paulina02
Members-
Posts
1909 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by paulina02
-
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Zawiozłam jej dziś ten kocyk bo leżała z małą na ziemi ...;( -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Jak jestem dam jej jeść jeszcze n ie zawarczała na mnie i byłam z małym .A wiem od pani starszej ze sąsiadów niektórych nie lubi .Jak zabrałam te 5 maluchów jej to sunia 2 godziny leżała tam gdzie stał samochód a potem poszła do małej i na krok jej nie opuszcza jest dobrą matką ...A jak z hotelikiem do terierka ...... -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/820/dscf7171zi.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/7851/dscf7171zi.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/dscf7167.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/2560/dscf7167.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/dscf7163.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/9981/dscf7163.th.jpg[/IMG][/URL] -
[B][SIZE=4]Piesek śpi w polu. Przybłąkał sie ok. miesiąc temu. Na początku się bał. Teraz juz się cieszy na mój widok. Nie jest młodzieńcem. Ma napewno 10 lat. Lubi psy. Na koty nie reaguje. Zmienia się tylko, jak dostaje jeść. Wtedy do miski nie dopuści . Piesek podchodzi do jednego z domów w polu, gdzie są źli, podli ludzie. Ostatnio jeden powiedział Straży Miejskiej: "niech tylko wejdzie mi w ręce, to nie ręcze za siebie"!:shake: Piesek nie ma gdzie się podziać. Lgnie do ludzi. Jest bardzo przyjacielki. Mam już załatwiony hotelik, ale sama nie dam rady :-( . Blagam o pomoc dla niego. [/SIZE] [/B][IMG]http://i48.tinypic.com/1q679e.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/r89e1g.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2nvqbmp.jpg[/IMG] [URL]http://www.facebook.com/events/294838683924223/[/URL] Piesek znajduje się w Strzelnie woj kuj-pom..mój tel -693231087
-
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Jutro zrobie zdjęcia i zawioze suni jedzonko .Dam znać a tu kolejne może ktoś wie o jakimś dt postaram się go dowieźć proszę on tak merda ogonkiem ;( [URL]http://www.facebook.com/events/294838683924223/[/URL] -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Jutro jadę do suni wiem że tamci co nie chcą jej dzwonią na straż bo dziś rozmawiałam ze strażą miejską i powiedziałam że na koniec tygodnia sunia będzie zabrana . -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.facebook.com/events/294838683924223/[/URL] pilne U mnie kolejna bida co pilnie potrzebuje pomocy ;( -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Jestem z panią z Fundacji Malamut w kontakcie bo sunia to nie Haski tylko Malamut .Pani będzie szukać domku i ma przysłać karme dla suni .Dziękuje -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Sunia do ludzi jest przyjazna , tak patrzy i ma apetyt .Zaraz biegnie patrzeć co w torbie , to miły pies . Wysłałam dziękuje za zainteresowanie . -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Masz zapchaną skrzynkę ... -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Ciężko jej zrobić zdjęcia bo się dużo kręci , będe u niej w niedziele z jedzeniem to kilka zrobię .Mam nadzieje ze wszystko będzie ok, tak dt by się przydał i zrobie zdjęcia też tej narośli ...Żeby ją ktoś zechciał to by było super biedna psinka . -
Malamutka i jej dziecko szczęśliwe w swoich domkach .
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
To jest woj kuj- pomorskie moge miejscowość podać na pw , bo już kiedyś podałam miejscowość i miejsce gdzie przebywają pieski w lesie do których jeździmy ze znajomą i trafił się palant co mieszka nie daleko nich i miałam straszne nieprzyjemności i o tamte psy się obawiałam .O suni się dowiedziałam od jednej pani wszyscy do mnie z zwierzakami idą jeszcze jest w polu jeden piesek terierek mieszanka musze mu też zrobić zdjęcie ale ta sunia była pilniejsza .Narośl ma może ze trzy centymetry , przyjrzyjcie się w szopie suni po środku głowy tam troche widać takie szare , myślałam może od uderzenia ale chyba nie bo widziałam już takie u psów i było to rakowe obym się myliła .Sunia wchodzi z tyłu do szopy do jednej starszej pani ta starsza pani bardzo ją polubiła ale domownicy reszta jej nie chcą i bratowa rzuca w nią kamieniami .Może mnie z krytykujecie .Tydzień temu pani tej starszej zostawiłam swój telefon i powiedziałam jak urodzi to ma zaraz do mnie dzwonić ja małe uśpie a sunie postaram się zebrać kase i ją wysterylizować ...Ale pani do mnie dopiero zadzwoniła wczoraj i sunia urodziła już tydzień temu po moim odjeździe .Miała 6 maluchów , pięć uśpiłam nie mogłam jej zabrać wszystkich ma tyle mleka i tak patrzyła , gdyby to było od razu po porodzie to bym uśpiła wszystkie ale nie po takim czasie .Jak sunia nic nie znajdzie to będzie tam wchodzić tyłem szopy i wyjście jest w pola bo tamci ją przeganiają ale co to za zycie , by musiała być wysterylizowana , wet by musiał obejrzeć tą narośl .Mała jak zacznie sama jeść powiedziałam starszej pani że ją zabiorę i znajde jej dom ale chciała bym znaleźć domek teraz żeby mamuśka spokojnie odchowała młode i tak pisałam wcześniej żeby ją ktoś pokochał tak do końca .Zostawiłam im jedzenie teraz pojadę w niedziele , w lumpie kupie jakieś koce bo mały leży na ziemi tam drzewo drzazgi nie podoba mi się to :-( , pani nawet nie ma jej w co wody wlać co taki starszy człowiek może ;( jak reszta nie chcę .W niedziele musze zabrać jej jedzenie i zrobie zdjęcie tej narośli ... -
Miała w ostatnim badaniu krew w moczu , ona bojąca może coś na tle nerwowym ,Ja ciągle piore to bardzo uciążliwe sie robi kocham tego psa nie wiem co robić .I jeszcze potrzebuje pomocy dobrego domku cokolwiek nie wiem co już robić , nowy problem może wiesz o jakieś fundacji co by ją przygarneła ;([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225854-Haski-%C5%BCycie-to-g%C5%82%C3%B3d-i-poniewierka-Pomocy-mama-z-naro%C5%9Bl%C4%85-na-g%C5%82owie"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225854-Haski-%C5%BCycie-to-g%C5%82%C3%B3d-i-poniewierka-Pomocy-mama-z-naro%C5%9Bl%C4%85-na-g%C5%82owie[/URL]
-
[IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/832/dscf7120l.jpg/"][IMG]http://img832.imageshack.us/img832/2843/dscf7120l.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/801/dscf7119.jpg/"][IMG]http://img801.imageshack.us/img801/1236/dscf7119.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/20/dscf7117x.jpg/"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4465/dscf7117x.th.jpg[/IMG][/URL] [/I Sunia wyrzucona poniewierana , śpiąca w polu i wreszcie przyszedł strach zaczęła rodzić znalazła sobie wejście do starej szopy , jest ona i jej maluch nie moga tam zostać .Czy kogoś poruszy jej historia jakich jest wiele , czy będzie miała dane wychować swoje dziecko w spokoju i zapomni o głodzie ,ludziach którzy ją krzywdzili rzucali kamieniami i nadal to robią .Czy gdy odchowa małe ktoś ją tak mocno pokocha że dożyje u niego starości a gdy bedzie odchodzić ten ktoś będzie przy niej płakał jak jeszcze nigdy dotąd .Ktoś powie to tylko pies ale ten pies potrzebuje swojego kąta od zaraz dla siebie i swojego dziecka .Ona tez chce kochać .To sunia z naroślą na głowie ;( [URL]http://www.facebook.com/events/212300248873397/[/URL]
-
Mój zwierzyniec ;Cóż wart jest człowiek ....
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Arim dziękuje za 30zł .Pozdrawiam -
Mój zwierzyniec ;Cóż wart jest człowiek ....
paulina02 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Kotek jest karmiony sondą ;( -
Takie życie ze wszystkimi jest nie tak a Urzednicy brak słów , byś musiała pieska złapać na smycz i zaprowadzić pod Policje , przykre to ale jest straszna znieczulica .Każdy woli się nie mieszać i problem z głowy a zwierze cierpi , dziękuje za twoje zaangażowanie .A może postrasz że zadzwonisz do telewizji to najlepiej działa .Pozdrawiam
-
[quote name='kkasiiiar']Udalo sie wkoncu rozliczyc bazarek [url]http://www.dogomania.pl/threads/221438-Ciuszkowo-i-bucikowo-na-Mini-Rupiego-ZAKONCZONY-ROZLICZAMY[/url] czy Tosia jest w DS bo nie wiem czy pieniadze w takim przypadku mozna przekazac?[/QUOTE] Tosia jest u mnie aż znajdzie się odpowiedni domek , ona jest bardzo bojącym pieskiem .Wiec jeżeli będzie domek odpowiedni , wyrozumiały i bez dzieci to Tosia pujdzie do niego ale jeszcze takiego nie ma .Pani z Animalsu w razie takiego domku da mi znać .Tosia zaliczała by się do trudnych adopcji a przy tylu pieskach mało kto takiego problematycznego , bojaźliwego pieska chcę i ona jeszcze sika w domu .Kupę już jakoś wytrzymuje ale sika z radości , ze strachu i jak jej sie zachcę więc mamy poblem .Ale potrafi sie odwdzięczyć tak się tuli i spogląda a ten wzrok mówi sam za siebie .Dużo , za dużo przeszła złego a to młody piesek .Więc jeżeli takiego domku nie będzie będzie u mnie ja jej nie wygnam .
-
Straszne mam nadzieje ze ktoś pieska wypatrzy i mu pomoże .Jest nowa ustawa nie mogą odmówić pomocy zadzwoń gdzieś do TOZu , jakieś organizacji w pobliżu może pomogą ....