hehehehehe.. może teraz będzie chciał mnie na smalec albo pasztet :loveu:
-
[quote name='słodkokwaśna']Hihii Mietek i do tego przyniósł psiakom jedzenie.....nie wierzę...może to nie on? Ciekawa jestem czy psiaki się cieszyły na jego widok? Co do Randusia , to myślę że on wie o tym i dlatego stara się sprawnie chodzić. Dostaje 8 tabletek dziennie , które zjada ze smakiem....on wie ,że musi.[/QUOTE] hihihi i powiedział jeszcze żeby te jedzenie co przyniósł do zrobić zupkę z tego, a smród był taki że mało włos nie zwymiotowałam.. przyjechał na rowerku, wszystkie pieski merdały ogonkami do niego:evil_lol:
-
[quote name='słodkokwaśna']Hihii Mietek i do tego przyniósł psiakom jedzenie.....nie wierzę...może to nie on? Ciekawa jestem czy psiaki się cieszyły na jego widok? Co do Randusia , to myślę że on wie o tym i dlatego stara się sprawnie chodzić. Dostaje 8 tabletek dziennie , które zjada ze smakiem....on wie ,że musi.[/QUOTE] Tak tak to na pewno był on!! we własnej osobie, sama z nim rozmawiałam i powiedział mi że jestem kanibalem, grubaskiem i widać że zżeram dużo mieska
-
[B]Te kotki też szukają domów: jeden kotek i 2 kociczki, mają ok. 2 miesięcy[/B] [IMG]http://i45.tinypic.com/2va1ldx.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2zgvwgj.jpg[/IMG] po sterylce tuśl ; m [IMG]http://i48.tinypic.com/ay61ax.jpg[/IMG] [B]kotek ok. 2 letni po kasracji[/B] [IMG]http://i49.tinypic.com/2rc2w7p.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2valc3k.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/nqa0b9.jpg[/IMG]