A w Austrii można zbierać tylko do 2 kg dziennie. Inaczej - mandat. Ale to właściwie nie tak źle. Mniej pracy naraz. Tylko jak tu z wagą pod pachą po lesie chodzić
Ma pchełki? Dwa maluchy dworowe, które wzięłam do domu były zapchlone totalnie i w uszach świerzbik...teraz już ok. Zostają na zawsze. Początek grudnia sterylki... Mamuśka dalej nieuchwytna