Zulus mieszka w DT u Dziuniek. Bardzo potrzebna pomoc finansowa!!! :(
--------------------------------------------------------------------------------------
Zakładam ten wątek dla psa, którego znam tylko ze zdjęć i z opisu wolontariuszki z Warszawy. Więcej informacji: Marta: 691 686 763
Zulus, gdyby ktos o niego zadbal bylby przepieknym prawie owczarniem australijskim lub bernenskim psem pasterskim. Przemily, lagodny o delikatnym futrze. Obecnie jego futro to syf malaria z lupiezem, grzybem i wszystkim co sie da . Ma masywne zmiany zwyrodnieniowe w stawach, chod sztywny , pilnie potrzebuje leczenia i wyjscia z betonowego boksu bo po tej zimie juz sie moze nie podniesc. Na domiar zlego doznal wlasnie jakiegos urazu lapy ( rana , spuchnieta lapa, jest wlasnie leczony ). Ten pies z cala pewnoscia nie wytrzyma juz w schronisku dlugo. Zaniedbany, nie leczony na te stawy:-( Zal patrzec....