eli44
Members-
Posts
579 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eli44
-
Oprócz Świniaczka do domu dziś poszła Sawa. I właściciele odebrali wcześniej Leona i niedawno Czakiego. Leda i Taffik - Słodziaki!! A te ''cudaki'' to maja dom, u nas tylko na tymczasie.. A to Kropek -przytulak [IMG]http://i46.tinypic.com/33y6tmf.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/25hlu8j.jpg[/IMG] umie dać łapkę [IMG]http://i48.tinypic.com/nm192u.jpg[/IMG][IMG]http://i47.tinypic.com/2drx82e.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/348q7nc.jpg[/IMG]
-
[quote name='SHIRIN']Widziałam Kropka na stronie schroniska! Mam 2 prośby : proszę zróbcie mu zdjęcie przy czlowieku i jak goni za piłką lub coś łapie - syn musi zobaczyć, że to nie będzie kolejny czysto kanapowiec! I drugie ; Napiszcie jego historię i od kiedy mieszka w schronisku. Jeszcze raz przepraszam ELI![/QUOTE] Ok juz w porzadku, nic sie nie stało :) Zdjęcia przy człowieku będą, nie ma problemu, natomiast z piłką to on boi sie, a właściwie kopania czy jakiegoś gwałtownego ruchu, to dopiero jakby sie już przyzwyczaił do was, bawili by się razem, ze względu na to że ganiał go pewien facet, robił mu krzywde.. Kropek mieszkał na Białogonie z innymi 6 psami i tymi 7 kotami, były w domu u starszej pani, ale później ona poszła do szpitala i chyba potem do DPS. A zwierzaki zostały same.. Na stronie 175 na tym wątku, to jest post 4359 - Kropek jest na zdjęciu 3, później post 4360 - jest na 1-kawałek , 4, 5, 7, w tych warunkach mieszkał, tam było straszne pobojowisko, na ziemi leżało wszystko, były zamknięte w domu bez wody i jedzenia, potem chyba właściciel działki powywoził je po mieście , poprzeganił z tamtąd, dlatego tak sie bały, ale 3 z tych 7 psów wróciły tam do tego domu,wśród nich właśnie Kropek, on był zdezorientowany, nie wiedział co sie dzieje, jedni go wyrzucają , jego pani zniknęła, inni łapią go przez okno.. Przeszedł tam nie mało, do schroniska trafił 23 stycznia tego roku, czyli jest juz bite ponad 4 miesiące w schronisku..
-
[quote name='SHIRIN']Boże! Ciarki mnie przeszły! Przepraszam ELi , ja myślałam że proponujesz mi Kropka z TVN! Tego wirtualnego! Wiesz , ja na psach bardzo się nie znam ,tylko tyle co u koleżanek wygłaszczę i dam się obślinić. A WASZEGO KROPKA PO PROSTU NIE DOSTRZEGŁAM![/QUOTE] A co lub kto to jest Kropek z Tvn? Chyba ze 4 lata nie oglądam system telewizji SHIRIN[INDENT] Proszę wstawcie zdjęcie, niech syn go zobaczy. Jeżeli się spodoba z wyglądu - wiadomo nastolatek ! , to z charakteru byłby idealny! Zaproszę znajomych z psiakami do domu.,ale to będzie za krótko. I od razu wiadomo jak się skończy. Zwierzakom trzeba dać ładnych kilka dni czasu , a nikt mi psa do eksperymentu nie da na dłużej. Jeżeli się zdecydujemy, to koty będą musialy się przyzwyczaić. Ja mam zdjęcia jego tylko te co kiedyś tam mu zrobiłam, jutro postaram sie jakieś inne zrobić, one wyczuja że on jest pozytywnie nastawiony, także powinny kotki tez być zadowolone [/INDENT]
-
[quote name='SHIRIN']Szczerze przedstwiłam się w tym wątku, napisałam o swoich wątpliwościach i marzeniach syna, prosiłam o radę - nadajesz się lub nie. Co otrzymałam w zamian - szyderstwo ! Dziękuję bardzo boleśnie zrozumiałam ,jaką jestem rozkapryszoną pańcią ! Mimo wszystko będę trzymać za Wasze psiaki kciuki! Powodzenia![/QUOTE] Nieeeee To nie tak jak pani myśli.. Naprawde ten piesek pasował by do waszego domu, nawet jakby kotki go zaczepiały to on nic by im nie zrobił, jeśli pani chce to mogę jutro pieska pokazać , przywieść i zobaczy pani jaki on jest fajny, jak zareaguje na koty ( a właściwie jak on nie zaczepia i nic im nie robi, jest przyjaźnie nastawiony) i że będziecie zadowoleni.. Nie śmiałaby robic sobie żartów, czy z pani kpić .. strasznie chciałabym żeby ten piesek poszedł do dobrego domu, bo jest go szkoda, stracił swoja pani poprzednia i napisałem tak bo wydaje mi się że to dla niego szansa i spora okazja, mam nadzieję że on sie sprawdzi u was , a tylko jego zaproponowałam, bo on najbardziej pasuje, jak czytałam to co pani napisała to wszystko by się zgadzało i pod was ten pies odpowiadałby najlepiej z tych które mamy,bo jest grzeczny bardzo..
-
[LIST] [*]SHIRIN[INDENT]Wiem już o co chodzi z tym kolakiem! To owczarek szkocki! Fakt nawet jest podobny do jednego z moich utrapieńców, ale jest chyba za duży![/INDENT] [*]Dzisiaj, 19:12 SHIRIN[INDENT]Cd. Pies musiałby nie reagować zbytnio na ich poranne harce i nie chodzi mi o to, ze cos tam się zniszczy- jestem do tego przyzwyczjona,lecz żeby nie bylo za glosno - wiadomo pies szczeka! Dlatego nie przepadam za pekińczkami, yoaki czy pinczerami, bo drą sie o byle co - nie wiem czy to wina rasy czy właścicieli!? Wiem, ze pies musi szczekać ale wtedy kiedy naprawdę ma powód ( czasami bez powodu - ale bez przesady!). I jeszcze jedno syn chce psa średniej wielkosci 35- 41 cm , 10-12 kg,maści biszkoptowej, rudej lub czarnej z białymi dodatkami. Proporcjonalnie zbudowanego, cođ podobnego do Shiby lub bordera.[/INDENT] [*]Dzisiaj, 18:46 SHIRIN[INDENT]Cd. mojej historii Jak pisałam post wczesniej proszę o poradę w sprawie psa. Mam maly metraż ok -60 m, ogodek jest ale na współwłaność, więc o psiej samowolce nie może być mowy. Natomiast spacery, biegi jak najbardziej. Nawet mąż stwierdził, iż to jedynie przemawia za psem w tym zakręconym domu, że nas troche pogoni. Pies musiałby jednak w przyszłości wytrzymać z 3 NIEWYCHODZĄCYMI kotami 3-4 godziny sam na sam nie robiąc przy tym totalej demolki. Musialby byc od nich madrzejszy, a ja mam bardzo madre koty![/INDENT] [*]Dzisiaj, 18:32 SHIRIN[INDENT]Jakiego kolaka? Dziewczyny! Opiszę moją sytuację rodzinną a Was poproszę o stwierdzenie czy mam myślec o psie czy dać sobie spokój! Jest nas 3+3 tj. ja, TZ i 13letni syn + 3 koty w tym tylko 1 z naszej, woli reszta z przypadku - azyl, znajdy. Tych "przypadków"było więcej, szczególnie pod kościołem ale upchałam towarzystwo u mam cioć, wmawiając im jakie to ich szczęście spotyka, że mogą przygarnąć takie piękne koty. Najpierw po jednym, a potem drugiego do towarzystwa. Mam nadzieję, że większego "wysypu" nie będzie bo mi się już mamy i ciotki skończyły! Teraz o psie. Syn stwierdził, że skoro ja jestem "kocia mama" o chce być psim tata i trwa to juz od 2 lat. Jako że mam resztki zdrowego rozsądku, chociaż mąż twiedzi inaczej bardzo ostrożnie podchodziłam do " psiego " tematu. Synuś jednak nie daje za wygraną, zaczął już nawet wstawać pół godziny wcześniej, wychodzi na pole, obchodzi dom dookoła, żeby mi pokazć , iz jest odpowiedzialny i wie co to znaczy pies. [B] Już wiem o co chodzi!! Tak zdecydowanie mamy idealnego psa dla pani!! , który nic praktycznie nie szczeka , mieszkał z 7 kotami spał z nimi w jednym łóżku, nie robił im krzywy, nikomu nie robi krzywdy, ani na ludzi nie szczeka, ani do psów nic nie ma i do kotów tym bardziej. Jest niewielki , chudziutki bardzo,waży z 10 kg maxymalnie i kolor też bedzie pasował, bo jest biały i czarne kropki ma , takie plamki, jest przegrzeczny , kochany i potrzebuje duuuużo miłosci to KROPEK![/B] [/INDENT] [/LIST]
-
[quote name='SHIRIN']A czy sprawdzacie psy na koty? Pies musiałby je lubić, a nie tylko nie zwracać uwagi. Mieszkałby z 3 niewychodzącymi.[/QUOTE] a jaki piesek? to można zobaczyć. Jak jakiś mały to może trochę pobyć z kotem. Np. Fizia i Fedi przyzwyczaiły sie do kotów spały razem z nimi, jadły , a na początku ganiały sie trochę..
-
[quote name='słodkokwaśna']Eliza , czy ten psiaczek jest jeszcze w schronie? Jak tak , to możecie go ogłaszać że jest w typie Australian Cattle Dog, moja Prima tak była ogłaszana i miałam mnóstwo o nią tel. Ty znałaś Primę, to sama wiesz, czy jest podobna do tego waszego psiaczka..... [URL]http://www.ogloszenia.krakow.pl/351049[/URL] [IMG]http://i45.tinypic.com/34njl21.jpg[/IMG][/QUOTE] Tak podobne, Prima jedynie miała biała krawatkę, Alma jest młodsza, futerko lsniace , ale juz w domu tak wkleiłam tylko. Alma poszła do bloku. A z tamtą-Nerą nie ma juz problemów, wychodzi z nią Natalka , Krzysiu, Bożenka, Martynka, Zuzia, Andżelika, Dominika, Kasia mała, Kasia duża, Madzia Kasia B. , 3 opiekunki itp. także ok , w domu bardzo dobrze się zachowuje jest świetna,od razu wskakuje na łózko, pilnuje sie bardzo, to chodzi tylko Wilczce - Kasi o jej zachowanie jej w boksie, bo samo to jest dla niej frystrujące ( tak? ) jak jest zamknieta , sama itp. a tym bardziej że ona jest taka troche pit bulo, amstafo, kundlo, coś tam ..
-
[quote name='wilczka']eli rozumiem ze te blotne kapiele to kuracje upiekszajace???:evil_lol:[/QUOTE] A no przeganiałam je jak wchodziły, ale one sie tak pieknie bawia, jest gorąco , upał i wtedy chca sie schłodzic.. potem ścierka je wycieram jak wracaja. Jest rzeczka nad która sie chodzi i tam dopiero są kompiele , zabawa, szaleństwa.. Saba to cała sie zanurza , po patyk cała głowe zanurzyła, to jest taki świetny widok , tam jest czyściej a pieski biegają zadowolone, a co tam, niech troche radości kosztem piękności..
-
[quote name='erka']Ale cudo, coraz to piękniejsze psiaki wywalają. Wilczka weź ją, z pewnością szybko znajdzie dom. Tylko nie obgalaj na łyso, bo ludzie lubia kudłacze, tak, jak ja:p. Filuś wyglada jak braciszek Kaji, czy to nie z tego samego źródła? Czy on takiej wielkości, jak Kaja?[/QUOTE] Kajunia malutka, Filuś jest wielkości jak 2 Kaje, nie maja nic wspólnego ze sobą, z innych miejsc były I jeszcze Elza z domu [IMG]http://i45.tinypic.com/20gmid5.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2cfzfic.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/epf7lj.jpg[/IMG]
-
[quote name='savahna'][B]Bo się nudziła, to chyba oczywiste....[/B]:saint1: Mimo wszystko szkoda,ze straciła dom, ale może lepszy znajdzie.Ładnych kilka fotek jej zrobiłyście, moge prosic o wiecej? Skoro moja ulubiennica to ogłoszać ją będę priorytetowo,tylko w rozmowie trzeba uprzedzać ludzi,ze musi miec zajęcie. W ogłoszeniu może nie będę pisać, zawsze lepiej pogadac. Super,ze troche psiaków wypchnęłyście!:p[/QUOTE] Dziś ludzie byli nią zainteresowani , ale jak powiedziałam że niszczy to od razu zrezygnowali. Niestety także wróciła po jednym dniu Inka, bo nie tolerowała męża właścicielki, ale za to do domu świetnego który miał zabrać Anielkę lub małego szczeniaczka poszła w końcu 8 letnia albo i więcej Bezunia. Zdjęcia Heli mam jeszcze, ale w takie w locie, ciężko ją złapać. Aaa i jeszcze wcześniej do domu poszedł Rex i Galena
-
Savahna twoja ulubienica Hela została oddana też, bo pogryzła wąż ogrodowy na małe kawałwczki, jakies rzeczy z ogródka , z których zostały strzębki, podobno też pół jakiegoś drzewa im obgryzła, jednym słowem bardzo narozrabiała .. Tak Dewon! To czemu ja cały czas na niego mówie Wicuś? Na nich dwóch mówie Wicuś :) Ale super , że Anielka, Inka i Czilunia w domu :lol:
-
[quote name='erka']Gdyby wilczka zrezygniowała z Blondi, to mam dla niej dobry dom. Napiszcie coś o Zołziku/wiek, charakter/, podobny do naszego wydanego Milenka, jakby ktos dzwonił, to zaproponuję. Eli44, wiem,ze Barni juz ma dom:). Chyba mam dobra rekę, bo jak wysłałam jego zdjecia, to na drugi dzień juz poszedł do domu/innego/. Niesttey wysłalam tym ludziom tez Pepika, ale sie nie odezwali. Teraz trzymam kciuki za Śnieżynkę, musi byc w b.dobrym domu:).[/QUOTE] Zołzik nie chodzi na smyczy , obrożę miał zakładaną raz na sedalinie, raz na siłę, wypuszczany jest co jakis czas i sobie lata, nie da sie pogłaskać, a juz o przytuleniu czy wzięciu na ręke nie ma mowy , dobiega do ludzi których juz zna ale zawsze z dystansem, merda ogonkiem a jednocześnie cały czas szczeka, jakby ktoś znalazł sie chętny na niego to trzeba go przewieźć nieprzytomnego i u kogos na podwórku będzie mógł mieszkać i przyzwyczajać się , także jednym słowem '' tragedia'' Pasja tak napisała tylko ironicznie, że czemu jego nie wzięła, bo wiadomo że Zołza tylko na podwórko i dużo pracy z nim... O[B]O Śnieżka tak [IMG]http://i48.tinypic.com/2a4si8p.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/34ew2vp.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/alq3ig.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2ed8hnm.jpg[/IMG][/B]