Jump to content
Dogomania

kalyna

Members
  • Posts

    9084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kalyna

  1. Spoko, już się przyzwyczaił ;) Wiem, wiem ;) a teraz wygrałam nową i na serio psiakom się podoba. Tylko więcej materiału potrzebuję do recenzji ;) No takie to też mieliśmy przeboje... Jak mnie wkurza Ciap i jego małe myślenie i zasrana dominacja. I nie kumanie zabaw. A suka jest jeszcze durniejsza i stawia się za Ciapą jak bezmózgie.Wiem, wiem prawa stada, jego funkcjonowanie i bla, bla. I właśnie zaczynam obczajenie paru książek o stadach. I moje głupie błędy na poziomie przedszkola... masakra, psy ciągle i ciągle nas uczą, tylko od nas zależy co wyciągniemy z tej nauki.
  2. Spoko, u nas było tyle śniegu, ślizgawki, bo zamarzło tu i ówdzie i żadnej gleby nie zaliczyłam... a teraz albo poślizgnę się i mam całkiem, całkiem ślizg, albo ślizg i gleba. Prosto w błoto. I wszystko uwalone... zimoooo wracaj :( Nie mogę się doczekać foy Waszych szelek ;) nacieszę wzrok, jak wyglądają nowe i cały pierwszy zachwyt ;)
  3. My mamy seata, który jest na bazie VW i samochód sam w sobie jest bardzo fajny ;) Ja jak uczyłam się jeździć to zawsze z mamuśką, także teraz jak mam jechać sama to nie za bardzo się czuję... ogólnie przeżywam, że miejsca na parkingu nie będzie, albo co ja zrobię jak mi się coś z samochodem stanie... panikara jestem straszna, niestety... Ale na pewno, jak będę szukać samochodu dla siebie to pierwszy warunek, aby pies się zmieścił, czyli wygodnie wsiadł i wysiadł z bagażnika, bez mojej pomocy i aby mógł się położyć, jakby klatka się zmieściła to już cuuudeńko byłoby, resztę się dobierze :P A moje wymarzone małe samochodziki mają duże tylne zderzaki i ciężko się ładować będzie psu, no i mało miejsca ogólnie. Wsadzać psa nie mam zamiaru, a już tym bardziej go podtrzymywać, za to nie przeżyję choć jednej rysy przez niego zrobionej... :P
  4. Nie pytaj... palec się jeszcze nie zagoił na błysk... Dziękujemy ;) mówisz, że mało ma piszczących zabawek? no tak mi się zdawało :lol: Zdaje się, że zapalenie spojówek... ale to tak wg mnie, bo ciągle zieloną ropę ma i oko od strony nosa czerwone... suuuuper :( I nie wiem czy lepiej przemywać jakąś herbatą czy lepiej świetlikiem...pewnie oby do poniedziałku... w sumie to ma pierwszy raz i nie za bardzo ogarniam...
  5. dzięki ;) albo mi się zdaje, albo Gandzia znowu coś wymyślił :( :(
  6. Z zadem ciężko się cofa, bo ja nigdy nie wiem jak długa jest ta doopa. Magda z shafranem to dopiero coś, parkować tyłem. Mi się dobrze, jeździło i cofało fordem fiestą, tą z starą kastą. Szyby duże i na serio małe i poręczne autko. Owczar na tylnym siedzeniu się spokojnie mieści, nawet spokojnie się wyśpi :P Jedyna wada to, że ta szybka tylna jest po kątem i ciężko piesełowi się siedzi w bagażniku ;) A to samochód z tych pancernych :P Leonem już ciężej, bo doopa jest duża i szyba też pod kątem, więc jak dużo miejsca to problemu z parkowaniem tyłu nie mam, ino między samochodami to się nie porywam z tą krową. Niby samochód duży nie jest, a masywny. Ale skrętny o wiele bardziej niż fiesta ;) Ja namawiam rodziców, jak będą zmieniać samochód to żeby brali kombi :P chyba wyleciałam z obiegu zabawek, bo na serio nie kojarzę tej :)
  7. Buuu ale szkoda z tą przesyłką... Hmm nie wiem o jakiej zabawce piszesz, pokaż foto :P też nie lubię samochodów z takim zadem :P
  8. Hahaha u mnie też tak zawsze jest :lol: aż ją sobie wygooglowałam, bo nie kojarzyłam :P Z tym kombi to chyba też kwestia przyzwyczajenia :) I u mnie to samo, podobają mi się małe auta, 3drzwiowe. Teraz są takie modne, najmniejszy samochód każdej marki, coś w ten deseń. Ale znowu przewożenie różnych rzeczy, psy to lepsze coś większego kombi/suv :loveu: bo ja też w suv'ach zakochana jestem ;) Lub nawet coś a'la renault kangoo. Jednak żadnego samochodu z tylną szybką, pod kątem ok. 45%. Szyba tylna ma być prosta :P
  9. Co do aut to mi się gust zmienia bardzo szybko. To co już mi się marzyło i co chciałam mieć to głowa mała. Pocieszę Cię, jak mi w poniedziałek wysłali to w środę paczka była u mnie, tylko akurat wtorek to było 3 króli. Także spodziewaj się jutro szelek :)
  10. Dzięki ;) Dokładny przepis podam na blogu, bo to muszę przypomnieć krok po kroku jak to robiłam... bo na czuja to było. Ogólnie to gotowane mięso z dziczyzny (jeleń) i dużo warzyw. A za świeczki robiły pedigree rodeo. edit. przepis już jest na blogu ;) http://www.ukalyny.blogspot.com/2015/02/ciastkatort-z-dziczyzny.html
  11. Madzia cały dzień za mną chodziły te pączki.. rano weszłam jak zawsze na dogo i buch pączusie i tak długo musiałam na nie czekać. To jak znęcanie się nade mną :P dziękujemy za życzenia ;) i tak świrnięta trójca dzisiaj świetowała
  12. Dzisiaj Sonia obchodzi 6 urodziny ;) wredna małpo, wszystkiego najlepszego! Z takiej kulki... Wyrosła taka dziewczyna ;)
  13. oo to chyba nie dawno wprowadzili, bo nie dawno oglądałam i nic nie znalazłam... :( Ale ładniutka ta smycz ;) dzięki ;) Ja kupiłam jakieś 15 lat temu i jest bardzo wysłużona, ale też najwygodniejsza. Potem kupiłam 3 inne i nie jestem z nich zadowolona. Chyba faktycznie odłożyć więcej i kupić lepszą.
  14. my pewnie też. Za to w week może coś zrobimy.
  15. my już go nie pamiętamy :( u nas na szczęście nie pada... pssst moje tego nie ogarną... jak był śnieg to pięknie mi się buty umyły i się jarałam, że takie piękne i prawie jak nowe.. a dzisiaj uwalone znowu od błota.... Jesteś bez serca :( uuu współczuję. Ja nie mam problemu jak jest sucho, a przy aportowaniu, zwłaszcza w śniegu sucho to na pewno nie jest... Witaj Magdaleno ;) Właśnie pieczemy psie ciacha na jutro... pies pajacuje pod piekarnikiem, standard. I zapomniałam o tłustym czwartku, ale już nie chce mi się kombinować...
  16. Ja tej linowej się tak uchwyciłam, bo szelki mam różowe to i smycz chciałam i idealnie pasowałaby. No cóż, poobczajam jeszcze różne różowe smycze i będę myśleć. Ja mych Owczarów nie prowadzam na smyczach węższych niż 2cm, najszersze to 2,5cm. Uwielbiam smycze skórzane, ale znaleźć wygodne to już nie lada wyzwanie.
  17. Ogromnie dziękuję za te zdjęcia :) Jednak patrząc na te smycze to odpadają w naszym przypadku, bo nie założę ich porywczej suce ON. Muszę poszukać czegoś grubszego ;)
  18. Spoko, ja już ogarniam na wszelkie sposoby Soniulę, bo też miałam problemy z nią i nadal coś tam jest do dopracowania. Najważniejsze to posłuszeństwo, a złamanie komendy skutkuje korektą. I nawet Sonia, wie że jak chce nagrodę to musi doopkę ogarnąć. Bo po ładnym przejściu, po "dobrze" przychodzi i cieszy się jak goopia bo będzie nagroda ;) I konsekwencja, raz odpuściłam Sonii i poszło jak lawina. Ej ominęło mnie coś, gdzie to można poczytać?
  19. mi po prostu to się nie podoba. Jak jest długi przód to nic w pachy nie wchodzi :P no rozmiarówka mnie poraża w norwegach :lol:
  20. To to pewnie trixie jumper, mamy go i chcę wymienić na KONGa, bo jednak w środku ma lepszą budowę i więcej żarełka wchodzi i na dłużej psa zajmuje ;)
  21. Julki są z obu stron regulowane i nic się nie przekręca. Normalne norwegi też mi się nie podobają :P Ta odstająca rączka bardzo mnie razi i to kółko latające po niej, łuuu nerwicy nabawiłabym się :P Choć patrząc na hurtty norwegi a Y, to i tak Y są lepsze, wg mnie ;) O ile przeżyłabym odstającą rączkę przy Owczarach, tak u Ciapy nie ma opcji. Taki mam skrzywiony pogląd :lol:
  22. Cii na razie nie jest źle, bo jak mają dużo zabawek to pojedyncze rzadziej są używane, więc dłużej wytrzymują :P U mnie zabawki są tylko przy mnie i moim czujnym okiem. Inaczej, jeśli chodzi o szarpaki to też przemielone byłyby... A o jakich myśleliście? Klin mu kupcie, albo te duże mega szarpaki :P U mnie z p1es najszybciej przychodziły paczki, na drugi dzień, jeśli się nie mylę :P Moja mieszkają w budzie, noszą kolce... spoko czekam na toz :lol: Ależ Ty się niecierpliwisz z tymi szelkami... żebym to ja tylko takie problemy miała :P
  23. dlatego ja do zoologów nie chodzę :P wielbię internetowe sklepy :lol:
  24. U nas śniegu już nie ma ;( wczoraj dużego bałwana u kuzynki lepiłam a dzisiaj ani widu po nim... buuu zimo nie odchodź jeszcze... Za dwa dni szykuje nam się impreza, a pomysłu na torta jeszcze nie mam...
  25. Ja tydzień czekałam, w tym 2 dni świąt i weekend. Miałam szczęście ;) W środę zamawiałam i tydzień później w środę były u mnie. to jest jej dzienny przydział, czy dostanie coś jeszcze do tego? Dalej na diecie jest?
×
×
  • Create New...