Istar dzięki za zdjęcia:DUchwyciłaś Sida w innym świetle, niż zwykle:evil_lol:
Co tam wczoraj było?:evil_lol:
Jak wyciągam Sida z boksu to nie musze się przejmować tym żeby szybko go złapać, ponieważ Sid nigdzie się nie rwie, czeka grzecznie na zapięcie:loveu:
Jak wyszedł wkońcu z tego ciasnego boksu, był tak szczęśliwy, że bawi się długo z Fafikiem(z którym zawsze się gryzły jak się mijały), Sid biegał z zabawką w pysku a Fafik próbował mu ja zabrać, z marnym skutkiem:evil_lol:(Sid ani razu na niego nie warknął:multi:). To już drugi przyjaciel-samiec Sida, jest coraz lepiej:D
Co do szkolenia to ucze teraz Sida podawania dwóch łap na raz...Hmm powiem tak czasem wychodzi, a czasem nie. Częściej Sid podaje dwie łapki jak chce zwrócić moją uwagę i dostać parówkę, ale i tak jest to najlepsza komenda jaką wykonuje:loveu:
W sobote bedzie aparat i mam nadzieje, że pogoda też więć może uda się uwiecznić wyczyny Sida:D
No to do jutra kochanie!:loveu: