Jump to content
Dogomania

Martika&Aischa

Members
  • Posts

    52953
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Martika&Aischa

  1. [quote name='mdk8']może był karta przetargową i szantażowali ją, że zrobią psu coś złego? Nie wiem tak głośno myślę.....[/QUOTE] Wiesz ja myślę że Pani Ania nie ma lat 12 tylko jest dorosłą kobietą a przynajmniej mam taką nadzieję. Nie odpisuje na @ Joli. Nie odbiera telefonów a właściwie w tej chwili telefon jest zupełnie nie aktywny. Pani Ania kontakt do Joli ma ale nie chce rozmawiac. Dlaczego ? Nie potrafię tego zrozumiec kompletnie.
  2. [quote name='mdk8']muszą czytać wpisy skoro zmodyfikowali. Tylko,że to jedna wielka bzdura i dlatego uważam ,że powinna zająć się tym policja. [B]Chyba,że Ania jednak go zabrała[/B].[/QUOTE] Trudno mi w to uwierzyc że wykradła Grysia a zostawiła swoją sunię shar peikę. Bo ta sunia według sąsiadów cały czas tam jest. Widzieli ją w czwartek na ogrodzie. Więc Grysia - Sherloka zabrała bez słowa a swoją sunię zostawiła ??? :roll:
  3. Ciocia to na pewno nie nasz Gryś. Z ponownej weryfikacji ogłoszenia o zaginięciu Grysia wynika że pies uciekł w niedzielę 16.03. czyli dokładnie wtedy kiedy byłyśmy z wizytą pierwszy raz.
  4. z wątku Miedar cytat osoby która tam była. [I][B]"Tam trzeba jechać osobiście i przeszukiwać boksy. Pod warunkiem, że akurat na teren schroniska cię wpuszczą. Mówią różne rzeczy. A życie weryfikuje i wygląda na to, że sami nie wiedzą jakie psy mają, zapewnienie, że odczytają czipy to bzdura. Nowa strona schroniska ma większe zdjęcia. Ale ludzie mają problem, żeby ją odnaleźć. Wchodzą na stara i mówią, że tam nic nie ma. Na nowej stronie- nie ma zdjęć zwierząt na kwarantannie, nie ma zdjęć zwierząt, które znalazły dom. Także jak trafi tam czyjś pies i pójdzie do adopcji- właściciel nie dowie się, że tam był. [URL]http://www.schronisko-miedary.com/[/URL] Większość schronisk ma zakładkę zdjęć zwierząt na kwarantannie, właścicielom łatwiej takie zwierzę odnaleźć i szybciej odebrać. Widać, że gminy, które mają podpisaną umowę z Miedarami- nie są zainteresowane losem bezdomnych psów. Płacę i mam problem z głowy.[/B][/I]
  5. strona schroniska w Miedarach. [url]http://www.schronisko-miedary.com/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=8&Itemid=7[/url]
  6. Wczoraj zostawiłyśmy kolejną kartkę z prośbą o kontakt i jak zwykle cisza ale tego mogłyśmy się spodziewac. I tak sobie głośno myślę że w sumie facet ma racje bo niby dlaczego ma z nami rozmawiac ? przecież on z tą adopcją nie ma NIC wspólnego to pies Pani Ani a nie jego więc dlaczego on nam się ma tłumaczyc ??? My wyjaśnien to sobie możemy żądac ale od nieuchwytnej Pani Ani a nie od niego. W końcu facet się wkurzy i założy nam sprawe o nękanie. Jest mi cholernie przykro że psiak który został tak strasznie skrzywdzony że bał się własnego cienia został skrzywdzony po raz drugi !!!! Pocieszam się tylko że z dwojga złego Gryś wylądował w Miedarach!!!
  7. Śnieżynka szczęśliwa i rozbrykana - ależ ten widok cieszy :loveu:
  8. [quote name='zachary']Czasem obietnica finansowej nagrody, otwiera ludziom oczy, usta...przywraca pamięć...Może warto spróbować?...[B]Gryś pewnie uciekł albo został wypuszczony i jak wrócił, to nikogo nie było...Kolejna opcja: wywieźli go daleko i wyrzucili, aby nie mógł wrócić...Info na fb to kamuflaż[/B]...Nie wierzę tym typom za grosz!!! Tyle walczyłyście o Grysia!....[/QUOTE] Doszłyśmy do tego samego wniosku.
  9. [quote name='MALWA']A czy jest tu ktoś kto ma profil na FB, i mógłby się skontaktować z tym 18 letnim chłopakiem, synem męża Ania? Moze tu byłaby jakaś nadzieja...............[/QUOTE] Yola spróbuje napisac prośbę o kontakt pod zamieszczonym zdjęciem. Nie ma tam ani jednego komentarza więc na pewno rzuci mu się w oczy. Dziś zostawiłyśmy kolejną kartkę w drzwiach.
  10. [quote name='zachary']Jeśli zechce pójść...i jeśli ktoś w tym domu w ogóle mieszka....bo może dom stoi pusty?...Poza tym, jeśli syn tej pańci zamieścił na fb info o zaginięciu Grysia, to ....pewnie innej wersji nie podadzą. Stąd moje pytanie, czy ktoś może sprawdzić w Miedarach. Oprócz tego, proponuję w tej wsi rozwiesić ogłoszenia o zaginięciu Grysia z jego zdjęciem. W ogłoszeniu koniecznie zapewnić nagrodę za info o psie( oczywiście info wiarygodne, sprawdzone).[/QUOTE] Chłopak nie jest synem Pani Ani. Dom na pewno nie stoi pusty. W tamten weekend był organizowany grill i Pan domu przyjmował na ogrodzie gości.
  11. [quote name='zachary']Czy ktoś ma możliwość sprawdzenia w Miedarach, czy go tam nie ma???? mdk8, a co zrobi policja? ....[/QUOTE] ciocia sytuacja jest naprawdę beznadziejna. Nikt nie chce z nami rozmawiac. Pani Ania zapadła się pod ziemię a może porwało ją ufo tego nie wiem. Faceta w domu nie zastaniesz kiedy jedziemy wszystko zamknięte na 4 spusty. Żaden pies nie biega nie szczeka głucha cisza. Pani Ania ma kontakt do Yolanovi - milczy. Pan ma kontakt bo zostawiłyśmy kartkę z prośbą o telefon - milczy Młody ogłasza na FB że pies zaginął i podaje nr telefonu który nie istnieje - "NIE MA TAKIEGO NUMERU" Jedyny sąsiad który chce w ogóle z nami rozmawiac. Twierdzi że od naszej wizyty już psa nigdy więcej nie widział. Mieszka tam od 3 lat i nawet nie wie jak gościu wygląda. Myślę aby sprawdzic schronisko w Miedarach. Chcemy poprosic Dorobelle może mogła by nam pomóc bo wiem że w tym schronie bywała. Tam trzeba jechac i przejsc całe schronisko z nadzieję że psa znajdziemy inaczej się nie da. A jak go tam nie będzie to już nie wiem co robic ? Policja ??? TOZ ????
  12. [quote name='malwa']przeczytałam powyższe posty i daleka jestem od oceny, ale myślę, że jest tak, ze ludzie rozstali się - czasem tak bywa, a pies został w dotychczasowym miejscu (z relacji sąsiada wynika, ze pies jest widywany w ogrodzie). Moze ania planuje zabrać psa - pytanie dokąd? Pewnie jest tak, ze ania chce ułozyć swoje sprawy, nie odpowiada na e-maila czy telefony, bo nie chce tłumaczyć się z tego co zaistniało w jej rodzinie. Podejrzewam, ze gdyby chciała oddać grysia, to yolanovi byłaby pierwsza osobą, do której zwróciłaby się o pomoc, bo w końcu od niej wiedziała o grysiu.[/quote] [quote name='malwa']czy juz coś wiadomo o grysiu ?[/quote] [quote name='malwa']zaglądam w oczekiwaniu na wieści.......... Czy istnieje możliwość, by znowu odwiedzić miejsce, w którym mieszkał gryś, by sprawdzić, czy ten pies jeszcze tam jest? Skoro ania nie odbiera telefonów, nie odpisuje na sms, na e-maile, to chyba jest to jedyne rozwiązanie........[/quote] [quote name='malwa']ja jednak spróbowałabym tam podjechać i sprawdzić czy ktoś jest w domu i co dzieje się z psem. Ewentualnie można poprosic kogoś z sąsiadów o pomoc w zlokalizowaniu kogokolwiek z domowników, podając swój nr tel. I prosząc o krótką informacje, jeśli ktoś by się pojawił, a w szczególności, gdyby zobaczyli tam grysia.[/quote] [quote name='malwa']yolanovi - co dalej, masz jakiś pomysł ?[/quote] [quote name='malwa']ponawiam pytanie............[/quote] [quote name='malwa']a pisałas do ani na pw? Była na dogo na początku marca...........[/quote] [quote name='malwa']zapytam wprost: Czy to jakiś problem podjechać tam i zobaczyć czy pies jest w domu czy nie? Ja z poznania nie pojadę, ale przed wydaniem psa do dt, który stał sie ds ktoś jechał, prawda? Mam wrażenie, ze od dłuższego czasu tylko tu piszemy, i nic z tego nie wynika, bo nie wiemy nic więcej o losach psa, ania też nic nie pisze.............. Ta sprawa wymaga działań, szybkich działań..........[/quote] [quote name='malwa']kiedy sie wybieracie?[/quote] [quote name='malwa']wiadomo już coś ? Co z grysiem ?[/quote] [quote name='malwa']dla mnie to niezrozumiała sytuacja............zaginął, bo zaginął, czy ktoś zabrał psa i nie wiadomo gdzie jest ..............może ania wyprowadzając się zabrała grysia, a ten 18 letni dzieciak napisał na fb, ze mu zaginął..........sama już nie wiem. Ale i tak trzeba tę sytuacje wyjaśnić........... Czy sprawdzałyście może w schronie, do którego należy miejsce zamieszkania grysia (to pierwotne), czy on tam może jest przypadkiem ? [b]grysiu gdzie jesteś ?[/b][/quote] malwo jak cię lubię tak cię błagam !!!!!!!!!!!!!!!!
  13. [SIZE=3][B]Dziś wieczorem jedziemy ale już wiele wiemy. Yola odnalazła profił syna "męża" Pani Ani. 18- latka który na swoim profilu na FB 19.03 zamieścił zdjęcie Grysia z informacją o jego zaginięciu !!!!!!!!!!!:angryy: Numer telefonu do kontaktu podany w ogłoszeniu oczywiście NIE ISTNIEJE!!! Dziwnym zbiegiem okoliczności Gryś zaginął w dniu kiedy zaczęłyśmy się z Jolą odzywac na wątku że coś jest nie tak. Już mnie wcale nie dziwi milczenie Pani Ani. Co za .......:angryy::angryy::angryy:[/B][/SIZE]
  14. [quote name='Livka']Dramat !!! :( Co począć ?[/QUOTE] Livko brakuje mi już pomysłów ..myślę cały czas jak pomóc aby przynajmniej w miarę normalnych warunkach mieszkała. Lokal który zajmuje nie wiem ile lat był nie malowany 20 ? 30 ? brak prądu ...wieczory spędzane przy świecach. Drzwi które się nie zamykają bo nawet na porządną zasuwę brakuje Uli pieniędzy. Ech życie ......
  15. [quote name='margoth137']słodki dzidziuś:)[/QUOTE] jakaż ona jest urocza :loveu::loveu::loveu:
  16. Nasz malutki panikarz kochany :loveu::loveu::loveu:
  17. Sąsiad umila Pani Uli życie codziennymi awanturami i puszczaniem głośnej muzyki do 4 rano. Kupa starego kretyna !!!!!!!!
  18. Sytuacja jest wręcz beznadziejna :( dziś się rozpłakałam bo tak strasznie mi żal Pani Uli. Musi zostać w starym mieszkaniu gdzie nie ma prądu. Na wynajem innego nie ma szans. Przeprowadzka do domu jednorodzinnego za czynsz nie wyszła ze względu na jeszcze gorsze warunki. Już naprawdę nie wiem co robić :( na dodatek Pani Ula nie może się pogodzić że ta biedna kotka uciekła od sąsiada wariata który się znęca psychicznie nad Panią Ulą która głośno mu powiedziała że już więcej złotówki mu nie da!!! Pani Ula codziennie w nocy wzywa Policję a Ci przyjeżdżają i odjeżdżają bo sąsiad ich nie wpuszcza !!! Żyć się normalnie odechciewa!
  19. ale wieści :):):):):):):) powodzenia psiaku kochany :*
  20. [quote name='daśka']Zosia123 właśnie o to chodzi,ja nie potrafiłam tego ująć w słowa. Sarunia kolejny dzień wyrwała śmierci:-)[/QUOTE] Bardzo bardzo się cieszę :):):)
  21. [quote name='wiewoira']Dawkę mamy ustaloną na 75 mg Dziś Dexterka zakupiła jedną tabletkę [ wet miał ostatnią i sprzedał za 80 zł ] którą poda Tolkowi jutro i bedzie obserwować choć nie powinno być problemów bo po podaniu mu [COLOR=#3e454c][FONT=Helvetica]cimalgexa nic sie nie działo a różnica była widoczna w zachowaniu Tolka. [/FONT][/COLOR]To są w sumie leki z tej samej serii tylko że trocoxil działa przez miesiąc. Ja mam jeszcze zamówione dwie tabletki za 170 zł więc jak bedzie wszystko ok to się je kupi ;)[/QUOTE] Moja Aisha ma problemy zwyrodnieniowe ...jak tylko pojawia się wilgoć i deszcz zaczyna kuleć :( podaje jej cimalgex 80 mg raz dziennie + [URL="http://www.ceneo.pl/9030750#tab=click_scroll"]Dolfos Arthro HA [/URL] + raz w tygodniu ANIMONDA Integra Protect Gelenke 600g na stawy dla psów, puszka pokarm mokry. Na okrągło też gotuję kurze łapki z dużą ilością marchewki z ryżem. Climagex to naprawdę dobry lek przeciwbólowy przeciwzapalny.
  22. [quote name='3 x']FUNDACJA OSTATNIA SZANSA UL. JANA BLATONA 3/141 01 - 494 WARSZAWA NIP: 525 234 91 99 Alior Bank 65 2490 0005 0000 4600 9550 7105[/QUOTE] Przelałam 125 zł z bazarku. Jak pieniążki dolecą proszę o potwierdzenie również na bazarku. Dziękuję. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/251381-ROZLICZAMY-%21%21%21-To-Ty-decydujesz-za-ile-kupujesz-%29-15-03-22-00"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251381-ROZLICZAMY-%21%21%21-To-Ty-decydujesz-za-ile-kupujesz-%29-15-03-22-00[/URL]
  23. Właśnie rozmawiałam z Panią Ulą. Jest załamana i chora. Powierzyła sąsiadowi za symboliczne 50 zł + karmę ( choć sama na nic nie ma pieniążków) opiekę nad Trikolorką którą ogłaszamy do adopcji i kotka uciekła. Pani Ula wszędzie chodzi i jej szuka. Prosiła aby wszystkim podziękować i przeprosić ale postanowiła zostawić Azę u siebie. Nie potrafi się rozstać ani z kociakami ani z psiakami które ma pod opieką :(
  24. [quote name='Marysia O.']I nie ma żadnych zainteresowanych domów?:shake:[/QUOTE] Zainteresowanych jest sporo tylko Pani Ula co rusz zmienia zdanie :(
×
×
  • Create New...