Jump to content
Dogomania

pralinka94

Members
  • Posts

    2691
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pralinka94

  1. Potwierdzam, Magda zaczarowała Laurę :D dzisiaj pokonywała go zupełnie sama :D
  2. :loveu:Ja Sida uwielbiam
  3. Dzisiaj widzenie z Tedim :) Chłopak bardzo się ucieszył ze spaceru, przy boksie nawet dał się spokojnie zapiąć ^^. Później krótki spacerek, bo zimno daje w kość, potem posiedzieliśmy w środku, okazało się, ze Tedi to pies kanapowy :D Kiedyś musiał być baaaardzo rozpieszczany, bo gdy tylko zblizyliśmy się do kanapy, to od razu na nią wskoczył i zaczął się w niej tarzać. Oczywiście nie mogłam mu za bardzo na to pozwolić, ale później jak się zmęczył, to tak wyłozył sie na plecach z ozorem wywalonym do przodu z otwartą paszczą i wtedy zdałam sobie sprawę, ze baaaardzo mu tego brakowało... W sobotę zrobimy zdjęcia jak Tedi opanowuje kanapę :D Ach i Tedi w sobotę otrzyma certyfikat ukończenia szkolenia DogMasters :D
  4. Okej, w takim razie zobaczymy jutro co z kością :D Widzę, ze tez masz napięty grafik, jutro mam ciut lżej od Ciebie, ale i tak jadę prosto ze szkoły do centrum (40min) i kolejnym z centrum do schronu (20 min) :D. Ale czego się nie zrobi dla naszych sierot :) Jeżeli w soboty nie będziesz mogła przyjeżdżać, to godzinkę mogę poświęcić Bariemu, więc się nie martw :)
  5. [quote name='soboz4']A co z tą Panią, która chciała Tedi adoptować, jednak z uwagi na suczkę zrezygnowała?[/QUOTE] No chyba tak... bo miały jeździć z nią w czwartki i próbować oswajać z Tedim, jednak przyjechały tylko raz i tez reakcja suczki niebyła najlepsza, bo ledwo zdązyła wyjść z samochodu i od razu nawet bez ostrzezenia zaczęła się na niego rzucać... Tedi nawet nie drgnął, nie dał się sprowokować. Szkoda, bo fajny domek, ale chyba te Panie się przeraziły, bo to naprawdę wymagałoby duzo pracy.
  6. właśnie! a Kamila coś pisała, ze nie przyjedzie...
  7. Noo ubrać, to się ubiorę chyba na -20 :D Racja, jak tylko przeszła mi myśl, ze Tedi miałby jutro nie wyjść, to mobilizowało mój organizm do pracy :D
  8. A moze Bari skusi się jutro na kość? Bo Tedi ani Sid nie bardzo chcą ją gryźć :) a to taka twarda, wiązana?
  9. a w sobotę moze jakaś sesja zdjęciowa? :D
  10. Najgorsze juz za mną, jakoś te pół dnia postawiło mnie szybciej na nogi niz te 4 dni, co lezałam... to chyba rosół mojej mamy działa tak uzdrawiająco :)
  11. Jak ja mogłam nie dotrzeć na wątek Gabi! skandal :) Bardzo się cieszę, ze Gabi w domu i czekamy na wieści!
  12. Ale on ma słodki pyszczek, w ogóle ma taki śliczny kolorek futerka :roll:
  13. Kurcze Tedi, nasze jutrzejsze spotkanie jest zagrozone :( gorączka nie bardzo mnie opuszcza, jeszcze jutro mamy mieć szkolenie z DogMasters czyli samo szkolenie to ok. godziny właściwie w bezruchu... chyba, ze sobie odpuszczę jutro szkolebue, wezmę Cię na krótki spacer i w środku będziemy siedzieć... zobaczymy.
  14. Filmik bardzo mnie wzruszył... jak tak sobie pomyślę o Tedim, jak tak wiernie czeka przy drzwiach boksu... moze komuś rozczuli serce jak obejrzy filmik :roll: Jak ja Ci się odwdzięczę... :oops: Dziękuję :modla:
  15. [quote name='soboz4']Sezamek wrócił z adopcji, dobrze że teraz a nie za dwa - trzy miesiące...[/QUOTE] ech, jakiś konkretny powód jest? szkoda... ale taka malizna powinna szybko coś znaleźć... :( urósł duzo? Beza jest juz wysokości dużego kota :D
  16. Teraz troszkę szczęścia i na pewno coś się trafi! zobaczysz Marzena, poczekaj jeszcze trochę :)
  17. Biedaczek, pewnie minie trochę czasu, az poczuje się bezpiecznie, teraz pochłania wszystko, bo tak go zycie nauczyło... przykre to, ale trzymam kciuki! :)
  18. Dziękuję wszystkim, juz ze mną lepiej, nie ma takiej siły, która mogłaby mnie odciągnąć od czwartkowego spaceru :)) Marzena... nie wiem co powiedzieć. Dokładnie tak samo wyobrażam sobie jego wcześniejsze zycie. Jeśli pozwolisz, wrzucę ten piękny, a zarazem smutny pamiętnik na pierwszą stronę. Dziękuję:modla::loveu:
  19. Najlepsze byłby zwykłe grzejniki w pawilonie, ale o tym mozemy chyba tylko pomarzyć :shake:
  20. Gdybym miała blizej, to by było coś Kamila :roll: Tedi, mam nadzieję, ze wytrzymujesz jakoś przy tych -6 stopniach... jeszcze jego klapa od wybiegu nie zamyka się sama, w czwartek miał ją otwartą na oścież... dobrze by było, gdyby była juz zamknięta. A mnie rozłozyła grypa, muszę dojść do siebie do czwartku! :shake:
×
×
  • Create New...