Jump to content
Dogomania

Juldan

Members
  • Posts

    6923
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Juldan

  1. Jest cudna:loveu: Oby wyfrunęła od Ciebie Cleopatrax tak szybko i szczęśliwie jak Edek:)
  2. Ogłaszamy wszem i wobec, że Zuzanie skończyła się pierwsza i ostatnia w życiu cieczka:multi::multi::multi: Nasze życie wróciło "do normy"- nikt nikogo nie napastuje, nie płacze, nie piszczy:evil_lol: Tak dziewuszysko wściekało się na naszej ulubionej łące:) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-9gC8y3KShdk/TlP6hg0caxI/AAAAAAAAAv4/2TPTs7iZ0S8/s640/DSCF1182.JPG[/IMG] Potknęła się o linkę na której biegał Gufi (musi bo ucieka do rzeki i przepływa do pasących się po drugiej strony byków:diabloti:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-44ul_qu5K0I/TlP6nWlch0I/AAAAAAAAAv8/Kxcl6bO4PIs/s640/DSCF1196.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gaZjRatUqTY/TlP6ttg3t0I/AAAAAAAAAwA/k5B_694Rv8s/s640/DSCF1204.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LbQXy8i2Cq8/TlP61m4AAbI/AAAAAAAAAwI/3LD9TLQG16Q/s640/DSCF1221.JPG[/IMG] A po powrocie do domu [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-VLU5UZZbs6U/TlP6V1MmsvI/AAAAAAAAAv0/iSjcMfAylUI/s640/DSCF1045.JPG[/IMG]
  3. I ja przydreptałam... Już widzę (oczami wyobraźni) te zdjęcia po wizycie u Kingi... Kochana z niej kobita, naszemu Łobuzowi cały czas powtarzam że Ciotkę Kingę to powinien na śmierć zalizać, bo gdyby nie ona to niedowiedzielibyśmy się o Nim;) No właśnie, może Ona znowu znajdzie dom swojemu klientowi;)
  4. Akrum przeczytałam Twój post wczoraj w pracy, chciałam coś napisać, poradzić ale nie potrafię... Jak widziałyśmy się ostatnio, widziałam jak Kropka bardzo Ci ufa, kocha bezgranicznie, patrzy w Ciebie jak w obrazek... Bardzo chciałabym powiedzieć Ci "nie szukaj Jej domu, u Ciebie będzie Jej najlepiej"... ale nie mogę tego zrobić... Może jest gdzieś ktoś, kto jeszcze o Kropci nie wie, a którego Ona pokocha. Ktoś kto na Nią czeka i będzie potrafił przekonać Ją do siebie, za co cały czas trzymam mocno kciuki. A może masz kogoś znajomego, kto mógłby powoli zapoznawać się z Kropeczką? Kto po malutku zakochiwałby się z nią ze wzajemnością i z kim Kropka z własnej i nieprzymuszonej woli postanowi kiedyś pójść do SIEBIE? Wiem, że niczego tak naprawdę Ci nie poradziłam... A wątek to Ty Zuzce zaśmiecasz, ale [B]niepotrzebnymi przeprosinami[/B] Wiesz, że zawsze możesz do nas zwrócić się o każdą pomoc? O każdej porze, w każdej sprawie... zrobimy wszystko co tylko się da...
  5. [quote name='kacha_wawa']A dzwonił mój Tata? Matko nie mogę oglądać zdjęć Zuzki, bo zakochana po uszy jestem, no wypisz wymaluj Tigrula :lol:[/QUOTE] Nie, niestety nie dzwonił... Domy się o nią nie zbijają, wiec siedzimy i czekamy po cichutku;)
  6. Zmęczona Pannica- proces zasypiania:) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PeoOpx6gKbI/Tk6805fcRfI/AAAAAAAAAu4/sdxrTPS2Kf8/s640/DSCF1149.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wR7WKr48QSo/Tk683kAaObI/AAAAAAAAAvA/r4-ygac5wy4/s640/DSCF1151.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-40_ol8ITUIo/Tk685CfMXFI/AAAAAAAAAvE/l28Gxyd8DY4/s640/DSCF1152.JPG[/IMG] Ciotki kilka zdjęć Bandy i jedno Imka z Glinna- bierze udział w konkursie na [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212732-Roz%C5%9Bmieszaj%C4%85cy-bazarek-mo%C5%BCe-na-twojego-podopiecznego-Do-22.08-%21%21%21%21ZAPRASZAM%21%21%21"]Bazarku Rozśmieszającym[/URL] Zdjęcia są super- zapraszam do odwiedzenia i obejrzenia zdjęć:)
  7. Zemsta Gufiego- jak Zuzka miała mleczne zęby to Gufi miał uszy w strupach- więc teraz mści się na Małpiszonie i obgryza Jej usiska:evil_lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-1ghwg9RRxN8/Tk68VFTicGI/AAAAAAAAAug/uWvi3-3LZc4/s640/DSCF1101.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-OHMnVfk4Vbc/Tk68cU4OHNI/AAAAAAAAAuk/PBYlU38xoZM/s640/DSCF1104.JPG[/IMG] Atak na aparat [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5UC_QWityuw/Tk68jltctII/AAAAAAAAAus/Di8eat6cQho/s640/DSCF1111.JPG[/IMG]
  8. Później Banda zaczęła szaleć:) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-fbCsUZ6kAZc/Tk68IUs3bII/AAAAAAAAAt0/clXHaSf4wOU/s640/DSCF1093.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Z80-93MBsvE/Tk68KN9b3mI/AAAAAAAAAt8/dY_m4sBaHSk/s640/DSCF1094.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-twCa2fHwalM/Tk68LsnCwlI/AAAAAAAAAuA/UYmJOdrMpc4/s640/DSCF1095.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-xAXO1gtX1rU/Tk68NAJMAgI/AAAAAAAAAuI/zCElNDJrNQ4/s640/DSCF1096.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-YjzRtc0pwjk/Tk68PBU6VzI/AAAAAAAAAuM/D2wzUiY_WrY/s640/DSCF1097.JPG[/IMG]
  9. Juldan bawił się dzisiaj trochę aparatem i potffffory dorobił się kilku zdjęć... Po kolei było tak Śpiąca Królewna:cool3: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7UCp3jNXivQ/Tk67os8qxnI/AAAAAAAAAtc/Ah43jCKT-JE/s640/DSCF1059.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-HYOJpF56JO4/Tk67p5SdtWI/AAAAAAAAAtg/xA1bsEkviYs/s640/DSCF1060.JPG[/IMG] Jestem głodna- zobacz jaka jestem chuda:evil_lol: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-XfXRZwUaAlM/Tk676VDr7WI/AAAAAAAAAto/crqXRqy9Xts/s640/DSCF1071.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FAhzkNDxDPE/Tk678FP6xTI/AAAAAAAAAts/16jK2mR3na4/s640/DSCF1072.JPG[/IMG]
  10. Juldan jak się obudził, poczytał i jeszcze żyję:cool3::multi::evil_lol: Zołza wygrzewa się na balkonie, w pełnym słońcu jak kocur:lol: Kocurka jednego dzisiaj spotkała i zrobiła taką aferę, że pół osiedla Ją słyszało:evil_lol: ale prułą się na niego z odległości 2 metrów- cwaniara:evil_lol:
  11. Ja pamiętam Czesia bardzo dobrze:loveu: Całą drogę z Tomyśla do Łodzi siedział mi na kolanach, nawet na chwilkę nie zasnął:loveu: Bardzo chciał Juldanowi pomagać prowadzić:evil_lol: i co kawałek buziaki rozdawał:loveu: Tylko na Mańka patrzeć nie mógł:evil_lol: No i jeszcze Iska z nami wtedy jechała... eh fajnie zawozi się psiaki do nowych domów
  12. [quote name='kacha_wawa']Tak mówi, a jak by przyszło co do czego to sam by się z Zuzką do tej paczki władował coby się Dziewczynce po drodze krzywda jakaś nie stała :evil_lol:[/QUOTE] A żebyś wiedziała:) Po telefonie darł się "w końcu Zołzo Cię sprzedam- DHl-em Cię wyślę, albo sam jutro zawiozę":evil_lol: A zaraz potem "Moja Zuzia, no chodź do mnie" i siedział z Małpą na kolanach:loveu: Jak przyjdzie jutro z pracy to łeb mi urwie, ale co tam... Za coś w końcu przecież muszę Go kochać:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. kacha poczekam, nie będę naciskać... Przyznaję się bez bicia- wyśledziłam wątek Tigruli, jakbym czytała o Zuźce:loveu: Zołza właśnie śpi zadowolona na krześle... i chrapie:evil_lol: Jakby co, Juldan mówi, że wyśle Ci Małpiszona paczką:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  14. [quote name='Pyrdka']Juldanowa mamko- poryczałam się. Tak pięknie napisałaś. Wierze, że i Zuzanka znajdzie ten swój, jedyny na zawsze dom.[/QUOTE] A mówiłam nie rycz, poczekaj na mnie:)
  15. Wiem jak boli strata ukochanego psa... W niedzielę jak zadzwonił Tata Kasi to raz ryczałam z powodu Zuzy, a raz Dory(*) Do tej pory dźwięczy mi w uszach jej cichy skowyt kiedy odchodziła:-( musieliśmy podjąć decyzję o eutanazji- miała prawie 16 lat i nie pracującą wątrobę. Bardzo bała się lecznicy, Pani Doktor zgodziła się by odeszła w domu:-( Zarzekałam się, że żadnego innego psa więcej... ale jak jeszcze żyła Dora, Juldan pewnego dnia przyniósł do domu taką maleńką, kudłatą kuleczkę- której chciano się pozbyć- bo była kudłata i malutka... nie mogłam Go nie pokochać. Był bardzo zaniedbany, zarobaczony, chudy- mieszkał z kurami- cud że Go nie zadziobały.I tak trafił do nas Maniek:) Zuzka sorry ale pochwalę się moją Dorą i malutkim Maniusiem:) Gnojek trzymał się Jej jak własnej Mamy:loveu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--MDOXLB1Mno/Tkwh52wulhI/AAAAAAAAAsc/DhMikHJYzQM/s640/DSC07401.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-iiTr2CT2MdQ/Tkwh7dZXdCI/AAAAAAAAAsg/GJ-c4tiboZU/s640/DSC07402.JPG[/IMG] Gufi miał "zastąpić" mojej Mamie Dorę, ale Juldan zakochał się w nim od pierwszego wejrzenia. W Glinnie Ciotki Akrum i Pyrdka, w pierwszej chwili pewnie pomyślały sobie o mnie niezbyt dobrze... za wszelką cenę chciałam odwieść Juldana od adopcji Gufiego- bo duży, bo dorosły, że mogą walczyć z Mańkiem, że może sikać, niszczyć, wyć, uciekać... że może szczeniaka... musiałam być pewna, że chce TEGO psa. Pokochałam gnoja następnego dnia rano jak obudził mnie buziakami- ten sam pies, którego wczoraj chciałam zostawić w zimnym kojcu- czułam się podle z tego powodu... No a historię Zuzy znacie już doskonale- taki gratis do chleba kiedyś dostałam:evil_lol: Wiem, że gdyby nie to, że po odejściu Dory był Maniek- to prawdopodobnie Gufiego i Zuzy by nie było z nami... Wiem jak trudno zdecydować się na inne zwierzę, tymbardziej podobne fizycznie i charakterem do tego, które odeszło, które było ukochane... Nie mam żalu ani nie myślę źle o Twoim Tacie- kacha_wawa... może na jego drodze stanie jakaś bida, której zdecyduje się On pomóc... Takich Zuziek są niestety tysiące... Nasza Zuźka jest bezpieczna, zdrowa, najedzona i chyba szczęśliwa... siedzi u nas 5 miesięcy więc jeszcze kilka nie zrobi nam różnicy:)
  16. Chyba za szybko wszyscy się ucieszyliśmy:-( i nic z tego nie wyjdzie... Dzisiaj znowu dzwoniłam i nic... szkoda Nie ma szczęścia to Dziewuszysko:shake:
  17. Pyrdka gratuluję... napiszę to samo co u mojej Zuzki... nie rycz poczekaj na mnie... Może mój Małpiszon też w końcu kogoś zauroczył;)
  18. [quote name='Pyrdka']Uda się Juldanowa mamko. Mojej Lorce też się udało.:lol:[/QUOTE] Pyrdka gratulacje:multi::multi::multi: Nie rycz, poczekaj na mnie... Póki co cisza. Dzisiaj mija dokładnie 5 miesięcy jak żyjemy wspólnie z Zołzą... przed chwilą byłyśmy pod sklepem, pod którym Ją znalazłam. Zostawiłam Małpę przed i weszłam do środka. Przypinając smycz do stojaka na rowery nie zauważyłam, że pręt jest od dołu urwany- więc tak naprawdę Jej nie przypięłam. Koło sklepu były jeszcze dwa inne psy. I wiecie co... nie uciekła:multi::multi::multi: Grzecznie siedziała i czekała jak wyjdę:multi::multi::multi: :loveu:Moje cudowne, kochane Małpiszonisko:loveu:
  19. Dzwoniłam, dzwoniłam, dzwoniła.... napisałam sms-a, w którym poprosiłam o kontakt. Czekamy:)
  20. Mam nadzieję, że wyjdzie coś z tego. Trzymam kciuki z całych sił:) Pyrdka jak zostaniemy bez naszych Małpiszonów to chyba zawyjemy się na śmierć. Może jakaś wspólna terapia, co?
  21. Nie mogę się doczekać kiedy w końcu będę mogła pogadać z Twoim Tatą... póki co, cisza... a raczej poczta głosowa:)
  22. Zołza właśnie opala się na balkonie, od czasu do czasu zerkając czy przypadkiem nic ciekawego jej w mieszkaniu nie omija:) Wścieka się trochę, że pranie powiesiłam i nie bardzo może sobie pobuczeć na przechadzające się po trawniku kotecki- nie widzi ich po prostu:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Na pewno fajniej leżało by się Małpiszonowi na zielonej, mięciutkiej trawce, gdzieś w ogrodzie, a nie na gorącym betonie na balkonie... powtarzam to sobie cały czas i wiem, że tak jest ale serducho mi pęka:placz: kacha_wawa powiedz mi proszę o charakterku Sary. Chodzi mi głównie o to czy Dziewczyna zaakceptuje Zołzę, której kończy się cieczka. Może, jeśli Twój Tato się zdecyduje, to poczekamy jak Zuzka będzie już po?
  23. [quote name='kacha_wawa']Juldan nic się nie martw ;) Mój Tata jest zapalonym gołębiarzem i często chodzi po ogrodzie podziwiając sobie gołąbki, a telefon w domu leży ;)[/QUOTE] Ojjjjjjj;) a moja Zołza lubi gonić ptaszki:)
  24. Aga35 zgodziła się przeprowadzić wizytę p/a:multi: Niestety nie mogę dodzwonić się do Pana:shake: miejmy nadzieję, że oddzwoni:)
  25. Dziewczyny jeszcze nie odpowiedziały co do wizyty, ale jutro pozwolę sobie zadzwonić do Twojego Taty... jeśli po przeczytaniu wątku nie zrezygnował z adopcji Małpiszona:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wczoraj oczywiście byłam tak zaskoczona telefonem, że bełkotałam bez sensu:oops::oops::oops:
×
×
  • Create New...