Jump to content
Dogomania

pralinka94

Members
  • Posts

    2691
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pralinka94

  1. Kamila, no własnie, nie było :( teraz do czwartku tak dalekooo...
  2. Tediś żałuje, ze dzisiaj nie mogłam do Ciebie przyjechać... ale przynajmniej podskocz do góry hop!
  3. Jestem u włochatego kolegi :)
  4. Niefajnie to wygląda, ale na pewno czuje się lepiej niż wcześniej :) Teraz Cejlon tak radośnie merda, a wtedy nawet ogona nie mógł podnieść...
  5. Hmm... ja na twoim miejscu w ogóle nie dawała smaczków zadnemu innemu psiakowi, który jest na wybiegu... przynajmniej na początku. No i gdy zaczyna warczeć, najlepiej odciągnąć ją zaraz, ale nie szarpać. No a tak poza tym, to wcale się Laurze nie dziwię... w końcu ma tylko Ciebie :)
  6. Hmm... jest zazdrosna tyko wtedy, gdy jest spuszczona, czy tez gdy jest na smyczy i głaskasz np. innego psa?
  7. Filmik wzruszający... ładnie Ci to wyszło Marzena :) Kamili chyba chodziło o to, ze ma być wędrówk[B]om[/B]
  8. [quote name='saphira18']podobno;) Tedi przed pierwszym śniegiem na pewno będziesz już w domu:)[/QUOTE] Oj dałabym naprawdę wiele, zeby tak było! :) [QUOTE]Jak znajdzie dom dajcie znać mi w schronie albo przez forum Do Krakowa mogę z nim pojechać i nie zabłądzimy aga :PPP[/QUOTE] Jej, naprawdę? :) świetna wiadomość, w takim razie mam motywacje do robienia ogłoszeń na Kraków :D
  9. Taak, dodam tylko, ze Drago coraz lepiej radzi sobie z komendami :D ale więcej moze napisze Olja :)
  10. Moze Sid woli mniejszych kolegów :)
  11. Miejmy nadzieję, ze to wszystko jest w formie zabawy... Kubusiu, wczoraj tak pochłonęło mnie szkolenie z DogMasters, ze nawet Cię nie zauwazyłam :crazyeye::oops:
  12. [quote name='ewes']oj... niedobry Tedi, ale jak się na niego gniewać ;)[/QUOTE] racjaa :) on jest taki kochany... mam nadzieję, ze w końcu będzie odzew w sprawie domku, zdaję sobie sprawe, ze będzie cięzko, jednak mam nadzieję, ze gdzieś czeka na niego ta jedyna rodzinka... Zacznę robić ogłoszenia na Kraków, moze tam coś się wykluje :) Jednak cieszy mnie tez to, ze Tedi jakoś daje radę w schronisku, wagę ma idealną, futerko miękkie i puszyste... oby to się nie zmieniło! :)
  13. równiez się przyłączam!
  14. Tak w skrócie, to dzisiaj w Tediego wstąpił jakiś diabełek :diabloti: Na samym początku, gdy opuściliśmy boks Tedi tak nie mógł się doczekać spaceru, ze wyszedł z obrozy i jak strzała do wyjścia na dwór, na szczęście stał na progu pracownik i zamknął drzwi! na szczęscie, bo wołać to ja sobie do niego mogłam :mad: Ogólnie był bardziej energiczny niz zwykle, chyba się stęsknił za mną :lol: Później szkolenie na którym sobie świetnie radził, doskonale nauczył się zostawać na miejscu, nawet wtedy, gdy półtora metra dalej kładłam mu smaczek :D dopiero po odwołaniu mógł zjeść smaczek i tak tez robił :) Dzisiaj tez poraz pierwszy rak naprawdę był agresywny do psów, a właściwie dwóch... do Drago i Cejlona z którym 2 tyg. temu ganiał po wybiegu... mam nadzieję, ze nie zmieni się jego przyjazny stosunek do reszty psów... Potem odprowadzanie do boksu, dzisiaj nie rzucał się na ziemię, tylko w miarę grzecznie pozwolił się podnieść... chyba zrozumiał, ze siłą nic nie wskóra :( A ja bym tak chętnie wzięła go do siebie... :angryy:
  15. Jeej :) ale ona szczęśliwa :)
  16. [quote name='soboz4']tak! Misiu, dopiero będzie miał sesję zdjęciową, dziś miał wielkie kąpanie... Musi nabrać blasku, zaczyna się już cieszyć na widok człowieka, ale jeszcze nie kreci ogonkiem Na razie nie mozna go odrobaczyć, jest zbyt wychudzony Rufi był dziś na odrobaczeniu, zobaczymy czy coś ma, może nie!!! Dziękuję Kasiu, fanie by było gdyby byli na stronie, to dla niech wielka szansa na dom. O Rufiego się nie boję na pewno szybko coś znajdę, dziś miałam 3 chętnych, ale nawet nie będę pisać jakich, elementarz adopcji by mi się kłaniał, w każdym razie az takich smsów i maili przy żadnych psach jeszcze nie dostałam, przy trzecim stwierdziłam, że chyba ktoś sobie jaja robi i bada moją wytrzymałość psychiczną, albo ludzie uważają, że jak znajdka bezdomna bliska śmierci głodowej to mozna dać na zabawkę. W każdym razie wszyscy pisali, że nie mają na przewóz pieska, nie mają na weterynarza i czy jest na pewno zdrowy i czy będzie zaszczepiony, nie mają na telefon i tylko mogą pisać sms-y[/QUOTE] dokładnie, ludzie myślą, ze jak biorą psa ze schroniska albo znajdę, to robią wielką łaskę, ze wezmą go do domu... na szczęście są jeszcze normalne, kochające rodzinki :) trzymam kciuki!
  17. Super!! :D równiez trzymam kciuki :)
  18. Lukus jak na szczeniorka długo juz siedzi :(
  19. trochę dziwnie to zabrzmiało, chodziło mi o to, ze wskakuje mi na kolana wtedy, kiedy ja tego chcę :D a nie skacze, jak szalony... :)
  20. [quote name='ewes']Tedi się pewnie za Tobą stęsknił ;) ale będzie szczęśliwy :) nie ubieraj jasnej kurtki :p[/QUOTE] Ja za nim chyba jeszcze bardziej :cry::painting: Racja, jasna kurtka to nienajlepszy pomysł, chociaż na mnie raczej nie skacze, ale za to uwielbia mi wskakiwać na kolana :D:roll:
  21. Gdzie Ci ludzie mają oczy... on jest taki cudowny!
  22. Na szczęście juz jakoś przeleciało... do jutra Tedi! i hop w górę :)
  23. jestem u malucha :D
×
×
  • Create New...