Jump to content
Dogomania

handzia

Members
  • Posts

    11204
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by handzia

  1. [quote name='ilmina']Wyślijcie mi proszę na priw dane do wpłaty. Chciałam uregulować zaległą, za luty (przepraszam, że dopiero teraz). Za marzec wpłacę po 15-tym.[/QUOTE] Już wysyłam :)
  2. [quote name='Tola']Dałam ogłoszenie dla Figi, ale myslę, ze funia wyczuje ludzi z sercem i w razie możliwosci - wspomni i o Fancie.[/QUOTE] Na pewno, ona ma już niezła wprawę i intuicję do takich spraw :)
  3. Jadzieńko, urwisie kochany, jak się tam miewasz? Łobuzujesz trochę funi? ;) Niedługo przyjadę do Ciebie i się trochę popieszczochamy :) Mówię Wam ciotki, to jest tak wesoła i przekomiczna sunia, jest świetna :) Ale będzie ktoś miał pociechę z niej jak ją weźmie :)
  4. To super :lol:, może akurat ktoś konkretny choć jedną wypatrzy :cool3: One mogą iść też i na wieś, ale do ludzi z sercem :)...
  5. Pamiętam jak przyjechała, obraz nędzy i rozpaczy...Jak sikała pod siebie ze strachu, siedziała w kąciku przerażona...Z takiego psiaka przeistoczyłaś ją w merdającą ogonkiem szczęśliwą księżniczkę, która najlepiej czuje się na kanapie :)
  6. Nie wiem co napisać..., bardzo współczuję Ci dusje, nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie co teraz czujesz :-(:-(:-( Tosieńka już nie cierpi i czeka w TM na Ciebie, kiedyś się spotkacie i już nigdy więcej nie rozstaniecie...
  7. [quote name='funia']podpisuje się pod tym .Znam osobiscie i wiem jak wiele dobrego robi .Czasem juz ponad ludzką mozliwośc .[/QUOTE] Ja też popieram :) To wspaniała osoba, która pomaga więcej niż może...
  8. [quote name='AresekSE']Tayunia jest juz u siebie w domku. zjadla puszke jedzenia, potem byl spacerek, siusiu i kopka. docieraja sie z Mietkiem. nowe zdjecia jutro, mamy duzo wrazen. Tayunia na spacerku biegala jak sarenka a ogonkiem merdala caly czas. powoli schodzi z sofy i zwiedza swoj nowy domek. pozdrawiam[/QUOTE] Wspaniałe wieści :) Skoro biega i merda ogonkiem to znaczy, że wyczuła, że w dobre ręce trafiła :)
  9. [B]Na konto Jadzi wpłynęło 15 zł od Pauliny, dziękujemy bardzo. Aktualny stan konta wynosi 97,75 zł[/B]
  10. Aguś, nie bardzo wiem co to jest ten kaszak, to się usuwa? Wspaniale opiekujesz się Pomponikiem :) Życzę zdrówka :)
  11. Dodałam jeszcze Ksenię na zamojską Tablicę.[url]http://tablica.pl/oferta/ksenia-sunia-w-typie-wilczaka-czechoslowackiego-idealna-na-psa-strozujacego-szuka-domu-IDNNon.html[/url] pan, u którego byłyśmy, mówił, że wypatrzył ją na lubelskiej Tablicy, chciał nawet po nią jechać, a kiedy się dowiedział, że sunia jest w Zamościu był zaskoczony. Potencjalny dom powinien być raczej blisko, ze względu na charakterek naszej panienki ;)
  12. Mi również, bardzo fajny opis :)
  13. "[I]Akrum, miśki żyją i mają się dobrze[/I]:" [IMG]http://nataly7.webd.pl/Pieski/Hotelik/Gaja/007.jpg[/IMG] Uśmiałam się okropnie z tego zdjęcia i komentarza :lol: Gaja jest prześliczna, po prostu napatrzeć się na tą piękną mordkę nie mogę :) Na filmiku widać, że nóżka jeszcze boli, ale jak się zagoi to sunia będzie śmigać jak trzeba :) Kto zbiera pieniądze dla suni? Prześlijcie mi, proszę nr konta, to przeleję coś dla ślicznotki :)
  14. Oj Ksenia, Ksenia nie pomagasz nam :shake: jeszcze troszkę, a po budzie zostanie wspomnienie...
  15. Popłakałam się normalnie, jak ona w tym samochodzie patrzy za Tobą...Jakie to musi być trudne, zajmować się tak długi czas psem a potem go oddawać...Nie zazdroszczę Ci funiu. Dzięki Bogu, że taki wspaniały dom się Tayuni szykuje, bo inaczej serce by pękło. Bądź "Szwedeczko" ;) szczęśliwa w nowym domku :) Powodzenia :)
  16. Dopiero dzisiaj dotarłam na ten wątek, choć Akrum zapraszała wcześniej... prześliczna sunia, Boże jaki straszny los ją spotkał :-(. Nie dość, że jednej łapki nie ma to jeszcze druga pokiereszowana...:shake: Do tego jeszcze w mrozy leżała na ziemi, to za dużo już... :-( Kocham takie owczarkowate stworzenia i nie tylko...Postaram się pomóc w miarę swoich możliwości. Jutro dokładniej poczytam...
  17. A jaki ma śliczny nosek, już nie łysiejący :) Ale się zmienił, nie do poznania :) Oby jak najwięcej takich wspaniałych domków stałych...:)
  18. [quote name='Igam']Oj, to niedobrze :( Mam nadzieję, że z bazarku wpadnie trochę grosza. Podrzucajcie, proszę.[/QUOTE] Dziękuję Ci bardzo Igam, naprawdę dużo nam pomagasz :) Już podrzucam i w podpisie mam ;)
  19. Spodobało mi się "przypadek", pasuje do mnie :evil_lol: Tylko teraz trzeba szukać takiego zdeterminowanego pana, czy pani, którzy zechcą się troszkę poświęcić dla Kseni :) Ja powiem szczerze, że gdybym miała swój dom to chciałabym takiego psa jak Ksenia, czułabym się bezpieczna z taką strażniczką. Tylko buda w kojcu musiałaby być chyba obita blachą, bo funia dzisiaj mówiła, że Ksenia nadal rozprawia się z budą :shake:. Ale tak pomyślałyśmy, że to przez zazdrość, dopóki za ścianą nie zamieszkały siostry Fanta i Figa, było w miarę dobrze. Ona musi mieć swojego człowieka wyłącznie dla siebie...
  20. Sisi, prześliczna rudasko, cudny masz domek :) Już nie marzniesz i wylegujesz się na kanapie :) Żyj sobie długo i szczęśliwie wśród kochających Cię ludzi :)
  21. Z mojego bazarku będzie coś koło 80 zł, bric-a-brac też robi teraz bazarek, z którego część będzie przeznaczona na dziewczynki. Mam też nadzieję, że dusje się odezwie...Na razie mamy luty opłacony. Muszę myśleć nad następnymi bazarkami...
  22. Jadzieńka od wszystkich ciotek chętnie przyjmie głaski, jest nienapasiona do bólu kontaktu z człowiekiem :) Straszna pieszczocha ;)
  23. [quote name='Marinka']Jestem zrozpaczona... u Kseni dominuje wilk i jego dzikość...Jednak przypadek Handzi pokazuje, że da się ją poskromić...tylko na to trzeba czasu. Idealnym rozwiązaniem byłoby, gdyby pan wraz z rodziną odwiedzał Ksenię regularnie, aby mogła się z nimi oswoić, obyć. Jednak to nie zawsze jest możliwe...[/QUOTE] Dobre ;-) przypadek handzi, hehe. ;-) Równie dobrze można powiedzieć przypadek funi czy jej Tz-ta :smile: Ksenię da się poskromić, po jakimś czasie, ale to możliwe. Widzę jak Ksenia kocha funię, jak cieszy się na jej widok, jak jej słucha, jak szczeka, płacze kiedy ona odchodzi...Ksenia potrafi bezgranicznie kochać swojego pana i bronić go....Największym problemem jest to, żeby potencjalny dom był tak odpowiedzialny, że nie dopuści do tego by ze strony Kseni stała się krzywda komuś z poza otoczenia, komuś obcemu, kto np, przyjdzie niespodziewanie w odwiedziny, czy psu, a nie daj Boże, dziecku...Najlepszym rozwiązaniem jest szukać domu z podwórkiem, dobrze ogrodzonym i kojcem dla Kseni na czas kiedy nie powinna biegać wolno, bo przyjeżdżają goście czy coś w tym stylu. No i powinni godzić się z tym, że Ksenia potrafi niszczyć :shake: Ja mam nadzieję i wierzę, że znajdzie się taka wspaniała osoba, która zechce dać jej szansę...Ksenia ma ten błysk w oku, którym czaruje, od razu był odzew z ogłoszenia, ona potrafi się podobać, ten pan z wczoraj jest wspaniałym człowiekiem, jego matka tak samo... Ksenia bardzo im się podobała, byli nią oczarowani...Cudowni ludzie, powiem szczerze, że jeszcze takich nie spotkałam... Myślę, że gdyby nie wyjeżdżał i nie miał syna z traumą po ugryzieniu, to Ksenia byłaby już u niego. Nie każdy szuka psa, misiaczka do przytulania (choć Ksenię też można poprzytulać) ale niektórzy chcą mieć psa obronnego, do pilnowania posesji. Ale jak napisałam, musi to być odpowiedzialna osoba.
  24. Śliczny kociak, wierzę, że kot potrafi czasem pogonić psa :lol: U mnie na osiedlu jest taki jeden czarny kocur :diabloti:, jak się wypręży, to moje psy zwiewają gdzie pieprz rośnie :evil_lol:
×
×
  • Create New...