Jump to content
Dogomania

edzia.71

Members
  • Posts

    1279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by edzia.71

  1. Kubuniu, pamiętam o Tobie;)
  2. [quote name='Andzike']Uprzejmie donoszę:cool3: że [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/204777-Zorka-tr%C3%B3jbarwna-d%C5%82ugow%C5%82osa-ma%C5%82a-suczka-czeka-na-dom-sta%C5%82y-w-DT?p=16735313&viewfull=1#post16735313"]Zorka już w super domku![/URL][/B] :multi::loveu::multi::loveu:[/QUOTE] Andzike, dzięki Tobie Zorka pozna co to miłość i bezpieczeństwo.:loveu::loveu::multi:
  3. [quote name='mamanabank']Była dzisiaj sama? Poradziła sobie?[/QUOTE] Nie była sama Oliwka jest w domu. W niedziele prze ok półtoej godzinki była sama. Zero zniszczeń. Siusiu na podkładzie. Grzeczna dziewczynka.
  4. Co tutaj taka cisza?:angryy:
  5. Dziękuję Mamonabank, piękny tekst:lol:
  6. Cisza zupełna. Nawet pół telefonu:angryy:
  7. Całe szczęście, że dobrze się czuje!
  8. Ciekawe czy jest już przesadzona do Foksia?
  9. Bardzo się cieszę. Tobi szczęściarzu!:loveu:
  10. [quote name='Romka']Była na spacerku?[/QUOTE] :-(Chyba nie byli.
  11. Zobaczymy dokładnie w sobotę.
  12. [quote name='Romka']To może wziąć ją na ręce i wynieść...ona Ci ufa...coś wymyślimy...będę ją ogłaszać ,najwyższa pora,żeby poszła na spacer...[/QUOTE] Mam pomysł. Może w sobotę podjadę samochodem najbliżej jak się da. Spróbujemy ją wsadzić i w lesie ja wyposzczę na smyczce. Myślisz, że to dobry pomysł ?
  13. Cos musiał mieć tam robione bo ma wygolone troszkę
  14. [quote name='Romka']No może,trzeba otworzyć te duże drzwi prowadzące prosto do lasu...ale trzeba mieć ja choć na obroży i wtedy może...[/QUOTE] To nie działa, juz próbowałam. Hera od razu szczeka i Tosia ucieka.
  15. [quote name='Romka']He,he,to pewnie już dziś będzie to przytulanie...tydzień to Edzia nie wytrzyma o nie...:lol::lol:[/QUOTE] Szaleństwo, inaczej się tego nie da opisać. Wyścigi z tyłu, Toska język do pasa. Po dziedzińcu teżc sobie dzisiaj pospacerowały. Tłumaczę - Tosiu - chodź Edzia pokaże Ci jak wygląda trawa, jak jest fajnie na zewnątrz. Nie , uparta jak osiołek. Jak ja mam ją wyciągnąć poza schronisko ?:mad:
  16. Karol, opiekuńczy facet. Cały boks pod koniec wypościłyśmy i sobie pobiegali po dziedzińcu. Karol oczywiście co chwila kontrolował dziewczynki i dotykał je noskiem czy wszystko jest ok.:lol::multi:
  17. Dziś gałgan , znowu na mnie warczał. Na Ewę zresztą też:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. Stałam dziś przy ich boksie, czekając na kolegów Uziego i Lolka , Hera tak mnie łapą zaczepiała, że prawie, że wciągnęła mnie przez kraty.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  19. Nawet sie dziś zachowywali.:evil_lol:
  20. [quote name='Romka']Jest jeszcze na kwarantannie,w sobotę była dopieszczana,przez 2 małe dziewczynki...bardzo jej się to podobało...od poniedziałku będzie siedzieć w boksie razem z Foksiem...mam nadzieję,ze Foksiowi spodoba się to...a boks jest bardzo słoneczny,nie taki jak ten w którym teraz siedzi na kwarantannie...[/QUOTE] Tak p. Marek obiecał, że jutro ją przesadzi. Dzisiaj była zalękniona . Chowała się za budę przede mną. Do Ewy wyszła.:mad:
  21. [quote name='Romka']Dziewczyny jak czuje się Ziomka?Czy jest w lecznicy?Została?[/QUOTE] Całe szczęście, że zdjęłysmy jej z Ewą ten fartuszek. Po prostu brzydko mówiąć "bebechy" wysypały się. Być może to cierpienie sprawiło,m że była spokojna. Smród był niesamowity . To wszystko było jakby zgniłe. Przepraszam za szczegóły ale cieszę się, że jest już w lecznicy. Szkoda małej. Znowu cierpi:-(:shake:.
  22. Dzisiaj tez ich wypuściłał. Bardzo ładnie wracają do boksu. Gdy już zamknęłam za nimi drzwi. Uziemu się przypomniało. że nie szczekał na mnie i szybko to nadrobił. To ja Cie wypuściłam a Ty taki ...:angryy::evil_lol:
×
×
  • Create New...