Jump to content
Dogomania

Talucha

Members
  • Posts

    1398
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Talucha

  1. Wzięłam w końcu zieleń neon :) Ja też mam takie rozterki zawsze, z jednej strony szkoda kasy, a z drugiej te obroże są taaaakie śliiczne ]:->
  2. Ja w tym miesiącu szaleję, zamówiłam psu dzisiaj 2 obroże, a jeszcze czeka mnie wystawa w Sopocie :shake:
  3. Hurttę ma pełno osób, ale jest tak fajna, że się nie mogłam powstrzymać i dzisiaj zamówiłam :lol: Te kropki niebieskie fajne :) Ale Arniemu będą potwory pasowały :D
  4. U mnie w okolicy za to moje ukochane berny robią się modne :shake: i shih-tzu
  5. Ahaha widzę, że tak samo 'kochamy' tę rasę :diabloti:
  6. uroczo :megagrin: daj link :lol:
  7. [quote name='maryg22'] Ale wyszłam bez obroży[/QUOTE] NIE WIERZĘ :crazyeye::crazyeye:
  8. [quote name='Angi']Jakie są jeszcze firmy szyjące obroże...? DS, furkidz, martis, psdd, dublin dog, superdog...?[/QUOTE] Activedog, ohmydog, manufaktura miauhau
  9. I można tak wymieniać i wymieniać :evil_lol: Ale mimo tego ślinienia, molosy-:loveu::loveu:
  10. [quote name='vege*']No niestety, też chciałam zamówić hurttę, ale mnie teraz nie stać mam 10 zł w portfelu :evil_lol:[/QUOTE] Ja mam niedługo wypłatę, dlatego tak się teraz zastanawiam ile mogę wziąć :lol: Tak myślę, czy do pływania nie wziąć jakiejś zwykłej obroży od DS, np. z serii Twist (pomarańczowa), jak się zniszczy to nie będzie aż tak szkoda i wtedy jeszcze hurttę stajl zieleń albo turkus :D
  11. [quote name='Angi']to weź turkus i zieleń :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='vege*']też chciałam to napisać:evil_lol:[/QUOTE] Jak zapłacicie to wezmę dwie :diabloti: Tak patrzę, że pomarańczowa też całkiem fajna, a pomarańczowego nic nie mamy :shake:
  12. [quote name='vege*']Ja tradycyjnie do rudego polecam, zieleń, fiolet i turkus :loveu: A co do tej obroży to albo polej colą, albo wyczyść pastą do zębów ;)[/QUOTE] Właśnie nad zielenią się zastanawiam najbardziej :) Turkus boski, ale kurde mamy już coś tam z niebieskim, fioletową jedną obrożę mamy, a zielonego chyba nic :P Spróbuję :) [quote name='Unbelievable']mi nie zardziewiały activdogi :diabloti: wiem, wiem, jestem nudna :evil_lol: ale raz założyłam coś innego i przerdzewiało okrutnie ;)[/QUOTE] Activdoga nie chcę :P [quote name='Angi']po prostu niech się nie kąpie :evil_lol: Dla niego turkus :lol:[/QUOTE] Jasne :diabloti: Muszę się naoglądać fotek zielonej i turkusowej hurtty stajl, mam dylemat :P Ciekawa jestem czy ten superdog by nam nie rdzewiał.
  13. Mnie kusi hurtta stajl :lol: Ale nie wiem jaki kolor dla mojego rudzielca :???: Jakieś pomysły dla tego pana? [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DEZVTu9ug9g/UYJ9lygPfPI/AAAAAAAAB2s/bmz8WyZ80yY/w397-h595-no/IMG_9160.JPG[/IMG] A tak nam zardzewiało DS po morskich kąpielach :( Szkoda, bo jedna z moich ulubionych obroży. Ktoś poleci coś nierdzewiejącego po kąpielach w morzu (oprócz dublin doga :eviltong:)? [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Y398xPEqnTI/UfPCJYEeKiI/AAAAAAAAFD8/vNPxMlWf4go/w640-h427-no/kolczyk+002.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2iqvpulPeyo/UfPCbFLY9MI/AAAAAAAAFEs/f6iBk3bSHHE/w640-h427-no/kolczyk+007.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-_W056WJumfY/UfPCKOsz4xI/AAAAAAAAFEM/qQF-AdfmInQ/w397-h595-no/kolczyk+005.JPG[/IMG]
  14. [quote name='fridaso']A w Gdyni jest taka fajna plaża psia! I w dodatku podobno jest tor przeszkód na niej? Czyżby można tam trenować algity? Ja jadę do Kołobrzegu niestety.. :)[/QUOTE] Są nawet dwie psie plaże :P A co do toru... Taaaak, niby jest ale go nigdzie nie ma :lol: Miał być otwarty razem z pierwszą psią plażą a tu ani widu ani słychu ;) No i się w końcu nie spotkałyśmy :P Ogarnęłyście Gdańsk? Ja z trójmiasta a się w nim gubię :evil_lol:
  15. [quote name='Aleksandra95']Ja jestem uzależniona od herbaty :diabloti:[/QUOTE] [quote name='vege*']ja lubię herbatę, yerba też jest dobra, ale piję tylko w zimę/jesień i chłodniejsze dni, w takie upały nie tykam nawet ciepłych obiadów :evil_lol:[/QUOTE] Ja mam takie fazy na różne rzeczy. Teraz mam okres na herbatę ;) Innym razem ciągle jem płatki, a po jakimś czasie nie mogę na nie patrzeć. Albo jem kanapki, a potem chleba nie tknę przez długi okres :P Lastecki żyje, ma się dobrze, spanie w klatce jest teraz na porządku dziennym :) Ahhh :loveu: Nie macie pojęcia jak się cieszę, że udało nam się to wypracować i tak fajnie mi się na niego patrzy jak tam śpi :lol: Poza tym ćwiczymy sobie codziennie posłuszeństwo, wcześniej mi się nie chciało :P Miałam dzisiaj jechać z nim na plażę, ale musiałam iść do babci na urodziny, no i cóż... Nic z tego nie wyszło. Strasznie chce mi się pojechać do Ciapkowa, odwiedzić mojego kochanego Fencziego, ale kurde nie mam z kim, a samej mi się nie chce.
  16. A gdzie foty :evil_lol:
  17. Dla mnie najlepsze są jednak molosy, moja miłość od zawsze :) Ale bulle darzę wielką sympatią :loveu:
  18. W bullach najlepsze są ich uśmiechy :lol: :loveu:
  19. Eeee tam, a co w dzisiejszych czasach nie zawiera toksyn? :lol: ;)
  20. Piję właśnie ostatnio sporo herbaty! Już i tak mi trochę zleciało po zimie tłuszczyku :lol: Gdybym miała tyle samozaparcia i ćwiczyła codziennie... Ahh
  21. [quote name='kalyna']O mamuniu, jaki deser :placz: Ja dzisiaj miałam serniczek na zimno, ale nie zdążyłam zrobić zdjęcia :mad: Albo ostatnio robiłam desery lodowe :loveu: więc tu wszyscy jak sami swoi z tym wymyślaniem smakołyków :lol: U mnie rzadko pies na spacerze jest w kagańcu, ale jak zakładam to szybko psiakowi tłumaczę, że tak ma być i już :diabloti:[/QUOTE] Mniaaam sernik na zimno :loveu: Desery lodowe :loveu: I bardzo dobrze :lol: [quote name='Ty$ka']U mnie ostatnio wszystko kończy się żarciem... Wszyscy robią mi na złość, jakby wiedzieli, że chcę schudnąć. Ale cholerka no, ja mam naprawdę z czego... :( Fizjolgami na wymiar swego czasu zajmował się jeden gościu na allegro, nie wiem jak jest teraz, ale widziałam do niedawna, że się reklamował.[/QUOTE] A u mnie dzisiaj wyskakują, że może coś zamówimy do jedzenia :mad: znowu :mdleje: Maszer? Ja mam od niego, ale on chyba tylko pomaga w dopasowaniu rozmiaru? :P
  22. [quote name='Majkowska']No ale bez kagańca też biega na fotkach, nie? U mnie cięzko jest z tym kagańcem, Waldzior właśnie że w kagańcu biegać nie będzie, zachowuje się jak kretyn, szarpie go (ale to już pół biedy bo nie zszarpie), trze ryjem o wszystko aż potem oczy ma pełne ziemi, trawy, zaropiałe, bez przerwy mnie szturcha, spodnie mi całe uwali, a z psami zamiast się bawić to próbuje sobie o psy zdjąć kaganiec. Kiedyś mi się zaczepił o kolczatkę drugiemu psu nawet, a tamten sobie biegał dalej radośnie... Jest shock z tym Waldkiem, a chodzi w kagańcu od początku jak go wzięłam, wypróbowałam już chyba wszelkie możliwe rodzaje, kantary, fizjologi, metalowe, plastikowe... Tez wina kształtu pyska, cięzko model wygodny mu znaleźć. Dlatego tak wam zazdraszczam że sobie psy w kagańcach biegać potrafią.[/QUOTE] Mojemu ściągam kaganiec jak wyciągam zabawkę albo chcę coś z nim porobić. A kojarzyłaś mu dobrze ten kaganiec? Ja na początku karmiłam Lasteckiego przez kaganiec no i właśnie mu go kojarzyłam ze swobodą. On żadnego innego kagańca nie akceptuje. Na pewno mieliście taki, w którym pies mógł swobodnie ziać? [quote name='Ty$ka']Pieprzcie się z tym żarciem. Miałam zrzucić swoją nadwagę przez wakacje. I co... i g. z tego wyszło :diabloti:. To przez Was, jesteście dla mnie złym towarzystwem :lol: Mój z kolei to debil jeśli chodzi o obroże. Nie wiem czemu, ale ma "uczulenie" (psychiczne :P) na nie, za nic nie lubi obroży i jej nie da sobie założyć. Zresztą go nie zmuszam, też wolę jak ma na sobie szelki ;). Jednak nie wiem dlaczego ma awersje do obroży. Cóż, zawsze mówiłam, że ma nie coś ze łbem :diabloti: [B]Majkowska[/B], a nie lepiej Ci zamówić fizjologa na wymiar? Są takie. Mój też ma niewymiarowy pysk i tylko taki, zamawiany specjalnie na jego pysk wchodził w rachubę ;)[/QUOTE] A weź... Dzisiaj miałam rodzinną wycieczkę, która zakończyła się oczywiście obiadem w restauracji, co oznacza wielkie wpieprzanie znowu :P Jak ja mam chudnąć?! Mój akceptuje i obroże i szelki, ale ostatnio jakoś go wolę prowadzić w obroży :D Gdzie można zamówić fizjologi na wymiar?
  23. [quote name='Onomato-Peja']Jak ja bardzo wiem o czym mówicie... Miałam dziś nic nie jeść, żeby mój brzuch pozostał w porannej kondycji, idę zaraz z koleżką na plażę i co? Od rana wchłaniam wszystko co znajdę, wyglądam jak w ciąży. :D[/QUOTE] Weeeeź ja muszę się jakoś opanować z tym wpierd*laniem :lol: [quote name='Naklejka']Zrobiłam rano dwa ciasta na jutro... Tak właśnie wygląda moje odchudzanie ;) Nie zależy mi jakoś wybitnie :eviltong:[/QUOTE] Mniam, daj kawałek :lol: Ja ćwiczę żeby schudnąć :loveu: Zobaczymy jak długo :diabloti: [quote name='Aleks89']Co galeria to babeczki ,deserki ,ciasta ,ale i tak wole to niż wegańskie gówno z kłączy :diabloti: Żryjcie i tyjcie z tego wszystkie.:diabloti:Pozostanie wam tylko piękna dusza i czekanie na jakiegoś fidersa :lol:[/QUOTE] Ahaha xD [quote name='maryg22']To już wiemy co Natalia przyniesie na następny spacer :D :evil_lol:[/QUOTE] W snach :diabloti: [quote name='Majkowska']mmm jakie desery bajeczne... A Lasti w kagańcu świetny :loveu: Jezu jak prosto jest psa unieszczęsliwić :D Ktoś kto wymyślił kagańce miałby u psów przechlapane ;)[/QUOTE] [quote name='Aleks89']Mój lubi ,bo bez kagańca na spacer nie wyszedł od 3lat:lol:Więc kolczatka i kaganiec to jego najlepsi przyjaciele:evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Majkowska']To ci mojego Waldka pożyczę żebyś mi go trochę w kagańcu rozkochał ;) Tylko my chyba nie mamy takiego wygodnego kagańca.[/QUOTE] [quote name='Naklejka']Żrę, tyję i mam to głęboko w... ;) Zresztą, niezależnie od ilości tych dodatkowych kilogramów ociekam pięknem, zajebistością i w ogóle jestem oh ah :evil_lol: Sara też kaganiec i kolce lubiła, bo bez tego spaceru w ogóle nie było :eviltong:[/QUOTE] Eee mój Lastecki to przyzwyczajony, z resztą kojarzyłam mu kaganiec z wolnością, swobodnym bieganiem bez smyczy, więc akceptuje jak najbardziej ;) Wie, że bez niego biegał nie będzie. Patrzcie co zastałam u tego dzieciucha w legowisku :lol: Legowisko usyfione, proszę nie zwracać uwagi :P Mama mu ciągle wynajduje nowe maskotki, sam też kradnie mojej małej kuzynce i kuzynowi jak do nas przychodzą, albo zabiera coś bratu z pokoju :shake: I tak to potem wygląda! Nie wspomnę o zakopanym pod kocykiem żarciu na później :diabloti: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-kK2pvbB-EGc/Uer2TyiH20I/AAAAAAAAD7c/9EAshEAocnY/w420-h560-no/IMG016.jpg[/IMG]
  24. Juliusy :placz::placz::placz::placz::placz:
  25. [quote name='Aleksandra95']Chceeee :loveu:[/QUOTE] Do Twojego przyjazdu chyba nie wytrzymają :lol: [quote name='Naklejka']Wszędzie o jedzeniu. Gińcie! :evil_lol: Idę zjeść 3 kolację :lol:[/QUOTE] Prawda, żarcie wszędzie :lol: A ja chcę schudnąć, ehe, zwłaszcza jak tata idzie do sklepu i kupuje tyle pyszności...
×
×
  • Create New...