-
Posts
9084 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalyna
-
[quote name='zmierzchnica']No właśnie! Na fejsie zobaczyłam zdjęcie i zaraz przyszłam tutaj, licząc na długą opowieść wyjaśniającą, a tu cisza! Prosimy o długą, wyczerpującą relację w połączeniu z fotkami, szkicami, rysunkami i odciskami szczenięcych łapek! :D I co na potwora Nitka? ;)[/QUOTE] ja tak samo :) aż nieśmiało zapytałam, czy jej, ale cisza..... tak nas dręczyć w niepewności :(
-
ja jestem z Leszna od poniedziałku do piątku :) ale bez psiaka niestety... :(
-
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
kalyna replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
no to dużo miejsca dla Ciebie nie zostaje jak takie maleństwo się położy w wyrku :D ja mam duże wyrko dwuosobowe, a Ciap przychodzi jak pogaszę światła i idę nyny. Wtedy on zajmuje swoją połówkę łóżka i tak potrafi spać do rana :D chyba, że mu gorąco to idzie na płytki co są przed pokojem ;) a bywa i tak, że rano budzę się z kotem lub dwoma koło siebie :D ale to mimo wszystko fajne jest... i mam podobny koc, tylko z brązowym tłem i Ciap na nim zachowuje się jak kameleon :D a telefony dotykowe to chyba nie moja bajka... ale nigdy nie mówię nigdy :D -
wilczakowe szczenię? czyżby to było Twoje?? :D no bo ono Cię już polubiło :loveu:
-
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
kalyna replied to evel's topic in Wychowanie
dokładnie o to :) -
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
kalyna replied to evel's topic in Wychowanie
teraz zauważyłam dopiero tą dzisiejszą rozmowę i pełen szacun dla Was :) aa tylko jedno, bo twierdzi że nie widziałaś jej pracy z psem i dlatego Twoje wnioski są błędne itp, ale chyba zapomniała że filmiki są ogólnodostępne w internecie i także w TV.. ale jak nie ma się kontrargumentów to potem tak jest.... I jej ostatnie zdanie jest poniżej pewnego poziomu... ** ja sama staram się stosować mp, i tak tez robię, ale nie ma u mnie smaka za nic. I czekam tak długo z przysmakiem w ręce aż piłki nie dostanę z aportu (no chyba że się usiądzie i będę widzieć, że nie kuma co chcę) ale napewno na siłe nie wciskam jedzenia... A naukę zostawania znalezionego jedzenie, to głośne zostaw. Czasem zbyt głośne niż sytuacja tego wymaga, ale nic nie zbierają psy. Aż trudno było mi iść z psem sąsiadki na spacer, bo ona ciągle jedzenie wynajdywała :roll: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
kalyna replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
ale fasolka rośnie :loveu: -
"Wychowuję, nie tresuję" - co myślicie na temat tej inicjatywy?
kalyna replied to evel's topic in Wychowanie
ja na fejsie czytam ciągle Waszą wymianę zdań i mogę się nie źle pośmiać :D bo to zwarta grupa jest, co wszyscy w pozytywne metody zapatrzeni jak w obrazek i nic do nich nie trafia. Ja Was podziwiam, bo mi już dawno nerwy siadłyby... Same pozytywne metody są dobre przy małych szczeniakach, które chcemy nauczyć siad itp. Jednak jak pies dojrzewa itp to bez korekty nie da się. U nas jakby korekty nie było to Sonia robiłaby co chciała z obcymi psami :( tzn bójka z każdym, który jest w zasięgu jej wzroku. Bo jak była mała to KAŻDY spotkany pies darł japę na nią. I nie myślałam, że aż tak to na niej się odbije. No i wtedy były kolce i akcja nawracania psa, przy czym dzisiaj nie rzuca się większość psów. Zostały mi tylko psy biegające w zaprzęgu ale i to wypracujemy z czasem.... wracając do ONka Frodo to czasem oglądałam ją w programach w tv i jak ten pies wpatrzony jest w smaczki, tylko za nimi podąża. Poza tym ja widziałam też w tv jak uczy labka przywoływania to serdecznie podziękowałam za takie metody... jak pies zabawkę nie chciał oddać to wsadziła mu smaczka w pysk to wtedy zabawkę puścił. i sukces, bo zabrała psu zabawkę :roll: To ja jestem jakaś nieczuła do moich... -
ja nigdy nie pamiętam kiedy psy od nas odeszły. Jakoś nie mam głowy do dat ;( i potem wiem tylko kiedy psiaki się urodziły....
-
[URL]http://img706.imageshack.us/img706/554/szarpakidorcia051kopiak.jpg[/URL] i ten wzrok :loveu: a widzę, że z szarpakami to się ładnie rozpędziłaś :D ile Ci zajmuje czasu zrobienie jednego i czy ciężko się je plecie?
-
a ja uwielbiam ten tekst.... nawet wydrukowałam i powiesiłam na szafce... [B][I][FONT=Georgia]„ Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle za krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat. - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM...”[/FONT][/I][/B] [B][COLOR=black]Anna Starek [/COLOR] [/B] [FONT=tahoma][SIZE=4][COLOR=black][FONT=tahoma][SIZE=4][COLOR=black][FONT=tahoma][SIZE=2][COLOR=black]Stara, arabska legenda. Głosi ona, że gdy ostatnia godzina przyjdzie na człowieka, to na progu tego drugiego wszechświata będą nań czekać te wszystkie zwierzaki, dla których był dobry. (...) Będą swym zwyczajem machać ogonami i wpatrywać się w boskie oblicze. A w tych spojrzeniach będzie zawarta niema prośba: Panie Boże, my wiemy, że to grzesznik, ale nie bądź zbyt surowy. On był dla nas dobry".[/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT] [B][I][FONT=Georgia] [/FONT][/I][/B]
-
hahaha lasti jest wszystkożerny :D coś mu za mało jeść dajesz :D a te trampki to są mu chyba "trochę" za duże. Jednemu psu nic nie jest jak zje 2 tabliczki czekolady, a u mnie Ciap gwizdnął batona małego Snickersa i na drugi dzien myślałam, że odejdzie, bo na prawdę kiepsko z nim było. Od tego czasu wszystkie słodkości są na takiej wysokości, żeby nie było możliwości czegokolwiek dorwania. A jak ktoś mu da ciastko to przynosi mi i zamieniamy się na psie ciasteczka :) no bo goście nie rozumieją, że tego psu dawać nie mają, jak już tak chcą, to niech powiedzą jak coś chcą dać Ciapkowi...
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
kalyna replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
to te 3 owczarki to są tylko ich? ahh jak ja zazdroszczę chociaż kilka dni z tyloma psiakami :loveu: psiaki wybiegane i szczęśliwe :) -
[URL]https://lh3.googleusercontent.com/-5FVYBpmWORs/TuNR1YTOsUI/AAAAAAAABoc/VgYmpru6oO4/s640/IMG_0981.JPG[/URL] Jego pyszczek wygląda jak u szczylka :loveu: ale to chyba wina uszu :) i ustawianie w statyce musi być :D
-
[quote name='Naklejka']Ja bym brała psa, bez zastanawiania :lol: Ale jeśli chodzi o wybór rasy... Też bałabym się wziąć ONa, widziałaś może chodskie psy? One chyba nie są tak chorowite, a trochę podobne do Onów...[/QUOTE] widziałam.... ja już obadałam chyba wszystkie psy podobne charakterem albo wyglądem do ONów czy DONów. i nawet pokusiłabym się o jakąś adopcję, bo na wystawy jeździć nie chcę. Ale decydujący głos ma mój tata :roll: A on innych psów jak owczarki niemieckie to nie chce, nawet długowłose mu tak się nie podobają. Zresztą ja się nie dziwię, bo zawsze mieli ONy i do innej rasy nie umieją się przekonać. Zresztą mój kuzyn już eksperymentował z obcą dla niego rasą i źle to się skończyło. tata wychodzi z założenia, że jak mama ma z tym psem być to on musi posiadać pewne cechy, aby sama się go nie bała i nie sprawiałby jej dużo problemów....No i Ony są bardzo popularne i znaleźć hodowlę to w sumie nie problem, a jak rasa rzadka itp to problem bo trzeba tak daleko jechać, czy psy są droższe. Jak znalazłam hodowlę, która jest od nas sporo oddalona to już nie, bo za daleko itp. U nas na to nie ma czasu :( więc skupiłam się na okolicy... deer- widzę, że ta rasa Cię pochłonęła :) ale pewnie jamnik z jamnikiem najlepiej się dogada :) a TŻ przekona się, tylko daj mu trochę czasu. Bo to jest wstrząs, szok. No i fajnie, że z PL chcesz psiaka :multi:
-
[quote name='understandme']Kociaki :loveu: Czesem niekoniecznie zadowolone z sesji :D[/QUOTE] bo lampa po oczach im błyskała :D [quote name='deer_1987']Ja nie wiem czy dam rade z sama sherry a Tz nie chce slyszec o innym psie...[/QUOTE] myślę, że musi trochę czasu upłynąć i sam dojrzeje do decyzji o kolejnym psie :) u nas zawsze pojawiał się pies, gdy jakiś odszedł. Pierwsze dni to zawsze, że żadnych psów już, że nie chcemy znowu przez to przechodzić, bo to ból, załamanie itp, i ciągłe pytania, dlaczego psy żyją tak krótko itp. Ale potem jak się patrzy, że i pies się męczy, że nam czegoś, kogoś brakuje itp. I wtedy szczeniak załatwia cała sprawę :D U nas było tak, że Barry był z Dżekim, Kiedy pierwszy Barry odszedł to po kilku tygodniach był Barry II i tak sobie w dwóch żyły, późńiej że Dżeki był z nami ostatnie tygodnie, to Ciap przyszedł i potem sam Ciap z Barrym był, ale jak widzieliśmy, że źle z Barrym to wtedy Sonię wzięliśmy... i tak pół roku sielanki, Barry odszedł. Teraz w grudniu mija 2 rok i zaczynamy myśleć szybciej o kolejnym. Nawet w wakacje miał być, ale po nieudanych adopcjach daliśmy spokój i stwierdziliśmy, że szczeniaka weźmiemy. No i te moje obawy :( wiem, że jak będzie impuls z strony mojego taty to weźmiemy psa, ale jak narazie sobie rozmyślam na spokojnie o wszystkim.
-
[quote name='magdabroy']Moja kicia :loveu: Jaki już duży :crazyeye:[/QUOTE] jak Szary i Łatek mają wspólnego idola jakim jest.... Garfield to się nie dziwię, zrobiły się takie wypasione na zimę :D [quote name='deer_1987']Jakiego szczylka bys chciala?[/QUOTE] chciałabym ONka, bo Sonii brakuje towarzystwa na dworze :( jak całą noc Ciap w domu siedzi to ona sama zostaje, Ciap nie nadaje się do jej zabaw...i zawsze mieliśmy dwa duże psy na dworze i ten kontakt jest całkiem inny niż jeden domowy, a drugi podwórzowy. Jak np. ktoś obcy przechodzi za ogrodzeniem to jak Sonia sama jest to często jej to nawet nie interesuje, a Ciap zawsze jakoś ją motywuje. I mamy warunki itp, ale z drugiej strony jak czytam ile ONów zapada na różne choroby to ogarnia mnie jakiś lęk :( I z drugiej strony bierzemy psy w odstepie czasowym, że jak jeden będzie staruszkiem to reszta będzie w formie. No i później się zestarzeje...no i potem koszty leczenia psa w podeszłym wieku, lepiej rozłożyć... Sonia w przyszłym roku będzie mieć 3 lata, Ciap 5 i zastanawiam się czy to już czy jeszcze rok poczekać...
-
to odezwij się za jakiś czas.... my będziemy czekać i Cię rozumiemy...
-
[img]http://img440.imageshack.us/img440/5136/dsc0474g.jpg[/img] [img]http://img833.imageshack.us/img833/9126/dsc0475z.jpg[/img] i to Cipuś robi jak ja siedzę przed kompem :roll: [img]http://img543.imageshack.us/img543/7383/dsc0470c.jpg[/img]
-
[img]http://img854.imageshack.us/img854/7956/dsc0428gw.jpg[/img] [img]http://img269.imageshack.us/img269/1502/dsc0429x.jpg[/img] [img]http://img856.imageshack.us/img856/2109/dsc0435o.jpg[/img] [img]http://img17.imageshack.us/img17/2001/dsc0439s.jpg[/img] [img]http://img819.imageshack.us/img819/8203/dsc0450hi.jpg[/img]
-
[quote name='Sylwia K'][URL]http://img89.imageshack.us/img89/1140/dsc0309b.jpg[/URL] świetny ma kolor, taki prawie czerwony[/QUOTE] niuuuu :) [quote name='biscuit']hihi, kobitka z charakterem :D[/QUOTE] dokładnie :D [quote name='unikatowydiament']całuski zasyłamy:)[/QUOTE] i my również :) [quote name='understandme'][URL]http://img810.imageshack.us/img810/2122/p7130170.jpg[/URL] Nietoperz :D:D:D:D[/QUOTE] hahahah :D [quote name='kamilka91'][url]http://img89.imageshack.us/img89/1140/dsc0309b.jpg[/url] - te jego oczy... :loveu:[/QUOTE] :loveu: [quote name='Paula03'][url]http://img696.imageshack.us/img696/9435/dsc0128ra.jpg[/url] Ale całuski :loveu: Mała Sonia i mały Ciapek są świetni :loveu::loveu:[/QUOTE] dzięki :loveu: [quote name='unikatowydiament']mizianki zasyłamy:)[/QUOTE] wymiziane :) [quote name='Aleksandra95']pozdrawiamy.:loveu:[/QUOTE] i my pozdrawiamy :) [QUOTE=makot'a;18192108][url]http://img502.imageshack.us/img502/7455/zdjcie008m.jpg[/url] Jakie ja mam zaległości tu u Was! A tu taki piękny Ciapeczek mały! :loveu: Szczeniaczki są cudowne....aaaaa ja chcę szczeniaczka :loveu:[/QUOTE] oj tam, oj tam ;) nadrobisz pewnie przed sesją, jak każda inna czynność jest lepsza niż nauka :roll: też chcę szczylka, ale coraz więcej mam wątpliwości.... :( i takie tam fotki... [img]http://img829.imageshack.us/img829/5691/dsc0333o.jpg[/img] [img]http://img39.imageshack.us/img39/7848/dsc0348g.jpg[/img] [img]http://img850.imageshack.us/img850/3219/dsc0352q.jpg[/img] [img]http://img213.imageshack.us/img213/8827/dsc0369l.jpg[/img] [img]http://img94.imageshack.us/img94/2305/dsc0427v.jpg[/img]
-
[quote name='dOgLoV']ja jakoś nie wierze ze te pieniądze idą na schroniska , wystarczy wejśc do nas do schroniska i widać kojce zaniedbane psy wychudzone głodne itd :roll: co chwile dają filmiki i reportaże z ostrowskiego schroniska :/ smród brud i ubóstwo ehhh a gdzie te 50 zł od tylu mieszkańców ??:roll:[/QUOTE] u nas widać, że coś jest robione :) [quote name='magdabroy']U mnie w mieście, to koszt tylko 20zł ;) A tutaj 70 euro :angryy:[/QUOTE] no to sporo.. u nas są niby ulgi, że jak ktoś adoptuje psa to przed rok nie płaci itp. ale to i tak jak powodowanie, aby było jak najmniej psów w mieście :(
-
[quote name='dOgLoV']U nas w tym roku jest jeszcze 48 zł za rok ale od stycznia podnosza do 53 :/ płacę bo jest to obowiązkowe ale za co płace to ja nie wiem , żadnych przywilejów z tego tytułu nie mam , same obowiązki :/[/QUOTE] ooo to niby tylko 25 km a o ile drożej :roll: i to nie jest takie duże miasto :( dokładnie :( a ile osób wcale nie płaci... moim skromnym zdaniem to powinno być sprawdzane.No i niby te pieniądze idą na schronisko i taką mam też nadzieję ;)
-
Ale z Pepsi kocica :loveu: [URL]http://img818.imageshack.us/img818/9421/dsc01138jz.jpg[/URL] ale mokra kaczka z niego :D *** u mnie na szczęście mama pilnuje płatności za potworki :D a ile u Was jest za jednego psa? bo u nas w tym roku to 35 zł...