Jump to content
Dogomania

tymuś

Members
  • Posts

    2101
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tymuś

  1. jestem i podnoszę wysoko bidulę!!!
  2. [quote name='Mysia_']mam na myśli raczej ostatnią wizytę w Klinice, zastrzyki + tabletki 2 razy dziennie :-([/QUOTE] szkoda że ta historia pięknej miłości coraz smutniej się toczy..................:shake:
  3. [quote name='Mysia_']jeszcze początek leczenie był OK., ale teraz widać, że zdecydowanie nie odpowiada jej zamieszanie wokół jej osoby... Jakoś to się ułoży, musi...[/QUOTE] no musi się ułożyć!!!! ;ale Mysiu zamieszania chyba wokół niej niema, raczej ma spokój na swoim wybiegu i nikt jej nie nagabuje ?.....no chyba że wirtualne;)
  4. [quote name='Bjuta']Muszę to zobaczyć następnym razem! A Florek się nie bał pływać z Tobą? :)[/QUOTE] na początku wszedł po brzuch i sobie brodził potem mnie szarpnął znienacka i zapikowałem w te bajoro i już i tak byłem mokry więc......................:evil_lol: potem weszłem dalej i dalej a on za mną później się suszyliśmy na polu w słońcu:evil_lol::lol:
  5. ta biedaczka charczy jak parowóz ,nawet ją nie goniłem bo widziałem że to i tak nic nie da a tylko by się zadyszała,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  6. [quote name='Bjuta']Ale żałuję, że mnie tam nie było!!!![/QUOTE] jazda była!!!!! mówię Ci ale trochę się bałem bo tam pełno jakiś hoszczorów mnie po nogach smerało jeszcze Florian mnie zaczepiał:evil_lol:
  7. w ogóle Mysiu ona jakaś zrezygnowana jest smutna i osowiała..........................:-(
  8. to chyba z teknoty za Murzynem organizm się popdał z tej beznadzieji wynikającej z braku towarzysza życia:-(
  9. to tak niestety Laro z Pauruńką nie wyszedłem:oops: a z Florianem pływaliśmy razem aż na środek stawku i patole mu rzucałem a on je z powrotem mi przynosił:lol: ale strasznie ten kaczok zasyfiony feee
  10. dziś byłem w psitulu i szkoda że żadnego fotografa nie było bo....................po primo pływaliśmy z Florianem z tym stawie-kaczoku po drugie Berno miał piękny długoi spacer i po trzecie sznupkowaty Wacuć pięknie szedł koło nogi jak tresowany i słuchał mnie i patrzał czy ide a jak stanołem to też przystawał, pięnkny psioczek:loveu:a na koniec Maja mnie pierdo.......ła w nogę:diabloti:
  11. biedna Lolcia nawet się dziś nie dała pogłaskać uciekała ode mnie na 10m biedna a tak chcialem ja wypieścić miałem smalłyki w zanadrzu a ona uciekała :-(
  12. to może w ogóle mi je podaruj, jako pierwsze auto będzie w sam raz - tak akurat do obijania przy parkowaniu, stłuczek itd. :eviltong::lol::evil_lol:[/QUOTE] to do obijania proponuję cintka za 1600zł na początek:lol:
  13. Gosiu jak możesz i dasz radę pisz mi na bieżąco co z nią jak będą jakieś leki potrzebne to sfinansuję moja Kasia płacze teraz jak jej to powiedziałem postaram się tam być u was w niedzielę
  14. [quote name='Mysia_']Lolunia ma chore serduszko... Jutro czekają ją badania w Klinice... Trzymajcie mocno kciuki.[/QUOTE] boże złoty!!! nie wbijaj mi szpili następnej już i tak mam wyrzuty sumienia:-( powiedz mi Gosiu a skąd o tym wiesz były jakieś objawy??odp proszę juuuuuuż............
  15. piękny pies cholernie piękny gdybym tylko miał miejsce to byłaby u mnie taka dostojna i potężna :crazyeye:
  16. Ania jak zdasz prawko to dam Ci pojeździć moim autem:eviltong:250KM chyba starczy a mnie będziesz wozić:lol:do psitula
  17. a masz jakąś stronkę zdjęcia z waszymi staruszkami i weterankami?;)
  18. no Orikowi miesiąc z hakiem zajęło a bąblowi tylko paręnaście dni:lol:
  19. [quote name='szafra']Chyba będzie miała sterylkę przed adopcją ?[/QUOTE] czytałem dziś że Bella od was do domciu wreszcie trefiła?! cieszę sie niezmiernie bo ona tam już wieki siedziała:shake:
  20. [quote name='Zofija']Kurcze, te w typie rasy mnie martwią, zeby nie wpadły w ręce jakiś pseudohodowców[/QUOTE] to trzeba wyciąć co trzeba :lol: i dom dobrze prześwietlić, jak rentgenem!!
  21. puk puk ........................ czy tu można?????:eviltong:
  22. bąbel juz po wizycie u weta.................:crazyeye:beatę u nas u weta w gorzycach lubi a teraz był na USG w jastrzębiu w specjalistycznej klinice VETKA i....................prawie zdemolował gabinet , wet popełnił już na początku błąd..................chwycił go za ogon a to mogę tylko ja i kasia:evil_lol:bAbel zamienił się w ostrą bąbę odwrócił się krzywo zajrzał zawarczał i ruszył................krzesło przewrócił biórko przesunął i wet spie..............dalał do drugiego pom krzycząc weź go pan!!! potem się na podwórku uspokoił ale jak ujrzał weta zaś była piana i wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr dałem m ściągacz na mordkę wet go wymacał pobrał krew do analizy ja ledwo go trzymałem a płaczki miałem w oczach tak mi go żal było potem bąbel został zważony wyszło.............ehm41kg!!!!!:oops: wet mnie zje...........ał po wizycie ucałowałem mojego nosa i pojechaliśmy do biedronki po 1kg kiełbasy za nagrodę , po pierwsze za to że dał się zbadać a po 2drugie za bohaterski atak jak adamek!!:multi: i powiedziałem sobie że już tylko beata będzie go badała chyba że będzie znowu USG konieczne , zresztą nic nie wykazało tylko tłuszcz wyniki krwi i nerek oraz wątroby oki:lol::multi:, jest zdrowy tylko na serduchu lekkie szmery . wet zalecał żeby te serce nie było obciążone to musi przejść na specjalną karmę , suchą i schudnąć , kupiłem mu więc taką: [URL]http://allegro.pl/ton-guau-kurczak-ryz-light-20-kg-kurier-i2403910833.html[/URL] znacie ją , dobra jest??
×
×
  • Create New...