Jump to content
Dogomania

Juldan

Members
  • Posts

    6923
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Juldan

  1. [FONT=Verdana][URL]http://tablica.pl/oferta/zuza-mloda-sunia-szuka-domu-IDas0H.html[/URL][/FONT] [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1690554263"][B]http://allegro.pl/show_item.php?item=1690554263[/B][/URL] [FONT=Verdana][URL]http://psieadopcje.pl/dodaj-ogoszenie/171-zgierz/196-zuzia-modziutka-sunia-szuka-do.html[/URL][/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://ozorkow.lento.pl/zuza-mlodziutka-sunia-szuka-domu,98426.html[/URL][/FONT] [URL]http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/420704677/lodz-Zuza-mloda-sunia-szuka-domu.html[/URL] [FONT=Verdana][URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Zuza,42694[/URL] na razie tyle nowych ogłoszeń. Po mału tracimy nadzieję, że ktoś oprócz nas pokocha tą Małą Zołzę:shake: [SIZE=1] Resztę dorobię w pracy[/SIZE] [/FONT]
  2. [quote name='mamanabank']Juldany!!! Psie łapki Was [I]zagnietły[/I]? Gdzie jesteście?[/QUOTE] nie zagnietły, nie zagnietły... Juldanowa po zwolnieniu jak wróciła do pracy to nie może się ogarnąć ze wszystkim:(:-(:-( wykończą mnie, doba powinna mieć 48h:shake: Dobrze, że Zuźka do dzisiaj była na tymczasowym tymczasie w ramach tymczasu u Dziadków, bo nie ogarnęła bym sama Bandy... Ale Juldan i Juldaniątko przyjechali wczoraj do domu i stado (z Zuzą) jest już w komplecie:multi::multi::multi: Ale Hrabianka odmówiła wczoraj pozostania w domu, noc spędziła jeszcze u Dziadków:razz: tak Jej się podobało:razz: Zdrajczyni:diabloti::evil_lol: Maniuś zdrów jak Rybka:multi: chociaż jeden szew zdjął sobie sam Patałach jeden:diabloti::mad: Pisałam już gdzieś kiedyś, że jest mistrzem świata w zdejmowaniu kołnierza:diabloti::mad: Gufi chyba się jeszcze nie kapnął, że jajek u niego jest brak:lol::evil_lol: Właśnie trwa zabawa w najlepsze- Julia (Juldaniątko) robi Zuzi i Maniusiowi wykład a Oni udają, że Ją rozumieją:evil_lol:
  3. Ciocia Pyrdka niech odpoczywa na zasłużonym urlopie:) Życzymy pięknej pogody...
  4. Z ogłoszeniami jak do tej pory jest na bieżąco- jutro zrobię od nowa allegro- z innym tekstem i zdjęciami... Dziewucha nie ma szczęścia- były o nią całe dwa telefony- jeden beznadziejny, a co do drugiego- sami wiecie, miało być fajnie a Panna nadal u nas... A raczej na tymczasowym tymczasie u dziadków, prawdopodobnie aż do przyszłej środy...
  5. Posłanko chyba wygodne było, bo pannica w ogóle nie chciała go opuścić... Jak tymczasowy tymczas dalej Ją tak będzie rozpuszczał- to w życiu nikt Jej nie zechce:evil_lol::evil_lol::evil_lol: wyobraźcie sobie, idę dzisiaj Hrabinę odwiedzić, smaczka zanieść, bo tęskni pewnie za stadem- głupia myślałam, że chociaż będzie udawała, że się cieszy na nasz (mój i Mańka) widok, a ta Zołza mordkę zaczęła na nas wydzierać:evil_lol::evil_lol::evil_lol: i jeszcze rozsadzać nas zaczęła... ten fotel jest MÓJ tu JA siedzę, ten kawałek kanapy też jest MÓJ chociaż na nim nie siedzę;) oj, pogadałam ja sobie dzisiaj z dziadkami:mad: cała trójka (dziadki i Zuza) głowy pospuszczali, ale czuję, że po moim wyjściu wszystko wróciło do "normy":evil_lol:
  6. [quote name='Andzike']Matko, jaka ona jest boska na tym zdjęciu!!! Do zjedzenia łyżeczką!!! malutką łyżeczkę, żeby na dłużej starczyło !!! Jak szwy chłopaków trzymam kciuki, ale Zuza chyba nie narzeka na domowy tymczas w ramach tymczasu u dziadków? ;)[/QUOTE] Zadowolona to mało powiedziane:evil_lol: lepiej to jej by mogło być tylko u siebie:eviltong: Jak wróciłam, o mało co jej nie poznałam, dziewuszysko urosło- [B]waży 10 kilo!!![/B] A do tego robi się czarna- dosłownie, gubi rudą sierść i rośnie jej czarna:evil_lol: Zobaczcie sami- dwa zdjęcia- miesiąc odstępu:evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rQB_4zoVkeQ/Tf9Y9VjFllI/AAAAAAAAAak/AA7l9WTyJGI/s640/P1010526.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cYC8zJruu30/TcmJxaNwghI/AAAAAAAAAKo/BOZycXuFVWM/s640/P1010252.JPG[/IMG]
  7. Musiałam sprawdzić czy u Mańka jest wszystko ok:)... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-AQ8r6xStyzw/Tf9Y2nMkh8I/AAAAAAAAAaE/n_t7Rb_buWA/s640/P1010519.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-sRSuQGVocLk/Tf9ZDNMPgYI/AAAAAAAAAbA/7n9uEiTQm7M/s640/P1010533.JPG[/IMG] ...no i sprawdzić, czy mama wygodne to posłanko Mańkowi zrobiła:) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-mKmDdHrjig4/Tf9YFVk2wyI/AAAAAAAAAZg/vk3lEc1vVAE/s640/P1010515.JPG[/IMG] Gufi też sprawdzał:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FWgt_JChYPY/Tf9ZEGQ5n1I/AAAAAAAAAbI/robT_xePwjI/s640/P1010534.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-zZRnl9QtJ3A/Tf9ZIrDvbOI/AAAAAAAAAbc/uSpLNDGuPSI/s640/P1010539.JPG[/IMG]
  8. Witaj Kropeczko, Witajcie Ciocie:) Nie pisaliśmy tak długo bo działo się troszkę u nas w domku... od początku i po kolei to było tak... Jakieś dwa tygodnie temu Maniusiowi znowu zaczęło się coś paprać w miejscu blizny po kastracji. Zmieniliśmy lecznicę i pan doktor zaproponował inne antybiotyki ale od razu powiedział, że nie daje gwarancji, że one pomogą i że być może trzeba będzie zrobić kolejny zabieg... Po tabletach było ok:roll: więc w zeszły poniedziałek rodzice obcięli klejnoty Gufiemu:evil_lol: Mama mówiła mi że jest z niego niezły narkoman:diabloti: trzeba było podwójnej porcji "Jaśka"- tak mu się strasznie dziewczynki w gabinecie podobały:evil_lol: Ale zniósł to bardzo dzielnie, po trzech godzinach biegał jak szalony- nikt nie chciał nam wierzyć że ma szwy i w ogóle- sam zaczepiał mnie do zabawy:cool3: No ale niestety, we wtorek mama pojechała gdzieś i wróciła nie wiem kiedy, bo tata zaprowadził nas do dziadków i tam siedzieliśmy grzecznie do soboty... przychodził do nas i zabierał na spacerki, ale mamy nie było i nie było.... Ale jak już przyszła to prawie ją zadeptaliśmy z radości, wycałowaliśmy, a Gufi rozsiadł się jej na kolanach i zejść nie chciał:evil_lol::evil_lol::evil_lol: No ale niestety... radość nie trwała długo, bo zaraz musieliśmy znowu jechać z Maniusiem do pani i pana doktorów:shake: niestety leki pomogły tylko na chwilkę i dzisiaj zrobili mu znowu operację:-( Teraz jest już ok, nawet zjadł troszeczkę, ale mamusia chyba płakała, a na pewno była smutna jak przyjechali z tatą z kliniki... Póki co pomieszkam trochę u dziadków... niech Maniek ma trochę spokoju. Mama mówiła, że jutro zdejmą Gufiemu szwy, a w środę- jak będzie wracała z Mańkiem z kontroli to zabierze mnie do domku... i Banda znowu będzie w komplecie:evil_lol: Pozdrawiamy wszystkich cieplutko:loveu: To pisałam ja- [B]ZUZKA[/B] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Cu6lgvZcJCM/Tf9Y18PaVLI/AAAAAAAAAaA/RsVDAiZAo4A/s640/P1010518.JPG[/IMG]
  9. [quote name='Andzike']Nie zapeszamy, ale wszystko jest na dobrej drodze... ;) Kto dorzuci grosik, żeby maluchy miały za co opuścić schronisko i przyjechać do nowego życia???[/QUOTE] A w którą stronę trzeba by jechać? Bo wiesz że My czasem lubimy pojeździć- jeśli tylko nasza praca nam na to pozwala:lol:
  10. :loveu:padłam na kolana:loveu: są przecudowne:loveu: Gdyby nie to, że Zuza nam na stanie zalega to pieszo bym poszła po szczury do Głowna, coby tam dłużej siedzieć nie musiały:-( Póki co podeślę je do "niedoszłych" Państwa Zuzy... może one zignorują kotecka... Mamanabank- powiem Hyźkowi co Ty na jego temat wygadujesz:evil_lol: z mordki to On jest mądrala:evil_lol:
  11. Fiolka cudna:loveu: Dziewczyny mają na brzucholach identyczne plamki... oby szybciutko znalazła DS... Zuza niestety nie ma szczęścia:placz:
  12. Cześć Kropka:loveu: No niestety, nikt oprócz mamy, taty i chłopaków mnie nie chce:shake: nikt się mną nie interesuje... Tatuś jedzie z Mańkiem w weekend jak będzie Boże Ciało. Mama dzwoniła do Cioci Kingi i ta obiecała znaleźć chwilkę na to żeby zrobić z baranka sznaucerka:evil_lol: ale kiedy dokładnie- jeszcze nie wiemy. Ciocia ma oddzwonić do nas i podać termin. Ja z mamą i może Gufi zostajemy w domu- mama nie może wziąć wolnego a poza tym słyszałam, że Gufi ma mieć w przyszłym tygodniu ciachnięte klejnoty... nie wiem o co chodzi, ale może jutro się dowiem bo jedziemy całą trójką do pana doktora. Pozdrawiamy Wszystkich- Zuza, Maniek i Gufi
  13. [quote name='Pyrdka']:multi::multi::multi: Wiem ale nie powiem:evil_lol:[/QUOTE] ale z Ciebie ciotka:eviltong: mamy się na Ciebie obrazić?:evil_lol:
  14. Dżeki to "ratlerek" siostry p. Marzeny... ma około pół roku i ostatnio odważył się z Nią pobawić:cool3:
  15. ufffffffff my też się cieszymy że hienka ma się dobrze, bo jakby było coś nie tak to pewnie Pyrdka porachowałaby nam kości... a o koledze Dżekim w mailu nic nie było????:razz: przeurocza kropeczka "ratlerek", przy Isce taka maleńka mróweczka...:eviltong:
  16. Dziewczyny i jak??? bo palce mi się powykrzywiały
  17. Cześć Kropeczko:) Moja Rodzinka wybiera się niebawem do Was do NT -do cioci Kingi- obciąć Maniola bo wygląda jak baranek a nie jak piesek, ale ciiiiiiiii- nie mów mu nic bo ten głuptas bardzo się boi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Może znajdziecie z Mamusią chwilkę czasu żeby zajrzeć do salonu i podtrzymać tego głupolka na duchu, co??? Ja muszę zostać u Dziadków, bardzo żałuję, że się nie zobaczymy... ale cóż, nie jesteśmy standardową Rodziną dwa plus Pies:evil_lol: i mamy nieduże autko, Mama się śmieje że powinniśmy mieć busa:evil_lol: pozdrawiam Serdecznie- Zuzka
  18. Dziękujemy Cioteczkom za trzymanie kciuków:) Dziewucha i Chłopaki właśnie zajadają prasowane kostki.... uszy się im trzęsą , a jakie mlaskanie się roznosi po mieszkaniu:evil_lol::evil_lol::evil_lol: W niedziele mamy wyjazd do Międzyborowa- nasza Banda została zaproszona na kurs dla trenerów psów, może i my i psy się czegoś nauczymy:lol: a nawet jeśli nie to zawsze jeden dzień spędzony na świeżym powietrzu... Nasza łąka, ta ze zdjęć zarosła tak mocno, że w trawie nawet Gufiego nie widać, ale zabawa w chowanego w trawie jest super- zdjęć nie robimy, bo widać na nich tylko trawę i kwiatki:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  19. ano klapa... Chudzielec robi się czarny (dosłownie), rośnie jak na drożdżach- jest już prawie taka duża jak Gufi i coraz trudniej będzie jej znaleźć dom... Ze ta mała cholerka, musiała się uwziąć akurat na tego koteczka:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  20. [quote name='Akrum']Szkoda,że ta psia behawiorystka jest tak daleko od nas - chętnie bym skorzystała z porad.[/QUOTE] Polecamy [url]http://akademiapsaikota.pl/[/url]
  21. Kropciu... tak bardzo nam przykro... ucałuj od nas Mamusię, na pewno troszeczkę się jej humorek poprawi... A wiesz co, ja w sobotę byłam u takich Państwa, nie wiem dlaczego mama i tata zostawili mnie tam na noc? Przecież zawsze zostawałam u dziadków... Było super, mieli taki wielki dom i ogród i dwóch synów... I I KOTECKA!!! takiego rasowego... Pogoniłam go ze trzy razy wieczorem... wlazł na czubek sosny, a później już w ogóle do domu wejść nie chciał... podrapał mocno panią i chłopczyka!!! W nocy było mi smutno, że nie jestem w domu... ale przytuliłam się do Grzesia i było już fajnie, spaliśmy oboje do rana... Rano już wiedziałam, że wracam do domu, bo podsłuchałam jak ta pani gadała z mamą przez telefon... Smutno mi było tylko, że Grzesia już nie zobaczę... on zresztą też płakał, jak przywiózł mnie ze swoją mamą... Opowiadam Tobie to wszystko, bo nie mogę zrozumieć jak Wy (Pestka, Bork i TY) możecie żyć pod jednym dachem z KOTKAMI?!?!?! Moja mama mówi, że miałam zostać tam na zawsze- pewnie byłoby fajnie i polubiła bym tego kota, ale nie dali mi szansy... Ehhh... pozdrawiamy Cię serdecznie Zuza, Maniek i Gufi
  22. Trzymałam się może i dzielnie, ale dwa psy nie dają mi spokoju:shake: Kurcze, gdybyśmy mieli jeden pokój więcej... i Zuzkę już u siebie... zaczęłabym już dawno negocjacje z Juldanem, co do ewentualnego Tymczasowicza/czki....
  23. Dzień Dobry Franuś:) Ten psiak jest cudny... przeciągną mnie trochę na spacerku, pobiegaliśmy sobie trochę, a kiedy uznał, że się zmęczył pał w cieniu na trawkę i pokazywał brzuchol do miziania:lol: Kiedy przyszła Mamanabank, chłopak nabrał odwagi i postanowił, że jednak się ochłodzi w stawku... (ze mną nie chciał- może myślał, że w razie co, go nie uratuję:evil_lol:) później to już razem polowaliśmy na żaby (wykurzał je do wody) i kijanki...
  24. Dzień Dobry:) Aresik na spacerku zachowywał się pięknie (co prawda oberwało mi się ze dwa razy piachem spod łapek i próbował obsikać mi torbę:evil_lol:)... miał tak cudnie zadowolone ślepka... pasowało mu towarzystwo Juldana, ja z Frankiem polowałam na kijanki:evil_lol:
×
×
  • Create New...