Jump to content
Dogomania

madzia.uje93

Members
  • Posts

    2900
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by madzia.uje93

  1. Ojć, to nie za fajnie, ale jak z psem się dogada to może nie bedzie tak źle, jeżeli dom dobry bedzie... Trzymam kciuki, żeby dobrze się to wszystko skończyło!
  2. Oj Kesi dziś poznała nowego kolegę(Sida) i bardzo jej się podobała "zabawa" z nim...:)
  3. [quote name='saphira18']słyszałam o tych komplikacjach... brak słów:( ale mam nadzieję że Cola będzie miała dobrze:)[/QUOTE] No, ale mam nadzieję, że mimo tego bedzie to super dom...
  4. A i jeszcze rozmawiałam z panią, która była wcześniej chętna zeby zaadoptować Cole w listopadzie, pani nadal szuka średniej wielkości suczki, obowiązkiem jest to żeby sunia lubiła koty... Dajcie znać jeżeli znalazł by się taki pies, bo ja tak teraz myślę i nic mi nie przychodzi do głowy:)
  5. Pani przyjechała w poniedziałek po Cole, po drobnych komplikacjach Cola pojechała do nowego domku!:loveu: Oby Ci szczęście dopisało kochana!:):multi:
  6. Co tak cicho u Hektora?! Podnosimy!:)
  7. Perfekcyjnie Roki robi slalom i huśtawke...:loveu:
  8. Oj napewno sie przywiązał, ale racja, szybko zdrowiej bo psy czekają:)
  9. Super zdolna psinka:)
  10. Mi tak samo... Do góry Gabrysia!:)
  11. No Kubełek pewnie się stęsknił za tobą już:)
  12. Kurcze, ja też tu nie wchodziłam przez krótki czasu a tu takie sobre wieści!:) To czekamy niecierpliwie do czwartku:)
  13. Oby Tośka otworzyła się na nową pania. I żeby znowu była sczęśliwa.
  14. Dobrze, że tak szybko odzyskała apetyt:multi: Super Tośka!:loveu:
  15. Biedny, ale ostatnie zdj najlepsze:)
  16. Miałam telefon w sprawie Coli:lol:. Pani mieszka w Siemianowicach Śląskich,w mieszkaniu, nie ma dzieci(na szczęście bo nie wiem czy Cola się nadaje do dzieci). Pani bardzo miła i fajna się wydawała, jednak na początku nie chciała przyjechać do schroniska, chciała żebyśmy przywiezli jej Cole do domu...Hmm. Po skonsultowaniu się i drugiej rozowie pani wydawała się jeszcze bardziej chętna, wiedziała już jakim autobusem przyjechać do schroniska, chciała nawet adoptować Cole w niedziele, ale pzrypomniałam jej że schronisko jest zamknięte, to przyjedzie zobaczyć ję i może adoptować w poniedziałek, więc trzymajcie kciuki, domek wydaję się fajny:oops::lol:
  17. Dzięki Istar za super zdj.:)
  18. Dziś przyznaję sie, pierwszy raz widziałam jak Puszek ćwiczy agility, ale jeszcze nie widziłam żeby pies tak bardzo lubił robić to co robi:loveu:.Sam bez zachęty wchodził na huśtawkę i stał sobie, potem znowu się troche poprzechadzał po niej w tę i z powrotem:evil_lol:.I co chwile do tunelu:loveu: Uroczy psiak chociaż troche zadziorny, jak zaczął na Cole warczeć to ta tylko stała i się na niego patrzyła z pytaniem "O co Ci kurde chodzi?":evil_lol:
  19. Dziś z Colą poćwiczyłyśmy ostro agility, przeszkody załapała w miare szybko, chociaż zdaża jej sie jeszcze jedną ominąć w biegu:oops:. Co do hula hop to była śmieszna historia, ponieważ na początku Cola panicznie bała się nawet do niego podejść za namową i oczywiście parówką zaczeła go ładnie obkrążać , po jakimś czasie udało się pierwszy raz przez nie przejść, a póżniej patrze Cola poszła się napić wody i wracając tak od niechcenia(ale jak ślicznie i zgrabnie) przskoczyła hulahop, bez żadnej zachęty, parówki, nic...No a póżniej to nie było z nim problemów. Niestey do pochylni się nie dała namówić. No i tunel najdłużej nam zajął, ponieważ strasznie długi jest jak na początki nauki, a nie potrafiłyśmy go skrócić:shake:.Cola naprawdę się go bała za nic nie chciała tam wejść, jednak ciepliwość moja i pomysł wygrał zaczęłam rzucać jej do tunelu blisko po parówce i Cola po malutku zaczęła wchodzić. No i pod koniec już przechodziła cały:multi: No dziś były głównie ćwiczenia agility w sobote pewnie też, trzymajcie kciuki żeby Cola nie zapomniała tego co się dziś nauczyła:evil_lol: Marzena może wrzuci póżniej zdjęcia, które zrobiła :oops::lol:
  20. Jestem u Tosi. Tak, podobno tak miała na imię i p. Ania zakazała zmieniać:)
×
×
  • Create New...