Jump to content
Dogomania

handzia

Members
  • Posts

    11204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by handzia

  1. Kochane dziewczyny, nie wiem jak to napisać :( Niestety nie udało się :( Misza nie żyje..... Na razie wiem tyle, że dostała bardzo silnego krwotoku, pani doktor ratowała ja do końca. Jak czegoś więcej się dowiem, to napiszę, na razie jestem w głębokim szoku i nie mogę zebrać myśli :(
  2. Dobrze, nie ma problemu :) Czy do mnie, czy do Murki, to nie ma żadnego znaczenia, niedługo muszę wpłacić za hotelowanie Miszeńki :) Wiem, że zwierzaki mają się u Murki dobrze, byłam tam tydzień temu i jestem zachwycona jej podejściem do zwierzaków :) Naprawdę super dziewczyna :)
  3. Jutro sunia jedzie do Lublina, pewnie jeszcze zabiegu nie będzie pierwszego dnia. Sunia będzie na czczo, w razie potrzeby dodatkowych badań. Jutro będę wiedziała więcej, dam znać jak tylko czegoś nowego się dowiem..... Bardzo się o nią boję....oby wszystko poszło dobrze... Ps. Bardzo dziękuję mężowi Murki, ze jutro rano wstanie i zawiezie Miszeńkę na ósmą do Lublina :) A to 100 km do pokonania :) Dzięki!!!
  4. Bardzo dziękuję kochana :) Obawiam się, że Misza po operacji może wrócić do hotelu, oczywiście będę się starała znaleźć jej coś w Lublinie i okolicach, albo w fundacjach, będę robić ogłoszenia, ale sunia musi być już po zabiegu, muszę wiedzieć, co mówić ludziom., jakie są rokowania....w jakim stanie jest sunia itd... Jeśli nie uda mi się tego zrobić w ciągu dwóch tygodni, będę zmuszona odwieźć jej do hotelu u Murki. Obiecała mi, że miejsce będzie dla niej czekało :) Suuper dziewczyna :) Psiak maja tam naprawdę świetne warunki :)
  5. Też o tym myślę, oby wszystko było dobrze....nie dopuszczam do siebie innej myśli.
  6. Trochę słabo widać, jutro postaram się zrobić lepsze. ps, juz poprawiłam :)
  7. Dzisiaj byłam w lecznicy, zapłaciłam 243 zł za leczenie Miszeńki w jednym z gabinetów. Wstawiam paragon i opisy z wizyt.
  8. No oczywiście :) Jest na koncie :) Jesteś niemożliwa...:) 14 zł od Ciebie wpisuję w pierwszy post :)
  9. Ja wiem, że bez tych cioteczek nic by nie było :) One zawsze stają na wysokości zadania :) Mam jeszcze wpłaty na Straż Chełmską i pomoc od Skarpety Onkowej. Nie trzeba wpłacać. Na razie sytuacja jest opanowana :) Dziękuję :)
  10. Tak, dokładnie :) Nawet nie spodziewałam się takiego odzewu, jestem bardzo zaskoczona :) Jedyne co mi pozostaje to podziękować :) Nadziejko, pamiętaj , dobro wraca :) Życzę Ci z całego serca by wróciło do Ciebie kochana :)
  11. Dzięki Nadziejko, tak dużo mi pomogłaś :)
  12. Zaraz sprawdzę, jestem pewna, ze poszło. Ps. ja już się chyba starzeję..:( wysłałam do tys a nie do tyś....przepraszam.... wyślę jutro do Ciebie, ok ? bo telefony jakby ustały...może to święta i zastój z nimi związany...
  13. Strasznie to wszystko drogie, jak pomagać dzisiaj psiakom, kiedy tak duże są koszty? Dzisiaj dostałam kolejne zgłoszenie o suni, w miejscu gdzie kiedyś jeździłam pomagać psiaczkom...:( jedynie mogę zaproponować sterylizację i robienie ogłoszeń :( Kobieta, która zgłasza musi zająć się sunią po zabiegu :(
  14. Dzisiaj dostałam info o kosztach w drugiej lecznicy, gdzie sunia była leczona w nocy w sobotę na babeszjozę, w niedzielę powtórka i usg podwójnie, dodatkowo antybiotyk . Koszt 380 z groszami. Wstawię fakturę.
  15. Potwierdzam, pieniążki już są :) Zapisuję w pierwszy post :) Wielkie, wielkie dzięki :)
  16. Aaaaaa, ja wysłałam opis na pw na dogo. Nie wiedzialam, że to na maila trzeba pisać ;) Wyróżniłam też. Nie ma problemu na razie, są już pierwsze telefony :) na razie nietrafione, ale zawsze to jakaś nadzieja, że coś się dzieje ;)
  17. Dzięki, oczywiście już zaglądam :)
  18. Zrobiłam ogłoszenia Frajdzie na OLX, niedługo Święta, na razie pewnie będzie przestój, ale może akurat? :)
  19. Wiem ile będzie już wynosiła pierwsza faktura w jednej z lecznic w Zamościu. Jeździłyśmy do dwóch, bo w nocy w sobotę nasza ulubiona wetka nie przyjmuje, więc byłyśmy zmuszone pojechać do drugiej, ale tam też jest ok. Lecznica Vita-Wet - 241 zł. Tutaj były robione pierwsze badania, krew, rtg, antybiotyk, maść na grzbiet i 4 kg karmy na wątrobę po babeszjozie i leki na wątrobę.Będę miała fakturę, to wpłacę pieniążki. Lecznica Royal Wet - nie wiem jeszcze ile, muszę tam pojechać i dowiedzieć się. Może jutro mi się uda. W tej lecznicy leczyłyśmy babeszjozę (sobota, niedziela), sunia miała dwukrotnie robione Usg, wyniki krwi i brałam od nich leki na odrobaczenie przed hotelem. W Zamościu to będzie tyle opłat. Następne będą za hotel i transport do Lublina. Potem za operację, nie wiem ile, ale mam nadzieję, że nie będzie to zbyt wygórowana cena. Na fb udało mi sie zebrać na chwilę obecną ok 500 zł, te pieniążki wpływają na Straż Chełmską. Dodatkowo dziewczyny ze Skarpety Owczarkowej przeznaczyły 350 zł na leczenie Miszki :)
  20. Właśnie zajrzałam na konto, a tam 100 zł od gabrysia2424 dla Miszeńki :) I jeszcze dostałam przekazem pocztowym z Francji od wspaniałej pani Moniki G. z fb 50 euro (na złotówki wyszło 210 zł :) ) Wiem, ze to słowo już się bardzo utarło, ale powtórzę BARDZO DZIĘKUJĘ :) Wiem, ze można na Was zawsze liczyć :) Naprawdę jestem bardzo wzruszona, że nawet osoby z daleka tak pomagają :)
  21. Mamy już uzgodniony termin wyjazdu do Lublina. W następny poniedziałek, Murki mąż ją tam zawiezie na godz 8. Murka powiedziała, że sunia ma sie dobrze, ma apetyt. Nawet poszczekuje sobie, nie wyobrazam sobie bo nie słyszałam jeszcze, żeby choc raz szczeknęła :)
  22. To dobrze, dostanę wykaz wpłat, to potwierdzę :) dziękuję :)
  23. Ja dokładnie wiem, co to znaczy, trafiłaś w samo sedno :) Serce pęka dosłownie, jak na nią patrzymy, ja i moi znajomi. Nigdy nie zrozumiem tego, dlaczego ją porzucono, to musiała być taka wierna sunia. Straszny żal nas ogarnia, że na stare lata musi poniewierać się po obcych kątach... :( Jeśli chodzi o pieniądze, to znam ten ból...ale może jakoś damy radę :)
×
×
  • Create New...