Jump to content
Dogomania

Agnieszka_K

Members
  • Posts

    3881
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka_K

  1. [quote name='AniaGucio']Uczę się do egzaminu z rachunkowości :( Księgową to ja raczej nie będę :bigcry:[/QUOTE] skąd ja znam ten ból;/ a jak tu się uczyć jak trzeba wszystkie wątki oblecieć ;) Dobranoc Rufusku:)
  2. o jaaaaa!!!! :multi::multi::multi: jak się cieszę!!!!:loveu::loveu::loveu:
  3. Księciuniu - jaką ty masz chałupkę! :cool3:
  4. znowu jest gorzej!! :( nic nie zjadła dziś i jeszcze rano zwymiotowała! na siłę wcisnęłam ten nowy lek przeciwzapalny (wczoraj po zastrzyku z niego było lepiej) - wypluła cały pasztecik ale tabletka chyba połknięta. wszystko wypluwa - antybiotyk musiałam rozpuścić i na siłę strzykawką wlewać... ma temperaturę, jest bardzo osowiała:( Boże - boję się strasznie jak ten lek nie zadziała to będziemy znowu jechać do weta, a wtedy nie wiem czy nie szpital:(
  5. marzę o tym, żeby się jakoś cudem udało, ale nie wiemy nic a nic, choć wydaje mi się, że tam całego oczka to nie ma:( w czwartek wieczorem sytuacja powinna się wyklarować
  6. wróciliśmy - dziś dobrze nie było;/ brak apetytu (co w jej przypadku jest niewyobrażalne) temperatura 40,5 katar okrutny - 4 osoby z nią walczyły żeby nos wyczyścić bo sobie zupełnie nie dawała - czyściłam jej 3 h przed wizytą i znów cały zapchany - nianawidzi tego, piski i płacze darła się tam wniebogłosy! dostała na to specjalny roztwór do przemywania i do zakraplania. Antybiotyk kontynuuje do piątku, dostała zastrzyk przeciwzapalny i też Tolfine w tabletkach-ma brac do piatku. Scanomune na odporność ma brać przez 10 dni. w piątek w nocy kontrola - po skończeniu antybiotyku będziemy myśleć co dalej... oczko tylko jedno mamy zakraplać - jest z nim lepiej - asystentka dr je otwierała i tam naprawdę coś jest i coś się rusza ooo słuchajcie - pies w samochodzie to nieprzytomny był i normalnie mi leciał z rąk a teraz już nawet zainteresowana jest zabawkami i apetyt nagle wrócił - ten zastrzyk chyba jej adrenaliny dodał bo nagle jest znacznie lepiej i zaczęła jeść sama! w czwartek okulista a w piątek koniec antybiotyku i ostateczna kontrola - zobaczymy, oby nigdy więcej takich załamań jak dziś i oby to było chwilowe!
  7. wet kazał tylko do jednego bo chyba nawet go pytałam - tego chorego. tam jest coś jakby w środku, jakby kawałek oczka - nie wiem, teraz po tych kroplach to już nic nie widzę. dzisiaj wet zobaczy i dzisiaj też powinniśmy kończyć kropelki (3xdziennie przez 5 dni). a w czwartek specjalista więc zobaczymy, najważniejsze, że jej to nie boli chyba bo coś by dawała znać.
  8. sama nie wiem... dziś nie ma apetytu - karmię ją z ręki, z miski (którą uwielbia) nie chce jeść... trochę się sama pobawiła zabawkami i śpi - może ciśnienie niskie i dlatego taka niemrawa... oczko cały czas zakroplamy "na partyzanta" - inaczej się nie daje, więc nie chcę tam zaglądać, bo ją boleć może - mamy termin wizyty u dr Garncarza czwartek 19.15 - wszystko się wyjaśni. dziś wieczorem mamy kontrolę u weterynarza, napiszę jak wrócimy trzymajcie kciuki! Inga - dziękuję, telefon oczywiście mam-oby nie było potrzeby dzwonienia :)
  9. dzień dobry wszystkim; witaj Rufusie;)
  10. Cześć Aniku, co słychać?
  11. buty stoją w łazience;) ciapy (na szczęscie gumowe) uwielbia i jak tylko ma okazje zanosi na swoje legowisko;)
  12. przydałoby się tytuł zmienić - po pierwsze już jest w DT, po drugie już nie umierająca ;)
  13. Chcemy jakoś w tym tygodniu do dr Garncarza iść, a chodzi nam cały czas o to oczko, którego nie ma - na nie ma krople 3xdziennie i ono troszkę ropiało, ale teraz jakby lepiej. zobaczymy co powie specjalista
  14. tak tak - wet powiedział, że to najlepszy okulista. Mamy umowę na DT i dzięki za radę na pewno skorzystamy;) co do oczka to trochę się właśnie babrze - może te krople działają i dlatego, nie wiemy. kaszel jest już coraz rzadszy i noc ładnie przespana. najgorszy katar bo nie ustaje, ale mamy nadzieję ze do poniedziałkowej kontroli już go nie będzie. Mamy wynik badania na pasożyty - negatywny:D Gwiazdeczka już bardzo bryka - podgryza ciapy, zaczepia nas, szczeka na zabawki (jak się nie ruszają i nie chcą się bawić) no i za jedzenie zrobi wszystko - umie już siad i daje łape :loveu::loveu::loveu: jest prze-cu-do-wna!
  15. jakie maleństwa słodziutkie!
  16. właśnie wpadłam na zdjęcia Pieczarusi na fb - jak ona się pięknie prezentuje!!! Cudo, jaka tam z niej babcia to jest ekstra laska! Jak napisałam - teraz to domki będą w kolejkę się ustawiać ;)
  17. Witamy z Gwiazdeczką, noc była ciężka - katar zalewał jej cały ryjek więc wycieraliśmy ciągle, mocny i coraz głośniejszy kaszel - ale wydaje nam się, że to już taki lepszy odrywający kaszel. o 8 zjadła śniadanko, wzięła antybiotyk, leki i ochoczo łyknęła herbapect;) przed chwilą była walka o zapuszczenie kropli do oczka, (kurczę zaczęło ropieć;/) i nie chciała sobie dać, ale finalnie-nasz wygrana;) mamy wynik badania z wymazu - nie ma nosówki:D teraz bawią się z wujkiem Grzesiem - jest coraz żywsza i zaczyna brykać i nawet podszczekiwać:)
  18. no właśnie jak człowiek zasnąć nie może z katarem to jest koszmar, ale zawsze są jakieś specyfiki - a dla bidulinki niestety kropli nie ma:( ale bardzo dzielna jest naprawdę
  19. Ania działaj i zapraszaj cioteczki i wujeczków - Rufusek musi nazbierać na utrzymanie,na pewno znajdą się jeszcze jakieś dobre duszyczki - nie możesz ciągle rzeczy wysprzedawać ;)
  20. Na pewno tak będzie z Rufuskiem też! ja niestety na stałą deklarację mogę dać tylko 10, jak będzie sposobność będę wysyłać coś więcej;) trzeba tu więcej osób pościągać - grosz do grosz i będzie miał opłacone-trzymam bardzo kciuki!
  21. wymiziana już jest:) chociaż powiem Wam, że jeszcze nie jest takim pieskiem pieszczochem-nie zna dotyku ludzkiego, ale zaczyna się coraz bardziej oswajać, przytulać i troszeczkę bawić. teraz najważniejsze żeby się lepiej poczuła ... znowu na noc zwiększył jej się straszny katar, męczy sie bardzo bo oddychać jej ciężko przez zapchany nosek, świszcze i leje się, ale przynajmniej już chyba mniej ropny. Więc nowy (już trzeci) antybiotyk (dostała dziś w zastrzyku) chyba przynosi efekty. Tak nam jej strasznie szkoda, ale tylko możemy miziać i nosek wycierać;/ Rano musi być lepiej. Jutro będziemy mieć też wyniki badań. Herbapect junior jej bardzo smakuje:D Wierzymy, że będzie dobrze - tyle osób o niej myśli, że naprawdę musi być spod "szczęśliwej gwiazdy" ;)
×
×
  • Create New...