-
Posts
6342 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rashelek
-
Widzisz, a u nas lisek cały czas w super stanie. Tylko piszczałki padły, ale już mam na to pomysł :D A w końcu kupiłaś ten szarpak czy robisz sama? :)
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Widzę u Was z tym dildosem jak i u nas, z początku był szał ciał, a potem leżał nieużywany ;) Wzamian za niego Micza dostała szarpaka i myślę, że do tej pory nie narzeka :P -
Ja Wam chętnie oddam śnieg, już się nacieszyłam :P Widzę, że K. z Kropką to mają razem ciekawe życie, oj udane one są :lol: Jak to, nie skarżyłaś się na Morusa?! Nie wierzę!
-
Ale u Was śniegu! Chyba więcej niż u nas :D Albo przy Żabcie to tak wygląda ;)
-
Ja też, teraz mam w planach właśnie zrobić małą wyprzedaż tych naszych klamotów znowu, bo się tego nazbierało za dużo. No i oprócz jednej piłki już nie mam pomysłu na kupowanie czegokolwiek, także jest dobrze :D A ja akurat z tym przedmiotem byłam pewna, że zaliczę, a tu klops ;) Za to ucząc się na poprawę, olałam inny przedmiot (w ten sam dzień miałam pisać) i też czeka mnie poprawka :lol: Nie macie indeksów?! Ale dziiiwnie, jednak to bieganie po wpisy ma swój urok ;) Niby zapowiadają jakieś opady śniegu, ale u nas póki co się to nie sprawdza. A weź idź, ja mam zawsze te 2tyg przed sesją zawalone, ale cały semestr muszę tylko chodzić ;) Końca studiów też już się nie mogę doczekać! Ty też jesteś teraz na pierwszym stopniu, prawda? Nie idziesz na magisterkę? Pierwszy rozdział muszę oddać do końca stycznia, także dzisiaj się biorę za robotę w końcu :P U nas w tym semestrze też dużo projektów było, na egzaminy zazwyczaj mamy podane zagadnienia więc też jest łatwiej. Ale z notatkami nic nie możemy pisać :< Wyjść z domu na wieczorny spacer to jakaś kara, rano się nie mogę zebrać z łóżka, ogólnie czuję się okropnie. Nawet śnieg mógłby spaść, byle trochę słońca wyszło i przestało być tak parszywie... Miczka taka piękna :loveu : Zdjęcie by Monika G. :) Więcej zdjęć na blogu, wybaczcie, nie chce mi się ich zmniejszać :) Zaraz idę porobić porządki w naszych zabawkach, przebrać, pomyć, może coś odłożyć do sprzedania - przy okazji zrobię fotkę tego zbioru :P A potem muszę się wziąć za pisanie pracy, bo we wtorek mam oddać 1 rozdział...
-
Dexterki moje najulubieńsze taaaki był zadowolony na tym spacerku :grins: I zabawka mu się podoba, chociaż bubel nie piszczy :lol:
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Tylko się nie popsuj przez przypadek w tej złości! U Ciebie to w ogóle "rodzice się nie zgadzają", a i tak im znosisz do domu chomiki i inne, nie? :D -
Faktycznie słabiutko u Was z tymi zabawkami, musisz to szybko nadrobić :evil_lol: Szop bez głowy wygląda... bardzo zacnie :lol: A czemu część zabawek jest nietykalna?
-
Jak będziesz mogła wypróbować aparat to super, będziesz miała pewność czy to TO ;) Co do papierowych albumów, to też uwielbiam je przeglądać! A teraz mało co się zdjęć wywołuje, wszystko cyfrowe... Ale mamy z A. plan, żeby kupić sobie taki wieeelki album i powywoływać trochę zdjęć, psich i naszych, żeby było co wspominać :D
-
U mnie nauka podobnie wygląda - ja z notatkami na łóżku, a pies się po mnie wala :lol: Wysłałam zaproszenie na fejsie :) Ale chyba mnie poznasz po zdjęciu w tle :D
-
A oglądałaś Nikon 1? Może te by Ci podpasowały? ;)
-
Ja zimę lubię, jak jest śnieg, mrozik i słoneczko. A ostatnimi czasy, to jak sypie śnieg to przychodzą też te koszmarne wiatry i kołdra z chmur, aż się nie chce iść z tego śniegu cieszyć. Raz nam się udało, że był jeszcze śnieg i nawet słońce wyszło, to od razu z aparatem poleciałam, a tak to tylko chmury i chmury... Masakra! To ja zoom chciałam, żeby lepiej psy ujmować, np. w lesie czy w pogoni za piłką :) Mój filmy kręci w jakości FullHD, testowałam go przy śniegu i naprawdę śliczne te filmiki wychodzą, mega ostre i wyraźne. No i mogę równolegle do kręcenia cykać zdjęcia :P Ja na swojego trafiłam w sumie przypadkiem, ale chciałam taką mocno wypasioną cyfrówkę (wiadomo, są bardziej, ale na te nie mam funduszy) i udało mi się to znaleźć :)
-
Dlatego strasznie mi się Tollery nie podobają, te to dopiero mają blade nosy, a fuj :lol: U labów też mi się to nie podoba, w ogóle blade nosy są jakieś takie... okropne :P Pokaż te szarpaki, musza bardzo ciekawie teraz wyglądac :lol: A'propos przeszczepów i operacji na pluszakach, to poważnie się zastanawiam nad kupnem tych wymiennych piszczałek z Konga, może taka transplantacja by się udała :D
-
A ja tam liczę, że już zimy nie bedzie, o :P Ja to o aparatach generalnie mam blade pojęcie raczej :lol: Swojego wzięłam, bo zależało mi głównie na dużym zoomie, porządnej stabilizacji i filmach w HD. No i to Nikon, więc też coś sobą reprezentuje :D A jeżeli wyczytałaś od mądrzejszych, że ten Panasonic jest okej, to bierz go, oby dłuuuugo wytrzymał :)
-
Fakt, u nas zimy już zupełnie nie ma, ale jest jakoś tak do niczego i już mi się nic nie chce. Czekam na słońce, ciepło i żeby móc wychodzić z domu na pół dnia, wrócić na obiad i iść znowu ;) A co tam u nas... Chyba tutaj nie pisałam, przyszła paczka z Zooplusa ostatnio z karmą dla Poczwara, prezentem urodzinowym dla Miczki (piłeczki i smakołyki) i dla Dexa Wubba urodzinowa. Oczywiście zabawki nie czekają do marca, tylko już są intensywnie maltretowane i póki co wszystko żyje i ma się świetnie ;) Miczka od dzisiaj dostaje nowego boscha z jagnięciną i chyba smakuje, bo nie chce już jeść tego poprzedniego :lol: A tak po za tym to tylko deprecha u nas panuje :P Oczywiście w domu nie siedzimy, tylko piłeczka i spacery są codziennie, ale to nie to samo jednak... Na uczelni całkiem nieźle, od czwartku mam maraton zaliczeniowy, także w czwartek kolos, w poniedziałek kolos, dzisiaj kolos, poprawa i projekt, jutro kolos i wpisy, w czwartek kolos i projekt, w poniedziałek jakieś zaliczenie a potem już tylko zebrać wpisy i za tydzień w czwartek pierwszy egzamin, reszta na początku lutego. Wszystko póki co zaliczone, raz mi sie tylko noga powinęła, ale chyba już to poprawiłam ;) Byle wytrwać do lutego, a potem to już prosta droga do odrobiny wolnego i może w końcu wiosny :)
-
Potwory też już gubią sierść i to na pewno zimową. Także chyba wiosna już idzie na stałe ;) Trzymamy kciuki za plany feriowe, pochwalisz się jakie to? :D Ostatnia fotka mega! :D Co do aparatu, to ja raczej nie słyszałam dobrych opinii o Panasonicach, a Olympus jakoś źle mi się kojarzy :P Z tych, które podałaś, chyba wybrałabym jednak Sonówkę.
-
Galeria mędziariny, mędziarza i zwierzaków
rashelek replied to marta1624's topic in Owczarek niemiecki
Bardzo mi przykro, trzymaj się... :( -
Nos może się rozjaśniać też od suchego powietrza. Miczce też się zrobiła taka brązowa plamka między dziurkami, ale to w niczym nie przeszkadza i żadną zmianą nie jest, tylko wygląda gorzej ;)
-
Muszę popatrzeć, jakie tasiemki ma Kudłaty, a jak nie to może faktycznie wypróbuję eko. OMD nie bardzo mi odpowiada, bo co tu ukrywać, drogo tam u nich :P
-
Te pasowe w większych rozmiarach faktycznie wyglądają jak szelki z AmiPlaya, czyli pewnie są z grubej bawełny :) Vailet, Ty je masz i nie chłoną tak syfu? Bo nasze z AmiPlaya właśnie strasznie i robią się taie obrzydliwe... Lucky, to nie jest kwestia budowy psa a dobranego rozmiaru. Poczwar teoretycznie mógłby nosić też rozmiar 2, wtedy byłby w połowie regulacji na klatce piersiowej, natomiast 3 jest na maksa zmniejszone. Dzięki temu lepiej się układają i psu jest wygodniej. No i wagowo w 2 się nie mieścił. Nie wiem, po co się tak zapierasz, że są na Xenę dobre, ale już jak uważasz :P Dziewczyny, czy któraś firma HM ma dostępny neopren lub siateczkę w kolorze fioletowym albo jasnym różowym? U DS jest tylko ekoskóra w takich odcieniach, a boję się, że na norwegach szybko popęka i się zniszczy...
-
Pasowe są w trzech :D A mnie się one w ogóle nie podobają, to już wolę te siodełkowe. Pasowe mają za mało kolorów i ta taśma wydaje się być jakaś taka... do niczego :P
-
Model nie ma znaczenia, czy IDC czy Power nie mogą się opierać na szyi, tylko na klatce piersiowej. W IDC ten pasek jest bardziej skośny, ale to niewiele zmienia w tym przypadku. No i siodło nie powinno być tak małe i tylko na plecach. Poczwar w Powerach (kupowane na Zooplusie), rozmiar 3: Widzisz różnicę? Pasek z przodu jest na klatce piersiowej, a siodło sięga prawie do łap. Damian, w jakich dwóch kolorach? http://www.p1es.pl/uprzaz-idc-mini-mini-obwod-40-53-cm-kolor-do-wyboru-p-22.html:lol:
-
W obu przypadkach jest za wysoko, jaki to jest rozmiar? To siodło raczej też za małe, generalnie chyba będziesz musiała zainwestować w większe.
-
Ja mogę bardzo polecić linki z Chaby, te o: Są super wygodne, zakończone rączką, ta linka jest miękka i nie tnie rąk, a do tego unosi się na wodzie :) No i kosztuje grosze (ja za swoją 10m dałam chyba 18zł), a dostać można praktycznie wszędzie ;) Tylko ten karabinierczyk jest duży i dosyć ciężki, ale do szelek może być.
-
Wrzucasz tutaj zdjęcia tylko po to, żeby Cię ktoś chwalił? Dziewczyny słusznie zwracają Ci uwagę, że po prostu rozmiar źle dobrałaś (urok kupowania szelek dla szczeniaka, niestety) i następnym razem powinnaś brać większe. To żaden atak, nawet po siodełku widać, że są za małe. A ja przez Was wyleczyłam się z Hurtt, za to oczarowały mnie Ruffweary. Tylko szkoda, że są "trochę" drogie, a moja psica niewiele chodzi w szelkach :lol: