Jump to content
Dogomania

isam8

Members
  • Posts

    58
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by isam8

  1. Kochani, Jeszcze raz bardzo dziękuję Wam za pomoc i wszelkie dary :) Byłam dziś u psiaków szaleją po śniegu i jakoś się trzymają. Uwielbiają swoje nowe poduszki i kocyki...... wymościłyśmy im posanie mam nadzieję, ze będzie im ciepło dzisiejszej nocy...a zabawki :) ... to prawdziwy hit ....wyrywały je sobie i nosiły po całym ogrodzie , ale miały zabawę. Dostarczyliście im bardzo dużo radości :) jeszcze raz bardzo dziękuję. Trzymajcie kciuki, możliwe że jutro jedna z suczek zostanie adoptowana. Dam Wam znać :) Trzymajcie sie ciepło bo za oknem naprawdę zimno.
  2. Dzięki. Daj znać kiedy można odebrać. Przyjedziemy.
  3. Psiaki dostają karmę w puszkach, a parówki na deser , bo je poprostu uwielbiają :) ależ oczywiscie, ze jestem wdzięczna za każdą formę pomocy i bardzo dziękuję li1 za propozycję. A może można byłoby te pieniążki przeznaczyc na zaszczepienie psiaków?
  4. Jeśli możesz jutro podjechać, to bardzo chętnie bym je odrobaczyła. Daj znać jak możemy sie umówić. Aaaaaa i wysłalam Ci zdjecia.
  5. li1 bardzo Ci dziekuję za dobre serduszko. Udało nam się znaleźć już fundusze na sterylizację suki, więc możesz przeznaczyć te pieniążki na jakiś kolejny trudny przypadek. Ale bardzo dziękuję Ci , za propozycję.
  6. Kochani. Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc. Psiaki mają się dobrze. Codziennie je dokarmiam, nie mieszkają już na dworzu. Zrobiliśmy im legowisko w sieni. Nie marzną już na zewnątrz i nie są głodne. Pan jest co prawda specyficzny, "trudnokontaktowy", ale pozwala mi wchodzić i zajmować się psiakami. Sunia zostanie też wkrótce wysterylizowana. Ma chyba jeszcze mleczko w sutkach, no i do tego jeszcze 3 maluchy na wychowaniu. Poczekamy zatem jeszcze jakieś 2-3 tygodnie. Mam nadzieję, ze uda mi się ją przewieźć bezstresowo do kliniki. Psiaki dostaną też nową budę, już się dla nich robi. Ogrodzenie zostało zabezpieczone, psiaki tez są juz większe więc nie przeciskają sie przez nie i nie wychodzą już same na ulicę. Szukam dla nich domów docelowych. Ludzi, u których psiaki będą mogły zostać na stałe. To dla mnie w tej chwili obok sterylizacji matki najważniejsza sprawa. Chcialabym aby znalazły cieple i kochające domy. Do adopcji są jeszcze dwie dziewczynki. Jedna brązowa, nad nią trzeba będzie popracować bo jest najbardziej płochliwa z całego towarzystwa. Druga czarno - biała z uroczą białą plamką na czarnym nochalku. Zrobiłam im zdjęcia, ale psiaki są upiornie skręcone więc nie są najlepsze :) ale trudno robić zdjęcia z uwieszonymi na nogawkach psiakami :) Postaram sie je dzis zamieścić. Pozdrawiam wszystkich gorąco
  7. Witam, Właściciel zgodzil się, żebym wysterylizowała sunię. Jak tylko uporamy sie z maluchami, spróbuję zorganizować jej podróż do kliniki. Nie będzie to takie łatwe bo psinka jest spora i nie wiem , czy w ogóle da mi się zabrać. Bedziemy próbować. A maluchy zostały już 4, w tym 3 do oddania. Zauważylam właśnie, że ostatnio ktoś też karmi psiaki przez parkan. Ja jestem tam codziennie. Udaje mi sie nawet czasami wchodzić na posesję i tam je karmię. Na szczęście teraz trochę podrosły i juz nie przeciskają się przez ogrodzenie. Ale wcześniej sama zabieralam to cale towarzystwo z ulicy, biegające między samochodami już kilka razy. Najważniejsze to znaleźć im domy i wysterylizować suczkę, która jest naprawdę kochana. W ogóle wszystkie psiaki są słodkie i każdy ma inny charakter. ale urwisy okrutne :)
  8. [SIZE=5][B]Wszystko to, co człowiek zwierzęciu wyrządził, spadnie z powrotem na człowieka. PITAGORAS[/B][/SIZE] [B][SIZE=5][/SIZE][/B] [SIZE=3]Zawsze staram się znaleźć wytłumaczenie dla ludzkich działań. Ale w tej chwili nie przychodzi mi nic innego do głowy jak okrucienstwo, głupota i brak wyobraźni. Właśnie wrócił do nas z adopcji pięciomiesięczny szczeniaczek, którego nieodpowiedzialni opiekunowie narazili na stres i cierpienie. Był przetrzymywany przez dwa miesiace w okropnych warunkach, niedożywiony, prawdopodobnie też nigdy nie wychodził na spacery, nie dostawał wody aby nie załatwiać swych potrzeb w mieszkaniu. W końcu dostaliśmy ultimatum albo zabierzemy psa od nich natychmiast, albo wraca on na ulicę. Oczywiście, że wrócił do nas. Mieliśmy tylko kilka godzin na zorganizowaniu mu schronienia. Wrócił zatem do swojej siostry i matki, gdzie też niestety nie ma najlepszych warunków, ale przynajmniej będzie na razie pod naszą opieką. Szukamy zatem pilnie dla niego i jego siostry domu. [/SIZE] [SIZE=3]Nazwałam go SAM bo opuścili go i zawiedli ludzie, których pokochał i którym ufał, został samotny.[/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3]Jeśli chcesz poznać historię SAMA i jego licznego rodzeństwa, zobaczyć jak potoczyły się ich losy, pomóc nam w znalezieniu dla nich dobrych domów, zapraszam do śledzenia wątku. A wszystko zaczęło się, gdy kilka tygodni temu zobaczyłam na ulicy 9 zmokniętych i włochatych kulek....................................[/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=5][B]MAJĄ OK. 3 MIESIĘCY, SĄ TOWARZYSKIE, WESOŁE I CIEKAWE ŚWIATA. NIESTETY NIE MOGĄ ZOSTAĆ W MIEJSCU, GDZIE OBECNIE PRZEBYWAJĄ. PILNIE POTRZEBNE IM NOWE, BEZPIECZNE I CIEPŁE DOMY ORAZ SERDECZNI I ODPOWIEDZIALNI OPIEKUNOWIE.[/B][/SIZE] [SIZE=5][B]TEL. 22-226-77-99, 691 652 151[/B][/SIZE] KIlka dni temu na jednej z posesji na Bemowie zobaczyłam kłębowisko małych piesków. Padał okropny deszcz a one przytulone do siebie leżały na ziemi tuż obok parkanu. W pobliskim sklepie dowiedziałam się, że było ich 9, urodziły sie jakieś 3 miesiące temu. Ich właściciel nie zajmuje się nimi. Toteż maluchy i ich matka są dość zabiedzone. Mieszkają pod przyczepą. Przechodzący ludzie wrzucają im od czasu do czasu jakieś jedzonko. Ale to wszystko niestety jest za mało. Do tego ciekawe życia i przygód psiaki wychodzą sobie poza posesję i spacerują na dość ruchliwej ulicy pomiędzy samochodami. Noce też są juz coraz bardziej chłodne, a idą przecież przymrozki. Po rozmowie z włascicielem posesji, udało nam sie namówić go do oddania 6 psiaków. Pilnie zatem poszukujemy dla nich dobrych domów i właścicieli z ogromnym sercem. Pieski są urocze, wesołe i bardzo towarzyskie. Każdy z nich ma jednak inny charakter :) Chociaż w tej chwili to małe włochate kuleczki, to zapewne urosną na większe nieco wilkowate piękności. Jeśli zatem szukacie właśnie przyjaciela na dobre i złe, albo znacie kogoś kto może przygarnąć do siebie małego pieska. Dajcie proszę znać. [URL="http://img707.imageshack.us/i/pieskiadopcja2.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3517/pieskiadopcja2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img602.imageshack.us/i/pieskiadopcja1.jpg/"][IMG]http://img602.imageshack.us/img602/2308/pieskiadopcja1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img573.imageshack.us/i/pieskiadopcja3.jpg/"][IMG]http://img573.imageshack.us/img573/2886/pieskiadopcja3.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...