-
Posts
1279 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by edzia.71
-
[quote name='Paula03']Ile tu się dzieję! I to jakie wspaniałe rzeczy ;)[/QUOTE] Oj, naprawdę sie dzieje. Andzike bardzo Ci dziękuję za pomoc przy tej adopcji. Wizyta wypadła bardzo korzystnie. Państwo zdecydowali się być nowa rodziną dla Pipper. Jutro maleńka pojedzie do nowego domku. Z tego co wiem będzie miała do własnej dyspozycji ogród (ale czad!!!!) Jutro dalsza część wieści:multi:
-
Dzwoniła do mnie pani. Gapcio jedzie do nowego domku w piątek (nie wiem czy tyle wytrzymają). Jego nowa pani odbierze go wraz z bratem. Zapowiada sie świetny dom. Prosiłam tez o zdjęcia z nowego miejsca. Odległośc jest zbyt duża bo mysle , że przyjechaliby saniami po Gapcia. Widać, że juz jest bardzo kochany pzez nich
-
Nie było rozmowy na temat transportu liczę,że państwo przyjadą po Gapcia Ze względu na trudności w znalezieniu osoby do wizyty przedadopcynej uzgodnilismy, że Gapcio jedzie do Radzanowa i póżniej będzie wizyta poadopcyjna. Piesek jedzie do domku z ogódkiem (pełnia szczęścia).
-
Wysłałam do Ciebie PW
-
Ale się porobiło. Teraz dla odmiany nie ma jak zrobić wizyty. To jest kawałek drogi. Romciu czy po ewentualnej wizycie wiadomo jak Gapcio dotrze do nowego domku ?
-
Dziewczyny, czy macie jakies zapytania ???:placz:
-
[quote name='Andzike']Dżordż ma też swoje osobne - tu są namiary na Magdę ;) [URL]http://allegro.pl/szczeniaczek-szczeniak-pilnie-poszukuje-domu-i1387377073.html[/URL] Były już pierwszy obiecujący telefon....:cool3:[/QUOTE] Bardzo sie ciesze , że chociaz do Was ktos dzwoni . tu niestety telefon milczy a mnie juz ręce opadaja. Mam wrażenie , że to wszystko wymknęło mi sie z pod kontroli.
-
Chwilami już tracę nadzieję. Z Mufkami jakoś tak ciągle coś się działo w sensie, że ludzie się dowiadywali a teraz ...? Teraz jakiś czarny scenariusz. Ludzie czy nie widzicie jakie te cuda są piękne? Sa kochane i rozumne tylko przeraża mnie to , że od przyszłego tygodnia będą musiały siedzieć same do 14 .
-
Pauluniu sen z powiek spędzają mi te psiny!! Mnie również spędzają sen z powiek te prześliczne dziewczyny. Troszkę się chyba jakby z nimi zaprzyjaźniłam ale one i tak nie chce wyjść nawet z boksu. Matko jak ja chciałabym z nimi wyjść na spacer, żeby one zobaczyły jak wyglądają tereny poza tym cholernym boksem.
-
Czyż nie mówiłam , że to sama słodycz? Strasznie się cieszę, że jest szczęśliwy (na takiego wygląda) i jest kochany przez swoja nową rodzinkę. Gorąco pozdrawiamy i miziamy Dżordża.
-
Fuks - śliczny szorściak poszukuje swojego człowieka MA DOM
edzia.71 replied to Paula03's topic in Już w nowym domu
Bardzo, bardzo sie ciesze. Naeszcie znajdzie swoje miejsce na ziemi. Powodzenia. -
Dziewczyny dajcie znać jak dotrzecie na miejsce. Jestem ciekawa jak Dźordź zniósł podróż
-
Sopel jest wyrozumiały i myślę że po Mufkach wie że to przejściowa sytuacja. Dziewczynka towarzyszy Soplowi na dłuższych spacerach - uwielbia wycieczki. Jak wraca z "podróży" nie dokucza chłopakom. Znowu ma sie im na życie dostałyśmy dziś tabletki na sześć dni żeby już całkiem wróciły do formy. A jeśli chodzi o Dżordżusia to musiałam to zrobić bo nie zasnęłabym wiedząc że samotnie siedzi w schronie. Brrr...
-
Dżordzuś skromny, wrażliwy sprawia wrażenie jakby bał się nawet oddychać żeby niczego nie zepsuć. W każdym bądź razie i tak uważam że niedługo wywiozą mnie do Tworek. to jest jakiś totalny sajgon. Żłobek właśnie przed chwila zasnął więc chwila relaksu a sprzątanie chyba dopiero na Wielkanoc ale co tam .... Kochane szczylki.:multi:
-
[quote name='Kaja10014']Pani z którą meilowąłam na chwilę obecną nie może przygarnąć psa. Istnieje szansa w nowym roku, ale wtedy wszystkie maluchy muszą mie3ć już zapewnione bezpieczeństwo.[/QUOTE] To sie znaczy że poszedł w zupełnie inne miejsce. Maluszku życzę Ci spokojnego życia w nowym domku:multi:
-
qrde myślę intensywnie ale jak wezmę czwartego to na święta będzie w końcu mnie ktoś musiał przygarnąć. Dziewczyny nie możemy go zostawic tam samego.
-
:-(I ja sie dopiero teraz dowiaduję ? . Czyli będzie tak jak przypuszczałam jeszcze jeden pójdzie jutro do W-wy i zostaje jedno maleństwo zupełnie samo nie mając sie nawet do kogo przytulić. Pomocy !!!!! Gdzie poszedł chłopiec ?
-
Zapytam z pewna dozą nieśmiałości. Czy jest mozliwość żeby maluszki miały allegro bo chyba jeszcze nie mają. Maleństwa znacznie lepiej sie juz czują. Spokojnie pzespały całą noc.
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
edzia.71 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
:multi:Maluchy są wspaniałe (zwłaszcza jak śpią) W odróżnieniu od Mufek Pufek nie są łakomczuchami przynajmniej nie stoją o czwartej rano przy misce. Mam nadzieje , że znajda odpowiednie dla siebie domki.Przecież są cuuudne!:multi: -
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
edzia.71 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Witajcie. Zdecydowałam się w końcu zarejestrować , nie wiem tylko czy Kaja będzie tym zachwycona. Rozmawiałam o Arkticu ze znajomą i miała się dowiedzieć bo jej kolega lubi psy z"ADHD" jednak do tej pory nie mam odpowiedzi. Szkoda by było żeby nie znalazł DS