Jump to content
Dogomania

marget

Members
  • Posts

    499
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marget

  1. Psiaki szukają rodzin, czy jest jakaś szansa?????
  2. Potrzebne domy te jedyne ostatnie :)
  3. Czy ktoś ma chęć na któregoś ,może ktoś ze znajomych.Będziemy puszczać anonse .psiaki nie będą duże .Idealne do bloku. Co do matki to najwidoczniej porzuciła.Byliśmy tam dzisiaj,zawieliśmy karmę.Jak się okazało jest tam więcej psów.Systematycznie będziemy je dokarmiać i wyłapywać.
  4. [quote name='Elka_Ka']Przyjedź do Skarżyska to ci się dopiero zrobi ciemno przed oczami:diabloti: A poza tym ok. 70% społeczeństwa nie rozumie tekstu pisanego czyli nie umie czytać ze zrozumieniem. Wynika to stąd, że większość niczego nie czyta, ani książek ani gazet ani ogłoszeń:diabloti::stupid: A w ogóle ludzie są beznadziejni, dla nich zwierzak to rzecz, którą można postawić na półeczce a jak nie chce grzecznie na tej półeczce siedzieć to paszoł won:angryy:[/QUOTE] Popieram Twoja wypowiedz ,dla mnie spotkanie z tym społeczeństwem to szok.Bardzo ciężko w ogóle cokolwiek zdziałać poza tym dostęp do internetu po zal się Boże.
  5. Szczeniaki szaleją ,najbardziej śmiała okazała się panienka ta kudłata kuleczka o krótkich nóżkach.Mam nadzieje ze szybko znajda domki.
  6. marget

    Konie na polu...

    Alkil gdzieś nam zaginęła .Na dworze siarczysty mróz co właściwie dzieje się z końmi. W głowie mi się nie mieści, ze mogą tam jeszcze stać
  7. Zapraszamy na bazarek . [url]http://www.dogomania.pl/threads/198293-Bazarek-dla-porzuconej-czw%C3%B3rki-do-22.12[/url] Prosimy o pomoc , nie bądź obojętny !!!
  8. Z tego co dowiedzieliśmy się w ostatnich dniach matka porzucała szczeniaki na cały dzień i znikała. Tak jak już wcześniej pisałam chłopak który niedaleko mieszka ma nas powiadomić jak tylko się pojawi. Szczeniaki samodzielnie jedzą, być może to było przyczyna, że je zostawiała, nie musiała ich karmić. Psiaki są u nas, będziemy im szukać domów stałych,do odbioru będą po przygotowaniu ich do adopcji (tj. szczepienia, odrobaczenie).
  9. DWIE DZIEWCZYNKI: [URL="http://ifotos.pl/zobacz/1_qnxpxa.jpg/"][IMG]http://ifotos.pl/mini/1_qnxpxa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://ifotos.pl/zobacz/3_qnxpqw.jpg/"][IMG]http://ifotos.pl/mini/3_qnxpqw.jpg[/IMG][/URL] DWÓCH CHŁOPCZYKÓW: [URL="http://ifotos.pl/zobacz/4_qnxhpq.jpg/"][IMG]http://ifotos.pl/mini/4_qnxhpq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://ifotos.pl/zobacz/2_qnxhhh.jpg/"][IMG]http://ifotos.pl/mini/2_qnxhhh.jpg[/IMG][/URL]
  10. A oto one na dzień dzisiejszy: [URL=http://ifotos.pl/zobacz/zdjecie4_qnrqns.jpg/][IMG]http://ifotos.pl/mini/zdjecie4_qnrqns.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://ifotos.pl/zobacz/zdjecie5_qnrqnq.jpg/][IMG]http://ifotos.pl/mini/zdjecie5_qnrqnq.jpg[/IMG][/URL]
  11. [URL=http://ifotos.pl/zobacz/zdjeciee6_qnrqxr.jpg/][IMG]http://ifotos.pl/mini/zdjeciee6_qnrqxr.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://ifotos.pl/zobacz/zdjecie7_qnrqxn.jpg/][IMG]http://ifotos.pl/mini/zdjecie7_qnrqxn.jpg[/IMG][/URL]
  12. Szczeniaki wymarznięte, wygłodzone i zapchlone, są już u nas bezpieczne. Po raz pierwszy chyba w owym parotygodniowym życiu (ok. 6 tygodni) poczuły co to kocyk i ciepły kat. Wczoraj przywiezione, przespały popołudnie i cala noc, z przerwa na jedzenie. Niestety nie ich ma matki. Chłopak który nas poinformował, ma nam dać znać jak tylko się pojawi. Od dłuższego czasu pętała się w Pacanowie, prawdopodobnie wyrzucona z samochodu, jesienią znalazła niby śmietnik, niby szopę i oszczeniła się. To wprost nie możliwe jak one przetrwały te mrozy, które były przed paroma tygodniami. Matka z relacji chłopaka jest nieufna, pól zdziczała. Sprawa będzie pod kontrola, nie możemy pozwolić, aby ich matka pozostała bezdomna. To warunki w jakich przebywały: [URL="http://ifotos.pl/zobacz/zdjecie1_qnrqpe.jpg/"][IMG]http://ifotos.pl/mini/zdjecie1_qnrqpe.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://ifotos.pl/zobacz/zdjece2_qnrqps.jpg/"][IMG]http://ifotos.pl/mini/zdjece2_qnrqps.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://ifotos.pl/zobacz/zdjecie3_qnrqrh.jpg/"][IMG]http://ifotos.pl/mini/zdjecie3_qnrqrh.jpg[/IMG][/URL]
  13. Dostaliśmy dzisiaj telefon ,ze nie daleko zabudowań PGR oszczeniła się bezdomna suczka.Nasza wolontariuszka szykuje się do wyjazdu sprawdzić sytuacje.Od jutra idą,pada śnieg mrozy !!!! tragedia.... Jak tylko dowiemy się coś więcej damy znać.Jeśli to prawda będą potrzebne domy dla nich
  14. Super ! Udało się wam dziewczyny ,niech psiak zdrowieje.Zeszłej zimy ratowaliśmy kota ,który wpadł we wnyki .Byl okropnie porozdzierany, wokół szyjki i pod łapą przecięta skora . I tak szczęście ,ze w porę go znaleźliśmy. Tez się udało,a teraz wyleguje się u swoich nowych właścicieli.
  15. No właśnie dziś mija tydzień, czy coś się wyjaśniło .
  16. Taka śliczna , aż dziw ,ze jeszcze nie ma kochanego domku.
  17. Dużo zdrowia piesku. Świetnie, że da się łapkę uratować :)
  18. Co tam u Was ? Udało się Wam .
×
×
  • Create New...