-
Posts
160 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Annica
-
Na początek mała informacja... sprawa mną wstrząsnęła i po uzgodnieniu z osobą pomagającą przy Kaziu dodaję ten temat. Postaram się zamieszczać wszystkie aktualne informacje i pytać odpowiednie osoby, ale na razie nie miałam kontaktu z psem... Jednocześnie proszę o wyrozumiałość, bo to mój pierwszy wątek, wszystkie uwagi mile widziane. Oto informacje z wydarzenia na facebooku (link: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=150691818326877[/URL] ): [I]Foksterier Kazio został znaleziony w stanie krytycznym we wtorek 29 marca w okolicach Łodzi. Piesek jest dotkliwie pogryziony, na szyi ma głęboką ranę kłutą prawdopodobnie od noża, ma stłuczoną głowę pewnie na skutek pobicia, uszkodzone jedno oko, jest zagłodzony niemal na śmierć a całe jego pokaleczone ciałko w chwili znalezienia było pokryte kleszczami. Bojąc się ludzi, którzy tak bardzo go skrzywdzili Kazio przez wiele długich, pełnych bólu dni błąkał się samotnie po lesie, więc jego rany uległy potwornemu zakażeniu. „Ma głęboką ropowicę tkanek, rana na szyi dochodzi aż do kręgosłupa - na jej dnie czuć kręgi ,skóra na głowie jest odpreparowana z kieszenią do czaszki, prawa gałka oczna zapadnięta ,z głębokim wrzodem rogówki, przerywającym jej ciągłość ,ropień zagałkowy i zerwane mięśnie gałki. Oko trzeba będzie usunąć. Nie pamiętam kiedy ostatni widziałam tak zmasakrowanego psa” – to opinia wspaniałej Pani Doktor, która przez wiele godzin walczyła o życie Kazia. Robimy wszystko, co w naszej mocy by uratować Kazia i uwolnić go od bólu, ale bez Waszej pomocy nie damy rady. Błagamy o pomoc dla Kazia, który jest niezwykle dzielny. Jego stan jest tak zły, że do opatrywania ran i zabiegów nie można go było położyć w narkozę (nie przeżyłby tego!), zostało tylko miejscowe znieczulenie. Jednak Kazio nie broni się! Zbyt długo był sam, skazany na ból i głód. Kazio nie jest w stanie normalnie jeść i będzie potrzebował specjalistycznej diety NTS firmy Vetfood, która jest bardzo droga, poza tym potrzebne będę specjalistyczne opatrunki i leki, na które nas nie stać! Kazio jest obecnie pod opieką Fundacji Azyl z Łodzi, ale Ci niezwykli ludzie ledwo sami wiążą koniec z końcem. Jednak razem możemy sprawić, że Kazio przeżyje. Bardzo liczymy na Waszą wspaniałomyślność i hojne serca. [/I][CENTER][COLOR=red][SIZE=4][B][I]Wszystkich, którzy pragną uratować Kazia prosimy o wpłaty na konto Fundacji Azyl z dopiskiem „Dla Kazia”[/I] [I]Fundacja Azyl, Al. Kościuszki 1, 90-418 Łódź[/I] [I]nr konta [/I] [I]Lukas Bank[/I] [I]19 1940 1076 3048 9213 0000 0000[/I] [I]dla wpłat zagranicznych[/I] [I]SWIFT: LUBWPLPR[/I][/B][/SIZE] [I]Przewodnicząca Rady Fundacji AZYL Pani Justyna Kozakiewicz udostępniła swój PayPal do celów fundacyjnych: [EMAIL="jk_0@interia.pl"]jk_0@interia.pl[/EMAIL] [/I][/COLOR][LEFT]Zdjęcia biedaka :placz: [CENTER][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/5787/21059119519501718524210.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/4643/19183719519498051857910.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/7397/19260919519504051857310.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/9784/19321319519500051857710.jpg[/IMG] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7060/19350119519509051856810.jpg[/IMG] [/CENTER] [SIZE=3][B][COLOR=red]Aktualne informacje na 3.04 (cytat z wydarzenia na facebooku):[/COLOR][/B][/SIZE] [I]Nie wszystkie badania są teraz możliwe ze względu na stan jego zdrowia, nadal nie wiadomo czy będzie miał usunięte tylko jedno oko czy niestety oba. Bardzo trudno jest oszacować koszty leczenia. Nie wiadomo jak długo będzie na kroplówka i diecie. To nie jest tak jak w przypadku opłacania hotelu dla psiaków, gdzie jest z góry ustalona stawka za dobę hotelową. Tu w grę wchodzi żywy organizm... Poza tym AZYL to maleńka Fundacja, w której na dobrą sprawę pracują, nie licząc wolontariuszy takich jak ja, trzy osoby. To na czy skupiają się w chwili obecnej to troska o życie i zdrowie Kazia. Jak jego stan naprawdę będzie stabilny zajmą się buchalterią. Na stronie Fundacji, na fanpagu i tu z całą pewnością pojawi się sprawozdanie finansowe.[/I] [/LEFT] [/CENTER]
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka'][CENTER][FONT=Arial][COLOR=red][SIZE=5][U][B]UWAGA!!![/B][/U] [B]Potrzebna wizyta przed adopcyjna dla Reksa!!! WOJ. mazowieckie gm. CHORZELE GADOMIEC- PERONIE [/B][/SIZE][/COLOR][/FONT][URL]http://mapa.targeo.pl/Mapa_Polski,28,20.81177,53.21142?l=3f3a6ff2ab9ff58d[/URL] Gadomiec zaznaczony niebieskim znakiem! [/CENTER][/QUOTE] Nie mogę pomóc, ale trzymam kciuki :) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
"[B]Wszystkie szczenięta są już w swoich domach, tylko Saba i Reks wciąż go szukają..." [/B]myślę, że bardziej pasuje "ich szukają". A jeśli chodzi o moją deklarację to przepraszam, ale w tym mies. nie wyrobiłam się z finansami, w pierwszym tygodniu marca wyślę podwójną deklarację, czyli nie 30 a 60 zł. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Haha, padłam :D . Piękne fotki. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Super zdjęcia :) . Rudy jak zwykle rozbrykany, a Sabunia spokojna i zamyślona. Czekam na więcej zdjęć :) -
Cudny SZORSTKOWŁOSY FART - oczko wyleczone, a Fart JUŻ W NOWYM DOMU
Annica replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek. Super zmiana, piesek jak marzenie :) . Gdyby była na miejscu w Łodzi jakaś pomoc potrzebna to polecam się na przyszłość. -
Ja moją czarno-białą kundelkę myję 2-3 razy do roku, bo więcej nie potrzebuje. Nie tarza się w niczym (raz się zdarzyło, jak szczeniakiem była :) ), jest ogólnie czystym psem, chociaż ma średniej długości sierść. Nie śmierdzi, w nocy śpi w łóżeczku i nic się nie dzieje :) . Myślę, że wszystko zależy od trybu życia psa i rasy.
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wysłałam jeszcze 30 zł za Sabę i Reksa, nie jako deklarację stałą tym razem, tylko jednorazowo ;) . Na początku lutego pójdzie deklaracja stała. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Też czekam na fotki :) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Właśnie wysłałam deklarację stałą 30 zł, proszę o potwierdzenie jak dojdzie :) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Pod koniec miesiąca wyślę 30 zł i będzie to od teraz deklaracja stała. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']Podaję kolejne wpłaty na rodzinkę z lasu: 30,00 dla Saby i Reksa Anna Michałowska, Bełchatów[/QUOTE] To ja ;) . Wyślę jeszcze jakieś pieniążki na pewno za tydzień. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Niedobruchy jedne! Z jednej strony jeszcze dzikuski, z drugiej widzę lgną do człowieka, Reks w sumie zawsze, ale Saba chyba teraz bardziej "cywilizowana"? Super, że się znalazły! -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
:((((((( Trzymam kciuki... Czekamy na wieści :( -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Był problem z jedzeniem od piatku .Nie chciały nic jesc .Rex troszkę dłubał w jedzeniu ale sunia nic .Dostali sucha rano a wieczorem ryz z miesem tez go nie tknęli ....Dzisiaj rano znowu nie bardzo ...Zmartwiłam się. miałam w domu puszki wymieszałam z ryzem i dopiero wtedy poszło .Rudy całą michę ,sunia tez sporo .Sa naprawdę fajni .Rex pieszczoch niemiłosierny ,zabawowy rowniez bo bardzo ładnie się z nią bawi.I cały czas sprawdza czy ona jest koło niego . Czym psiaki były karmione ? Moze raz na jakis czas podam im to co dawała im Pani ,która je dokarmiała...[/QUOTE] Ja karmiłam je tylko raz, jak czekaliśmy na transport, a były to parówki ;) . Oba wszystkie zjadły. Widziałam resztki makaronu i mięsa przy norze, no ale tutaj już Pani Danusia powinna się wypowiedzieć ;) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj rozmawiałam z tym weterynarzem i mówił, że szuka im domku... Więc trzeba czekać. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Jeśli chodzi o szczeniaki to sa w domu tymczasowym w Bełchatowie i weterynarz szuka im domku... To chyba lepsza opcja niż wozić je gdzieś? -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Pieski dziś u weterynarza: [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/8074/26559935.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/4200/29003231.jpg[/IMG] -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Jako że w tej norce już nikt nie mieszka, radzę zmienić tytuł ;) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Pieski już zaszczepione, czekają na transport. Piękne są :) -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Moniką, ma dać znać, jak będzie wyjeżdżała z Tomaszowa. Znam tę trasę, więc będzie pewnie tak ok. 12:30, a powinna nawet wcześniej. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Annica co twoj pies ma na głowie?:D[/QUOTE] To firanka, wygląda tu przez balkon :D . -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Załatwione. Jutro pojadą psy i już zostawmy tę sprawę w spokoju. -
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Annica replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Nawet nie dziś, tylko teraz.