Jump to content
Dogomania

pralinka94

Members
  • Posts

    2691
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pralinka94

  1. [quote name='ania91sc']Już napisałam do moderatora :) Zaraz poszukam i jak znajdę to szybciutko wrzucę na picase tylko chyba wagi nie będę wpisywać, bo dziewczyna raczej schudła i to duuuuużo...[/QUOTE] zapomniałam ją zważyć dzisiaj, w sobotę się dowiemy ile waży :)
  2. no i może tego nie widać na filmiku, ale Fifi dość mocno schudła :shake: mam nadzieję, że szybko trafi się FAJNY dom, jutro zacznę ją ogłaszać
  3. [quote name='ania91sc']Booooski jest ten filmik :) Taka żabka z Fifi jest :) Zaraz napiszę do moderatora z prośbą o "przejęcie" wątku żebyś mogła tam pozmieniać wszystko :) Jeśli chcesz mogę Ci wysłać te stare zdjęcia Fifi albo wgrać je na picasa, bo widzę, że w zasadzie na wątku nic się nie wyświetla. Będzie też takie małe porównanie jak będą aktualne zdjęcia :)[/QUOTE] właśnie miałam Cię prosić o zdjęcia... możesz wrzucić na picasa? jak pani fotograf wróci w sobotę, to pewnie będą nowe :cool3: co do wątku, to jak Ci wygodniej :)
  4. brawo Trufel, troche się naczekałeś! raz jeszcze zapraszam na wątek Fifi założony kilka mies. temu przez Anię :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243051-Fifi-przyjacielska-i-wiecznie-zadowlona-sunia-w-typie-kaukaza-MA-DOM-)[/URL]
  5. niestety wątek Fifi trzeba znów przywrócić do życia, niestety sunia znów w schronisku :shake: Dzisiaj byłam z sunią na pierwszym spacerku, najpierw jednak szalała z Centkiem na wybiegu :D i tak jak czytałam opis Fifi od Ani, to tak stwierdzam, że przez te kilka miesięcy nic się nie zmieniła :) Przede wszystkim jest mega przyjazna do wszystkich psów, każdego chce powąchać i zaczepić do zabawy :D no i ludzi też kocha, choć na spacerze bardziej ciekawiło ją otoczenie niż ludzie :D ale jak ja zawołałam, to od razu podchodziła. Pięknie też wykonuje komendę siad i łapa :) Uciążliwe jest u niej jedynie ciągnięcie... oj sunia ma siłę, jeszcze kij z tym, jak szłyśmy same, gorzej jak po drodze spotykałyśmy psa :roll: ona musi koniecznie z każdym się przywitać i najlepiej pobawić, więc za każdym razem zastanawiałam się czy i tym razem uda mi się ją utrzymać :eviltong: a tak na poważnie, to musi trafić do domu, gdzie ktoś będzie umiał zapanować nad jej energią. No i suni dzisiaj było bardzo ciepło, ja nie wiem jak ona znosiła te upały latem :-o [video=youtube;xE2DbugRyYA]http://www.youtube.com/watch?v=xE2DbugRyYA[/video]
  6. No i pospacerowałyśmy razem :p mam nadzieję, że w sobotę pospacerujemy już też z opiekunką! :eviltong: Na początku chciałam poznać Sanse z Fifi, wprowadziłam Fifi na wybieg na smyczy i wypuściłam Sanse... niestety Fifi jest zdecydowanie za duża dla Sansy i pomimo, że chciała się bawić, to Sansa się jej bała i pokazywała ząbki... ale co jej się dziwić, Fifi dla Sansy jest olbrzymem :lol: tak więc same poszłyśmy na spacerek po parku, później była chwila pieszczot na kanapie i powrót do boksu... byle do soboty:roll:
  7. może Centuś jakby miał dzienną dawkę odpowiedniego szkolenia i prowadzenia, to wcale by się tak źle nie zachowywał w domu? dobrze, że robi postępy!
  8. bidna, dobrze, że jakoś to znosi, mnie ona się kojarzy z taką domową sunią, oby tylko zdążyć z domkiem przed zimą :shake:
  9. Mars wtedy pierwszy zawarkotał... więc nie była mu dłużna :p
  10. no Dyziaku, przydałby Ci się domek, żebyś zimy nie musiał w schronisku spędzać...
  11. powodzenia Sansa, może w końcu ktoś zadzwoni :roll: no i w czwartek spacerujemy razem :p
  12. ależ super mu sie domek udał :D widać, że naprawdę zadbany, jest piękny! :)
  13. ja znów tutaj na moment, muszę przekazać dobre informacje :D Mars dzisiaj pojechał do nowego domu, w okolice Chrzanowa. Ma do dyspozycji cały dom, ogród i wspaniałych właścicieli, do tego na odludziu pod lasem :) Mars ma być psiakiem mamy od Pani, która mieszka za ścianą, ale ogólną opiekę będzie sprawowało małżeństwo :). Warunkiem było jedynie to, żeby dogadał się z sunią owczarka, niestety w schronisku nie wyglądało to tak różowo, z początku Mars olewał koleżankę, ale przy rzucie patykiem, rzucił się na suńkę, która jest bardzo uległa i bardzo się wystraszyła... :shake: Państwo jednak nie chcieli z niego rezygnować, po tym incydencie przeszliśmy się jeszcze troszkę i Mars zachowywał się grzecznie :lol: Miałam już telefon od Pani, Mars już nie wykazuje agresji w stosunku do Hany (to ten owczarek, zresztą tak myślałam, że w obcym miejscu nie będzie z niego taki cwaniak ;)) więc chyba będzie dobrze! kota o dziwo też nie pogonił, wszyscy są nim zachwyceni, jak na razie nie załatwił się w domu, szybko się zaaklimatyzował, na spacerku bardzo ciągnął do domu :D Na dniach mam dostać zdjęcia i oczywiście zostałam zaproszona w odwiedziny :)
  14. dzięki Magda za zdjęcia, Marsik uwielbia wodę :D niestety ostatnio relacji brak, bo mam bardzo ograniczony dostęp do neta, muszę jeszcze wytrzymać tak z 4 dni :roll: potem polecą relacje, ale mam nadzieję, że z nowego domu... trzymajcie kciuki jutro za Marsa, jutro ma gości i jeżeli dogada się z sunią owczarka niemieckiego, to trafi do fajnego domciuu :D mam nadzieję, że jutro nie bedzie miał żadnych "odchyłów" i będzie grzeczny, bo ostatnio chłopak się rozbrykał i wcale nie jest już tak nieśmiały :-o tak więc wszystko zależy od niego :)
  15. kurcze, skoro mu krwawią, to może mieć już poważne zapalenie... może udałoby się go wysłać na czyszczenie ząbków?
  16. czy znamy już nowy numer Centka? bo go nie widzę na stronie i się zastanawiam czy Kasia zdążyła już go wrzucić i schronisko go zdjęło czy w ogóle jeszcze nie był wrzucony
  17. wydaje mi się, że opis jak najbardziej jest w porządku
  18. Magda zdjecia są świetne, nie sądziłam, że to tak fajnie wyjdzie :D :loveu: dziękujemyyy :) Dzisiaj byliśmy na spacerku na borkach oraz na wybiegu :p Mars fajnie się dzisiaj sprawował, on uwielbia aportować, zarówno do wody jak i na lądzie. Na wybiegu jest niezniszczalny, każda rzucona piłka wraca zaraz pod nogi :D Poza tym jest posłuszny, myślę, że będzie się szybko uczył, od jutra zaczynamy naukę podstawowych komend :D jedyne co go naprawdę rozprasza to psy szczekające za płotem... niestety on odwdzięcza się tym samym, rzucając się w ich stronę, ale szybka reakcja, czyli odciągnięcie go w drugą daje pozytywny skutek, więc mam nadzieję, że szybko się oduczy :mad: no i dzisiaj przywiązany do drzewa, wpadł w straszną panikę, tak jakby nie rozumiał, dlaczego ja jestem kilka kroków od niego, a on nie może do mnie przyjść i jak to się dzieje, że to coś (smycz+drzewo) ogranicza mu ruchy :roll: ... ale potem zrozumiał, że nic takiego się nie dzieje i stał w miare grzecznie :) No i z Sansą to już przyjaźń :loveu: no to pora na fotki! :D rzut i pościg :D [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hMLGSRH7wIY/Uhjj37AgVMI/AAAAAAADSFY/uheCIAtw-Kk/s720/DSC_2697.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-UnZXdY6XABw/UhjjvnULRUI/AAAAAAADSEw/AyclqCCCYsE/s720/DSC_2684.JPG[/IMG] łapanie :D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-_yIXmA27tW4/UhjjwE36BmI/AAAAAAADSE0/i-lIpstwkIQ/s720/DSC_2691.JPG[/IMG] i powrót :loveu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-zFVhjwhjXus/UhjjtkBp0sI/AAAAAAADSEk/Q8Cb24mnMdE/s720/DSC_2682.JPG[/IMG] __ uwielbiam tego psa :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hSGnKd_dW84/UhjjpbinVtI/AAAAAAADSEc/A-ODk2MkrXc/s720/DSC_2678.JPG[/IMG] a jutro spacer po 3 stawach, niestety zapomniałam wziąć linkę ze schroniska i Marsik będzie musiał się zadowolić zwykłym spacerkiem :oops:
  19. śliczne fotki, oby w końcu mu się udało...
  20. jestem u suńki :D
  21. kurcze co go napadło :shake: moze jakby trafil na naprawdę konsekwentnego opiekuna, to nie pozwalałby sobie na takie zachowania? oj Centek..
  22. noo psiaki się dzisiaj nieźle wyszalały, Sansa wygląda na taką niepozorną sunie, a ona tak naprawdę uwielbia szaleństwa i zabawy :diabloti: kurde, nie wpadłam na to, że rzucając piłkę w stronę aparatu, będę tak widoczna w tle :p no i wspólna fotka najlepsza!
×
×
  • Create New...