-
Posts
2372 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yoana
-
[quote name='kiyoshi']przesyłam nowe wieści od Zosi: [COLOR=#ff0000][SIZE=3]u naszej Zosieńki wszystko w porządku u nas ładna pogoda więc Zosia się wyleguje na słoneczku cały dzień a na noc grzecznie wraca do domu nie chwaląc [U][B]na razie jest bardzo grzeczna[/B][/U] [/SIZE][/COLOR]:loveu: [/QUOTE] Chyba się wystraszyła, że ciotki z dogo znowu wymyślą jakieś badania :evil_lol:
-
Superrr! :multi::multi: Bardzo się cieszę i czekam na szczegółową relację. Teraz musimy zadbać, żeby chłopaka spotykały już tylko dobre rzeczy.
-
[quote name='wiewoira']Straszne jest to ze sa to rzeczy prawdziwe... mamy 21 w a zachowanie ludzi wobec innych gatunków jest tragiczne. Bafi całym sercem jestem z tobą :buzi:[/QUOTE] Właśnie dlatego, że nie wątpię w prawdziwość informacji to jest to dla mnie straszne. Też czekam na dobre informacje o Bafiku.
-
Straszne rzeczy piszesz Till. Mam nadzieję, że Bafi jeszcze tam będzie. Puściłam przed chwilą swoją stałą za listopad.
-
Sama zaczynam się zastanawiać czy nie założyć konta na FB mimo, że "religia" mi zabrania :D
-
Super! Bardzo się cieszę , i oby tak dalej . Strasznie mi ten psiak zapadł w serce.
-
Damy radę- musimy! Szkoda każdego dnia :-(
-
Miejmy nadzieję, że ciotki i wujkowie dopiszą i Bafi również Ich złapie za serce.
-
Serce pęka jak się na niego patrzy :-(. Zdecydowanie już nie powinnam, ale dołożę 15 zł stałej od listopada. Ratujmy go :-(.
-
Super foty, zazdroszczę wyprawy w góry :placz:- też bym chciała :lol:. A jak z posłuszeństwem Miśka- na początku miałaś wątpliwości czy będziesz go mogła spuszczać ze smyczy a na zdjęciach widać, że wariuje swobodnie- udało się okiełznać "szaleńca" ?
-
[quote name='kiyoshi']dzisiaj konto Zosi zasiliło się o delkaracje od zachary i yoana plus 50zł od yoana:loveu: bardzo, bardzo dziękuje kochana cioteczko[/QUOTE] A na zdrowie :lol:, zawsze to o parę groszy mniejszy dług. Cieszę się, że u Zosi po lekach widać poprawę- pytanie tylko czy to nie jest po prostu wpływ hydroksyzyny działającej uspokajająco. Ale dobrze, że coś się dzieje :lol:
-
Co do badań myślę, że to nie ma znaczenia czy to Bielsko czy inna miejscowość- weci mają umowy i wysyłają kurierem pobrany materiał do laboratorium, które sie tym zajmuje (również w innych większych miastach). Oczywiście z badaniami to Wasza decyzja, ale sądzę że warta przemyślenia. Kasę myślę, że jakoś uzbieramy zwłaszcza, że nie jest to w tym momencie sprawa "życia i śmierci". Trzeba porozmawiać z wetem co może powodować takie zmiany w zachowaniu i jakie ewntualnie badania należałoby zrobić. Bo mam wątpliwości czy to tylko sprawa behawioralna- ale oczywiście to tylko moje zdanie a specjalistą nie jestem.
-
Nie będę pisać priv ;), ale napiszę tu oficjalnie na wątku :lol:- nie ma najmniejszego problemu z mojej strony- swoją deklarację dalej podtrzymuję. Wizja, że Zosia będzie miała u Ciebie w przyszłosci domek jest bardzo optymistyczna i uważam, że warto czekać. Jeśli ktoś wcześniej zakocha się w naszej pięknej Zosi to tylko jej szczęście- chociaż ona już miała mnóstwo szczęścia, że trafiła na Ciebie. Zdaj koniecznie relację jak przebiegło spotkanie :lol:
-
Też chętnie kupiłabym tę książkę :lol:. Jeśli ktoś ma na zbyciu to proszę o kontakt.