Jump to content
Dogomania

handzia

Members
  • Posts

    11204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by handzia

  1. KasiaKia tez poprosiła o numer konta. Dzięki kochane cioteczki :loveu:
  2. [quote name='werenn']dajcie mi numer konta - już mówiłam, że się dołoże może na razie niewiele, ale zawsze coś Aga, wyślę Twoje dane, Ty już się nie fatyguj :) Tola coś pisała, żeby allegro cegiełkowe zrobić, pomyślę nad tym, nie umiem tego robić ale może jakoś dam radę :) Już wysyłam dane do przelewu :)
  3. Aga, jutro podeślę Ci jakiś grosik, nie zostaniesz sama bez naszej pomocy :) Cioteczki, jeśli któraś może bardzo proszę, przyłączcie się, wyślijcie choć małą sumę. Aga wydała już duże pieniądze na leczenie staruszka.
  4. Ech, pontonik jest raczej na kotka :shake: Sen średnio wygodny, bo piesek skurczony :roll:
  5. Dalsza część zdjęć Pomponika i nie tylko ;) Po wypraniu wszystkich pontonów, tylko Pomponik ma nowy pontonik ;) W nowym, za małym pontoniku :) W za małym pontoniku :) Gdy wysechł jego poprzedni pontonik, wybrał stary, a nie nowy :)
  6. Cicho coś u naszych dziewczynek. Tolu myślę, że możesz podać tel Owieczki. Na pewno się zgodzi :)
  7. [quote name='Rodzice Maciusia :)']To nie potrafię sobie wyobrazić jak musi być duża :-o. Ja Łajteczka zapamiętałam jako dużego psa..[/QUOTE] Kochana, Fiona jest wielkości bernardyna prawie ;)
  8. [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7998/62697945.jpg[/IMG] Fiona ma ok. 5 lat i od dwóch już jest w schronisku. O drugą nie zapytałam, ale dowiemy się :)
  9. [quote name='agusiazet']Nowy dzień nowe szanse dla Nuki! Choć osoba chętna do adopcji się wycofała:([/QUOTE] Kurcze, szkoda, dlaczego się wycofała? Aga pieniążki od Ciebie doszły, dopisz 100 zł dla Nusi :)
  10. Ale się uśmiałam z tej zamiany pontonów :lol::lol::lol: Co za kochane psisko z tego Zahira :loveu::loveu::loveu: Aga, super masz psiaki :)
  11. W pontonisku ;) Widok z łóżka Agi.G :) Po odpchlaniu pontonów wolał najpierw tymczasowe posłanie Zahira niż za mały nowy pontonik :)
  12. Jest śliczny z tym zadartym noskiem :) Pompon zajął ponton Zahira, a Zahir Kropki :) Maluszek w wielkim pontonie ;) Zahir jest bardzo kulturalnym altruistą :)
  13. Aga przesłała mi zdjęcia, już wstawiam :) Lękliwe początki Lękliwe początki w domu Bardzo lubi stawiać murki z kocyków w pontonie :)
  14. E tam, nie ma za co dziękować. Askangur zapłaciła za ogłoszenia :) Oby tylko pomogły. Muszę zmodyfikować tekst ogłoszenia... Przydały by się nowe zdjęcia Jowitki. ;)
  15. Zamówiłam pakiecik ogłoszeń dla Jowitki na tym wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/213388-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-30-og%C5%82osze%C5%84-za-5-z%C5%82.-dla-Neli-na-HOTEL-I-D%C5%81UG-do-31.08-do-21.00[/url]
  16. Wygląda jak trzecia siostra Fanty i Figi. Chyba od niedawna jest w schronie.
  17. Strasznie fajna sunia... Czy może być piękniejszy widok niż taka uśmiechnięta mordka?
  18. Same piękności w tym schronisku...Jamnikowata sunia na drugim zdjęciu wyszła przecudnie, mam cichą nadzieję, że Bianka się w niej zakocha :) Nie mogę uwierzyć, że te przepiękne rude małe sunie jeszcze komuś nie wpadły w oko. Ale może teraz jest sezon urlopowy, może po wakacjach adopcje ruszą...
  19. Ja nie mówię, że na stale. Ale dobrze by było gdyby ktoś miał dla niej jakąś opcję, żeby ją zostawić, kiedy wychodzi. Dla mnie marzeniem jest ogrodzony domek z ogrodem, gdzie Jowitka mogłaby wybiegać się do woli.
  20. Kupowałam już ogłoszenia u CatAngel. Ale pewnie powtórzę :) Dzięki ;)
  21. [quote name='IVV']propozycja dla wszystkich ktorzy nie chca czytac agresywnej wpisow -dodajcie autorow tego typu postow do listy ignorowanych[/QUOTE] Ivv, kochana najlepiej ignorujmy je tutaj na wątku :) Widzisz jaka cisza? Jak pojawiła się prośba o konkretną pomoc? Ja na początku denerwowałam się, ale teraz mi to przeszło ;) Jowitka to nasza sprawa i my o niej decydujemy. Dopytuję wszędzie o te ogłoszenia. Jestem pełna nadziei, że znajdziemy dla Jowitki dom. Nie takie już "diabełki" znajdowały...
  22. Biedulek taki stareńki :-(, mam jednak nadzieję, że przy tak wspaniałej opiece jak ma u Agi (na pewno nie odda go w byle jakie ręce ;)) ma szansę jeszcze na szczęśliwe życie. Należy mu się po tym, jak wiele złego doznał do tej pory. Zdrówka Pomponiku kochany, od kiedy jesteś u cioci Agi jestem o Ciebie spokojna :) Aga, mam jeszcze pytanie do Ciebie, znasz może kogoś kto robi ogłoszenia dla psiaków na okolice Małopolski z uwzględnieniem Krakowa? Bo szukamy nieudolnie od dłuższego czasu ds dla suni. Jowitka jest u Nanhoo na bdt w Krakowie. Muszę zamówić ogłoszenia koniecznie i szukam kogoś, ja się nie bardzo na tym znam :oops: Co za wspaniałe osoby mieszkają w tym Krakowie :loveu:
  23. [quote name='askangur'][quote name='IVV'] dlaczego do tej pory Nikt się do mnie nie odezwał z konkretami, ja stale oferuję swoją pomoc, ale jakoś Nikt jej chyba nie chce... :([/QUOTE] Kochana odezwę się tylko kartę doładuję ;) Zresztą na razie jeszcze nie wiemy co i jak będzie z Jowitą. Zresztą po to mamy to forum, żeby oferować pomoc. Jeśli chcesz jakąś kwotę przeznaczyć na Jowitę napisz to tu, na tym wątku. Musi być jasno i przejrzyście. Zresztą zadzwonię i Ci wytłumaczę ;)
  24. Proszę Tolu, Twoje zdjęcia Gracji :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/00000011000.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/176/00000011000.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/217/00000011c.jpg/"][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/724/00000011c.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  25. [quote name='sacred PIRANHA']Ja mam odmienne zdanie. Ten psiak nie potrafi zostawiać sam w domu, załatwia się w domu, ucieka na spacerach, bywa agresywny do dzieci (tak przeczytałam cały wątek) - on sie nie nadaje do adopcji w takiej formie, ogłaszanie go to jedno, ale najwazniejsza jest praca nad problemami tego psa,które są olbrzymie. Szkody rzędu 2500 tysiąca złotych? Znacie kogos kto zdecyduje się na ryzyko poniesienia takich kosztów? W przypadkach skrajnych, gdzie pies urządza totalne demolki nie ma innego wyjscia jak używanie kennela, musi on byc jednak odpowiedno wprowadzony, ja osobiscie uzywałam kennela odchowując labradorke (dorastajace labkimają masakryczne tendencje do urządzania demolek pod nieobecnosc i nie tylko hihihi) - wy chcecie budowac kojec,wiec rozumiem ze szukacie dla niej docelowo ds w kojcu?[/QUOTE] Tak, takiego szukamy. Myślę, że przyjemniej zostawać psu w kojcu z wybiegiem na dworze, niż w klatce w domu. Nie szukamy ds dla Jowity w bloku, bo pewnie ciągle miałybyśmy zwroty z adopcji. Ogłoszenia chcemy też wystawić, bo może znajdzie się ktoś kto szuka energicznego psa i ma domek z ogrodem. Jowita nie jest agresywna, potrafi tylko warknąć , może lekko złapać zębami, gdyby np. małe dziecko włożyło jej rękę do miski z jedzeniem. Tak poza tym, że niszczy pozostawiona sama, to cudny, przyjacielski psiak. Nanhoo natomiast pracuje z nią od samego początku, mamy częsty kontakt telefoniczny. To wspaniała osoba, która przyjęła nam sunię bezpłatnie, a tu spotyka się z taką nagonką. Być może jak znajdziemy fundusze, skorzystamy z usług behawiorysty, może się dołożycie??? Skoro jesteście tak żywo zainteresowane losem Jowitki?
×
×
  • Create New...