Jump to content
Dogomania

Zosia123

Members
  • Posts

    17600
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Zosia123

  1. I co, naprawdę poszła do domku?
  2. Podnosimy chłopczyka i czekamy na wieści....
  3. Gosiu - śliczne zdjęcia - tylko trzeba tę ślinkę jakoś wyretuszować ;)
  4. Jestem na zaproszenie - zapiszę sobie na razie, bo z finansami ostatnio krucho... Zeby te hoteliki były tańsze, wszystko byłoby prostsze...
  5. Ja też bym tak chciała mieszkać :)
  6. Pirat na pierwszą!!!
  7. Ciotki ratujcie -- trzeba gdzieś upchać paskudę Sabę!
  8. Dziękujemy kochane za przybycie! Musimy o niego walczyć!
  9. He he rano to ja myślę tylko o tym, jak tu po omacku dotrzeć do kuchni i zrobić sobie kawę... :)
  10. Zajrzyjcie Ciotki do Dinusia, który tęskni za swoją zmarłą pańcią i absolutnie musi wyjechać do DT: http://www.dogomania.pl/threads/210911-Dino-staruszek-ktoremu-umarla-pancia-i-zostal-sam-i-samotny-pomozcie-dziadkowi?p=17228382#post17228382
  11. Pokerku - odpada z dwóch powodów. Pierwszy to Tola, która musi być zawsze najbliżej pańci, a drugi to ten, że ja w nocy śpię jak zabita po całym dniu harówy fizyczno-umysłowej i nikogo absolutnie po nocy nie smyram :)
  12. Lady jest prześliczna, w naturze dopiero to widać. I zachowuje się jak szczeniak, tylko ząbki ma starte. Miałam ją na DFF pół dnia i bawiła się z innymi psiakami bardzo wesoło, chociaż jak jej się coś nie spodoba, to potrafi to pokazać (aczkolwiek nie jest to bardzo agresywne).
  13. Kong odpada jak są trzy psy - to już całą noc byśmy nie spali ;)
  14. Ruch ręką pt. "na miejsce" zna, chyba już go znał wcześniej. Ale najlepiej skutkuje metoda ścierki - patent mojej mamy :) jak się trafi, to nie boli, ale jest duża i robi wiatr i Alf zaraz się wycofuje :) Niestety z oddalenia legowiska też pojękuje... :(
  15. Grażynko - dopóki nie trafiłam na dogomanię, nie miałam pojęcia, że psy opuszczone umierają.... Tak bardzo mi żal tych, którym nie pomogliśmy i nie chcę, zeby Dino był następny!
  16. Grażynko, nie możemy pozwolić na to, żeby on umarł jako kolejny biedny porzucony pies! Daję 50 zł, tylko nie mów nic mojemu mężowi ;)
  17. Grażynko wieźcie go już, przecież to straszne! Dorzucę troszkę pieniążków na pewno w przyszłym miesiącu!
  18. No może dojdziemy tak do 36 kg. Zresztą to nie jest tylko tłuszczyk na nim - mięsienków też mu przyrosło. Przecież on potrafi teraz biegać (chociaż mu nie pozwalam)!
  19. Nie dziwię Ci się Grażynko, bo ona jest po prostu rozkoszna - ja też bym ją chciała :)
  20. Byliśmy dzisiaj u pana doktora. Niestety serduszko dalej bardzo słabe. Ale pan doktor powiedział, że te nasze spacerki (dłuższe, ale na smyczy) mogą dla niego być nawet dobre. Dokupiliśmy lekarstwa, a pan doktor dorzucił nam za friko troszkę witaminek :) Alf waży 33 kg - to nie jest oczywiście dużo jak na tak dużego psa, ale dużo w porównaniu z 26 kg, które ważył tuż po wzięciu ze schroniska.
  21. No coś Ty - w schronisku?... To jej niedosłyszenie odkryliśmy dopiero wtedy, jak ją wyciągnęliśmy ze schronu... Ale można poprosić Zuzię, żeby poradziła się swojej pani weterynarz.
  22. Hopsamy Hadarka!
×
×
  • Create New...