-
Posts
6342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rashelek
-
[quote name='phase']O ten, ten piękny. :loveu: [URL]http://shop.foto-top.pl/183-235-large/joanna-naturia-farba-do-wlosow-dziki-kasztan-222.jpg[/URL] Szkoda, że takie nie wyjdą, ale kolor extra!No to dzisiaj dawaj zimkowe zdjęcia. :)[/QUOTE] Pewnie na blond włosach by wyszedł ;) Na moich nie ma opcji, Twoje też raczej za ciemne. Na zdjęcia to dziś zupelnie słońca nie ma, raczej nic z tego nie będzie. [quote name='Angi']miałam taki, na rozjaśnionych włosach :D[URL]http://www.aptekaslonik.pl/images/prod/16940/joanna-mulit-cream-color-44-intensywna-miedz.jpg[/URL] ten kolor też jest super, ale mi nie wyszedł :([/QUOTE] Miedzi w końcu nie wzięlam, bo jednak nie chcę czerwonych włosów. A czemu Ci nie wyszedł, za krótko trzymałaś? Ja w końcu kupiłam płomienny rudy i dziś może uda mi się mamę przekonać do farbowania :DZa godzinkę idziemy na spacer, pierwszy wspólny Miki i Cekina od 2 tygodni. Zobaczymy, jak będzie :)
-
[quote name='phase']Z tym aparatem to dobre. :cool3: To Twój aktualny kolor włosów? No co niby takie dziecię mogłoby zrobić. :loveu::evil_lol: [URL]http://img211.imageshack.us/img211/7041/024vt.jpg[/URL][/QUOTE] To okrutne jest, bo na prawdę sądziłam, że wyszły super. A to gówno :mad: Tak ;) Nie jest bardzo sprany, bo kupiłam szampon z Mrs. Potter's do włosów farbowanych, ale bardzo mi po nim wypadają :shake: Ale kolor się super trzyma :lol: To mieszkanka jednej takiej: [IMG]http://shop.foto-top.pl/183-235-large/joanna-naturia-farba-do-wlosow-dziki-kasztan-222.jpg[/IMG] i dwóch takich: [IMG]http://www.artkoch.pl/product/image/3631/9307_634573051809746093.jpg[/IMG]. A teraz jak będę farbować to waham się między tymi odcieniami: [IMG]http://csimg.webkupiec.pl/srv/PL/2902984513721/T/340x340/C/FFFFFF/url/farba-joanna-multi-cream.jpg[/IMG] a [IMG]http://www.aptekaslonik.pl/images/prod/16940/joanna-mulit-cream-color-44-intensywna-miedz.jpg[/IMG] :) Ona nigdy nic, oczywiście, że tak :mad: Psie rzeczy wyprane, psie psie wykąpane. Teraz ma zakaz wstępu na łóżko, suszy się na fotelu przy kaloryferze :lol: Z racji spadniętego śniegu i kąpieli, wyciągnęłam już czerwone szelaski i smyczę. Bo jeszcze dziś pies mój na śniegu był żółty, to go znaleźć mogłam bez problemu. Ale jutro to już mogłoby być ciężko, bo coś mi wyblakła od tego szamponu :diabloti:
-
Zapraszam na śniegowy spacer do nas, mamy z 20cm. I nawet mogę robić za fotografa :loveu: Tylko Mikrus pewnie Żabulka wymęczy strasznie :P Do nas też mikołaj nie dotarł :( Ale może uda mu się po niedzieli :)
-
Ale on wyrósł! Fantastyczny jest :D Misia zarośnięta fajnie wygląda, bardziej mi się podoba :P Staffiki to w ogóle na fotach się takie wielkie wydają, a ostatnio widziałam na żywo suczkę chyba w Claytka wieku (może nawet starszą?) i to maleństwa są straszne. Ale zachowanie tej suni boskie, taki przytulas-wesołek :loveu: Co do kubraków, to moja ma polar na wielkie mrozy. W zeszłym roku nosiła go chyba z tydzień, jak temperatura dobijała do -20. A tak to jej nic nie przeszkadza, kule ze śniegu między paluchami i na brzuchach ani mróz. Ale mnie osobiście odrzuca ubieranie psa już przy -5 stopniach - bo co potem? Przy -15 z psem już w ogóle się nie wyjdzie? Zwłaszcza, jak widzę psy (które znam na osiedlu od dłuższego czasu), które chodzą w kubrakach tylko dlatego, że właściciel ma takie widzimisię... Ale wiadomo, każdy robi ze swoim psem to, co uważa za słuszne ;)
-
[quote name='phase']O matko, biedny piesiunio. Chciałabym to zobaczyć. :evil_lol: Ładne u Was zmiany w banerku i avku. :)[/QUOTE] [quote name='Ty$ka']Biedna Mika... co ona musiała przeżyć! :lol: Jak dobrze, że ma przy boku takie wsparcie :D[/QUOTE] Biedne to moje psie, biedne strasznie :( Zmiany konieczne były, bo już mi się wsio znudziło. Jutro wieczorkiem kąpiel, ciężkie to będą chwile :diabloti: W sobotę po południu jedziemy do rodziny na wieś, psiurę wezmę to się wybiega :) Zdjęć nie obiecuje, bo pewnie już ciemno będzie jak zajedziemy. Zresztą tam nie ma czemu fot robić, ot podwórko i kilka krów ;) Chyba, że kociątko nowe jest, to może wtedy :loveu: Zależy o której pojedziemy, może aparat wezmę. Za to w niedzielę sądny dzień, najpewniej idziemy z A. na wspólny spacer z psami. Ponad 2tyg się z racji cieczki nie widzieli w ogóle. Ciekawe, jak to będzie... :shake: Mam dla was takie trzy foty z dziś. Podzielę się żalem z phase - czemu zdjęcia w aparacie są ZAWSZE ładniejsze zanim się je wrzuci na kompa..? :lol: Wybaczcie syf na łóżku. Zauważyłam ostatnio dziwną prawidłowość - zakrywam łóżko kołdrą, zostawiam psa w pokoju, wracam i całe jest rozkopane. Na prawdę nie mam pojęcia co ona robi jak wychodzę, ale musi być ciekawie :evil_lol: [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/7041/024vt.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/1221/017hlk.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/9456/016mxy.jpg[/IMG]
-
[quote name='phase']Nie wiem gdzie mam mózg.... Zgubiłam kartę do aparatu. :roll: [/QUOTE] Pewnie leżą gdzieś obok siebie i z Ciebie drwią :diabloti:
-
A tu tłok jak zwykle :diabloti: Wszystko dlatego, że Izę wsysnęło :P U nas w piątek śnieg spadł, trzymają się resztki do dzisiaj. Na osiedlu już oczywiście zdeptany, ale na polu zima jak z bajki :loveu: Piesek mój dziś traumę przeżył. Byłyśmy na polu z zielonym szarpakiem z Comfy i bardziej niż rzucanie i szarpanie, Mikrusa wymęczyła tragedia, która się wydarzyła. Bo szarpak się wziął i zgubił w zaspie!!! Szukała go biedna z 10min taka przerażona, nie wiedziała już gdzie biegać, musiałam jej pomóc szukać :P Szarpak złośliwy, śniegiem się oblepił i schował w czeluściach zaspy :lol: Na szczęście się znalazł, bo chyba by mi się pies zapłakał.
-
Pocieszę Cię, też mam niewiele zdjęć z Mikrusowego szczenięctwa :( Ale tłumaczę się tym, że to mój pierwszy pies i za bardzo byłam podniecona tym, że jest, niż żeby jej zdjęcia robić :P Mnie też czas teraz szybciutko leci, święta już za 3tyg :loveu:
-
Wiedziałam, ale jestem mądra :loveu: Mała jest cudna-cudna-boska-piękna i w ogóleeee :loveu: Musisz jej zdjęcia porobić jakieś :P Endy wrócił, czy uznał, że z TYM to on mieszkał nie będzie? :lol:
-
Sto lat, słodziaku, wszystkiego najpsiego :loveu: To może jak taka równa rocznica, pokażesz zdjęcia Żabci-szczeniaczka? :D
-
Może jakbym trafiła na chomika - chama i prostaka, to też bym chciała jeszcze? A tak to ni chuchu :lol: Ej Łódź nie jest aż tak daleko, raptem 1,5h drogi :diabloti: Naprawdę, zawróciła mi w głowie strasznie :D Bardzo się cieszę, że trafiła do fajnego domu, mam nadzieję, że z Karmelką będzie tak samo :loveu:
-
Mnie po tamtych to odpycha raczej :lol: Pamiętam, jak się bawiłam w chomiczą pseudohowlę, ale nigdy młodych z tego nie było :diabloti: To widzę, że światowa dziewczyna z niej będzie! :D A chyba nie pytałam, Boni gdzie pojechała? Może gdzieś blisko? :evil_lol:
-
Dlatego to zwierzęta nie dla mnie są - niezawsze mam czas ciągle się starać o ich względy :P A i tak pewnie nie osiągnęłabym nawet 1/1000000 tego co z psem czy nawet kotem ;) Cieszy mnie to, bo to gwarantuje im lepsze życie, oby więcej takich "moich" szybko znalazło domy ;) A gdzie młoda jedzie, jeśli można wiedzieć?
-
Nawet fajne te twoje chamsiory były :) Też kiedyś posiadałam, dżungarskie sztuk 2. Ale jakoś nie wspominam tego czasu super dobrze - z chomiczycą się ni chusteczki dogadać nie mogłam, a i chomik jakiś taaki nieteges był. Sporo w tym mojej winy, bo czasu im za dużo nie poświęcałam, ale po prostu nijak nie mogłam się z tymi zwierzami porozumieć. Dlatego teraz jeśli gryzoń, to tylko królik czy szczur :P Szamana dojrzałam, cudo :loveu: Widzę, że "moja" sunia jak zwykle na mnie nie poczeka :mad: :lol:
-
[url]http://img203.imageshack.us/img203/6512/82007851.jpg[/url] ja chcę tego :loveu:
-
[quote name='maryg22']Bardzo śmieszne :mad: A może jakieś dziewczęce imię, co? :diabloti:[/QUOTE] Perełka :diabloti: Też czekam na zdjęcia, dużo zdjęć! Na tyle co obiecałaś, to długo będziesz wstawiać :mad:
-
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-f56quV0OZ94/ULdGBueb6fI/AAAAAAAADgw/zjbc9ZyEu6A/s640/DSCF5549.JPG[/url] kocham tego słodziaka :loveu: Włosy, temat rzeka :diabloti: Moje ostatnio mi się strasznie sypać zaczęły. Ścięłam więc dość drastycznie (miałam do łopatek, mam ledwo do połowy szyi) i wypadają faktycznie ciut mniej. No i wygodniej jest ;) Ale mimo moich próśb, fryzjerka ścięła tak, że wciąż muszę je prostować, więc w sumie zrobiłam to bezsensu i jednak żałuję ;) Ale przynajmniej myję je tylko 2x w tygodniu, więcej nie ma potrzeby :D A za 2tyg testuję nowy odcień rudego, już się doczekać nie mogę. A'propos rudego - ten, który pokazałaś jest śliczny :loveu: A czy Ci będzie w nim dobrze, to już się przekonasz na własnej skórze :)
-
[quote name='Ptysiak'][B]"Zresztą, jeśli się w czymś nie wytarzał to i po co?"[/B] No właśnie... a on się ciągle papla w kałużach, błocie a ja ciągle go szoruję ręcznikiem i wyczesuje mu to błoto :roll::evil_lol: tak to w sumie jest czysty i nie śmierdzi więc poczekam do następnego roku na wiosnę chyba :evil_lol: A tam od razu rumor... pewnie słuchał co Mikusia mówi :evil_lol: Miłej niedzieli ;)[/QUOTE] Błotko zasycha, wyczesuje się i pies jak nowy :diabloti: Wiosną go szlauchem przelecisz i będzie dobrze :D My się kąpiemy za tydzień, to dopiero będzie przeżycie! Bajki na dobranoc mu opowiadała :lol: [quote name='Ty$ka']Jakie sympatyczne fotki :loveu: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-ODscO3o5Njc/UKZhvXdfzpI/AAAAAAAAD_4/Vrqm_aSWAG0/s640/16 listopada (42).JPG[/URL] padłam :roflt: Genialne :cool3: Mika to widzę ekolożka jest - bawi się butelką (iście ekologiczną zabawką) :evil_lol: Jaka torpedka z niej :P O matulu, ma głosik jak jedna z pluszaków mojej siostrzenicy - identycznie szczeka :evil_lol:[/QUOTE] Nieładnie się tak śmiać z Mikusi, ona pilnowała swojej butelachy! Miczel bawi się wszystkim, jak jej rzucę kamienia to też będzie aportować :diabloti: A butelki najfajniejsze są takie wcześniej sprasowane przez Cekina, lepiej leżą w pysiu :P A wyobraź sobie takie "łąłąłąłłąłąłą" o 3 nad ranem, bo ktoś wraca z imprezy ;) [quote name='Patik']Świetne zdjecia i filmiki :D [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-oZbKlAuFkAE/UKZhiTQ6_VI/AAAAAAAAD_g/RItwNnx2u24/s640/16 listopada (39).JPG[/URL] a to jest boskie :P[/QUOTE] Dzięki :D Też mi się podoba :D Mika po zabawach z Cekinem straciła swoją dziewczęcą delikatność. Wczoraj staranowała małą, starszą sunię, bo leciała za piłką. Przemieliła ją między łapami (nazywamy to z A. "wrzucaniem do pralki", bo Cekin Mice też tak robi :lol:) i poszłaaaaaaaaaa. Bo przecież piłka :shake: I jesteśmy na etapie "borzeborzepsieprzelećmnieteraaaaaaaaaaaaaaaaz". I każdy piesek jest idealny do zabawy. Nieważne, malamut czy jork, szczeniak czy emeryt. BAWIMY SIĘ! Ja za to aktualnie "uczę się" psychologii i "przepisuję" ekonomię. Dobrze mi idzie, wypakowałam już slajdy prezentacji :diabloti:
-
Świetny jest :D Ale ja jednak kocham Boni :) Skąd Ty bierzesz takie cuda, to schron u was takie "ma na stanie"?
-
[url]https://lh4.googleusercontent.com/-6SMGWPEI6tM/ULIfoPSdQWI/AAAAAAAACGY/nOnzNXTTv1k/s600/image016.jpg[/url] ło bosz, co Ty w domu trzymasz?! :lol: :loveu:
-
Strasznie mi przykro, że stan Bestyjki się pogarsza... Nawet nie chcę sobie wyobrażać, jak ciężko musi Ci być. Ale trzymaj się, na pewno jakoś się to jeszcze ułoży i będzie dobrze!
- 1271 replies
-
- bestia
- rottweiler
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Joann']jak bym widziała napalonego na patyk vitka haha tylko trochę bardziej piszczy niż Mika ahha[/QUOTE] Gdyby Mika piszczała jeszcze bardziej, zamontowałabym jej wieczysty knebel :mad: [quote name='Ptysiak']Dzień dobry :) Jak ja pomyślę o kąpaniu mojego to wymiękam... chyba poczekam na ciepłe dni i na tarasie bo do wanny nie chce wejść :evil_lol: Filmiki :loveu: Jak ona fajnie szczeka :loveu: Ptyś jak usłyszał to stał i kręcił głową i zaglądał na monitor :evil_lol:[/QUOTE] Dobry :D Szlauchem go i po kłopocie ;) Zresztą, jeśli się w czymś nie wytarzał to i po co? Ja Mikę ostatni raz kąpałam jakoś na początku wakacji, kiedy ją obcinałam. Póki nie jest szara i strasznie nie śmierdzi, to nie ma potrzeby :evil_lol: Pewnie się zastanawiał, co to za idiota taki rumor robi :lol: [quote name='phase']Głosik ma donośny. :)[/QUOTE] I to strasznie. A co dopiero w domu tego wysłuchiwać :shake: Chociaż groźba kagańca bardzo szybko włącza jej tryb "mute" :diabloti: [quote name='Angi'][URL]https://lh3.googleusercontent.com/-ODscO3o5Njc/UKZhvXdfzpI/AAAAAAAAD_4/Vrqm_aSWAG0/s640/16 listopada (42).JPG[/URL] te oczy :evil_lol:[/QUOTE] Umysł niezmącony myślą :) Według moich wyliczeń, dziś Mikrusowy zaczął się 2 tydzień cieczki - czyli ten z oddawaniem się :P Tymczasem na spacerze przed chwilą spotkałyśmy sznaucerka i Mika chyba jednak uznała go za niegodnego tykania się jej dupy, bo go przegoniła nieźle po osiedlu. A sznaucerek tylko leciał jej za dupą i piszczał :lol: Widzę, że treningi na piłce dają super efekty - Miczel powolutku truchtał, a sznaucerek nie wyrabiał prędkościowo wcale :D
-
Ja bym widziała Cortinę w mięcie/limonce a Finkę może w jasnym turkusie? Ale ja mam zboczenie w kierunku niebieskiego i pochodnych, także... :lol: Żółty się pewnie będzie mocno brudził, a Twoje jamniory przeca kopiące są :P Pomarańcz na rudym mi się w ogóle nie widzi, ale to kwestia gustu.
-
Przeklęte ujadanie - może przestanie was dziwić, czemu nie mogę go znieść :P [video=youtube;Nsq7m_DqMHI]http://www.youtube.com/watch?v=Nsq7m_DqMHI&feature=youtu.be[/video]
-
[quote name='phase']Słodkości. Jej minka na tym zdjęciu powala. [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-1pnmG46C4W4/UKZhs8wgsWI/AAAAAAAAD_s/HzS6iFCJAtg/s720/16 listopada (40).JPG[/URL] :loveu:[/QUOTE] Dlatego je zostawiłam, wygląda na nim jak ułomna :diabloti: [quote name='Besti']Już są takie dni pochmurne że najlepsze aparaty w dzień mają za mało światła więc nie łapią ostrości także się o to nie martw. Kumpel do zabaw świetny, chociaż widać że to Mika go zaczepia:evil_lol: Co do misek rzeczywiście super bo nie jeżdżą po całej podłodze tylko to dzyndzolenie do szału doprowadza.[/QUOTE] No niestety, to jest duży minus jesieni - trzeba wyczekiwać dni ze słońcem. Mika postrach sieje postrach na dzielni :diabloti: Zgadzam się w 100% :) [quote name='Joann']hehe a juz myślałam ze dla laski wzięłaś;p też sie zastanawiałam nad giant`em ale jak pomyślałam że będę z takim wielkim klocem łazić to wzięłam 5m f comfort do 60 kg i żyje;] poprzednie 4 lata przeżyło aż sie nie zgubiło;p[/QUOTE] Ale Vera chyba nie waży aż tyle, żeby jej Giant był potrzebny, nie? Myśmy się też zastanawiali nad jakąś Lką do 60kg, ale Cekinowi zdarza się ciągnąć czy wypruć na pałę do przodu, więc padło na Gianta. Zgubiłaś Flexi? :lol: [quote name='PannaAnna'][URL]https://lh5.googleusercontent.com/-dHwP6sNjxwQ/UKZiCQvFAbI/AAAAAAAAECA/XraMkvwpdLY/s640/16 listopada (59).JPG[/URL] ale miny :-D[/QUOTE] Przypałowe :lol: [quote name='Ptysiak']Może i oby na pewno jej szampon nie zaszkodzi a uczulenie minęło bezpowrotnie :) Ale szalejecie ze zdjęciami :multi: [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-ODscO3o5Njc/UKZhvXdfzpI/AAAAAAAAD_4/Vrqm_aSWAG0/s640/16 listopada (42).JPG[/URL] cudna foteczka :loveu:[/QUOTE] Największy problem to to, że nie wiadomo na jaki składnik było to uczulenie. Mam nadzieję, że na szampon dobrze zareaguje. Za jakiś tydzień-półtora będziemy się prać :) Już więcej nie mam, chyba, że stare jakieś. Dzięki :D Testuję dziś najnowszy dodatek do Simsów - 4 pory roku. Muszę przyznać, że świetny jest, postarali się :loveu: Ale widzę podobną prawidłowość jak u Windowsa - tylko co drugi dodatek jest super :diabloti: Prezenciki na dobranoc: Aportu trochę: [video=youtube;ftkILHNYAsU]http://www.youtube.com/watch?v=ftkILHNYAsU&feature=youtu.be[/video]