Jump to content
Dogomania

backbone

Members
  • Posts

    435
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by backbone

  1. [quote name='andzia69']Lupo[/QUOTE] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-gUi5ZHegmd0/TevRNBB3LpI/AAAAAAAAAks/EKcE6I1BqzU/s800/lupo.jpg[/IMG]
  2. [url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110602/POWIAT0104/268037753[/url]
  3. Nie musisz wstawiać. Tak to wyglądało po deszczu jakoś w połowie maja: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tAeXZSTdoFI/TeaRdtoiVsI/AAAAAAAAAkU/eV0Z-7dNLwk/s640/IMG_0556.JPG[/IMG] Psy stały po prostu w błocie.
  4. [QUOTE]Czy odbiór robót 'remontowych' się formalnie zakończył ? [/QUOTE] Tych z przetargu tak, teraz dodatkowe - typu wymiana pompy CO, naczynia wzbiorczego i o ile będzie jeszcze coś to z tego co mi wiadomo nowego zlewu w kuchni?
  5. [quote name='andzia69']Dzięki za ogłoszenia:loveu: Wczoraj do domku poszedł Rufin, dzisiaj poszedł Pepi.[/QUOTE] Dziś Rufin, a wczoraj jeden z pepisów (i jeden został - no chyba że dziś drugi, albo ci się po prostu kolejność pomerdała :P)
  6. [quote name='andzia69']dzisiaj trafiły 2 psiaki...nie jeden:-([/QUOTE] A fakt bo wcześniej był jeszcze Egon. No i jeszcze mamy mega zestresowanego niewidomego psa (Stevie).
  7. Dziś do domków pojechały: Maja i Krista. Żeby nie było nudno trafiły do nas około 3-tygodniowe kociaki w ilości 5 sztuk i nowy piesek... Na stanie teraz mamy 21 kotów w schronisku + 8 w DT.
  8. Trochę wyostrzone: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-3Ue9e-ar-b4/Td6PE9Q4QAI/AAAAAAAAAjU/rw-iZvqv_no/odprpostr1a.jpg[/URL] [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-8j-T8YintRQ/Td6PLG3_-fI/AAAAAAAAAjY/Lv4vMC6bgBE/odprpostr2.jpg[/URL] Dla wyladowania nerwów, opiszę pewną sytuację z dziś. Mianowicie chodzi o dzisiejszą interwencję - a konkretnie to niestety kolejna taka interwencja "których się nie zapomina". Dziś rano dostaliśmy sygnał od Straży Miejskiej o psie wiszącym na płocie przy Ul. Ściegiennego 165 bodajże. Kierowca pojechał pierwszy raz - psa nie znalazł, ludzie na miejscu nie widzieli niczego takiego. Dopiero później przyjechał do nas (do schroniska) pan który to zgłaszał. Pojechaliśmy za nim, i widok który było mi dane ujrzeć, był makabryczny. Suka ważąca około 30 kg, nabita na furtkę od jednego z ogródków działkowych (niski płot, o wysokości może metra z groszami). W oczekiwaniu na Straż Pożarną siedziałem z biedną psiną. Przyjechali strażacy, wycięli kawałek tej furtki i pojechaliśmy do weta. Niestety nie udało się suni uratować. Odeszła za TM* na stole operacyjnym, niestety straciła za dużo krwi. A morał z tego taki, że czasami dobrze by było żeby ta Straż Miejska zrobiła coś oprócz przekazania nam informacji. My mamy jeden samochód, oni kilkanaście. Mogli podjechać, zaczekać na miejscu na nas. Napewno piesz szybciej trafiłby pod opiekę weterynarza. Zdjęcie może być dla niektórych drastyczne, więc podaję linka a nie wstawiam w post: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-BTMZK9c-QT4/Td63ZUoQL1I/AAAAAAAAAjs/Hu5GtzS5vs4/s800/IMG_0691.JPG[/URL]
  9. Dla wyladowania nerwów piszę tego posta. Mianowicie chodzi o dzisiejszą interwencję - a konkretnie to niestety kolejna taka interwencja "których się nie zapomina". Dziś rano dostaliśmy sygnał od Straży Miejskiej o psie wiszącym na płocie przy Ul. Ściegiennego 165 bodajże. Kierowca pojechał pierwszy raz - psa nie znalazł, ludzie na miejscu nie widzieli niczego takiego. Dopiero później przyjechał do nas (do schroniska) pan który to zgłaszał. Pojechaliśmy za nim, i widok który było mi dane ujrzeć, był makabryczny. Suka ważąca około 30 kg, nabita na furtkę od jednego z ogródków działkowych (niski płot, o wysokości może metra z groszami). W oczekiwaniu na Straż Pożarną siedziałem z biedną psiną. Przyjechali strażacy, wycięli kawałek tej furtki i pojechaliśmy do weta. Niestety nie udało się suni uratować. Odeszła za TM* na stole operacyjnym, niestety straciła za dużo krwi. A morał z tego taki, że czasami dobrze by było żeby ta Straż Miejska zrobiła coś oprócz przekazania nam informacji. My mamy jeden samochód, oni kilkanaście. Mogli podjechać, zaczekać na miejscu na nas. Napewno piesz szybciej trafiłby pod opiekę weterynarza. Zdjęcie może być dla niektórych drastyczne, więc podaję linka a nie wstawiam w post: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-BTMZK9c-QT4/Td63ZUoQL1I/AAAAAAAAAjs/Hu5GtzS5vs4/s800/IMG_0691.JPG[/URL]
  10. [quote name='andzia69']i jeszcze 2 zdjęcia Śnieżki: [IMG]http://imageshack.us/m/64/889/3081ul.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/m/34/5065/3079b.jpg[/IMG] będzie docelowo średnim psiakiem;) została przyniesiona przez ludzi, którzy ją znaleźli w ok. ul. Miłej[/QUOTE] Sunia przed kilkunastoma minutami pojechała do nowego domu (os Na stoku) :)
  11. [url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110517/POWIAT0104/88596770[/url]
  12. [url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110517/POWIAT0104/88596770[/url]
  13. [QUOTE]Czy Zolana można ogłaszać? Gracja nadal do wzięcia, tak?[/QUOTE] Zolan miał dwa dni temu wyciągane druty z łapy, ma dwa tygodnie ja oszczędzać - i jak bedzie ok, to praktycznie zdrowy pies do adopcji :) A Gracja z tego co wiem cały czas do adopcji. Dziś do domu poszły Hana i jeden ze małych szczeniaków (imienia nie pamiętam).
  14. Dziś do domów pojechały 3 szczeniaki. Na koniec jeszcze, do psiego raju (ogromna działka do biegania, wspaniali ludzie) pojechała Róża. :)
  15. A oto dzisiejsze "Podrzutki": [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_0HGnXhjnWCk/TcMGPyZL0GI/AAAAAAAAAg8/-eMo-LBsxAY/s800/IMG_0472.JPG[/IMG] Znalezione przed południem, na wybiegu. Dwie Sunie z małym. Przerzucone przez płot - same raczej nie przeskoczyły, a szczeniak to juz na pewno. A to Szczeniorek (sunia): [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_0HGnXhjnWCk/TcMGmXi1FAI/AAAAAAAAAhA/mWBxNl0BKA4/s800/IMG_0474.JPG[/IMG] Ludzie to s*******y. Przepraszam za wyrażenie, ale krew zalewa jak się tylko myśli że mógł taki gnój przyjść i psa przez płot przerzucic jak smiecia jakiegos...
  16. [QUOTE][B]AJAKS[/B] -(hotel) młody, ok. 2 letni niewielki psiak, grzeczny, wesoły, lubiący towarzystwo innych psiaków - swietnie się z nimi dogaduje, lubi się z nimi bawić.[/QUOTE] Do usuniecia z 1 postu [QUOTE]CALINECZKA i jej dzieci [/QUOTE] Dzieci przeca także wydane :) [QUOTE][B]MALWA[/B][/QUOTE] Poszła do domu pare dni temu z tego co pamietam, takze tez do usuniecia. [QUOTE][B]DZIADZIA [/B][/QUOTE] On chyba tez ostatnio poszedl do domu z tego co kojarze W poscie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-w%C4%85tek-zbiorczy-ps%C3%B3w-z-Dymin-i-tych-kt%C3%B3re-ich-unikn%C4%99%C5%82y?p=15778758&viewfull=1#post15778758[/url] Do wykreslenia Debie
  17. [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/6796/190411017.jpg[/IMG] Wlasnie udalo mi sie przez namierzyc wlasciciela tego psa. Jutro wlasciciel przed g. 18 podjedzie po niego. [QUOTE]Czy te 3 psiaki z hoteliku sa na zdjęciu z mamą?[/QUOTE] Tak.
  18. Ja bym ewab złożył pozew. Pewnie nic z tego nie wyniknie, ale niech wie że celownik jest cały czas skierowany na niego.
  19. [QUOTE]Andzia, ty w ogóle palisz? [/QUOTE] No pali, zazwyczaj wychodzi z biura.... pod schronisko palic :D Ale tego ze zazwyczaj z telefonem wiecznie, bo załatwia sprawy, tego nikt nie widzi.
  20. Potter - Gratulacje. Najszczersze. Trzymamy kciuki za was. Tymczasem u nas remontu ciag dalszy, dzis były u nas Inspektory z UM. Takie same tęgie łby jak i kierownik robót budowlanych u nas. Później za to był fotograf z Echa Dnia. Jutro ma być w ED artykuł z wszystkimi "kwiatkami" tego remontu. PS. Baran jeden odmówił podpisania protokołu o zalaniu w sobotę naszych pomieszczeń. Wg niego wina jest ewidentnie nasza. I gadaj tu z takim.
  21. Dzis przed około godziną Jednego psiaka z ulicy Ściegiennego zgarnąłem. Od kilku dni się tam błąkał (odcinek między Orlenem a Schronem, mniejwiecej w połowie). Dziś wpadł pod auto - TYLKO na szczęście go musnęło. Ale niestety do tragedii wiele nie brakowało, więc niestety +1 do stanu. Do tego wyskoczył człowiek który swego czasu dzięki mnie dostał Mandat Karny od straży miejskiej za nietrzymanie psów na posesji mimo wielu upomnien z mojej strony i SM. Dziś rzucił się na mnie z pięściami, "bo ty wszystkie psy z ulic zbierasz, i po co?". Nic mi nie jest, tylko trochę "farby z nosa" poszło, i lekko obita warga. W obronie własnej kilka razy mu przyłożyłem, ale w granicach umiaru aby sobie problemów nie narobic. Generalnie to dzien do kitu, czlowiek robi co moze zeby pomoc, to zawsze sie znajdzie ch** ktory jeszcze wkurzy. PS. Rano Tymka oddali ludzie, bo miał 5 lat a nie 1 Rok (nikt im nie mowil ze on tyle ma), do tego że kopie w ogrodku i jakies inne jeszcze usprawiedliwienia. Nowe foty z hostelu od Slodkokwasnej: Sonny: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_0HGnXhjnWCk/Tangfi21JDI/AAAAAAAAAc4/s1_-KcfN410/s800/sonny.jpg[/IMG] Limo: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_0HGnXhjnWCk/TanhLkYFc0I/AAAAAAAAAdI/51c-vZoQCho/s800/IMG_0241.JPG[/IMG] Magik: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_0HGnXhjnWCk/TaniSEyECfI/AAAAAAAAAdY/tKcKpbXYkmQ/s800/IMG_0258.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_0HGnXhjnWCk/Taniih4F4CI/AAAAAAAAAdo/YNkY9WCGE9o/s800/IMG_0255.JPG[/IMG] Z dobrych wiadomosci - wczoraj do domu poszedl Mauro vel Stitch (Szczeniak z Al. Na stadion)
  22. Odwalania fuszerki ciąg dalszy miał miejsce dziś. Tak wyglądają boksy po remoncie. Wg ekipy ta odrapana sciana ma zostac tak jak widnieje to na ponizszym zdjeciu: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_0HGnXhjnWCk/TandT5ATawI/AAAAAAAAAco/Fx_C_wJ7VeE/s800/IMG_0233.JPG[/IMG] Do tego "w czynie społecznym" ekipa wylała beton na schody, oczywiscie bez odkuwania ruchomych elementów i wyrzucania gruzu. Nawet szalunek był krzywy, co skutkuje krzywymi schodkami. Daję im max 2miesiące i myślę że całe się rozsypią. A pod koniec ich dzisiejszej pracy - postanowili zagotować wodę w CO (pewnie nieumyslnie) i oczywiscie naczynie zbiorcze nie spełniło swojej funkcji i mielismy powodz. Protokol ze zdarzenia zostal sporzadzony, w poniedzialek pofrunie do UM. Zostal zalany Gabinet Wet. i Korytarz. Zniszczeniu uległy środki opatrunkowe w sporej ilosci (drogie sterylne opatrunki i kompresy, bandaże) i najprawdopodobniej także grzejnik elektryczny. Z dalszych rewelacji o ktorych nie pisałem: - W kuchni remont w sumie skonczony (zamalowano zawilgocone płyty gipsowe, wymieniono zlewy - na tak samo mało wygodne) - W kociarni na drzwiach wewnętrznych, przy samej ziemi założyli blachę na odrapane drzwi. Zaraz sobie pies jakis łapy poharata. - W prawej części instalacji CO w boksach (ktorą defacto dzis skonczyli) nie ma na koncu łącznika zasilenie-powrót (co przy próbie wyłączenia ostatniego grzjenika w razie np jego awarii całkiem zablokuje prawą część instalacji w boksach) - W boksach rzekomo drzwiczki mają zostac takie jakie są (chyba ze sobie sami je przerobimy, czego zrobic nie omieszkamy). Bo poki co to przy wchodzeniu kolanem w czoło się można podrapać :D - Popękana, z wybitymi szybami etc stolarka okienna zostaje, tylko zostanie odpicowana (czytaj nowa farba) Ogolnie to dziadostwo, z dnia na dzien wychodzi i wali po oczach coraz bardziej. Rece opadaja.
  23. [QUOTE]Uuuuuuuuuuuuuuuups :oops: Za dziewczyny najmocniej przepraszam, tak mi się jakoś wyrwało;-)[/QUOTE] Nic sie nie stalo ;p po prostu ktorys raz z rzedu jestem "ciotką" dla niektorych ;D
×
×
  • Create New...