-
Posts
6342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rashelek
-
Dostanę gdzieś jeszvze te Hurtty niebiesko-brązowe, które były w TK swego czasu dostępne? Na Prodogu ich nie widzę już :<
-
I rodzinne się udało zrobić :D
-
Jednak nie ma to jak porządny aparat, i makro ładnie łapie: i w ruchu w końcu nie rozmazane ;)
-
Nawet, że się wgrały, więc już wrzucam :D No ostatnio nie ma komu siedzieć w galerii i sprzątać :P Ja byłam mocno rozczarowana, bo za gumową piłką rugby, bez sznurka i strasznie miękką bym tych 10zł nie dała, nawet Micza by ją zaraz zniszczyła... U nas tych mat nie było wcale, a chciałam się zaopatrzyć. Tak samo, jak obcinaczek :( Nie mogę ostatnio narzekać, chociaż wiadomo, nie wszystko idzie tak, jakby się tego chciało ;) Mnie mieszkanie w domu z ogrodem przeraża, bo w piecu trzeba palić, jak się coś zepsuje to naprawiać, kanalizację czy tym podobne :P A tak dzwonisz do spółdzielni i Ci to muszą naprawić :D Ty to w ogóle masz luksusy u siebie :D Do bloku się szybko można przyzwyczaić, tylko nie życzę mieszkania wysoko :P To nasze podwórko to w sumie taki ogródek bardziej, ale właśnie jak Leokadia pisze - wyjść z psem się wygrzać na słoneczku i wypić piwo, idealnie się sprawdza ;) Tak to wygląda: https://instagram.com/p/2Ydfa_uP3Z/?taken-by=rashelek Dzisiaj pogoda jakaś taka dziwna, do południa śliczne słońce, a jak poszliśmy na działkę to praktycznie ciągle padało. Żyć, nie umierać! Oby na weekend było już ładnie, bo chcielibyśmy coś skorzystać... Micza jutro idzie do fryzjera, będę się chwalić jak wyszło, ale lecimy na krótko jak w zeszłym roku :D A fotki z majówki już wrzucone, może na początek wrzucę te z niedzieli z działki:
-
Zrób też rozeznanie, czego na kleszcze używają najczęściej ludzie u Ciebie w mieście - pewnie na to kleszcze są już odporne. U nas Sabunol i Fiprex w ogóle nie działają, bo całe osiedle to kupuje "bo tanie". Pamiętaj, że oryginalny furminator możesz też dostać w wersji "średni pies długowłosy". Wtedy powinien wybierać podszerstek, a zostawiać sierść, no ale to duży wydatek niestety... Nie wiem, co innego Ci doradzić z tymi szczotkami, bo ja w sumie niczego innego nie używam, a już te nazwy typu "pudlówka" mi absolutnie nic nie mówią ;) To widzę, że Gandzi pańciostwo miało być idealne, a tu straszna wtopa wyszła... Coraz mniej mi się to wszystko podoba :/ No a weta nawet nie skomentuję, kiedy to nastąpi, że to będą lekarze z powołania, którzy dbają o zdrowie swoich pacjentów, a nie tylko kasy w portfelu :(
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Z Częstochowy do Konopisk jeżdżą PKSy :) I trochę trzeba przejść od rynku do tego Orlika, najlepiej pytać albo sprawdzić na mapie jezioro Pająk, bo to tuż obok. My to pewnie autem pojedziemy, bo A. by pewnie dostał cholery w tym busie ;) Im bardziej będzie zrzucać, tym większa będzie ochota na zabawę, więc wszystko idzie w dobrym kierunku! Niezabawkowego psa się fatalnie odchudza, bo trzeba się ruszać razem z nim, czy to biegając, czy przy rowerze... Fuj fuj :P Alinka, ja tak miałam na jesień! Miczka taka szczupła, taka fit. Wrzucam ją na wagę, a tam 14,5... Wszystko mi opadło wtedy :P -
A mnie się wydawało, że właśnie mniej futerka coś ma. Haha taka akcja pewnie nie pomoże w przekonywaniu do wody, ale fajnie, że Joja jednak pływa :D
-
Szkoda, że suczki nie mają menopauzy, w jakimś wieku mogłyby się te cieczki już skończyć ;) No to życzymy bezstresowego wypadu do weta, bo miły to pewnie nie będzie :D A jak tam na uczelni, szykujesz się już do sesji?
-
To Klosa mój tata specjalnie nie lubi, ale janosika nigdy nie odpuszcza :D Hachiko chciałam obejrzeć, ale nie mogę na yt znaleźć całego, a ściągać teraz nie za bardzo mam jak... Chociaż A. mi gorąco odradza, żebym właśnie nie ryczała ;) Tej Przygody mi za to nie odpuści, będę musiała w końcu obejrzeć, chociaż już mi każdą scenę 5 razy opowiedział :lol
-
To z Morusa dziwak, miałam proponować jakieś puszki właśnie, ale jak go kolą w ząbki to nie ma sensu ;) Jak już będzie bardzo głodny, to sam coś zje. Zresztą jak mówisz, że chociaż to mięso wyjadł, to pustego żołądka nie ma. No takie masywne futro ma swoje wady, u nas dla Poczwara znaleźć działający środek też graniczy z cudem, a przecież go nie będziemy strzygli ;) Obroże całkiem odpadają, jedynie w kroplach nadzieja. Właśnie teraz jest ten najgorszy okres, kleszczy wysyp, a psy futro dopiero gubią... Latem już jest łatwiej, jak nie ma tego aż tyle. A z tego co pamiętam, to w zeszłym roku go sama trochę obcinałaś, nie? Miczy się bardziej nie kołtuni, nie zauważyłam też, żeby było bardziej sztywne czy coś. Ale ona od zawsze takiego baranka miała, więc nie wiem, jak byłoby z inną sierścią. Ja właśnie dlatego trochę się boję kupić Foresto, bo tam są tylko dwa rozmiary i nie wiem, czy w tym dużym nie będzie za dużego stężenie środka na takiego małego psa i żeby zaś jakiegoś uczulenia nie dostała... Powinni zrobić też ten pośredni rozmiar :/ A. też wyczesuje Cekina zgrzebłem, a ja nijak nie rozumiem, jak można tą szczotkę lubić :lol Ano pewnie, że wysokość to żaden wyznacznik, ale mniej-więcej można określić wielkość psa, zwłaszcza jak się go na oczy nie widziało :D 12kg to taka fajna waga, są mięśnie, a nie ma tłuszczyku, na pewno Wam się uda do takiej dojść! Bravecto ponoć fajnie się sprawdzają, ale też nie wiem, czy bym się na to zdecydowała. Na pewno przecież "coś" do organizmu wpuszczają, a jak to będzie działało na narządy okaże się dopiero za parę lat. To ta ciąża w sumie taka niepotwierdzona jeszcze? A wiedzą chociaż, kto jest szczęśliwym tatusiem? ;)
-
Ale u Was jest pięknie! Przycinałaś Joji futerko znowu, czy mam jakieś zwidy? :D
-
Nawet mi nie mówcie, o "Przygodzie na Antarktydzie", A. ten film ogląda nałogowo. Jeszcze go nawet nie widziałam, a już znam na pamięć i boję się wizji oglądania go :lol A Czterech pancernych mój tata też ogląda, jak tylko natrafi... I Janosika...
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Nie mam za bardzo pomysłu, co by tu zamówić przez neta, więc na razie odpuszczam :D W sumie, w Czewie za 2 miesiące wystawa, liczę, że skoro to pierwszy CACIB to się postarają i będą jakieś fajne stoiska, więc kasę trzeba odłożyć :D Jak wtedy nic nie kupię, to będę leczyć rany internetowo :lol Ano pewnie, diagnoza jaka by nie była, to zawsze jakaś pewność i wiadomo, co robić. A tak gdybać to sobie można :/ Czekamy na info w piątek co i jak. No Poczwara nie będzie łatwo odchudzić, a waży 44kg... Chcemy zejść chociaż ze 2kg, chociaż moim marzeniem jest, żeby dobić do 40. Ale toto się chyba nie uda :P Tobie z Kajką łatwiej pójdzie, bo ona jednak bardziej "ruchawa" jest, tu piłeczka, tam rower, zabawy z psami :D Co do diety, to ja nie pomogę, bo zupełnie się na barfie nie znam... -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Ano fakt, nie wydałyśmy kasy, w sumie możemy być z siebie dumne! :D Jakby to było zapalenie, to przynajmniej diagnoza i jasne leczenie, a taka niepewność zawsze najgorsza... Ile Kajka waży i do ilu chcecie zejść? Widzę na lato każdy kogoś odchudza, ja w tym roku o dziwo nie Miczę, a Poczwara :lol -
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
U nas też tylko kilka misek i zabawki jakieś szmelcowate, nawet ich na tej gazetce nie było. Tych fajnych brak, nie wiem, czy z braku dostawy czy już takie przebrane :/ Gratuluję stypendium! :D -
Musisz znaleźć coś, co mu podpasuje do jedzenia i się na to "załapie", potem już pójdzie z górki :) Przy takim futrze, jak Morusowe, ciężko, żeby środek dobrze działał... A krople i tak nie odstraszają. Może mu zdubluj i krop np. co 2 tygodnie? Pomyśl poważnie, czy go na lato nie ostrzyc, wiem z doświadczenia, że to bardzo pomaga tym środkom działać, no i znajdować łażące po psie robaki ;) A co do grzebieni, to może poszukaj furminatora czy podróbki? Zarąbiście się tym wyczesuje i nie powinno sie złamać :P To jak Morus wielkości spaniela, to chyba nie powinien 10kg ważyć? ;) Micza podobnych gabarytów i nie ma szans, żeby poniżej 13 zeszła, ale wtedy to z niej szkieletorek bez mięśni by był. Jak ma fajną formę, to i tak min. 14 waży. Fotki w takiej sytuacji najmniej ważne, chociaż faktycznie szkoda straconej okazji. Na pewno się jeszcze jakaś zdarzy :D A co w ogóle Gandziowy domek na tą całą sytuację mówi, szukają rozwiązań czy już się pogodzili ze szczeniaczkami? Swoją drogą, w którym ona tygodniu ciąży jest?
-
Ale Tyśka już dawno pisała, że Gandzia ma cieczkę, więc to nie jest tak, że ich "wzięła z zaskoczenia". Trzeba pilnować mocno, a nie tak, że może się nic nie stanie... Ale niestety, teraz to już się nic nie zrobi. Ja osobiście wysłałabym ich na aborcyjną i gdybym sama była w sytuacji niedopilnowania suki, zwłaszcza przy pierwszej cieczce, to też bym tak zrobiła. Jak to ktoś tu pisał, "czego oczy nie widzą..." Haha nie chciałam Cię dobijać! Morus wzrostowo to jak "wychodzi", jak cocker spaniel czy niższy jest? No to jak już uciekał od weta, to jest na dobrej drodze do zdrowia :D
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Myślę, że możesz poszukać adresów @ do różnych wetów i wysłać zapytanie, czy by się podjęli interpretacji wyników przez maila, bo portali jako-takich to też nie kojarzę. Ponoć to tylko dzisiaj ma być taka paskudna pogoda, więc czekam na fotki :D A jak rajdy po biedrach, udało Ci się dorwać jakieś zabawki? -
Komiasarza Alexa uwielbiałam, póki grał tam Wesołowski. Jak zmienili tego głównego bohatera, to w ogóle go nie polubiłam i odcinki jakieś nudne mi się wydawały ;) Fajna ta zabaweczka jest, szkoda, że u nas nie było takich ciekawych... A Gandzia tak się bawi, żeby zamordować, czy mu tak przypadkiem wychodzi? :D Soniula to jak Miczkens, memła dla memłania raczej.
-
No my już prawie 2 tygodnie na nowym, ale z początku nie miałam internetu, a potem majówka, projekty na uczelnię i tak jakoś poszło ;) Muszę się przyznać, że jak już mam czas, to albo nadrabiam na uczelnię, albo korzystamy z pogody na długie spacery, więc na kompa czasu jakby mniej. Teraz będę miała trochę więcej luzu, to powrzucam nawet jakieś fotki ;) Tylko chyba nie dzisiaj, bo przez pogodę mi net szwankuje znowu :lol Miczka fajnie szybko zaaklimatyzowała się w nowym miejscu, no i dzięki parterowi lata ze mną na dwór z każdą pierdołą. Majówkę spędziliśmy na bogato, relacja na blogu i kilka fotek. Więcej wrzucę, jak mi się ogarnie net, bo póki co mam zakorkowany i nawet dogo ładuje mi się kilka minut, to co dopiero wrzucić zdjęcia :/ Wczoraj zrobiłam rajd po Biedronkach, byłam w 4 i tylko w jednej były zabawki, ale i tak nic nie kupiłam. Nie wiem, czy taki szajs rzucili, czy już takie przebrane, ale to co tam było, to niewarte nawet tej dychy... Poczekam na przeceny, bo więcej niż 5zł to bym za to nie dała :P
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Byłaś teraz u weta w Częstochowie? Ja Ci mogę mocno polecić "ArgoVet" na Armii Krajowej, to bardzo dobry wet, tylko trochę sobie liczy :) No to Kajka trochę ma do zrzucenia, ale przy rowerze i piłce na pewno jej szybko pójdzie! A poza tym, jakieś fotki by się przydały, jak tylko z Kajką będzie lepiej :P -
Łooo ile tu zdjęć, toć to nie może być Tyśkowa galeria! :D Bardzo mi się podobają, zwłaszcza te z zagryzanka. A jak w końcu z zakupem aparatu, cisza nastała? ;) Z Gandzią strasznie przykra sytuacja, właściciele strasznie nieodpowiedzialnie się zachowali. Nie rozumiem, jak można nie upilnować cieknącej suki, zwłaszcza w pierwszej cieczce! Z Morusem na pewno będzie wszystko dobrze, niech chłopak dzielnie walczy :) Ale waży teraz więcej od Miczela, my mamy 14,5 razem z futrem :D
-
Co do "przygarnij mnie" to próbowałam oglądać ostatni odcinek, jeszcze w życiu nic tak nudnego i sztucznego nie widziałam. No i idea może i słuszna, ale obawiam się, że jak szybko ludzie polecą po psa do schronu "oj bo mroczek adoptował!", tak jeszcze szybciej go porzucą. Nie podoba mi się promowanie na cudzym nieszczęściu ;) Jak ta nowa zabawka wygląda poza psim pyskiem? Duża jest z tego co widzę raczej?