Jump to content
Dogomania

Martika&Aischa

Members
  • Posts

    52953
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Martika&Aischa

  1. Kasiu a co u naszej Stellci ??? Jak sobie radzicie ?
  2. Zaglądam cały czas z nadzieją że jest już domek dla Norci :( Ludzie czy wy nie widzicie jaki to wspaniały psiak ??? Noreńko kochana do domciu !!!
  3. [quote name='marta507']Nic nie piszę, bo nic się nie dzieje. Nie jestem maniakiem i mając do wyboru 8 egzaminów, licencjat i pracę zarobkową, a z drugiej strony psa, któremu już nic się nie dzieje, skupiam się na egzaminach. TO NIE JEST MÓJ PIES. Ja zostałam przez rodzinę okrzyknięta jego właścicielem za sprzeciw dla powieszenia. Widywałam go rzadko, nie umiem wiele na jego temat powiedzieć, nie wiem jAk będzie zachowywał się przy innych psach. Nadal szukam mu domu, dzwonię, pytam. I o to też prosze Państwa. NIC SIĘ Z NIM NIE DZIEJE. Jak zauważyłam niezależnie od tego czy i co napiszę i tak część osób niedoczyta tego dokładnie i każdy ma swoją wizję tej historii. PIES JEST BEZPIECZNY. Nie mam o czym pisać. Je, merda ogonem, żyje. Teraz to jest dla mnie najważniejsze. Mam wrażenie, że osoby użalające się nad nim jaka to bidulka, że spadły na niego największe plagi świata, chyba nie znają [B]prawdziwej[/B] psiej tragedii. Przez najbliższy tydzień też nie będe miała internetu.[/QUOTE] :roll::roll::roll::roll:???????????? NIC SIĘ Z NIM NIE DZIEJE !!! PIES JEST BEZPIECZNY !!! To jaka jest prawda ???:shake:
  4. Przeciez rozmawiałam z Martą wczoraj i nic takiego nie mówiła ....dziś była na wątku i napisała że wszystko jest w porządku ...psiak jest u koleżanki i wszystko jest ok! Czy to na pewno chodzi o tego samego pisaka ???????????? Nic z tego nie rozumiem!!!!!!
  5. [quote name='toyota']Martika@Aischa, poproś moda, żeby umożliwił Ci robienie rozliczenia finansów w drugim poście na wątku.[/QUOTE] Nigdy nie wiem kto jest modem wątków :( proszę podpowiedz kochana jak się to sprawdza :roll:
  6. [quote name='katarzyna09']Ja również melduję,ze pieniążki dla piesia wysłane :smile:[/QUOTE] Pięknie dziękujemy :) jak tylko dotrą zaraz uzupełniam w rozliczeniach :)
  7. Jestem pewna że nawet jeśli go zabiorą do Dąbrowy Górniczej to na chwilę żeby uśpić naszą czujność a finał będzie taki że i tak i tak w końcu wróci do komórki :( kwestia czasu :( Stanę na głowie a do tego nie dopuszczę !!!!!!!!!!!!!!!!!!
  8. Nelson nie daje mi spokoju :( całą noc nie spałam z tą koszmarną myślą że go tam wczoraj zostawiłam :( że nie zabrałam:( że nie byłam bardziej przekonywująca :( te piekne psie oczy nie dają mi chwili żebym o nim nie myślała :( Jutro jadę na kontrolę !!!!!!!!
  9. [quote name='_Goldenek2']Cudna wiadomość. Kasa na Atosa wysłana :).[/QUOTE] Pięknie dziękujemy w imieniu Atoska - jak tylko dojdzie zaraz napiszę na wątku i zrobie rozliczenia ;)
  10. Cioteczki NIE KŁÓĆCIE się bo to nic nie wniesie dobrego dla tego psiaka :( Napiszmy w tytule że zbieramy deklaracje ........jest szansa na hotel .......będziemy rozsyłały gdzie się da z prośbą o pomoc !!! Poszukajmy księgowej. I zbierajmy!!! Ja osobiście też się dorzucę z deklaracją !!!
  11. [quote name='azalia']Ja wszystko rozumiem,że pisze pracę(pani Marta)i to pochłania dużo czasu,ale chyba te kilka,czy kilkanaście minut można wygospodarować i napisać o psie.Wszyscy się niepokoją i czekają,to jest wg mnie brak szacunku dla ludzi.A czy w rozmowie telefonicznej powiedziała coś więcej o Misiu?,czy tylko tak enigmatycznie,że wszystko w porządku.[/QUOTE] Rozmowa była krótka ......"u psa nic złego się nie dzieje " poprosiłam aby w wolnej chwili weszła na wątek bo czekamy na obszerniejsze relacje.
  12. [quote name='Marycha35']hmm....a 3 rok to coś tak czasochłonnego;) Oby psiak rzeczywiście był bezpieczny....[/QUOTE] Tego nie wiem kochana .......ale chyba Marta pisze prace inżynierską czy licencjacką z tego co czytałam wcześniej.
  13. [quote name='bela51']Wybaczcie, ze nie sledze wątku, ale czy ktoras z nich moglaby mieszkac w mieszkaniu w bloku ? Dostalam namiar na dobry domek i chcialam poslac kilka odpowednich kandydatek. I prosze jeszcze o info w jakim sa wieku.[/QUOTE] Kochana Stellcia ma ok 10 lat lecz trudno było wetowi stwierdzić dokładnie ....Gwiazdeczka ok 3 :) Kochana a czy to blok z windą ???
  14. [quote name='Dogo07']A ten syn to cały czas jest w domu ? A jakby do tej starszej kobiety podejść i z nią po ludzku porozmawiać i dać do ręki pare groszy, że niby za pomoc, może by nie odmówiła i pozwoliła psa zabrać w lepsze warunki.[/QUOTE] Nelson jest własnością syna to on decyduje. On mieszka w Dąbrowie podobno przyjeżdża codziennie .....proponowałyśmy że go wykupimy .....starsza kobieta myślę że zgodziłaby się oddać psa ale ma związane ręce. Powtarzała nam że musimy rozmawiac z synem bo to jego pies nie jej :( w książeczce psiak jest zapisany właśnie na niego bo sprawdzałam.
  15. [quote name='Dogo07']Zobaczyłam teraz to zdjęcie http://img839.imageshack.us/img839/5281/zdjcie0175001.jpg jaki on ma gruby łańcuch na szyi, ale po co skoro cały czas siedzi zamknięty, i jeszcze pod tym łańcuchem ma taki gruby kołtun :(. Współczuję Wam dziewczyny co byłyście i widziałyście go tam. Ja bym chyba się zapłakała przy tej kracie, jak ten pies do Was wyciągał pychol, jak lizał po ręce, jak błagał o ratunek :(. To coś strasznego, jak ktoś jest obok a mimo to pomoc nie nadchodzi. Kochana uwierz mi że to nie było dla nas łatwe :( odejść i zostawić go tam samego :( On jest całym ogromnym filcem ....trudno to nazwać wogóle sierścią :( Niestety .....:(:(:( Ja mam go cały czas przed oczami i podle się z tym wszystkim czuje :( Próbowałam przekonywać, prosić, straszyć ale decydujący głos miał syn jako właściciel psa.
  16. [quote name='Dogo07']Czyli że syn ma go gdzieś zabrać tak ? No to już pewnie po psie :(.[/QUOTE] Ma go zabrać do siebie. Mieszka w domku jednorodzinnym z teściami i żoną.
  17. Uśmiech na drugim zdjęciu jest po prostu cudowny :lol:i ta czujność i gotowość na ostatnim:cool3:
  18. [quote name='Felka z Bagien']Bardzo martwię się o losy Nelsona.Czarno to widzę:shake: A czy chociaż wiadomo,gdzie zabierze go syn?Może trzeba by porozmawiać z z tym weterynarzem,może ten syn nie zdaje sobie sprawy,że to jest już pies senior i wymagać będzie "cieplarnianych warunków a nie kojca.:-([/QUOTE] Tak ....mam adres w Dąbrowie Górniczej.
  19. [quote name='Drzagodha']A ktoś szuka psu domu? Czy poszukiwania się zaczną, jak pies będzie miał "nóż na gardle"? Marto, jak już tutaj wejdziesz, napisz coś więcej o psie, teraz jak ma opiekę, to chyba można o nim więcej powiedzieć. Jaki ma charakter, jak reaguje na inne psy (tylko błagam, nie opierajmy się tylko na zachowaniach za płotem, moje też się wtedy wściekają i wszystkie by "zjadły", a jak nie dzieli ich płot to jest ok wszystko). Czy niszczy, jak się czuje w domu (bo przecież potencjalny dom może nie chcieć go trzymać w budzie). Jak reaguje na obcych, dzieci. Czy myśleliście o kastracji? Bo chyba wykastrowany nie jest.[/QUOTE] Pani Marta powiedziała że zacznie mu robić ogłoszenia. Ale więcej napisze jak wejdzie na wątek ....Nie bardzo teraz ma czas gdyż jest na 3 roku studiów. Mam nadzieję że wejdzie na dogo i rozwieje wszelkie wątpliwości.
  20. [quote name='epe']Witam kochane ciotki interweniujące;) Bardzo,bardzo Wam dziękuję,bo teraz wiemy jaka jest prawda! Siedzę i chce mi się płakać z bezsilności! Tego psa faktycznie musi odebrać organizacja i nie patyczkować się,tylko dać butnego do sądu!!!! A jest za co - to klasyczne znęcanie się nad psem! A pan butny dopiero teraz sobie przypomniał,że może psa zabrać do siebie?:cool3: Mam pytanko - nie pytałyście o książeczkę zdrowia? Jestem pewna,że pies nie jest szczepiony - to oprócz założenia sprawy sądowej,dodatkowa kara 100,-zł! Martika, molestuj proszę Adę -jeje,może stan zdrowia pozwoliłby jej na interwencję? Ona to tzw.herod-baba,żaden dupek by jej nie podskoczył;) No i napewno dałaby dupka do sądu - jak ją znam:lol:[/QUOTE] Tak tak widziałyśmy książeczkę .....zwróciłyśmy właścicielowi uwagę oraz jego żonie która się do nasz rzucała przewracając oczami że szczepienie przeciwko wściekliźnie minęło 09.2010 r. czyli 8 miesięcy temu. Podobno jutro są umówieni z weterynarzem na szczepienie zaraz po zabraniu Nelsona. Podobno kończą budować mu kojec z siatki :( Pani starsza bardzo przyjemna i kontaktowa osoba ...syn niestety :( małomówny :( nawet nie chciał usiąść do rozmowy :( Praktycznie NIC nie mówił. Potwierdzał tylko że psa nie odda bo jutro go zabiera.
  21. U nesca jest jeden wolny boks mogą przyjąć psiaka .....cioteczki skontaktujcie się czy nie przyjęła by chłopaka. To sprawdzony i pewny hotelik.
  22. Właśnie rozmawiałam z Panią Martą ....Misiek przebywa u koleżanki Pani Marty ....ma z nim kontakt ...żadnych niepokojących wieści ....wszystko jest w porządku! Jak Pani Marta tylko znajdzie chwilę wejdzie na wątek. :)
  23. [quote name='bela51']Nie masz mi za co dziekowac Martiko. I tak to Ty wykazalas sie wielka siła perswazji i chyba nikt nie uzyłby tylu argumentow, ktore Ty uzylas w rozmowie z tymi ludzmi. Ale to muszą jeszcze byc LUDZIE. Oni dla mnie, nie są. Niestety.:shake: Zrobmy wszystko, aby jakas organizacja pomogła odebrac im tego psa. Bo zycie w takich warunkach, to nie zycie.:-([/QUOTE] :(:(:( Kochana pojadę tam w środę lub czwartek zobaczę czy rzeczywiście został zabrany i czy stworzono mu odpowiednie warunki :( Jeśli NIE to tylko i wyłącznie musimy prosić organizację o szybką POMOC !!!:shake:
×
×
  • Create New...