Jump to content
Dogomania

słodkokwaśna

Members
  • Posts

    7744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by słodkokwaśna

  1. A teraz coś o dzikuskowej bandzie. Laluś , Jaga i Mati już chodzą na smyczy nieźle a Natanek od 3 dni chodzi na spacery za mną i daje się cały wygłaskać:) Tylko niestety Laluś i Natanek kochają tylko mnie , innych mają w poszanowaniu . Całe szczęście, Mati zauważa innych opiekunów i też na nich reaguje. To może Laluś i Natanek też się zmienią.... Chciałam im zrobić ładne zdjęcia, ale akurat jak poszliśmy na dłuższy spacer , ktoś podjechał i musiałam wracać...to szybko cyknęłam to;
  2. Dziadziuś ma ok 12 lat i ochotę do życia .....dostał imię Raduś, bo to słodziak i gdyby nie te zawirowania to pewnie by się radował z życia . Ale może leczenie pomoże.....oby.
  3. Wczoraj miała operację usuwania guzów i sterylizację Paja a Didżej kastrację. Czują się dobrze:) Za to dziadzio nowy, bezimienny był wczoraj na badaniach , bo ostatnio się zatacza mocno i wyszła ciężka niewydolność neurologiczna.:( Dziadzio jest leczony sterydami, ale wet nie daje mu szans na dłuższe życie:( Na razie cały czas siedzi w budzie i wychodzi tylko do nas na głaski...kochany i słodki to piesek,,,tym bardziej przykro:( Ale ma apetyt i nie widać po nim, aby cierpiał to staramy się mu te ostatnie dni chociaż przysmakami i głaskami umilać. Reksio też ostatnio podupadł , tył mu siadł:( a nie mam tych moich leków na stawy...muszę zamówić przez internet. Mam tylko depo-medrol i muszę z wetem skon sultować czy mu to podać...i ile. Ciężko będzie, bo to lek dostawowy lub do kaletki maziowej podawany. Trzeba go chyba do weta zabrać. Poza tym w poniedziałek trafił nowy pies, który od 3tyg się kręcił po osiedlu ,,Echo'' w Bilczy i zaczepiał wszystkie dzieci do zabawy. Wiek ok 2-3 lat a imię Enter:)
  4. Jesteśmy znowu.Niektóre piesy są trochę obrażone na mnie, że mnie nie było np. Mati wczoraj miał nadąsaną minę a dziś na spacerze już się tulił :)A niektóre chcą co chwile chcą się przytulać ,,,nawet Natanek:) się merda i nadstawia. Poza tym u psiaków mało zmian...nowy piesek dziś przyjechał, ale zdjęcia jutro. Jak się ogarnę to więcej napiszę.
  5. Nie będzie mnie tydzień, dlatego teraz po mimo pracy staram się robić wszystkie zaległości. Brakuje czasu ...jutro idziemy na wesele a mój mąż nie ma jeszcze garnituru ..hardkor!!! Ale przynajmniej w końcu odpoczniemy:)
  6. A to już Reja z raju:) Cudowna, grzeczna, umie siad , łapa....utrzymuje czystość, nic nie niszczy i kocha człowieka i dobre jedzonko;) Na smyczy chodzi ładnie i reaguje na każde wołanie. Ma ok 1,5 roku i ochotę do zabawy z ludźmi i niektórymi psiakami.
  7. Zdjęcia jak na tak piękną łąkę okropne, bo coś mi się już psuło...ale widać jak tu jest cudownie:) tylko malutkie Mimi z Lusią musiały skakać , aby je było widać.
  8. Uszka ma się już lepiej:) Przestała być taka otępiała i nawet radośnie macha ogonkiem:) Reja ma się też bardzo dobrze:) Szwy trzymają, tylko ma lekki odczyn na szwy wewnętrzne, ale to już nie problem. Miałam jej dziś robić zdjęcia, ale tak się zachwyciłam łąką w,, Raju'', że popsułam jakoś aparat i zdjęć się nie dało więcej robić. Bo my dziś byłyśmy z psiakami w,, Raju'' Nie wierzycie , to popatrzcie...
  9. To wszystko chyba przez to, iż mam mnóstwo zakładek pootwieranych . Marzenko zapomniałam, że Ulik to Ulik i wet wpisał do książeczki Miodek, to proszę zmień . Urocza Gama jest już w swoim domku:) Kochana korzystaj z życia ile się da:)
  10. dopiero teraz zobaczyłam, że nie ma nowych zdjęć Lusi :( i co najgorsze pamiętam jak je wklejałam na dogo a ich nie ma:( Może coś mi przerwało i nie potwierdziłam////???/ Masakra a ona teraz jest prawie całkowicie oswojona , chodzi ładnie na smyczy ...i nie wiem czy wklejać te stare z przed tygodnia...może 5 aby były jakieś inne bo ja teraz nie będę miała czasu na zdjęcia. Chyba, że zrobię jej kilka pod koniec tyg, ale nie wiadomo czy dam radę. W sobotę wesele a w niedzielę w nocy wyjazd.
  11. No i jest księżniczka zamknięta w boksie, bo w domu wymyłam podłogi i paskuda się ślizgała. Może będzie Maszka:)
  12. Pytałam weta i on mówi, że nie wiadomo skąd te ataki...niestety to choroba leczona do końca życia, to trzeba na stronie napisać. Może tak być, że ataki ustaną, ale nie jest to pewne. Uszka jest taka nieobecna ..nie wiem czy to po lekach czy w związku z atakami lub burzami.???? Mamy następny problem z Reją, bo bidulka wróciła po sterylce i 2 zabiegach rozerwania szwów. Teraz jest u nas i mieszka bidunia w transporterze, ale też średnio mi się to podoba. Chyba ma uczulenie na wewnętrzne szwy. Niby na zewnąytrz ładnie, ale jest wybrzuszenie i wet musi to obejrzeć .Jest grzeczna i nie skacze a problem z raną jest:( Dziś została podrzucona siostra Fraszki( zdjęcia potem)jestem o tym przekonana na 99%, bo bardzo podobna do ich brata, co sobie ludzie przy nas zabrali. Poza tym jak pojechaliśmy na miejsce, to ludzie mówili iż dzieci sobie pobrały inne szczeniaki. Czyli się pobawiły i teraz wywaliły:( Charakterek też ma siostrowy i lubi chrupki.
  13. Jeszcze napiszę o Natanku, że daje mi się głaskać już ręką , ale tylko głowę i szyję. No i macha ogonkiem jak mnie psiaki obskakują z radości. On też chce:) tylko się boi jeszcze.
  14. no i Laluś:) To taki troszkę szpic i charakterek też ma podobny. Uparciuszek i też kocha nad życie jedną osobę a inne potrafi nawet dziabnąć . Ale jeżeli chodzi o psy, to daje sobą kierować osobnikom o silnej osobowości jak Mati. I uwielbia zabawy:) To taki wesołek:)Na spacerze jest na każde moje wołanie, ale nie lubi smyczy i nadal musi się do niej przyzwyczajać. Osobie którą uwielbia pozwala na wszystko...innym nie . Jest szczekliwy, ale nie szczeka bez powodu. Poza tym jest słodki:) Przed deszczem schował się pod krzaczkiem, bo to prawdziwy Laluś:) Myje się jak kot. Marzenko on nie jest czarny , tylko bury:)
  15. Jaga, daje się głaskać, brać na ręce, ale jeszcze jest w niej strach. Na smyczy idzie jej topornie i ożywia się dopiero jak wracamy do boksu. Ale jest na swój sposób urocza:)
×
×
  • Create New...