Jump to content
Dogomania

BoWa

Members
  • Posts

    1351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BoWa

  1. Wszyscy cię opuścili malutka:-(
  2. Aniu, jakoś nie za bardzo rozumiem- co im ma się oplacać skoro to nie prywatne tylko rozumiem gminne, a oni sa na pensji ? I dlaczego kierowniczka zwalnia sie z roboty (jakiej roboty, skoro prowadzi schronisko) żeby w tym schronisku pracować? A Ty przecież tam chodzisz jako wolontariusz,i de facto im pomagasz, to o co chodzi? Ja jakaś niekumata jestem...
  3. Jest jeszcze malutka, chyba psa można jeszcze właściwie wychować? Jaka jest do innych zwierząt?
  4. Kamila, daj się nam tez pocieszyć razem z Oskarkiem, tak "dla pokrzepienia serc", tyle biedy dookoła, dobrze że misiowi się udalo....Może malutkie zdjęcie, a przynajmniej opowieść, jak się czuje...
  5. Głupio się spytam- dlaczego? To prywatne schronisko?
  6. To straszne... skąd wiecie? Przeciez to nie jest stary pies, może można operować?
  7. Może trzeba poprosić kierownika,żeby go przenieśli do innego boksu póki co...
  8. Oreiro, szukaj domu !Taki fajny psiak bezdomny:shake:
  9. Jaki fajny psiak z tego Scrapiego! Dlaczego go 2 razy oddali? Podali jakieś przyczyny?
  10. Czekamy na wieści o Oskarku i jego nowej Pani ! Mam nadzieję,że wszyscy szczęśliwi...
  11. Jak się czuje mały? Ładny z niego psiak....
  12. Młoda sunia, będzie pięknym olbrzymem szuka dobrego, kochającego domu, będzie wierna i przytulasta. Komu pieseczkę, komu?
  13. Pokaż sie piesku, może ktoś potrzebuje milej, spokojnej suni?
  14. Jak on się miewa w DT? Zdjęcia by się przydały, bo na tych ze schronu nic nie widać...
  15. Super wiadomość ,mam nadzieję,że będzie kochana !
  16. Cieszę się ,że Loko wraca do zdrowia, słonko świeci, niedługo wiosenne spacerki...pozdrowienia od Foksi:lol:
  17. Jakie śliczności, bidulka potrzebuje miłości ! Komu szczeniorka?
  18. Oreiro nie spadaj, tam cię nikt nie zauważy...
  19. Może jednak ją ktoś zauważy...
  20. Koniecznie zwroćcie uwagę na ten worek foliowy- jak go całego nie wydali może dojść do wrośnięcia folii - to się jakoś tak nazywa: wgłabienie jelit czy jakoś podobnie. Mojej sąsiadki pies odszedł, bo na czas nie zorientowali się , chudł, marniał, leczyli go na niestrawność, a to było właśnie to. Jelito przestaje pracować, robi się stan zapalny, folia wrasta w ścianki i nawet operacyjnie nie można tego potem rozdzielić, tylko trzeba wyciąć ten kawałek jelita a do tego folii nawet na zdjęciu rtg nie widać, więc nie wiadomo gdzie szukać...koszmar.
  21. Pokazcie się na pierwszej stronie...
  22. No właśnie, w jakim stanie piesio?
×
×
  • Create New...