Jump to content
Dogomania

Doti

Members
  • Posts

    163
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Doti

  1. Witam, przeczytałam cały wątek. Dostałam info od Paulina030894. Paulina chce dać Miśkowi DT. Czemu tego nie wykorzystacie??? Że niby Misiek jest agresywny do innych psów... Czy ktoś tu jest behawiorystą??? Bo szczeka za ogrodzeniem??? Hello!!! Każdy prawie szczeka. To nie oznacza, że zaraz zagryzie. Czyż nie? Może ktoś ogarnięty weźmie go na smycz, spacer i pozna z innym psem w normalnych warunkach... Prawdopodobnie to super pies :) Może da radę?
  2. Wczorajsze odwiedziny Orkana z P Ewa niezwykle udane :) Orkan jest takim cudnym i madrym psem :) P Ewa juz przygotowala nowa obroze, smycz, poslanie, karme, witaminki i czeka z ogromna dawka czulosci :) A Orkan... Wlasnie wraca z kastracji :) jeszcze spi, ale na pewno czuje co sie swieci :)
  3. Cieszę się, że Lusia ma szansę na nowy dom!!! :):):) Tylko on musi byś najlepszy z najlepszych :):):) Trzymam kciuki!!!
  4. Czemu Orzeszek nie ma szans??? Wiecie o nim coś więcej?
  5. Lusia jest w mega cudną sunią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widać, że roznosi ją energia :) Buszowała po samochodzie jak sie masz, aż padła wtulona w Olę na tylnej kanapie :) (mam taką fotkę, że można umrzeć :) u weta zdawała się być spokojna :) Jak wieczorem zawiozłam kasę do weta to Pani powiedziała z uśmiechem na ustach, że Lusia ma się bardzo dobrze :) Na pewno czuje, że idzie ku lepszemu!!! Pozdrawiam ciepło wszystkich Pomocowiczów!!!
  6. Rozmawiałam z wetem w sprawie kastracji laparoskopowej dziś. W zasadzie można ją robić "od ręki". Teraz tylko ustalimy z MiK-Józefów szczegóły logistyczne odebrania Orkana, dokładnego terminu kastracji i Orkan niebawem będzie już w nowym domku :):):) Jestem cały czas w kontakcie z Panią Ewą, która zdecydowała się adoptować Orkana. Jak tylko ustalimy szczegóły to będziemy dalej informować. Wiem, że czekacie na info :)
  7. Oczywiście trzymajcie dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zawsze się przyda :):):)
  8. Witajcie wszyscy ORKANOWICZE :) Właśnie wróciłam z wizyty przedadopcyjnej i.............................. śpieszę poinformować, że już niebawem Orkan zamieszka w pięknym domu z ogromnym ogrodem w Złotokłosie :) Pani jest niezwykle ciepła i świadoma pracy z psem z przeszłością - już miała psa, którego przygarnęła i wyprowadziła na prostą :) Teraz tylko kastracja i nowy domek już czeka!!! Pani szykuje Mu legowisko i matę z gryki żeby było Mu wygodnie i zdrowo!!! Jestem pełna nadziei, że ta Rodzina zapewni Orkanowi to czego potrzebuje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzięki za Wasze modlitwy i trzymane kciuki!!! Niewątpliwie pomogło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  9. Przy takim wsparciu nie może się nie udać :):):) jesteście WSPANIALI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziękuję za wsparcie :)
  10. Ja też nie mogę się doczekać :) ale mam dobre przeczucie :) TRZYMAJCIE MOCNO KCIUKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Myślę, że jutro przekażę dobre wieści :)
  11. Trzymajcie trzymajcie moooocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pani Ewa wydaje się być bardzo pozytywna :) OBY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  12. Spokojnie, to akurat "TE" dwie ręce :) nawet prosiłam, żeby się za mną do Ciebie wstawiły :) ale teraz rozumiem rozejm i wspólnie do przodu :) Pozdrawiam i życzę miłego dzionka :)
  13. Mru :) Będę to weryfikowała i macała osobiście :) Robicie dobrą robotę!!! Info z pierwszej ręki :) są tylko dwie pierwsze ręce na tym forum dotyczące przytuliska :) Pozdrawiam i już się nie denerwuj proszę ;) wiem, że mnóstwo osób pisze od czapy i zadaje pytania i naturalne, że wrzuciłaś mnie do tego worka... Należało mi się... Ale z czasem przekonasz się o moich dobrych intencjach i działaniach przynoszących korzyści!!! Pozdrawiam ciepło :)
  14. A ja mam taką info od aktywnej dogomaniaczki: "Hej. Właściciel nie sprzedaje tylko oddaje psy na giełdzie. Domy nie sa sprawdzane.Ten kto chce ten bierze. Alternatywą do tej pory byly Korabiewice, a w tej chwili nie wiem jakie schronisko. Jakie by te domy nie byly, na pewno nikt nie kstruje/nie sterylizuje psow, choc jesli osoba ktora zaadoptuje psa zglosi sie do lecznicy to pies/suka zostanie wykastrowany na koszt gminy.Ale zadko kto sie zglasza. ta sa sunie i latwo policzyc ile nowych szczeniakow latem wydadza na swiat...i tak w nie skonczonosc." I co Ty na to? Rzeczywiście nie przyłożyłam się do przeczytania wszystkich wpisów, bo wolę działać! A poza tym wątek jest długi i wiele mogło się zmienić... Ja słyszałam już kilka niezbyt pochlebnych informacji o tym miejscu. To oczywiście tylko opinie, i wolę to zweryfikować osobiście i skrupulatnie, dlatego też tu jestem. Liczę na współpracę, wtedy więcej można zdziałać :)
  15. Czy możecie mnie oświecić o co chodzi z tą giełdą??? Czy ten właściciel sprzedaje psy do niesprawdzonych ludzi jak popadnie???
  16. Halo halo!!! Proszę o kontakt! Jestem z Piaseczna i mogę pojechać na przedadopcyjną!!! 502507466!!!
  17. Mam pytanie na temat tego wątku. Bo też bym chciała wiedzieć o jakim miejscu jest mowa?
  18. No i co z Fido? Dogaduje się z kotkami? Ja też uważam, że zwierzaki z czasem mogą się dogadać cokolwiek by się nie okazało :)
  19. Cały czas myślę jakby tu zabrać Fido...
  20. Weszłam sobie tutaj i przypomniałam jak to było z Szokulcem... Rany ile tu podobnych historii... A wczoraj rzeczywiście gościliśmy Andzike z Nelką :) Śmiesznie było - tyle kudłaczy :) Szoko był trochę spięty (już samą obecnością Nesi na noc)... Może to trudne do uwierzenia, ale Szokosław to bardzo wesoły psiaczek teraz :) Jak się zbieramy na spacer to normalnie fruwa z radości!!! Ogólnie jest bardzo spokojny i grzeczny :) Będzie idealnym towarzyszem dla tymczasowiczów w przyszłości :) Pozdrawiam wszystkich!!!
  21. To była ogromna przyjemność!!! Dziękuję za zaufanie!!!
  22. Przywiozłam Nelsonową z Poznania do Warszawy i była u nas pierwszą noc zanim przejęła ją Andzike i Nelka :) W podróży cudo!!! Spokojniutka i zwinięta w kłębuszek spała i tylko podnosiła głowę jak ktoś ewidentnie jej przeszkadzał wychodzeniem z samochodu... Kiedy przyjechała do nas spotkała się od razu z Szoko tuż po wyjściu z samochodu. Nie minęło jakieś 5 sekund kiedy zawarczała pierwszy raz ;) wyglądało to prześmiesznie. Szoko próbował swoich męskich sił, ale Mała od razu go pokazywała, że nie jest zainteresowana... Szoko szybko to zrozumiał :) Nocka całkiem ok, troszkę była niespokojna. Rzeczywiście uznaje podkłady :) Śmiesznie było jak razem z Szokulcem leżeli na posłaniu - to miejsce zajmowała głównie Nesi :) Było zabawnie :) Cudowne są te Jej brązowe oczka i merdający ogonek :) Chwila nieuwagi i Nesi już na łóżeczku :) Z pewnością będzie ogromną radością dla swoich ludzi!!! Całuski NESI!!!
  23. Jostel dziękuję za odwiedziny :) Rozmowa z Tobą bardzo mnie zainspirowała. A Szoko... To już nasz psiak :) jest u nas 8 dni i jest kolosalna różnica. Przychodzi na przytulańce i jest słodziakiem kudłakiem :)
  24. Marta, chętnie się możemy kiedyś umówić na wspólny spacer. Szoko potrzebuje każdej pozytywnej energii innego psiaka :) a co się stało, że Korcia jakiegoś lęku się nabawiła?
  25. No jestem jestem :) Mogłabym tu siedzieć cały dzień. Tylko chciałabym bardziej pomóc, ale jeszcze nie teraz...
×
×
  • Create New...