-
Posts
4291 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karro
-
Coś dla fanatyków haltera :) długie ale warte poczytania :) http://pies.onet.pl/60397,13,17,lepszy_niz_kolczatka,1,artykul.html
-
nie wiedziałam, że jest taki hiperenergiczny... Jeśli nie idzie go zmeczyć to inna sprawa, więc nie będę się czepiac do OE w takiem przypadku :)
-
oczywiście że pies to nie wilk, a wilk to nie pies. tylko jakby przypatrzeć się stadnym zachowaniom tych obu gatunków bedą duże podobieństwa np ustalanie hierarchii w stadzie :)
-
przyzwyczajałabym go do wychodzenia wchodzenia tylko pisałam wcześniej że do tego trzeba czasu. Ale każdy pies to inny przypadek i trzeba inaczej rozpatrywac, jeżeli jest aż tak fatalnie i nie ma czasu to OE może chba być, tylko to wibrujące. Słyszałam że wibrują jak komórka :)
-
a mi się zdaje że jakieś zdanie o Daddym Cesar napisał w książce Cesars way ("Zaklinacz psów") że właśnie był od rapera ale nic o jego charakterze nie było :)
-
Nie dokładnie wiem jak działa obroża antyszczekowa, ale może warto by podbudowac swoją więź z psem? Bo jak przypuszczam pies szczeka z powodu lęku separacyjnego. Wujek Google zna wiele sposobów na oduczenie tego, tylko trzeba na to trochę czasu, nie ma niczego tak na chop siup. Ja osobiście nie wybrałabym obroży antyszczekowej tylko rozwiązałabym źródło problemu. Pozdrawiam :)
-
No własnie są też różnego rodzaju wedzidła. Są też takie ostre, którymi bardzo łatwo zadać koniu ból, jesli się nieumiejętnie uzywa. Te ostre wędzidło można by troche przyrównac do kolczatki.
-
Czytałam na pewnej stonie o teori dominacji i znalazłam takie coś "W Stanach Zjednoczonych najbardziej wpływowym szkoleniowcem wywodzącym się z kręgów wojskowych, stosującym bardzo awersyjne i okrutne metody treningowe był William Koehler, w swoich pozycjach szkoleniowych polecał takie metody treningowe jak bicie, wieszanie psa na smyczy i kolczatce czy podtapianie." A mi się raczej wydaje, że TD własnie nie polega na podtapianiu i bicu,( choć wielu do tej pory tak sądzi) także lekko mnie zszokował ten fragment że gościu podtapiał psa :crazyeye: A duzo osób mówi o Cesarze że jest barbarzyńcą dlatego że w extremalnych przypadkach połozył psa na ziemi. On nigdy psów nie bił ani tymbardziej nie podtapiał:crazyeye: Ja psa wychowuje zgodnie z zasadami Millana, no i oczywiście mp :)
-
chyba prawie każdym sprzętem źle i nieumiejętnie używanym można zrobić psu krzywdę...
-
a w ostatnich odcinkach Cesar mówił że dadiego miał od kiedy ten miał 4 miesiące, Tytuł odcinka how to raise the perfect dog, po polsku tytuł brzmiał pies doskonały, był to odcinek specjalny :)
-
Cesar mów też czasem żeby do góry też szarpnąć żeby skorygować. Ale nigdy do tyłu :)
-
szkoda że takich magicznych gwizdków nie ma :) ale mojego psa (szczeniaka) już kilka rzy odwołałam od psa kiedy luzem biegał właśnie za pomocą gwizdka, ale to inna historie, pies to nie to samo co sarna a mój szczeniak nie ma instynktu łowieckiego takiego jak psy myśliwskie :)
-
Nie to nie był post kieropwany do Ciebie!!! Tak ogólnie. Ciszę się, że masz dobry kontakt z psem. Jeszcze raz powtarzam to nie było do Ciebie!! Jeżeli tak to zabrzmiało to przepraszam :)
-
i własnie przez wyładowywanie na psie swojej frustracji traci się zaufanie miedzy przewodnikiem a psem. A potem tacy ludzie mają wielkie "fochy" do całego świata że ich pies jest taki a nie inny. A im samym nie chce się ruszyć i rozwiązać problem. Niestety znam takich ludzi. Nie poszukaja przyczyny tylko się na psie wyżywają że coś zrobił nie tak ajk oni sobie tego by życzyli.
-
No właśnie, karanie jeśli już ma jakies wystąpić to powinno być w tym momencie kiedy coś pies robi źle. Kiedy będzie to 5 mint po tym jest to bez sensu, bo pies nie będzie wiedział o co chodzi.
-
Ja też zaczynam odbierac tak większość wypowiedzi :)
-
Co do sikania na kanapę to: Posprzątałabym, postarałabym sie wychodzić częściej na spacery i za każdym razem nagradzałabym psa gdy załatwił się na dworze. I mam takie pytanie, czy to że jestem zwolenniczką Cesara jest równoznaczne z tym, że nie mogę stosowac MP?
-
apropo kolczatek które rzekomo stosuje Millan. Jeśli właściciel danego psa uprzednio stosował kolczatkę, wówczas millan dalej ją stosuje, nawet mówił kilka razy w programie, że zazwyczaj pracuje z takimi narzędziami z jakimi pracowali wcześniej właściciele. Apropo dławików( bo taki temat też zaraz będzie) Czy lepiej i bezpieczniej załozyć strachliwemu psu który wykazuje agresję wobec ludzi obrożę którą trzeba założyć na odpowiednią dziurke, zapiąć, dopiąć do niej smycz, czy właśnie dławik z którym nie ma problemów na którą dziurkę zapiąć? Nie mówie ze jestem zwolenniczka dławików, bo przecież jak ktoś nie umie się nim odpowiednio 'posługiwać' to może psu szkody narobić :)
-
:-o jakoś nigdy nie widziałam żeby ta "wspaniała obroza" miała kolce :crazyeye:
-
Sorki, masz rację nie koniecznie zapobiegnie kolejnemu atakowi, ale napewno nauczy w jakiejś tam formie uległości w stosunku do psów, czyż nie?
-
Źle to napisałam, osobiście wogóle nie pozwoliłabym doprowadzić do walki, ale jeśli już do takowej doszło to czy źle jest położyć psa na boku?
-
chyba że ktoś ma odpowiednie doswiadczenie lub uprzednio skonsultował się z behawiorystą :) Mówi przecież żeby kożystać również z pomocy innych behawiorystów :)
-
właśnie wiara we własne możliwosci dużo znaczy. Nawet Cesar mówi : - Nie próbuj tego zrobić, tylko po prostu to zrób :)
-
i jeszcze jedno szkolenie psów czyjiś czy wychowanie? Bo szkolić typu siad leżeć zostań to może chyba każdy ;)
-
szkoleniowca tzn masz na myśli kogoś kto uczy komend typu siad leżeć zostań? Czy behawiorystę? ;)