Jump to content
Dogomania

szalej

Members
  • Posts

    694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szalej

  1. Witam, miałam zakładać temat, ale przejrzałam dział dokładnie i wygrzebałam to to, więc nie będę zakładać od nowa ;) Za trzy miesiące będę miałą 18 lat. Za rok planuje kupić szczeniaka, mam już wybraną hodowle i prawdopodobnych rodziców. Od zawsze uwielbiałam psy i pomaganie psom/ludziom, dlatego zawsze jakoś myślałam, że chciałabym z moim psem uczestniczyć w czymś takim. Mam aktualnie 8 letniego labradora. Ale wracając do rzeczy. Interesuje się szkoleniem, kilka lat temu przeszłam na metody pozytywne ( kiedy się o nich dowiedziałam) jednak ze swoim psem skończyłam podstawowe szkolenie jeszcze. Co do tego jak zacząć: Czy mam zacząć chodzić na kurdy/wolontariat ZANIM kupię psa i nabywać doświadczenia, czy NAJPIERW kupić psa ( oczywiście nie wybrałabym z miotu sama, zostawiłabym to bardziej doświadczonym w wyborze psa do pracy osobom) i nabywać doświadczenia już z nim? Mieszkam w okolicach warszawy, podejrzewam, że to dobre miejsce żeby zacząć zdobywać wiedzę w tym kierunku. Konkretnie, jak mam zacząć? gdzie się zgłosić? Narazie poza tym, że mam wyszkolonego psa ( PT) i wielką ambicje i plany, nie mam właściwie nic. Gdzie zdobyć doświadczenie? Jakie kurdy należy ukończyć? Czytam, że aby zostać kynoterapeutą / dogoterapeutą należy mieć wykształcenie w kierunku psychologii, pedagogiki etc. Szczerze mówiąc, zastanawiałam się nad pedagogiką specjalną, ale bardziej prawdopodobne jest że wybiore studia o innej tematyce. Czy jeśli chcę być wolontariuszem to po ukończeniu kursów mogę zostać kynoterapeutą/dogoterapeutą jeśli studia mam ukończone w innym kierunku? Nie wiem, czy własciwie wszystko napisałam/zadałam pytania. Postanowiłam w końcu coś zrobić, nie tylko myśleć i zatsanawiać się, ale faktycznie zakasać rękawy i zrobić ze swoim życiem to, co chce z nim zrobić. a i jeszcze pytanie może bardzo głupie <ups>. Czy pies dogo/kynoterapeuta może prowadzić normalne ( przez duże N) życie? Chciałabym mojego psa zabierać także na wystawy, jeśli będzie miał predyspozycje i ochotę to na psie sporty i jeździć na zloty rasy ( tak jak jeżdzę teraz ze swoim labradorem). Ale czy jeśli pies pracuje w konkretnym kierunku takie doświadczenia nie stoją na przeszkodzie?
  2. Czy piesek jest z rodowodem? Jeśli jest czy rodzice mieli robione badania na dysplazje? Kupowanie szczeniaka po przebadanych rodzicach ogranicza możliwosć tego, ze twój szczeniak będzie miał dysplazje ( ale jej nie wyklucza!) po rodzicach bez papierów/ nieprzebadanych w kierunku dysplazji jest dużo większe prawdopodobieństwo że twój piesek może mieć dysplazje. Pójdź do weterynarza i zapytaj w jakim wieku można zrobić zdjęcia stawów biodrowych które potwierdzą lub wykluczą podejrzenie dysplazji. Labrador mojej koleżanki miał robione zdjęcie w wieku 7 miesięcy. Dysplazja nie jest jedynym problemem u tej rasy. Jak u wielu innych. Moja koleżanka kupiła 3 lata temu berneńke bez rodowdu w wieku 1,5 roku musiałą ją uśpić bo młoda miała raka kości :( Teraz kupiła berneńczyka z rodowodem i jak narazie rozwija się prawidłowo :) Tak więc jeszcze raz idź do weta i zapytaj o możliwość zrobienia zdjęć ewentualnie zapytaj jakie witaminy możesz mu podawać
  3. a są szanse na jakieś zdjęcia jak Gina aktualnie wygląda?
  4. Włosek jest śliczny!
  5. Podniose chłopaka
  6. Ja byłam od zawsze zakochana w Borderach. Po jakimś czasie zobaczyłam Aussie, nie przypadły mi do gustu obo to takie " na krótkich nogach" ( jakieś takie zdjęcia widziałam). Teraz jestem po uszy zakochana w aussie, szczególnie czekoladowych merle, trikolorach ... Aczkolwiek ponieważ mam laba i jakieś półtora roku temu ponownie się wkręciłam w adopcje labów wogóle jako miłośnik rasy, przejrzałam hodowle, to gdzieś za rok pojawi się u mnie nowa kulka czekoladowa ( oczywiście rodowodowa, hodowla i rodzice już wybrani ;) ) a aussie, prawdopodobnie spadnie na troche dalszy plan, lab to nie bedzie mój ostatni pies, ale chce się trochę poświęcić jeszcze jako DT ;)
  7. Piękny pies. Po strzyżeniu napewno będzie wyglądał zjawiskowo
  8. Właśnie, nie dałoby się tych obroży naszyć na szerszą taśme? ;) u nas jeden 53, drugi 61
  9. Marchewkowy, uwielbiam to połączenie kolorów :D
  10. Nie moge pomoc, ale chociaz podniose dzieciaki, trzymam kciuki za mala Lusie, musi byc dobrze
  11. Widziałam dziewczyny na dniu ziemi, akurat też byłam z Tajgą do adopcji i dziewczyny są nie do zapomnienia :) Jak tylko zobaczyłam ich zdjęcia w ogłoszeniach musiałam wejść i zobaczyć, czy aby to nie te dwie pięknoty :D
  12. Tajga w obróżce od Taks :D [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/5277/mg5325aaa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/5453/mg5384aaa.jpg[/IMG] Zdjęcia autorstwa Gregorego
  13. Kiedyś był z tą berneńką taki rottek, był niesamowity. A z Maksem to też wiem, akurat jak chcieliśmy z forum labów pomóc, to poszedł do adopcji ale niestety wrócił :( Byłam któregoś dnia u niego porobić mu zdjęcia... jest przepiękny, ale napewno ciężko będzie z jego adopcją :(
  14. zapisuje sobie, ale nie wiem jak pomóc :(
  15. Ja teraz jestem zakochana w Hakerze jesli chodzi o rottki... coz, taki urok jesli jakis pies jest imiennikiem mojego wlasnego ;) Ale jednak najbardziej mnie cieszy, że Geo znalazł w końcu dom... to tylko dla niego jeszcze chcialam jezdzic do schroniska :D
  16. Na Facebooku wyczytałam, że Brando znalazl dom!! a tutaj zdjecia Brando i Mamby z nowego domu, pozyczone ze strony facebooka schroniska :) [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.10150150478789701.294246.311021684700[/url] Brando: [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/226543_10150187057604701_311021684700_6627886_88560_n.jpg[/IMG] i Mamba: [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/221792_10150177278434701_311021684700_6551232_7461905_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/217403_10150158638214701_311021684700_6380661_4814354_n.jpg[/IMG]
  17. Co ja mogę o Tajdze napisać <3 Jest strasznie kochana, w miarę ładnie chodzi na smyczy, to znaczy na początku trochę ciągnęła, ale zwalam to na ogólne emocje, później pięknie chodziła na smyczy. Nie mogę zbyt dużo powiedzieć o samym zachowaniu Tajgi dlatego, że w tym tłumie ( hałasy, biegające dzieci, tłum i jeszcze raz hałasy) dziewczyna w którymś momencie się niesamowicie zestresowała i nie wiedziała w którą stronę uciekać tylko się cieszyłam, że ma ciasno zapiętą obrożę i się nie wyrwie z niej. Pochodziłyśmy sobie głównie nad zbiornikiem wody i co nas najbardziej zaskoczyło, to że Tajga nie przepada za wodą :D Woda była ok, ale tylko do kostek ;) Jak się już przestała stresować i rozluźniła się, merdał się ogonek, brzuch był wystawiony do miziania, no, wogóle strasznie miziasta jest dziewczyna, wszystkich zaczepiała żeby ją tylko głaskali, a dzieci to wogóle były nią zachwycone jak wchodziła w tłumek wycieczki i 10 rączek ją naraz głaskało. Z psami się nie bawiła, ale dobrze się z nimi dogadywała w miare - chociaż kiedy któryś za bardzo ją zaczepiał, albo jak była zazdrosna, to potrafiła pogonić. Wydaje mi się, że może być troche zazdrosna. Usłyszałam też piękny Tajgowy śpiew ... kiedy zobaczyła w tłumie swojego przyjaciela z którym mieszka, radości nie było końca, a jak trzeba było się rozdzielić to był płacz niesamowity i wbicie się w ziemie. Strasznie jest w nim zakochana, było to też widać na końcu imprezy kiedy znów do niego wróciła ( po całym dniu szukania i wąchania). Na koniec była tak padnięta, że nie wiedziała co ma ze sobą zrobić... Zapomniałam dodać, jak wielu komentarzy się nasłuchałam typu " Zobacz jaki piękny.... OOOOO zobacz co ma na szyi, szuka domu!! Taki pies szuka domu? :O " No i to chyba na tyle ;)
  18. wiosna, poprosilabym cie jesli jest taka mozliwosc, że jeśli jeszcze raz wystawisz te bazarki na konie, to powiadom mnie na pw. widziałam dla siebie coś na zakupy ;)
  19. Tajga sie juz napewno pwoli szykuje na podbijanie warszawy :D a wlasciwie Warszawskich serc
  20. [url]http://www.wolontariatschronisko**********/kawiarenka,5/atena,50.html[/url] to była ta suczka.
  21. Jeden Rotek ma na imię jak mój pies... mam filmik i zdjęcia rottka który był razem z Bernardynką ( Ateną? ) ale nie wiem co się z nim stało dalej, chyba nigdy nie było go na stronie, nie wiem czy dalej siedzi w schronie, wiem, ze był dowodem w sprawie przeciw właścicielowi? Był cudowny...
  22. I na to mogę się zgodzić, bo nie mam już aparatu <ups> :D
  23. Puszczę ci PM na info. ;) [URL="http://www.dogomania.pl/members/118530-gregory23"][/URL]
  24. [b]Szalony Kot[/b], wiesz może co z Aresem? czy też pojechał do domku, bo nie mogłam go znaleźć na stronie?
×
×
  • Create New...