Jump to content
Dogomania

Agnieszka_K

Members
  • Posts

    3881
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka_K

  1. W tej chwili koszt wizyty, zastrzyków, badań i leków to ok. 200 zł, ale czekamy na wyniki badań i mamy wizytę kontrolną w poniedziałek. Te koszty poniesiemy sami. Ale jeszcze później będziemy wybierać się z oczkiem do okulisty chyba-nie wiemy ile to będzie kosztowało, może będzie potrzebny zabieg (oby nie!). Także później ewentualne szczepienia, odrobaczenia - nie znam cen - wtedy jeśli będziecie mieć pieniążki z cegiełek i bazarku zwrócimy się do Was o pomoc, bo pewnie się przydadzą... Gwiazdeczka już po kolacji i wieczornej porcji leków - jest coraz żywsza i pozdrawia wszystkie cioteczki i wujeczków:)
  2. Gwiazdeczka wróciła od weta-gruntownie przebadana-powinno być lepiej. Po kolei:) Przede wszystkim kategorycznie zmienił jej antybiotyk-dostała Rilexine, ma brać przez 7 dni od jutra. Dostała też 2 zastrzyki (Cefalexim i Tolfine), trochę pisku było:) potem zrobiła kupę na stole więc wet zabrał od razu na przebadanie:) na wzmocnienie i odporność ma krople Cebion, na kaszel Herbapect dziecięcy. Do tego lakcid. Jeżeli chodzi o oczko to wet powiedział, że chyba jednak od urodzenia musiała go nie mieć, ale tam jest coś dziwnego z nim w środku, kiedyś będzie musiał zobaczyć okulista, ale na razie mamy się tym nie zajmować tylko ją leczyć - na oczko ma krople Tobrex. Ogólnie to ma nie wychodzić z domu przez miesiąc, oczywiście kąpiel też nie wchodzi w grę. Poza tym ma przodozgryz. Acha - ma jakieś 8 tygodni i waży 2,40:) Ale to się niedługo zmieni bo kocha jeść:) mówił, żeby karmić tą karmą cały czas i że powinno do poniedziałku (mamy kontrolę) już być lepiej. Oby ten okropny katar ropny minął jak najszybciej bo bardzo się z tym męczy:( Myślę, że będzie dobrze! A ona jest przecudownym psiaczkiem!:) Ciapuś dziękujemy za bazarek:loveu:
  3. na dzień dzisiejszy niestety muszę powstrzymać się z zakupkami, ale do 19 na pewno coś zdążę kupić bo fajne rzeczy:)
  4. czyli chyba po prostu chce się wychłodzić, bo nie rozumie, że ciepełko dla niego najlepsze w chorobie;)
  5. dzięki - też myślę, że chłodzenie się to dobre wytłumaczenie, więc niech sobie śpi rozkoszniaczek;)
  6. no tak - w końcu trzeba wszystkie wątki oblecieć ;)
  7. pieczarusia ktoś Cię wypatrzeć musi i pokochać biedulko:(
  8. Aniś domek się musi znaleźć niedługo - takie akcje, że tylko czekać na telefony!:)
  9. mój avatarek to pierwsze lepsze słodkie zdjęcie z grafik google:) martwię się bo wcześniej jak spała w dzień tak nie było, teraz cała klateczka jej chodzi i naprawdę kiepsko to wygląda, oby jej się nie pogorszyło :( Mam też do was pytanie: ponieważ zasadniczo powinna się wygrzewać i leżeć w ciepłym wsadzaliśmy ją do jej legowiska ale wychodzi bo chce leżeć koło naszego łóżka i kładzie się nie na kocyku, który jej tu rzuciliśmy tylko na panelach (lodowate może nie są, ale podgrzewane też nie;/) i martwię się czy się gorzej nie przeziębi. A jej mordka koniecznie musi być wsadzona w mój puchaty ciap:) Zostawić ją tak? czy z powrotem zmuszać do leżenia w ciepłym? ona wg mnie będzie średnia, ale nie wiem:)
  10. Witajcie, nie mamy żadnego zwierzaka ze względu na warunki mieszkaniowe (mamy mikro kawalereczkę) i jeszcze do zeszłego miesiąca byliśmy pewni, że mąż ma alergię na psią sierść - przeszedł 2 testy i nie:D Ale oczywiście jak tylko zmienimy mieszkanie chcemy kogoś przygarnąć bo ja już dłużej bez psa nie mogę!!! wychowałam się w domu ze zwierzętami i dla mnie rodzina bez psa jest niekompletna:) Gwiazdeczka śpi, ale ciężko i szybko oddycha więc się martwimy, ale może po prostu przez sen ciężko jej z zapchanym noskiem. Rano antybiotyk i w piątek rano wet. A tak to już się coraz bardziej oswaja, uwielbia jeść-jak tylko idę do kuchni to się zrywa i w sekundę jest, ale dawkuję jej bo jest strasznie wychudzona i boję się o jej brzuszek. Ale jest tak rozkoszna, że trudno jej odmówić ;) naprawdę małe cudeńko wyobraźcie sobie, że sama z siebie od samego początku załatwia się na gazetach na terakocie w przedpokoju - normalnie nagle się zrywa, siku i wraca - mały geniusz:D i strasznie dużo pije wody, ale to chyba dobrze?
  11. pierwsze zdjęcia malutkiej tutaj: http://img811.imageshack.us/gal.php?g=dsc0505n.jpg
  12. Kochani! Gwiazdeczka bardzo się ucieszyła jak weszła do domku - od razu zobaczyła swoje posłanko i chyba jej się spodobało, na jedzenie i picie rzuciła się tak bardzo, że musiałam jej zabierać - leżała na posłanku, a jak zobaczyła ze zabieram miski to poleciała za mną - "że jak to-przecież to jej miski":) woli leżeć na terakocie niż na skrupulatnie przeze mnie umoszczonych 4 warstwach posłania (może faktycznie zbija sobie gorączkę), pościeliłam jej więc w przedpokoju szmatką, zrobiła na nią siku - grzeczna - nie na swoim posłaniu i nie w pokoju - teraz śpi. Przykryłam ją i jest ok. Jest troszkę wycofana, to biedne oczko będę musiała dokładniej obejrzeć - na razie nie chcę jej stresować, niech odpoczywa. Jutro dostanie antybiotyk i w piątek idziemy do weterynarza. Katarek leci, kicha, w drodze podobno kaszlała, zobaczymy jak będzie się zachowywać jak po takich przeżyciach (podróż samochodem, tramwajem no i noszenie w torbie) się wybudzi. A na niuńce sama skóra i kości... ooo wstała - grzebie w misce - ona oszalała na punkcie tej karmy royal canin - no musiałam jej dać jeszcze troszeczkę :) i tylko co sekundę ryj to w wodę, to w jedzenie, w międzyczasie ciągnie nosem;) Trzymajcie kciuki, żeby była zdrowiusieńka!
  13. Musi być lepiej! trzymajcie kciuki o 15 odbieram maluszka!:)
  14. biedna, ale osłabiona czy chora jest?
  15. Maluszku czekam i się denerwuję o ciebie tak, że spać nie mogę. Tylko się dzielnie trzymaj i żadnego numeru nam nie wywijaj przez noc
  16. Mała ma transport - cudownie udało się Ciapusiowi załatwić!:D jeszcze tylko ciężka noc przed nią i hop do Warszawy!
  17. jejuuu jak cudownie!!!!!!!!!!! gratuluję strasznie się cieszę!!!!!
  18. Ciapuś czy jest możliwość ewentualnego transportu na DT do Warszawy?
×
×
  • Create New...