-
Posts
1423 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuzolina
-
[quote name='paula_t']A Gacuś był sprawdzany na kotki w domu?? bo może on po prostu je na zewnątrz goni, dla zabawy, bo one uciekają, ruszają sie.[/QUOTE] no nie był...on sam do domu wejść nie chce nawet po zachętach. koty z tego co zauważyłam to goni i te co uciekają i co psów się nie boją i stoją w miejscu. Dziwne jest dla mnie to,że on strasznie szybko się zraża do ludzi. Nie wiem z jakiego powodu. Czasami przychodzi, łasi się, przytula a na drugi dzień nie chce podejść i ucieka mimo że mój stosunek do niego się nie zmienia. Jest juz u mnie 3 tygodnie i myslałam że n tyle to się do mojej osoby przekonał....
-
Akrum dzięki wielkie. Już się pomału niepokoiłam bo cisza w eterze nastała a psiak pragnie juz do swojego domku... Jest przekochany. grzecznie siedzi w kojcu, gdy go wypuszczam żeby sobie pobiegał na zawołanie przychodzi, łasuch się z niego zrobił. Nie wiem czy pisałam już tu ale waży 7,7kg:) więc prawie z niego micro piesek:P Na smyczce na razie zaprzestaliśmy naukę gdyż praca mi na to nie pozwala...;/ Jeżeli chodzi o stosunek do kotów w domu to myślę że krzywdy by nie zrobił choć na dzień dzisiejszy nie odważyłabym sie zostawić go samego z kotami w domu....
-
ogólnie jest grzeczny. Genialnie dogaduję się z moimi psami. Z huskim śpi na jednym posłaniu co wygląda uroczo. Uwielbia się z nimi bawić i.....gonić za kotami:/ Koty mają na mnie teraz focha i wcale się nie pokazują..:(
-
słodziak uszasty się zrobił zbój bo zaczął mi koty gonić. I żeby to się na gonieniu skończyło to ok ale on z zębami..... No i szczekacz się zrobiła ale to przez moich rezydentów. Jak biegają po ogrodzie i ktoś jedzie na rowerze to wszystkie lecą jak jeden mąż wzdłuż płotu i cała okolica je słyszy...:mad:
-
już się ze schroniskiem kontaktowałam. Była Pani która szukała małego czarnego psa ale to nie był Gacek....Schron wie że psiak jest u mnie więc w razie czego będą kierować do mnie.
-
kolejna lekcja chodzenia na smyczy za nami. Było minimalnie lepiej niż wczoraj gdyz wzięłam do kompletu swojego psa. Sznurka już tak bardzo się nie bał, tylko faktu że sznurek nie chce iść w tą stronę co Gacek. No więc starałam się iść za nim, ale wtedy sprawiał wrażenie jakby uciekał przede mną, jakby wpadał w panikę że ktoś za nim podąża. Kolejnym problemem jest nieumiejętność chodzenia po drodze. Wszystkie krzaki i zarośla są jego. Ładnie szedł tylko wzdłuż płotu i po polu(gdzie i tak nerwowo wzrokiem szukał krzaków) Na końcu, co by historia z happy endem była, rozwiązał mi się sznurek z karabińczyka i pies pobiegł uradowany w siną dal. Ja nie przejmując się za bardzo tym faktem wróciłam do domu i nim tam doszłam, pies już leżał u moich stóp:) No nie wiem co to dalej będzie z tym chodzeniem na smyczy....:P
-
super by było:) Nie wiem jak tam daleko Akrum jest z gackowymi ogłoszeniami. Info do pakietu przesłane a ta biedaczka pewnie z czasem wyrobić nie może...;[
-
Masaj faktycznie bardzo w gacusiowym typie:) To czuję się podniesiona na duchu że takie psiaki mają branie:) A ja coraz bardziej mam wrazenie że Gacek to jednak chyba nie podwórzowy psiak... Wcale się nie załatwia w kojcu, czeka aż go wypuszczę , a poza tym to dziś go przyłapałam jak leżał na fotelu ogrodowym. Albo jest taki spryciarz albo wie do czego służą fotele...:)
-
proszę nie zwracać uwagi na te moje czasem durne komentarze...:oops:niestety nie umiem zatkać japy przy filmowaniu i zawsze sobie coś tam mruczę pod nosem co nie zawsze jest mądre:cool3: [video=youtube;nN-Dc2p-bFI]http://www.youtube.com/watch?list=ULnN-Dc2p-bFI&v=nN-Dc2p-bFI&feature=player_detailpage[/video]
-
udało mi się nakręcić filmik z Gackiem (prawie) w roli głównej. Amatorów na pozowanie przed kamerą było więcej ale mam nadzieje że udało mi się choć po części uwiecznić gackowy urok:) [video=youtube;qYf0JYVqbyI]http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&list=ULqYf0JYVqbyI &v=qYf0JYVqbyI[/video]
-
[LEFT][COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Gacek dziś po raz trzeci miał lekcję chodzenia na smyczy. Zamieniałam treningówkę na bawełniany sznurek i bardzo lekki karabińczyk. Mimo to Gacek przy każdym naprężeniu sznurka kładzie się plackiem na ziemi i nieruchomieje. Czeka nas ciężka przeprawa z tym chodzeniem na smyczy...Dziś 40 min siedziałam na trawie totalnie go ignorując. Po pierwszych 15minutach się podniósł powęszył, osikał kępkę trawy a gdy sznurek się naprężył i chciałam wstać by pójść za nim, od razu gleba, amen. [/FONT][/COLOR][/LEFT]
-
[quote name='__Lara']Tylko żeby się nie zasiedział :cool3:[/QUOTE] nie ma takiej opcji. Nie przewiduje powiększenia stada przez najbliższe 5 lat:P
-
z plakatami postaram się coś jutro wykombinować. A Gacek właśnie hasa po ogrodzie z moją bandą i cieszy się życiem. Bardzo się otworzył przez te dwa tygodnie. Jest radosny, już nie tak bojaźliwy,sam przychodzi i domaga się pieszczot. Cud miód malina:)
-
nie rozwieszałam choć przeszła mi taka myśl przez głowę. Ale adopcje idą dosyć ciężko. Schronisko przepełnione bo nikt tych psiaków adoptować nie chce...;( [URL="https://picasaweb.google.com/109975347002050827518/Gacek#5773978634516181538"]TUTAJ[/URL] jest link do gackowej galerii. będę co jakiś czas wrzucać aktualne zdjęcia potfforka:)
-
Jeśli tak to zbieramy fundusze na PDT.:) Pakiet ogłoszeń już z Akrum załatwiłam. Na dniach pewno będzie zrobiony. Myślę że nie będzie długo czekał na domek, mam taką cichą nadzieję, A jeżeli chodzi o stosunki z psiakami to ręczę za niego. Właśnie bawi się dziko z moim trzecim psem o wiele większym o siebie:) a dzis się popołudniu dopiero zapoznały więc naprawdę nie będzie problemu. Fajnie Monika że się zjawiłaś:)
-
super by było. Tylko czy nie będzie dla Ciebie problemem to że Gacek nie umie chodzić na smyczy? On u mnie biega po ogrodzie a gdy wychodzę zamykam go w kojcu. Nie potrafię więc też powiedzieć czy zachowuje czystość w domu. Do innych stworów jest bardzo przyjacielski. Akrum- czy ja bym mogła Cię prosić o zrobienie jednego pakieciku dla Gacka? to jest [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229983-Pognieciony-bazarek-markowe-ciuchy-modne-dodatki-okulary-wayfarery-do-15-08?p=19433741#post19433741"]BAZAREK[/URL] z którego dochód zostanie przeznaczony na utrzymanie Gacka Gdybyście mogły go porozsyłać po swoich wątkach bądź wkleić link do swojego podpisu byłabym ogromnie wdzięczna:)
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
zuzolina replied to dog_master's topic in Off Topic
to ja też się po długiej przerwie zaprezentuję. Ostatnio zaczęłam experymentować z podłożem na którym maluje i wyszło to tak: [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/313245_430708736980100_1816202601_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/396088_430708913646749_2140195261_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/483966_430708940313413_1134000640_n.jpg[/IMG] -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
zuzolina replied to dog_master's topic in Off Topic
o "niebo" lepiej Mcdzik;P -
Wczoraj Gacek tak się ofochał za tą smycz że przez cały dzień nawet do mnie nie podszedł...:( dopiero dzisiaj rano zaczął się normalnie w miarę zachowywać, cieszyć się na swój sposób oczywiście bo nie należy on do psów wylewnych. Z góry przyjmuje poddańczą pozycję i czeka co się stanie. A bazarek na Gacka już jest zrobiony tylko ja w poniedziałek wyjeżdżam, więc uruchomię go dopiero za tydzień.
-
[quote name='stonka1125']Te psy bezdomne wyrastają jak grzyby po deszczu...A może on jest czyjś tylko za cieczką przylazł?[/QUOTE] też mi to przez myśl przeszło...Mogłabym ogłoszenia po Jarocinie rozwiesić, może akurat ktoś sie po niego zgłosi. Ale jedno co wiem to to że nie był to piesek domowy. Pewno burasek podwórkowy bo najlepiej się właśnie tam czuje. Powoli szykuję bazarek na Gacka to pierwsze co się go wykastruje żeby nawet jak sie właściciel znajdzie nie uciekał już więcej:)
-
GUSIA z Radlina. w końcu w wymarzonym DS. Trzymaj się mała:)
zuzolina replied to zuzolina's topic in Już w nowym domu
jesteśmy po wizycie. Wszystko wypadło bardzo pozytywnie i w weekend Gusia jedzie do nowego domu w Pile. Jest to równiez 3-osobowa rodzina i jamniczka. Pani Diana się zalogowała na forum więc mam nadzieję że wpadnie i będzie zdawać relację:) -
dzięki że jesteście. Na ogłoszenia to chyba za wcześnie jeszcze. Nie chce żeby rzeczywistość się minęła z info w ogłoszeniu. Psiak coraz bardziej się otwiera. Grzecznie siedzi w kojcu, ma zrobione legowisko pod daszkiem bo niestety nawet budy nie mam.:/ zamykam go na noc i jak wychodzę, a tak to cały czas jest na ogrodzie. Trochę mi zaczął koty gonić ale tylko wtedy jak są gdzieś "ukryte" np siedzą pod samochodem albo pod krzakiem. Absolutnie wcale nie umie chodzić na smyczy. Dziś podjęłam kolejną próbę wyjścia na treningówce która skończyła się mega fochem. Do tej pory Gacek siedzi pod modrzewiem.. Ogólnie rzecz biorąc psiak jest baaaardzo uległy, nawet trochę nieśmiały. Każdy gwałtowniejszy ruch, silniejszy ton głosu sprawia że biedak rozpłaszcza się jak ropuszek. Do psów jest pozytywnie nastawiony, uległy. Nie wiem jak z zachowaniem czystości w domu ale z tego co widziałam to w kojcu się nie załatwiał. Czeka grzecznie aż go wypuszczę.
-
no właśnie tutaj nie ma żadnej tragedii, po prostu bezdomny pies. Ani nie chory, ani wychudzony. Ciężko zwołać ludzi na taki wątek. Ale dzięki wolf ze jesteś. To krzepi moje serce:)