Jump to content
Dogomania

edzia.71

Members
  • Posts

    1279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by edzia.71

  1. [quote name='Romka']Maluszki u Czaputkowej namiary podane na Edzię...[/QUOTE] Dzieki Romciu. Mam nadzieje, że sa jeszcze ludzie , którzy maja serce bo mnie jak je dzisiaj widziałam na zywo chyba juz pękło . Poszłam szybko do samochodu bo sekundy dzieliły mnie od wsadzenia ich do samochodu a wtedy... szukalibyście dla edzi DT:-(
  2. A Klarcia mysli, że jak ma obróżkę z diamencikamim o jej wszystko wolno:evil_lol:
  3. Byłam dzisiaj w schronisku, ale nie było mozliwości nawet na nie popatrzeć !!!:wallbash::wallbash::wallbash:
  4. Kubuś i Kongo dzisiaj jak nas zobaczyli to po prostu zwariowali.:multi: dobrze, że sa przez ścianę to na dwie ręce były szybkie głaski. Do Tosiek nawet nie było jak dzisiaj zajrzec. :-(Fajne jest to, że jak sie wchodzi to psy od razu poznaja . Człowiek musiałby chyba nie pracowac, bo i tak cały czas myslami na Katarzynowie.
  5. A my sobie włąśnie wróćiłyśmy ze schroniska. Byłysmy na zachipowaniu Klary. Kaja porobiła maluszkom zdjęcia. Klara ustawiała dzieciaki je do pionu. Maluszki prawie przechodzą pod brzuszkiem Klarci. Zresza Kajka zaraz chyba wrzuci zdjęcia o sami zobaczycie jakie o malizny. :-(
  6. [quote name='mamanabank']Edzia, Twój podpis nieprzyzwoicie świeci pustkami, a tyle mamy pięknych banerków ;-)[/QUOTE] Kiedy ja nie potrafię:shake::shake::shake::shake::shake:
  7. Dziewczynki, obiecuję mizianie w sobotę:lol:
  8. Kubuś szybko na piewszą. W sobote pospacerujemy;)
  9. Gaja , jeszcze chwilę. Dzisiaj postaramy sie zmierzyc obwód szyi.
  10. Manga, kiedy pjdziwesz do dwojego człowieka ?:-(
  11. [quote name='Romka']Do mnie tez nikt nie dzwoni,podrzucę Klarę Czaputkowej...[/QUOTE] Dzięki.;) A maluszki marzną :shake:
  12. Klarcia do góry. Kolejny dzień telefon milczy jak zaklęty:angryy:
  13. [quote name='Romka']No Edzia,widzę,ze nie nudzisz się w ferie...hi,hi,hi...[/QUOTE] Jakie ferie ? :angryy: Siedzę sobie grzecznie w pracy. W sklepie byłyśmy o 6.10
  14. A ja byłam dzisiaj z Klarunią w sklepie na smyczce (Bosze, żeby tak Sopel chodził). Włąściwei to ona się sama prowadziła bo trzymała smycz w pyszczku. Pzeszłysmy całe osiedle w te i z powrotem i sobie co chwila gdzieś posikiwała. Mała kruszyna.:iloveyou:
  15. [quote name='mamanabank']Edzia, pilnuj telefonu, bo kontakt w allegro podany jest do Ciebie :-) Nikt nie dzwonił?[/QUOTE] Telefon wciąż milczy :angryy:
  16. [quote name='cannary'][IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/059aa6f6dfe98ef85627c1c83177aab4,10,19,0.jpg[/IMG]:)[/QUOTE] Fajnie wyglądają razem. Myślę, że na swoim terenie czuje się po prostu bezpiecznie a na zewnątrz może myśli sobie, że znowu nikt go nie chce (głuptasie, wiesz jak Oni Cie kochają ):buzi:
  17. Właśnie wróciłyśmy ze spaceru ( nie wiem, który to już dzisiaj). Maleństwo brnęło przez śnieg radośnie. Rano jeszcze nie wchodziła po schodach teraz już pruje na górę tylko jeszcze jej się piętra nie zgadzają. Jest bardzo radosnym psem. Cały czas ogon w ruchu. Pije wodę - merda, je - merda, leży - merda. Chiba jej się u nas podoba.:lol: Ogólnie rzecz biorąc to mały , kochany cudak
  18. Klara ślicznie przespała noc. :sleeping: Rano zjadła kurczaczka gotowanego i była już dziś kilka razy na spacerze. Wie już o co chodzi ze smyczka i ładnie na niej chodzi. :klacz:Potrzeby sygnalizuje takim jakby miauknięciem i już wiadomo o co chodzi. W przeciwieństwie do wszystkich poprzednich szczeniąt sika po trochu w kilku miejscach (oczywiście na dworze). Śnieg ją bawi , lubi po nim brykać. Jeśli chodzi o coopy woli ustronne miejsca w krzaczkach. Nie wymaga wielkiego zainteresowania zabawia się sama. Bardzo lubi leżeć w korytarzu nie narzucając swego towarzystwa i obserwuje domowników w kuchni. Łózko jej raczej nie kręci. Woli mieć pod doopiną jakiś dywanik i to w zupełności jej wystarcza.Jest po prostu grzeczna. :multi:
  19. [quote name='Romka']Wiecie dziewczyny... Klarcia została znaleziona w lesie w Gużni ze srebrnymi koralikami na szyi...biedna mała...[/QUOTE] Dzięki Bogu , że ktoś tam się szwendał i ja znalazł. A tego co ja tam ..:mad::2gunfire::snipersm:
  20. [quote name='mamanabank']Dziewczyny zza Wielkiej Wody, wczoraj miałam zgłoszenie, że na AK przy 43c błąka się 7m-czny husky, podobno z głodu może zjeść człowieka i może zarażać różnymi chorobami, bo jest nieszczepiony, stanowi zagrożenie dla okolicznej społeczności. Znacie takiego psa? Widujecie go? Czy to jest ten sam, który biega po Łowiczu, czy jest jeszcze jeden młodszy, który stacjonuje między blokami?[/QUOTE] Widziałam wczoraj tego psa rano o 6.30 . Biegał z wataha psów. Był niski albo tak mi sie wydawało z daleka.
  21. Aż miło się czyta takie relacje. Fajnie, że Aston sorry Budrys (mnie tez się już chyba nie przestawi) się zaaklimatyzował. :multi:Nasz pieszczoch olbrzym ma w końcu swoje miejsce na ziemi. Warto było czekać:cool2:
  22. :lol:[quote name='Andzike']Romka, Ty to wiesz jak podnieść ciśnienie w sobotnie popołudnie :D :D :D Cieszę się, że Państwo nie zrezygnowali po pierwszym problemie - to dobrze o nich świadczy [/QUOTE] Tak, tak adrenalina się od razu podnosi. Całe szczęście , że Pani dała szanse Brunowi.To by było okropne przeżycie dla niego znowu wrócić do boksu. Uffff:)
  23. [quote name='Romka']Ja też zaglądam do Klary.Edzia...wieki dzięki za tymczasik dla Klary...[/QUOTE] Nie ma za co - to sama przyjemność. Tylko nie daje mi jeszcze spokoju ...:placz:
  24. [quote name='mamanabank']Super zdjęcia, świetny tekst, za chwil parę będzie allegro.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy Mamonabank:multi:
  25. [quote name='mamanabank']dobrze... może Pani będzie zainteresowana[/QUOTE] Miejmy nadzieje. Tak sobie śledzę wszystkie szczęśliwe zakończenia i aż serce się raduje:loveu: , że na tylu pyszczydłach zawitała radość:multi:
×
×
  • Create New...