Cioteczki, może tym jego siusiaczkeim nie należy się martwić. Ja mam małego, zdrowego psiaczka i bardzo często ma " wystającego" siusialka. Jak go trawka na ogródku posmyra- to potrafi schować. Wet powiedział, że nie widzi żadnej nieprawidłowości- ot , taki widocznie lubi...
Przeczytałam wątek bidulka- całe szczęście, że go znalazłaś. I tak już jest, że te zapsione trafiają właśnie na nowe bidulki......:(