Jump to content
Dogomania

handzia

Members
  • Posts

    11204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by handzia

  1. Świetne to zdjęcie z dziewczynką :loveu: Nanhoo, to Twoja córcia? :cool3: Jestem zachwycona, dzięki Nanhoo, że pomimo przeprowadzki, znajdujesz czas i tak świetnie opiekujesz się naszą sunieczką. Teraz po tej toalecie domy będą się bić...jestem pewna ;)
  2. Ale cudo się z niej zrobiło, i jak ładnie pozuje :loveu: Super wygląda, mordka na yorka zrobiona :evil_lol:, śliczna naprawdę a te psie perfumy to już mnie na łopatki rozłożyły :-D:-D:-D Siedzę i patrzę, napatrzeć się nie mogę...Wygląda bombowo :loveu:
  3. Banerek już zamówiłam :) i zawołałam fajną cioteczkę ;)
  4. Przydałoby się jeszcze wrzucić sunię na watek onków. Zaraz poproszę taką fajną cioteczkę :) Sunia jest prześliczna :loveu:
  5. [quote name='Owieczka']Czy ktos może zrobic suńci banerek ?? Pliissss !!! Potrzebuje kogoś kto wystawi bazarek !!! :modla: ja prześle zdjęcia i opisy rzeczy i potem powysyłam ale niech ktos go poprowadzi :([/QUOTE] Jeśli jeszcze nikt nie zrobił, to ja wiem kto robi fajne banerki :) Już piszę.
  6. Dzwoniła Nanhoo :) Nie ma czasu, żeby wchodzić na dogo. Więc chciała przeze mnie przekazać troszkę wiadomości :) Wysłała zdjęcia Toli, więc już dzisiaj pewnie zobaczymy piękną wyfryzowaną ślicznotkę. Podobno wygląda naprawdę zjawiskowo :loveu: i Nanhoo powiedziała, że gdybyśmy miały problem z rozpoznaniem suni, to ona zapewnia, że to ta sama :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jowitka vel Kiki ;) zadomowiła się już u Nanhoo na dobre i czuje się coraz pewniej. Jak już wcześniej to zauważyłyśmy Jowitka nie da sobie w kaszę dmuchać ;) Dzisiaj dorwała się do miski,( która nie była dla niej przeznaczona):evil_lol:. Kiedy Nanhoo próbowała zabrać jej miskę, Jovi pokazała ząbki :roll:. Nie ugryzła, ale dała znak warcząc, że od miski wara... Tak ogólnie jest przekochana i Nanhoo bardzo ją chwali, ale dziewczyna ma charakterek...:evil_lol: Jeśli chodzi o potencjalny domek, to mógłby to być blok, nawet z innymi psiakami, jednak w grę nie wchodzi dłuższe pozostawianie jej samej w domu. Sunia wtedy "nudzi się" i mogłaby zniszczyć trochę sprzętów :roll: Najlepiej, żeby był to dom, w którym jednak ktoś jest przez cały czas, a jeśli mała miałaby zostać sama, to na niezbyt długi czas. Domek z ogrodem to oczywiście najlepsza opcja dla suni, wtedy mogłaby się wybiegać i wyzwolić swoją energię :evil_lol:
  7. Ależ pięknie się wszystko układa :) Bardzo się cieszę, że Leila ma taką szansę. A tak na marginesie ;) z naszych zamojskich suczek robią się wielkomiejskie damulki. :evil_lol: Jak nie Kraków to Warszawa :evil_lol:
  8. [quote name='Magda82']handziu to jakieś cholerne fatum czy co???!!! nie miałam czasu zrobić Ci tych zdjęć na bazarek i Ci wysłać baa nawet nie miałam czasu siąść przed monitorem bo dzieciaki znowu chore... tym razem ospa więc zerwane noce!!! padam na twarz!!! jak juz przypomniało mi się o tych zdjęciach to kabel mi się zapodział zeby je zgrać na kompa :angryy: wszystko mam przygotowane na bazarek więc proszę przyjedz po to bo ja nie dam rady inaczej a już głupio mi Cię tak fatygować za kazdym razem[/QUOTE] Madziu nie przejmuj się tymi rzeczami.:) Rozumiem, że masz małe dzieci a do tego jeszcze ta ospa :shake:, współczuję. Jeżeli będę mogła to wpadnę do Ciebie, jeśli akurat nie (bo to zależy od mojego Tz-ta) to zrobię bazarek z tego co mam, a Twoje rzeczy przydadzą się następnym razem. Dziękuję Ci bardzo i zdrówka dzieciaczkom życzę, a Tobie duużo sił ;)
  9. Wspaniale :) To się dziewczyny ucieszą :loveu: Leila jest u Zadry, więc najlepiej z nią rozmawiać :)
  10. [quote name='leni356'][url]http://www.psydoadopcji.pl/2011/05/cudna-tania-czeka-na-dom/[/url] Jakby coś trzeba było zmienić to dajcie znać[/QUOTE] Jest ok, mi się podoba :)
  11. Mamy już 170 zł. :smile: Dzisiaj zapłaciłam Owieczce 58 za weta, za Lorkę (wizyta u weta, odrobaczenie i fiprex - 30 zł) i Punię (wizyta u weta i usg 28 zł) zostało 112 zł. Owieczko, jeśli coś przeoczyłam, proszę popraw mnie. Jeśli jeszcze jakieś koszty poniosłaś to proszę pisz, prześlę różnicę. Ile za sterylkę pieniędzy trzeba przesłać? Wiem, że część pokryła Dusje, dopisz ile trzeba dopłacić i czy będzie faktura? Może uda nam się odzyskać część kosztów ze skarpety sterylkowej :)
  12. [quote name='Joodith']Handziu w poniedziałek lub wtorek przelałam grosik. Nie wiem czy widziałaś. Na więcej w tym momencie nie mogłam sobie pozwolić, ale kilka dni temu domek znalazła Polly i odeszła mi jedna deklaracja. Wiem, że to niewiele, ale mogę zaoferować 20 złotych stałej deklaracji dla Małej Mi.[/QUOTE] Tak, potwierdzam, 30 zł wpłynęło, dziękuję bardzo. :iloveyou: Mamy już 170 zł. :) Dzisiaj zapłaciłam Owieczce 58 za weta, za Lorkę (wizyta u weta, odrobaczenie i fiprex - 30 zł) i Punię (wizyta u weta i usg 28 zł) zostało 112 zł.
  13. [quote name='Joodith']Troszkę dzisiaj namieszałam, lecz już błędy swe prostuję i na małą, śliczną Lorkę dwudziestaka deklaruję ;)[/QUOTE] Dziękujemy Joodith. Jesteś super cioteczka :) Wpłynęła Twoja wpłata 30 zł na sunie. Dziękuję :)
  14. [quote name='Tola']Bardzo dziękuję:loveu: Byłam dzisiaj u zadry, widziałam lalunię - węszyła, biegała, machała ogonkiem do wszystkich. Ma zupełnie inny wyraz pyszczka niz w schronie:lol: Dziewczynka ma ok 2 - 3 lat[/QUOTE] Więc jest młodziutka :loveu: super, dziewczynka szybciej domek znajdzie. Widocznie życie jej nie rozpieszczało do tej pory...Ale teraz będzie już tylko lepiej :)
  15. [quote name='Tola']Tak, zadra we wtorek zarezerwowała sunię. Mam nadzieję, ze wszystko pójdzie po naszej mysli i juz niedługo sunieczka pojedzie do Warszawy. Beka - masz juz imię dla dziewczynki:cool3: Zapraszam do obejrzenia nowych zdjęć Leili. Sunia wczoraj miała sterylizację. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/207022-Jamnikowata-male%C5%84ka-d%C5%82ugow%C5%82osa-Leila-przywr%C3%B3%C4%87my-jej-wiar%C4%99-w-dobry-%C5%9Bwiat/page2"]http://www.dogomania.pl/threads/207022-Jamnikowata-maleńka-długowłosa-Leila-przywróćmy-jej-wiarę-w-dobry-świat/page2[/URL][/QUOTE] Bardzo się cieszę, że sunia jedzie do Beki :) Słyszałam, że psiaki u niej są niezmiernie szczęśliwe :loveu:
  16. Czekamy, z wielką niecierpliwością :)
  17. [quote name='Tola']Zmartwiła mnie wiadomosc o Puni:( W boksie na kwarantannie sunia przy Jowicie wydawała się niesmiala, ale potem po zabraniu ze schronu nie wyglądała na zagubioną i zestresowaną. Moze to faktycznie z nadmiaru zmian w tak krótkim czasie.[/QUOTE] Ona jest cudna i zasługuje na najlepszy dom :) Może trochę dzieci się boi? Może ma jakieś wspomnienia z nimi nieprzyjemne?
  18. Lili, ślicznotko, trzymaj się :)
  19. [quote name='Joodith']Oczywiście podtrzymuję chęć deklaracji, tylko w związku z tym, że Lorcia ma domek (i tak miejmy nadzieję zostanie) zadeklaruję na Jowitkę. Albo inaczej: na obie sunie, czyli jeśli jedna nie będzie potrzebować pieniążków, to całość będzie szła na drugą lub będą się dzielić wedle potrzeb. Czy to dobre rozwiązanie?[/QUOTE] Joodith oczywiście, że dobre :loveu: Nie wiem jak Ci dziękować :) A Jowitka nie potrzebuje deklaracji, bo jest w BDT. Ivv zadeklarowała zapłacić za weta i sterylkę. Punia jest już w domu ale być może wróci, natomiast jeśli chcesz, Twoja deklaracja może być przeznaczona na Lorcię. Ona jeszcze u Owieczki przebywa. I na nią potrzebujemy najwięcej pieniążków.
  20. [quote name='leni356']Mój pies robi dokładnie tak samo :) Osiołek nie chce wracać do domu nawet po długich spacerach :) zawsze do 'przesiadywania' pozostaje balkon[/QUOTE] No właśnie racja :) Moje teraz jak poczuły wiosnę też wylegują się na balkonie. ;)
  21. No i jak tam? Jowita jako psia miss wyszła z salonu? :evil_lol:
  22. Tak, widocznie sunia jak już się wyrwała z boksu schroniskowego, nie może nacieszyć się wolnością. W bloku pewnie męczyłaby się, biedactwo :) Więc koniecznie szukamy domku z ogrodem :) Dzięki Mina :)
  23. [quote name='Owieczka']Cioteczki no nie jest najlepiej :( Wczoraj rozmawiałam z właścicielka Puśki i okazuje się że zaczęła posikiwać w domu, na spacerkach potrafi się nie załatwić :( Ucieka w kąt jak dzieciaki bardzo głośno się bawią... Co prawda to tylko tydzień i biorąc pod uwage fakt, że przechodziła przez tyle rąk to wcale jej się nie dziwię że nie bardzo może się zaklimatyzować :shake: Szwy ładnie się podobno goją ale psina chyba jest zestresowana. Podpowiedziałam co mają robić i jak z Puńką ćwiczyć żeby pozbywała się lęków ale jak to się nadal będzie utrzymywać to trzeba będzie ją z tamtąd zabrać... Poprosiłam też zeby hałaśliwe zabawy przeność jak najwięcej na świeże powietrze przynajmniej dopóki Sunieczka się nie zaaklimatyzuje. Podpowiedziałam żeby też zrobić badania moczu bo posikiwanie może świadczyc też o innych dolegliwościach. Obie strony potrzebują czasu ale martwię się :-([/QUOTE] Sunia pewnie jest na razie zdezorientowana (dużo wrażeń w krótkim czasie), trzeba dać jej czas. Przecież nie gryzie, tylko się chowa, więc to nie jest taki straszny problem. A z sikaniem, to może musi załapać na nowo, ponieważ w kojcu na kwarantannie psy nie są wypuszczane, załatwiają potrzeby na miejscu. Trzeba na początku częściej wychodzić z małą i uczyć ją jak szczeniaka. Martwi mnie bardziej to, że takie nieduże problemy są powodem, żeby myśleć o oddaniu suni :(
  24. [quote name='wire fox']Halo, halo - ja nie umywam rączek - mam różne deklaracje i wpłacając ci pieniądze na Lorkę 30 zł zaznaczyłam, ze mają być na drugą sunię jeżeli są jej potrzebne w pierwszej kolejności, choć prawde mówiąc angażowałam się w Lorkę, druga sunia wyszła przy okazji, więc proszę nie uogólniaj ![/QUOTE] Przepraszam, jeśli poczułaś się urażona. Nawet nie pomyślałam o Tobie. Nie ciągnijmy już tego tematu.
  25. [quote name='IVV']Handziu zapisz moze na pierwszej stronie rozliczenia z wplat...i dokladny kosztorys wydatkow[/QUOTE] Wieczorem to zrobię, teraz idę do pracy.
×
×
  • Create New...