-
Posts
52953 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by Martika&Aischa
-
Jestem dopiero teraz. Cieszę się że coś się ruszyło i udało się dodzwonić do Pani Marty! Mocno trzymam kciuki !!!!
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Martika&Aischa replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='olga7']Ja tez popieram rozsądne zdanie.Malo tego ,facet powinien nie tylko zadbać i jakby nadrobić tych aż 12 lat zaniedbywania wlasnego psa -ale i mieć sumienie i dać choć raz kilkaset zl choc na ratowanie bezdomnych psów !!! Chocby po to ,by ratować takie psy jakim byl aż 12 lat jego wlasny pies .,zostawiony u matki i będący tam kulą u nogi clae swe życie ,podczas gdy on żyl sobie w b.dobrych warunkach mając firmę budowl.-duże dochody ,w wygodnym domu z dużym podwórkiem !!! Ten pies powinien byl calej tej rodzinie jednym ,ogromnym wyrzutem ich sumienia !!!! A tego wlasciciela najbardziej !!! Może zaproponować mu taką choc jednorazową pomoc-dotację na bezdomne psy a w nagrodę też wyslać na maila ten wątek Nelsona ?? Niech wzrusza się sam i swoje sumienie .. Na to bym jednak nie liczyła !!! Zmusić go też nie możemy !!! -
T.Góry pies wypuszczany przez właściciela
Martika&Aischa replied to dorobella's topic in Już w nowym domu
jestem na zaproszenie cioteczki ewy gonzales ...biedactwo :( zapisuję i będę zaglądała -
[quote name='Ada-jeje']Moze i sa, tylko ja nie ogarniam wszystkiego, a jeszcze wczoraj caly dzien nie mialam dostepu do netu. Sama nie wiem w co w pierwszej kolejnosci, az strach mnie ogarnia na 3 poczty dzis wchodzic. Za to byl wczoraj mily telefon, na FB zglaszaja sie osoby chetne po Cezarka. Moze sie uda, ze bedzie mogl opuscic to platne DT:angryy: ktore nie zapewni mu spacerow na wozku.:shake: Na chwile obecna Kasiek zobowiazala sie po pracy podjezdzac do Cezarka i troche z nim pospacerowac, ale przeciez nie bedzie mogla jezdzic tam codziennie i biedak pomimo ze bedzie mial fure i tak bedzie tylko pelzal.:placz:[/QUOTE] :(:(:( kurcze no !!!!!! Biedny Cezarek ...ale pocieszający jest fakt że zgłaszają się ludzie chętni do pomocy!!! Oby tylko domek się znalazł dla naszego Cezarka !!!
-
Matko jaka bidulka :( zapiszę sobie ..........
-
Ja niestety jadę na tym samym wózku co arabiansaneta ;) i podpisuję się pod tą wypowiedzią ;) Niestety! dusje zazdroszczę współpracy z piękną młodzieżą lat 70 ;)
-
Dziewczyny zatem najważniejsze teraz : kto ma numer telefonu do Tiger ??????? Ona dostanie adres odbioru Misia! Więc z nią musimy znaleźć kontakt!!!
-
Starsza donka, od 4 mcy bezdomna po smierci opiekunów. Ma dom.
Martika&Aischa replied to beka's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']Saba w domu, bardzo się podobała. PAni Wandzie pójdzie z nia do swojego weta żeby zrobić badanie krwi i dopytac o sterylke. Z kotkiem stosunki poprawne ;) Sabcia już została wyczesana, wymiziana :) Bedzie dobrze. Bros i Uru obiecały wizyty i wspolne spacery i pomoc jeśli bedzi epotrzebna . Dziekuje dziewczyny :) a teraz dwa słowa od Jamora ostaniego opiekuna Sabci: Dwa słowa od ojca dyrektora w sprawie Saby. saba bedzie mieszkac w bloku. Jest to dla niej najlepsze rozwiazanie, bo sucz nie jest pierwszej młodosci a z tego co zauwazyłem, jesli miała do wyboru - siedziec w mieszkaniu czy biegac po podwórku - to zawsze wybierała pierwsze. Pytam sie kiedys jej : dlaczego - Bo ja juz sobie w zyciu polatałam, polezecz chce, posiedziec przy fotelu u nóg Pani, podac jej łape, nie chce mi sie juz biegac, siku, kupe i znów pospac- to bedzie superowo. Chciała - to ma[/QUOTE] Aż miło poczytać tak dobre wiadomości :) Sabuniu kochana w końcu znowu jesteś szczęśliwa i kochana:multi: -
[quote name='wiolabiszop']Witaj ja moge 10 zł jednrazowo po 19 maja .Jak będę mogla coś więcej napweno chlopakowi wpłace :)))[/QUOTE] dziękuję kochana za informację :)
-
[quote name='viola88']W ogole w jakiej to miejscowosci jest? Lubelskie ale gdzie. Zapytam znajomego, może by wziął psiaka na 1 dzień chociaż, żeby cos na spokojnie wymyślić. Nic nie obiecuję, ale zapytam. Tylko gdzie ten pies?![/QUOTE] Dokładnie niestety nie wiemy .....:shake: ale to najprawdopodobniej Łuków.
-
[quote name='viola88']Weszłam tu z watku fb i widze, że jakas masakra się dzieje. Co to za dziewczyna, że nawet kontaktu z nią nie ma ;/ Nawet nie wiadomo gdzei to jest... Niech zawiezie tego psa nawet do schroniska, bo lepsze to niż powieszenie, tylko niech powie gdzie to bedzei do cholery! Ja mogę złożyć deklarację dla psa.[/QUOTE] Pięknie dziękujemy. Jak tylko ustalimy co dalej i będziemy zbierały deklaracje na Misia to prześlemy PW. Na razie musimy ustalić co robimy dalej ......ja nie mam kompletnie pomysłu :(
-
Dobija mnie fakt że nie ma tu Tiger !!! Przecież powinna nam napisać czy psa może odebrać ? czy ma transport ? ewentualnie jakie będą koszty ? Wtedy można by myśleć o hoteliku i zbierać deklaracje ale tak naprawdę zbieramy pieniążki na psa którego nikt nigdy nie widział:-( nie mamy pojęcia gdzie jest :shake: Mnie naprawdę w tej chwili już ręce opadły i chce mi się płakać! Przecież piątek to już jutro :shake:
-
[quote name='Bazyliszek']Sterylizacja dopiero w poniedziałek ponieważ pani marcie dopiero tak pasuje. U Gwiazdeczki dobrze ostatnio trochę dłużej sama została i ładne pobojowisko zrobiła :evil_lol: Otworzyła szafkę ze śmieciami i wszystko rozwaliła po całym domu :cool3:[/QUOTE] Na pewno z nudów to zrobiła:cool3: Chciała przypomnieć że śmieci trzeba wyrzucać :evil_lol: więc zrobiła porządek. Klaudia proszę adres na PW jak zakupię tableteczki napiszę sprzedawcy aby były wysłane bezpośrednio na Twój adres. Ech Kochana ta nasza Gwiazdeczka:cool3:
-
Numer telefonu jest podany wątku ......ale wyczułam że Marta chce przede wszystkim rozmawiać z Tiger i z nią jest w kontakcie !!! Cioteczko TIGER czy możesz napisać co dalej ???????????????? Podobno to Ty masz wszelkie dane i aktualne informacje co się dzieje z psiakiem !!!!!!
-
Dziewczyny czy ktoś ma kontakt z Tiger ??? Jakiś numer telefonu ??? Skoro Marta ma do niej zaufanie i do niej zwróciła się o pomoc. Trzeba prosić Tiger żeby się z nią skontaktowała i o wszystko wypytała!
-
[quote name='koosiek']Myślałam, że Marta to rozsądna dziewczyna z serduchem dla tego psa, a okazało się, że postanowiła zagrać bohaterkę i tyle... Wrzucić psa do schronu, bo tak najłatwiej, nie trzeba być za niego odpowiedzialnym... Czy ktoś już napisał do osób, które deklarowały się wcześniej? Jeśli nie, ja napiszę. Niestety, nie mogę wznowić swojej deklaracji, bo sama jestem mocno zadłużona na moje psy. Rozumiem, że jest miejsce u Owieczki, ale potrzebny byłby transport? Dobrze kojarzę, że pies jest w okolicach Łukowa w lubelskim, a Owieczka mieszka chyba gdzieś w okolicach Grójca, tak? Czy byłby ew. transport, czy trzeba go znaleźć? Czy u Owieczki można płacić z dołu? Czy jest ktoś, kto mógłby zbierać pieniądze na swoje konto? Ew. mogę zaoferować swoje. Czy osoba, która ma kontakt z Matą mogłaby poprosić o nr tel. do osoby, u której pies przebywa? Rozumiem, że nie chce podać adresu, ale warto by było mieć kontakt z osoba, u której Misio był, żeby móc cokolwiek o nim powiedzieć... Do kiedy dokładnie pies ma czas? Do którego schroniska miałby ew. trafić?[/QUOTE] Niestety ale chyba telefonu nie dostaniemy :( tak jak i adresu :( Tylko jej zostanie udostępniony z tego co wywnioskowałam :( Psiak ma czas do jutra...w przeciwnym razie zostanie odwieziony do schroniska jakiego nie wiem niestety :( Poza tym rozmawiały z babcią nie będziemy bo to chyba nie ma sensu :(
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Martika&Aischa replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Cioteczka Agnieszka K robi piękne allegro :) wiem co mówię ;) -
[quote name='_Goldenek2']Moja była jednorazowa, niestety.... za dużo mam już stałych deklaracji :([/QUOTE] Pięknie dziękuję za informacje :)