Jump to content
Dogomania

dianusia921

Members
  • Posts

    220
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dianusia921

  1. Witamy po raz pierwszy :lol: Uwielbiam czarne belgi,piekności :loveu::loveu::loveu: http://i717.photobucket.com/albums/ww179/vpassione/nasze%20spacery/2011_05_29/P1150966.jpg superowy ! :lol: http://i717.photobucket.com/albums/ww179/vpassione/spotkania/2010_01_03%20bialo-czarno-rudo/f.jpg belgi zimą :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: http://i717.photobucket.com/albums/ww179/vpassione/spotkania/2010_01_03%20bialo-czarno-rudo/i.jpg super ekipa ! :lol: http://i717.photobucket.com/albums/ww179/vpassione/spotkania/2010_01_10%20Las%20kornas/P1060273.jpg świetne ! :lol: http://i717.photobucket.com/albums/ww179/vpassione/spotkania/2010_01_17%20WPKiW-BOS/P1060324.jpg superowo ! :lol::lol::lol: http://i717.photobucket.com/albums/ww179/vpassione/spotkania/2010_01_17%20WPKiW-BOS/P1060338.jpg ale ślicznie razem wyglądają :loveu: to maleńsko bialutkie niedługo przerośnie Twoją czarnuszkę ;) http://i717.photobucket.com/albums/ww179/vpassione/spotkania/2010_02_28%20wpkiw/P1070454.jpg uwielbiam taki grupowe fotki i to jeszcze takich pięknych psiaków :loveu: http://i717.photobucket.com/albums/ww179/vpassione/nasze%20spacery/2011_05_04/P1150195.jpg dwa czarnuszki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: http://s717.photobucket.com/albums/ww179/vpassione/spotkania/2010_01_02%20belgi/?action=view&current=P1060131.jpg świetne stadko ! http://i300.photobucket.com/albums/nn14/patrycja-gie/1P1000515.jpg cudny czarnuszek :loveu: http://img299.imageshack.us/img299/981/vpass00103.jpg :loveu::loveu: http://forum.owczarkibelgijskie.pl/files/di_trevi_6_897.jpg świetne ! :lol: Kocham Twojego czarnuszka !! ;) Pozdrawiamy ! :lol:
  2. Witamy po raz pierwszy ! :lol: [url]http://img854.imageshack.us/img854/4356/img4364k.jpg[/url] alez śliczności :loveu: osobiście nie przepadam za takimi pudlowatymi psiakami,ale ten jest cudowny ! :lol: [url]http://img683.imageshack.us/img683/1599/img4361o.jpg[/url] superowe :lol: [url]http://img560.imageshack.us/img560/5933/img4090z.jpg[/url] boziu jakie genialne uszyska ! :loveu: [url]http://img36.imageshack.us/img36/6617/img4089p.jpg[/url] jeja :loveu::loveu::loveu::loveu: [url]http://i678.photobucket.com/albums/vv147/RaspberryCookie/GinandRico/IMG_3669.jpg[/url] ależ oczka cudne i kolor też genialny ! :loveu::loveu: [url]http://img707.imageshack.us/img707/6606/img1926rp.jpg[/url] jakie maleństwo :loveu::loveu: [url]http://img801.imageshack.us/img801/5634/img2036y.jpg[/url] śliczny maluszek :loveu: [url]http://img694.imageshack.us/img694/9565/img1389j.jpg[/url] piękna ! :loveu: Pozdrawiamy!
  3. [quote name='psyja'] moim zdaniem jeśli hodowla jest dobra to pies wzięty z niej w każdym wieku będzie socjalny i będzie miał dobry charakter. to że szczeniak czeka na nowego właściciela, nie usprawiedliwia z żadnej strony jakichkolwiek zaniedbań szczeniaka przez hodowcę. [/QUOTE] zgadzam się :lol: [quote name='psyja'] bo powinno się brać każdego pojedynczo ;) a nie 4 smycze w rękę, po najmniejszej linii oporu (jeżeli w ogóle były smycze w ręke:eviltong:) skoro się jest hodowcą (nie hodofffcą) to trzeba być świadomym pewnych utrudnień tego właśnie typu - zamiast iść z 4 psami naraz, trzeba iść z każdym z osobna i dbać o rozwój każdego z osobna. [/QUOTE] Jak masz 4 dobrze ułożone dorosłe psy to nie musisz prowadzać każdego osobno,ja bym mogła mieć takie stadko i wolałabym z całym chodzić na spacery,razem się bawią a i ja mam z głowy spacer z całym a nie cztery spacery z każdym osobno. Moge chodzić na 4 spacery ale ze wszystkimi :eviltong: jak już by były 4 dorosłe dobrze zsocjalizowane i rozwinięte psy to nie widzę problemu w chodzeniu na wspólne spacery. Jak młode to oczywiście każdemu należy się osobny rozwój ;)
  4. [quote name='dagaa111']ja tam mimo wszystko wolę spacery w lato. Jednak wolę się gotować niż zamarzać :lol: No i jak dla mnie w lato są lepsze widoki, przyjemniej się spaceruje, a jak wszędzie jest biało, szaro i ponuro to tracę chęć na wszystko i nie w głowie mi długie spacery[/QUOTE] W lato pełno kleszczy,nawet nie można spokojnie spacerować, zimą jednak tych paskudztw nie ma,a jak juz cos to sporadycznie sie zdarzy. Ja wolę zamarzać niz sie gotować :eviltong: Zimą są lepsze widoki,jest pięknie biało,pies cały w bialutkim puszystym śnieżku z uśmiechem na pyszczku :loveu: do tego te cudowne drzewa z gałęziami ośnieżonymi :loveu: ach.. tylko stać i podziwiać :loveu: ależ mi się zachciało zimowego spacerku :loveu: [quote name='dOgLoV'] Przed chwila Neron sie otrząsnął i wylecial z niego tak na pół opity kleszcz :roll:chyba kropelki przestaly działac :/[/QUOTE] U nas nawet dzień po zaaplikowaniu kropelek kleszcze włażą...
  5. [quote name='Amber'] Mam tylko nadzieję, że Jari się wda w tatusia, a nie dziadka po stronie matki, bo dziadek to akurat wielki rusek :evil_lol: [/QUOTE] A ja uwielbiam im większe psy tym piękniejsze, dla mnie Jari to dobek idealny :loveu: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_2386.jpg[/url] jaki słodziak :loveu: [url]http://padok.type.pl/c2.jpg[/url] jakbym widziała mego dobka (stare czasy kiedy go miałam) , tak samo piękni :loveu::loveu::loveu: [url]http://www.dobermann-review.com/males/Grand_Mollis_Armani/grand_mollis_armani_010.jpg[/url] cudowny !!!! :loveu: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_2654.jpg[/url] chłopcy się dzielą "patyczkiem" :evil_lol:
  6. [quote name='dOgLoV']A ja kocham lato mimo iż w pracy na hali mam 38 stopni i pot spływa mi nawet z twarzy :evil_lol: ale zime tez lubię jak nie musze isc na paro godzinny spacer z psiakami :evil_lol:[/QUOTE] A ja właśnie w zimie kocham spacery z psami,no nie mówię,że -30stopni mnie nie rusza,ale wolę to niz + 38 jak to ostatnio u nas w południe było. Najgorsze w zimowych spacerach jest to ,że co 10 minut trzeba wyrywać kulki lodu z psich łapek oraz odmrożony nos :eviltong: ale da sie przeżyć. Szczególnie tej zimy pokochałam spacery z psami,jak masz pireneja (chociaż u Was Qwcia to podobnie pewnie co moja pirenejka ;) ) to zimowy spacer jest przyjemnością :loveu: gorzej z Vinicjuszem,który zimą ma dłuższe futerko i cały śnieg mu sie czepia do łapek i brzuszka :roll:
  7. [quote name='Sylwia K'][URL]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02502.jpg[/URL] prześlicznie wygląda mi się wydaje, ze niestety większość szczeniąt kupionych w starszym wieku prezentuje jakieś niedobory socjalizacji... one siedzą u hodowcy jak w poczekalni i nikt z nimi nic nie robi za bardzo:shake: -takie przynajmniej ja mam zdanie...[/QUOTE] dziękuję :lol: Mi tez sie tak wydaje. :roll: U naszej hodowczyni są 4 mastify pirenejskie na podwórku,a oprócz Bahii na dom czekały 2 sunie jeszcze,wszystkie poszły w ciągu tygodnia,ale Bahia najpóźniej wyjeżdżała,wydaje mi się,że po prostu większość czasu Bahia spędzała z nimi na podwórku,a spacery to raczej były sporadycznie albo wyglądały tak,że wszystkie psy do samochodu i na łąkę żeby pobiegały(ja nie mówię,że brać 4 psy na smycze i iść na spacer,bo przy tak dużych psach np. ja z 4 na jednym spacerze bym chyba nie dała rady i rozumiem brac psy w samochód i jechać na spacer,ale wtedy socjalizacja jest kiepskawa). Osobiście żałuję,że psiaki,które zostają dłużej w hodowli nie są zabierane np. na wystawy jak hodowca jedzie ze starszymi psami, chociażby dla samej socjalizacji,a i taki 7 miesięczny psiak już jakby był wystawiany przez hodowcę skoro mu został to i nowym właścicielom byłoby łatwiej i może też by jeździli skoro już psiak zaczął jeździć,nawet jeśli tego nie mieli w planach... Ale moim zdaniem podstawa podstaw w socjalizacji szczeniąt(obojętnie czy zostaje 1, 2 czy jeszcze są wszystkie w hodowli) to jak mieszkasz na wsi to jedziesz chociaż raz z nimi do miasta żeby sie zapoznały ze światem,przecież to nie jest tak wiele,a jak pomaga maluchom w poznaniu świata...
  8. dianusia921

    Uli & Bee

    Filmik superowy :lol: [url]http://i1212.photobucket.com/albums/cc449/psyja/6-16.jpg[/url] jaka mina jakby chciał zabić :evil_lol:
  9. [quote name='dOgLoV'][URL]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02631.jpg[/URL] pewnie im goraco ;)[/QUOTE] Podejrzewam,że tak :roll: [quote name='agamer']Super psiaki ;)) cudne :D zapraszam do mnie:D[/QUOTE] dziekuję :lol: już byłam w odwiedziny i na pewno będę częściej zaglądać do niufka ;) U nas dziś pada deszcz ! :lol: Bozia mnie wysłuchała, może zrobi się chłodniej,oby :lol:
  10. [url]http://img4.imageshack.us/img4/2571/dsc05539p.jpg[/url] piękny !!!! :loveu::loveu::loveu: [url]http://img863.imageshack.us/img863/680/dsc04618s.jpg[/url] śliczna mordka :loveu: zawsze na lato go strzyżecie ? Pozdrawiamy!
  11. [quote name='Ewa&Duffel']A w zimę będziecie chciały lata :eviltong::cool3:[/QUOTE] Zimą nie będę chciała lata,bo zimę kocham a lato jest straszne !
  12. Dziękuję bardzo za odpowiedź,dobrze jest znać zdanie kogoś kto używa tego kagańca. U mnie Bahia strasznie nie lubi haltera,piszesz,że Jari woli fizjologa niż halter więc może i u mnie by tak było ;) [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_1998.jpg[/URL] bardzo mi sie podoba to zdjęcie :lol: [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_2048.jpg[/URL] psy chodzące po wodzie ?! :evil_lol: [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_2056.jpg[/URL] Jari ma 6 nóg i 2 ogony :cool3: [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_2116.jpg[/URL] przystojny chłopak z Duffelka :loveu: [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_2211.jpg[/URL] jak ślicznie wygląda... taki stęskniony wypatruje czegoś lub kogoś :lol: na pewno pańci ;) [URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_2234.jpg[/URL] na samych łokciach :evil_lol: ale Jari ma minkę cudną :loveu: Uwielbiam psie noski,a Jari ma nosek jeden z najpiekniejszych na świecie :loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. Moje to nawet z domu na siku ciężko wygonić,Vini idzie w miare ochoczo,ale Bahia jeny tego psa to dźwigiem z domu trzeba wyciągać :evil_lol: Spacery tez nie są dla nich przyjemnościa,teraz staram sie z nimi wychodzić tylko wieczorami jak juz chłodniej,ale czasami to mi tak w dzień świrują że muszę iść i na początku się cieszą ale po 5 min (zanim jeszcze zdożyliśmy dojść na łąkę żeby pobiegały) chętne są wracać... Chcę zimy z powrotem ! :p
  14. Psy wróciły właśnie zziajane (myślę,że bardziej z powodu pogody niż wybiegania) ze spacerku wieczornego więc pokażę potrofy ;) [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02617.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02619.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02625.jpg[/IMG] [IMG]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02631.jpg[/IMG]
  15. [quote name='bety']To pierwsze. :) Fajnie śpią [URL]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02429.jpg[/URL] Pzdr[/QUOTE] Już zaniosłam właśnie to pierwsze zimowe portreciwo ;)
  16. Witamy ! :lol: [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202011/DSC07067-1.jpg[/url] piękny rudzielec :loveu: [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202011/DSC06875.jpg[/url] jaki słodziak :loveu: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-sRAPbktUJh0/TeE7TmE6OOI/AAAAAAAAJYA/2diooEJS95s/DSC_3544.JPG[/url] cudne oczyska,w ogóle cudna sunia :loveu: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-fDdLZ0eKFR8/TeFFB__GASI/AAAAAAAAJdg/qZN6V0TH_Xs/DSC_3704.JPG[/url] piekny haszczak ! :lol: [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202011/DSC08840.jpg[/url] super wygląda ! :loveu: [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202011/DSC07675.jpg[/url] super fotka ! [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202011/DSC07669.jpg[/url] najpiękniejszy haszczak jakiego w życiu widziałam :loveu: wiem,że wszyscy zachwycają się jej oczami,ale musze to napisać,że są cudowne ! :lol: [url]http://images47.fotosik.pl/880/ea8af726647151d1.jpg[/url] jaka miłość :loveu::loveu: [url]http://images49.fotosik.pl/879/0596b9cc5bf3ed04.jpg[/url] cudowny niuf ! [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202011/DSC05440.jpg[/url] jaka piekna obróżka,a i piesek w niej wygląda bardzo przystojnie ;) [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Wiosna%202011/DSC05398.jpg[/url] śliczny :loveu: Pozdrawiamy serdecznie !
  17. dianusia921

    Duffel

    Hej :lol: [url]https://lh4.googleusercontent.com/-QkcS4BuOocU/TejEOXpetHI/AAAAAAAAE3E/dJJ3NFABQcg/_DSC9101.JPG[/url] ależ szczęśliwe psy ! :lol: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-2W_9ZkqweBs/TejEyGDI7-I/AAAAAAAAE6c/AOZo3O-PohE/_DSC9161.JPG[/url] jaki szczęśliwy że dorwał taką zdobycz :lol: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-BwjQYQG1ncU/TejDr_--nMI/AAAAAAAAEz8/dqhmNBCeZBc/_DSC9039.JPG[/url] hahaha niezłe miny Jari robi :evil_lol: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-5F2105ZyUlc/TejDzDc4lxI/AAAAAAAAE0o/i98zM1FW-uA/_DSC9052.JPG[/url] :loveu::loveu::loveu: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-93NxKPsFCmk/TejD62m976I/AAAAAAAAE1g/iqeRSHKtMbE/_DSC9068.JPG[/url] :loveu::loveu::loveu::loveu: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-3zdAjlX5h-Q/TeZfxuZ2qVI/AAAAAAAAEhg/uFtsRlNvGD4/s512/_DSC8000.JPG[/url] piekności :loveu: Pozdrawiamy!!
  18. [quote name='Ewa&Duffel']Duffel też nie przepada za lecącą wodą, podczas kąpieli w wannie stoi nieruchomo jak posąg i wygląda jak kupka nieszczęścia :evil_lol: A jak w ogrodzie chcemy go polać wodą z węża, to ucieka :cool3: W ogóle trochę mu się odmieniło z tą wodą, uznaje w zasadzie tylko taką, w której da się pływać, do płytkiej wejdzie, pobrodzi chwilę i wychodzi, szybko mu się nudzi ;)[/QUOTE] Tak Bahia jak ją ostatnio kąpałam w wannie to też stała jak posąg i wyglądała jak taka sierotka,w ogóle nieszczęśliwy pies z okropną pańcią :evil_lol: Po za tym przykleiła się jedną stroną do ściany i nawet nie dałam rady jej oderwać :eviltong: A na podwórku jak się ogród podlewa czy wężem czy zraszaczem to psa nie ma,w domu siedzi albo na tarasie,byle jak najdalej od źródła wody. My jak byliśmy nad zalewem to Bahia owszem weszła,ale jak tylko lekko zamoczyła podwozie to czmychnęła na piasek i już nie wchodziła do wody...
  19. [quote name='Amber'] Te kagańce trudno chyba znaleźć w sklepie stacjonarnym, ja zamawiałam przez internet, na Allegro: [URL]http://allegro.pl/kaganiec-fizjologiczny-m-a-s-z-e-r-i1638824048.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/chopo-kaganiec-dla-psa-wygodny-wersja-pro-i1648826172.html[/URL] Oprócz Allegro są jeszcze tutaj: [URL]http://www.ipo-sklep.pl/index.php?k11,sprzet-szkoleniowy-kagance[/URL] [URL]http://www.pelna-miska.pl/pl/c/CHOPo-kagance/151[/URL] [/QUOTE] dziękuję za te strony :lol:,tak rzuciłam na razie na nie okiem żeby tylko zerknąć,poźniej sprawdzę dokładnie. Wyczytałam,że one odporne na rdze itp. możesz z własnego doświadczenia powiedzieć jak oceniasz taki kaganiec ? W ogóle to tak się zastanawiam czy kupić Bahii,za haltery ludzie się czępiają,że to nie kaganiec,a duży pies przecież musi być w kagańcu(bo niby groźny :mad:),osobiście wole haltery,ale jak na jakieś wyjazdy czy wyjścia na miasto do centrum to w takim i pies ( ztego co sie wydaje) nie jest nieszczęśliwy i ludzie nie czepiaja się. A i jeszcze możesz mi napisać z czego on jest zrobiony,bo ja na tych stronach nie do końca rozumiem. On jest metalowy czy plastikowy ? Miałam dla rottweilera metalowy (tylko inny model,ale tez taki wielki) to był strasznie ciężki i nie bardzo chciałabym kupić dla Bahii żeby się męczyła... [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_1813.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_1856.jpg[/url] kolejny psiak z wilekim badylem hihi :evil_lol: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_1957.jpg[/url] śliczny :loveu: Szkoda,że my nie mamy w okolicy takiego superowego miejsca na spacery i tylu znajomych psiaków odpowiadających gabarytami Bahii :eviltong: Pozdrawiamy!
  20. [quote name='dOgLoV']Qwendi nie boi sie wody lecacej z "czegos" wiec spokojnie sie ja wykąpiie , gorzej z Neronem ktory kocha wode w najmniejszej kaluzy sie musi polozyc ale jak juz jest lana z czegokolwiek to ucieka ile sił w łapach :evil_lol: wtedy ja go trzymam a Sebastian go leje wodą , zazwyczaj jestem calutka mokra :lol: [/QUOTE] hahaha jakbym czytała opis mojej Bahii. Akurat Bahia to gabaryty Qwendi,a stosunek do wody Nerona :evil_lol: Rzeczka czy kałuża to raj dla Bahii,im brudniejsza woda tym chętniej wchodzi :diabloti: ale jak już woda leci "z czegoś" to tak samo jak Neron,ucieka ile sił w łapach :eviltong:
  21. [quote name='anka11']aa, rozumiem. Ja właśnie chciałam pójść do szkoły ze względu na to, że nie mamy jakiegoś super doświadczenia w sprawach wychowawczych itd psa, poza tym chciałam, żeby jednak pracowała w grupie, z innymi psami. No i oprócz tego te socjalizacyjne zajęcia, dużo śie dzięki nim nauczyłam, bo kompletnie nie wiedziałam co robić jak Wena tak drze ryja na psy, które przechodzą obok. my mamy 10 spotkań z psiaków rozrabiaków, tyle, że spotykamy się dwa razy w tygodniu. później może jeszcze zapiszemy się na dalszą kontynuację czyli '(prawie) grzeczny pies' ;) a ile Bahia miała jak ją wzieliście? jak miała ok pół roku tak czy coś mi się pomieszało?no i w takim razie nieźle wyszła na prostą, że tak powiem :) no i u nas też tak jest, my używamy na zakończenie gest+słowo 'koniec'. hehe, tak myślę, ale napisałam to dla jasności :eviltong: co do egzaminu to właśnie miałam się spytać o co chodzi - fajnie, że wytłumaczyłaś :) a jak Bahia reaguje właśnie na autobusy, tramwaje teraz?[/QUOTE] Ja mam juz jakieś tam doświadczenie z psami. Biorąc Bahię nawet nie podejrzewałam,że zapiszę się na szkolenie z psem,ale nie było innego wyjścia. Właśnie w grę wchodziło tylko spotania grupowe żeby pies sie zapoznawał ze wszystkim,a u nas jest o tyle fajnie,że to zajęcia grupowe,a jednak pani która nas szkoli zwraca uwage na każdego psa z osobna. My chodzimy 4 razy w tygodniu. 10 spotkań to troche mało,ale dobrze,że w ogóle jakieś są,bo jednak przydają sie i to dużo ;) Bahia miała 7 miesięcy. Nie mam pojęcia co się działo w hodowli. Moim zdaniem miała kontakt z psami(w hodowli czyli 4 mastify i jamniczka oraz pewnie z jakimis przechodzącymi,chociaż sama nie wiem jak to było ze spacerami). Podobno pies był super socjalizowany,w hodowli żadnych problemów nie było,a raptem u mnie zupełnie inny pies sie stał. Nie chcę mówić,że hodowca mnie oszukał czy coś,ale wiadomo,że na pewno całej prawdy jak było nigdy sie nie dowiem. Dobrze,że udało nam się zwalczyć te największe lęki psa. Tramwai u nas w mieście nie ma :eviltong: a autobusy jak przejeżdżają to nie robią na niej wrażenia,a wcześniej nawet obok ruchliwej drogi nie mogłam przejść,a teraz smigamy pewnie :) najgorzej mam z rowerami(bardzo sie ich boi ale to też zeleży od sytuacji,czasem się przestraszy,czasem tylko spojrzy co to jedzie,czasem nawet nie zwróci uwagi,różnie bywa) i osoby na rolkach(przez to,że jak byłam z nią na spacerze jakiś chłopak chciał się chyba popisać i idiota skoczył wprost na psa,ledwo Bahię utrzymałam,dobrze,że jej nic nie rozjechało bo na drogę wybiegła... ludzie nie myslą czasami :angryy:). Wcześniej miałam też niezły problem z wsadzeniem jej do samochodu,za żadne skarby nie chciała wsiąść,a teraz wystarczy,że podejdę do samochodu a ta juz stoi i merda ogonkiem,a tylko drzwi sie otworzą to już chyc na siedzenie,uwielbia jeździć samochodem :lol: Chciałabym ją zapoznać z pociągiem,chciałabym z nią podróżować pociągiem ale jak na razie nie mam nawet jak na dworzec dotrzeć,bo musiałabym autobusem,a jazda autobusem raczej jeszcze nie jest możliwa. Podejrzewam,że Bahia niechciałaby wsiąść do autobusu. Mam w planach wybrać się na pętlę i poprosić kierowce czy mogę kilka razy wejść z psem do pustego autobusu,jak sie przekona do takiego to może łatwiej będzie z ludźmi w środku. Bahia ma jeszcze dziwny lęk di przechodzenia przez drzwi. Np. do weta zanim udało mi się ją normalnie wprowadzić to myślałam że umrę tyle czasu i nerwów mnie to kosztowało. Pierwsze dwie wizyty wnosiłam mastifa z drugiego końca chodnika do budynku bo tak sie bała,że się zaparła łapami po drugiej stronie chodnika. Masakra taszczyć takie cielsko... A któregoś dnia poszłam z moim drugim psem i koleżanką z nastawieniem " ja wejdę z małym a ty tu z Bahia poczekasz" i co.Bahia pierwsza była w gabinecie. Teraz nie ma z tym problemów. Ale zoologiki to przerażenie. Zabrałam psy na wieś do babci,jak miałysmy wejść do domu to pies jak osioł się zaparł i tez na chama wciągałam do domu ale zapoznała się z otoczeniem i juz później normalnie wchodziła i wychodziła. Mam nadzieję,że uda nam sie do końca to wszystko zwalczyć. A u Was nie było żadnych problemów z Weną typu właśnie,że się czegoś bała lub cokolwiek ?
  22. Witamy po raz pierwszy w galerii przepieknego rudzielca ! :lol: [url]http://farm4.static.flickr.com/3119/2434221857_89d30cb3cb.jpg[/url] jaki słodziak z niego był maleńki :loveu: [url]http://farm5.static.flickr.com/4017/4543206576_00f1e6be32.jpg[/url] ależ przystojniak :lol: [url]http://farm5.static.flickr.com/4070/4672034655_b412ab79b7.jpg[/url] piękny ! :loveu: [url]http://farm5.static.flickr.com/4127/4971506193_41b10d270c_z.jpg[/url] cudowny !!!!! [url]http://farm2.static.flickr.com/1200/5131190497_b6e31ba561_z.jpg[/url] kocham ten nosek :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [url]http://farm6.static.flickr.com/5175/5445750144_bdb721bc4c_z.jpg[/url] superowo tyle rudzielców ! :) Będziemy częściej zaglądać,bo strasznie tu fajnie ;) Pozdrawiamy! :lol:
  23. Witamy po raz pierwszy ! :lol: [url]http://lh5.ggpht.com/_gDB-3keAuZo/TSDQghxSjrI/AAAAAAABMTQ/V6EVYCVN6Gw/s512/Vi.jpg[/url] boże jaki pysio cudny ! :loveu::loveu::loveu: kocham te psiaki,są prześliczne,ale jeśli chodzi o aktywność to raczej za bardzo aktywne jak dla mnie :eviltong: [url]http://lh5.ggpht.com/_gDB-3keAuZo/TSY38kiAEXI/AAAAAAABMdM/Y5CDt1mcRFw/DSC_2753.jpg[/url] super psiaki i zdjęcie ! :lol: [url]http://lh4.ggpht.com/_gDB-3keAuZo/TSY4Yb2IBtI/AAAAAAABMgY/RdCItffYeCs/DSC_2783.jpg[/url] aussie też uwielbiam szczególnie w tym umaszczeniu,cudny psiak :loveu::loveu::loveu: ale tak jak z tollerkami,uważam,że pies nie dla mnie,a szkoda,bo obie rasy cudowne ! :loveu::loveu: [url]http://lh3.ggpht.com/_gDB-3keAuZo/TTNDOmFlVDI/AAAAAAABNiI/DH_pAhiWqBQ/s640/DSC_3815.JPGsuper[/url] dwa sprinery ze sobą wyglądają i dwa rudzielce :loveu::loveu::loveu: [url]http://lh5.ggpht.com/_gDB-3keAuZo/TUXsCECrwTI/AAAAAAABOa8/GP-Pw067g9g/s512/DSC_4647.JPG[/url] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [url]http://lh3.ggpht.com/_gDB-3keAuZo/TPwGATzlG9I/AAAAAAABLfI/lWJ6C0tZm5M/DSC_1918.jpg[/url] przecudne oczka,przecudny nosek,przecudny pysio,w ogóle cała ta rudzinka tak słodziutka i cudowna :loveu: [url]http://images8.fotosik.pl/479/eecf8390c9fbc45c.jpg[/url] kocham tego słodziaka :loveu: [url]http://images8.fotosik.pl/480/10e388a4f416f6ef.jpg[/url] przepieknie tu wygląda labka :loveu: [url]http://images8.fotosik.pl/372/ba3aa08ce29f9eac.jpg[/url] nawet umie język w rurke zwijać ;) Pozdrawiamy serdecznie ! :lol:
  24. [quote name='anka11']a to jest jakiś ze związku czy prywatny ten kurs? w ogóle 3 miesiące - wow! a co to w ogóle jest w sensie, że przedszkole czy coś wyżej? [/QUOTE] Alina i Piotr Bendiuk (nie wiem może słyszałaś o nich,może nie,udzielają się w sprawach psich np. w gazetach widywałam wywiady z nimi,albo w programach telewizyjnych z tego co słyszałam też bywają... Oni działaja w związku z tego co mi się wydaje,ale ten kurs jest prywatny z ich szkoły) założyli w Białymstoku stowarzyszenie "ALPI" między innymi dotyczące wychowania psa. Z Bahią zapisałam się na kurs (takie podstawowe komendy,socjalizacja,psie przedszkole,w ogóle nauka życia z psem itp.) dlatego,że była mało socjalna (nie ze względu na komendy, w tamtej chwili nie to było ważne,a to żeby stała sie odważniejsza,nie bała się ludzi,psów,po prostu nie była dzikusem jakiego wzięłam :eviltong: ). Wstępnie to kurs trwający 3 miesiące,ale to nie jest tak,że 3 miesiące i masz super wyszkolonego psa,który zawsze będzie słuchał. Nauczyłam się tego,że tak na prawdę nauka i doprowadzenie psa do tego by był posłuszny,a raczej by chciał pracować z człowiekiem,jest dłuższa(trwa do około 3roku życia psa,bo wtedy kończy dorastanie i dopiero wtedy może naprawdę fajnie współpracować z człowiekiem). Więc ten kurs to nauczenie człowieka życia z psem,poznanie psiego świata,dostrzeganie sygnałów jakie psy nam dają itp. a nie odbębnienie siad! waruj! siad! waruj! i masz półrocznego szczeniaka,który jest super wyszkolony. A Wasz kurs ile trwa ? My przez pierwszy miesiąc,może nawet półtorej miesiąca staraliśmy się przekonać Bahię do tego,że człowiek jest super,ma zawsze coś pysznego,nie jest zły i nie zrobi krzywdy,bo Bahia strasznie bała sie kontaktu z człowiekiem nawet takiego,że człowiek na nią patrzy. I przekonania Bahii tez do psów,bo pierwsze zajęcia były straszne. Przyszłam wszystkie psy się rzuciły do zabawy z Bahią a ona szalała ze strachu,jak podchodzili ludzie żeby zabrać swoje psy to wtedy ona sie oddalała w popłochu a psy za nią. Było ciężko,dlatego u nas szkolenie to było pokazanie Bahii jacy ludzie mogą być fajni. KOlejnym problemem było wejście na halę,na której odbywały się zajęcia,była zima więc na podwórku nie było szans na prowadzenie zajęć,a hala była tak przerażająca dla Bahii,samo podejście do drzwi było przerażające więc to żeby wejść na halę też zajęło nam sporo czasu. Takie były nasze początki. [quote name='anka11'] a wcześniej jak było chłodniej to mieliście jakieś zajęcia takie bardziej 'szkoleniowe'? [/QUOTE] Cały czas mamy zajęcia szkoleniowe. Jak pisałam wyżej zimą (od końca listopada chodzę na szkolenie) mieliśmy problemy behawioralne, najważniejsze było socjalizowanie Bahii,nauczenie tego,że człowiek jest źródłem jedzenia i jest kim superowym :lol: Inne osoby miały normalne zajęcia,znaczy uczyły sie nowych komend,sztuczek. W tej chwili Bahia na zajęciach czuję się świetnie( w sensie socjalizacyjnym),ludzi dziwią się,że tak odważy pies,podchodzący do każdego,witający ludzi,uwielbiający zabawy z psami mógł kiedyś zachowywać się tak jak to napisałam wyżej. Jak tylko pogoda dopisuje dla mnie i Bahii (bo samo to,że pies chce sie czegoś uczyć nie zależy tylko od psa,w większej mierze zależy od nastawienia właściciela,jak pańcia jest szczęśliwa i cieszy się do swego psa to i pies będzie szczęśliwy i chętny do pracy :lol: ) czyli nie jest za gorąco,a akurat od jakiegos czasu jest mega gorąco czego ja osobiście nie lubię,Bahia też nie jest zachwycona upałem to my nie pracujemy,bo jest po prostu za ciepło dla nas i nie chce nam się nic robić. Ale reszta psów normalnie pracuje,szkoli się,ćwiczy nowe komendy i udoskonala już znane. Mi i Bahii też się zdarza na zajęciach chwilke popracować,ale ze względu na upał nie zawsze i bez entuzjazmu. ;-) [quote name='anka11'] my ogólnie chodzimy na kurs o nazwie 'psiaki rozrabiaki' czyli powyżej 5 msca coś takiego jak przedszkole i uczymy się takich podstaw. Używamy smaków, ale wiem, że jest też jakiś inny kurs z kilkerem. Wydaje mi się, że nasza Pani instruktor największą uwagę zwraca na to jak psy się zachowują. Jak tylko widzi, że któryś się zaczyna denerwować każe mu trochę odpocząć od ćwiczeń itd. Uważam, że jest świetna, psy ją kochają i zna się na rzeczy. Oprócz tego, że chodzimy na te psiaki rozrabiaki właśnie mamy oddzielny kurs na psijaciół i tam uczymy się omijać psy, przedmioty, ludzi na luźnych smyczach itd. nie wiem w sumie co mogłabym jeszcze napisać hehe ;-) [/QUOTE] My też używamy smaków,u nas jedno polecenie wygląda tak: imie psa,pies patrzy w oczy właścicielowi więc mówię raz komendę,pies wykona,jest słowo "dobrze" ( cokolwiek co właściciel chce by było zaznaczeniem wykonania zadania czyli też może to byc kliker, co kto woli) teraz dopiero nagroda smaczkowa i po tym słowo które jest zakończeniem zadania czyli "chodź" albo "biegaj" i za chwilę znów jak chcę żeby pies wykonał jakieś zadanie to znowu zaczynam od imienia i reszta jak pisałam ;-) Właśnie u nas tez jest tak. Pani Alina zawsze skupia uwage na kążdym psie z osobna mimo tego,że jest to grupa psów to i tak każdy ma tak jakby indywidualne szkolenie i uważam,że to jest super. To my takie omijanie przedmiotów,ludzi,psów właśnie na luźnych smyczach a nie szarpiąc sie z psem na prawo i lewo właśnie to też mamy na tych samych zajęciach. [quote name='anka11'] [URL]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02502.jpg[/URL] jaki model w kwiatach :loveu: [URL]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/Viniawa.jpg[/URL] gorzej jakby Bahia sobie wymyśliła tam spać :lol: co dop tych ostatnich to zdecydowanie mi się najbardziej podoba pierwsze i ostatnie! EDIT aha no i co do szkoleń to zdecydowanie metoda pozytywna :smile:[/QUOTE] Modelik mój w kwiatuszkach się czuł niesamowicie,sam wszedł na stół i pozował w kwiatuszkach,nie trzeba go było prosić ;-) tak jakby Bahia próbowała tam wejść mogłoby być ciężko... Dziękuję za twoją opinię co do zdjęć,które mam zanieść do alpi ;-) My też się szkolimy metodą pozytywną :lol: A jeszcze dodam,żę po kursie jest egzamin końcowy,który polega na tym,że idziemy z psami na miasto i tam pani Alina mówi nam co mamy wykonać. Dzięki temu widać czy psy są zapoznane ze światem (autobusy,samochody,ludzie,rowery,zwierzęta....) i czy są na tyle pewne żeby pracować w trudnych warunkach,bo w cichym miejscu gdzie nic psa nie rozprasza wiadomo,że każdy pies będzie pracował,a w cenrum miasta gdzie tyle bodźców jest dookoła nie każdy pies będzie chciał wykonywać polecenia. Pozdrawiamy!
  25. hej :lol: Nie było mnie przez chwilę tu u Was,a tu tyle zdjęć i stron ! Zabieram sie do oglądania ;) [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_1089.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC03136.jpg[/url] ależ czarnuszek słodki :loveu: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC03216.jpg[/url] jak to jest,że im większy badyl to pies się na niego skusi. U mnie Bahia ma tak samo,tylko ona za chwile puszcza,a Jari widzę,że upodobał sobie noszenie i pokazywanie jaką to super zdobycz ma :evil_lol: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC03456.jpg[/url] jakie diabliki w oczach ! :diabloti: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC03603.jpg[/url] to mi sie podoba ! :lol: fajnie,że znaleźliście takiego kumpla do zabaw :lol: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_0163.jpg[/url] jaki usmiech :loveu: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Macro/DSC_0256.jpg[/url] świetne zdjęcie ! Nie wiem dlaczego,ale ma w sobie to coś ;) [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_0742.jpg[/url] jaki pysio sliczny :loveu::loveu::loveu: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_1002.jpg[/url] piekne ! [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_0546.jpg[/url] ależ psy musiały być szczęśliwe po takich gonitwach ! A jakie padnięte... [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_1422.jpg[/url] ślicznie wygląda ! :loveu: a jaki kaganiec wielki,ale za to przynajmniej pies może pyszczek otworzyć,a nie jak to się na mieście widzi psiaki z pyszczkami powciskanymi w małe kagany,że ledwo jeżyk mogą wystawić... sprawiłabym taki Bahii tylko nigdzie nie mogę znaleźć... [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC_1489.jpg[/url] genialne ! :lol: Troche się rozpisałam,ale było co komentować ;) Pozdrawiamy! Ps. Żałuję,że nie mogę spotkać przystojniaka Jariego na żywo bo jest cudny ! :lol:
×
×
  • Create New...