Jump to content
Dogomania

JOHANNALIND

Members
  • Posts

    2431
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by JOHANNALIND

  1. Super:) tylko, żeby się udało...trzymam kciuki
  2. [quote name='Kava']dziekuje ci bardzo, czasem latwiej popytac niz latac godzinami po internecie...[/QUOTE] Też fakt...ja chociaż nie jestem pracownikiem Nordea czy Aliorbank-u polecam oba każdemu kto chce słuchać, bo jestem mega zadowolona- w aliorbank-u jak na koncie jest coś takiego jak lokata nocna- połowa środków na koncie jest inwestowana na noc- przy większych środkach to zawsze się opłaca :) Nie ma to jak wywiad własny, no i jak bank się stara to i reklamę za darmo ma :diabloti:
  3. Banki spółdzielcze też chyba zniosły opłaty za przelewy, ale tutaj nie jestem pewna...
  4. [quote name='Kava']w kazdym razie dziekuje bardzo za szczegolowe wyjasnienia... a skoro jestes po fachu, to moze wiesz jak to jest z oplatami za przelewy z polskiego banku do polskiego? czy klienci ktorzy robia tylko i wylacznie bankowosc internetowa, tez musza placic oplaty?[/QUOTE] A to już zależy tylko i wyłącznie od banku- obecnie już bardzo dużo banków rezygnuje z opłat za przelewy, np. mbank, aliorbank,nordea- ja mam konta we wszystkich tych bankach i nic nie płacę, a dodatkowo w nordea i aliorbank-u wypłacam z każdego bankomatu w Polsce bez żadnych opłat...teraz kiedy jest tak duża konkurencja warto zapoznać się z ofertami banków i faktycznie wybrać najlepszą ofertę...
  5. MOPSIK niestety nie ma dużo takich wpłat w zagranicznej walucie, by mógł coś negocjować...ja obsługiwałam Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, które miały po kilkadziesiąt wpłat dziennie i też musiały płacić :( Takie są niestety realia bankowe...obejść można poprzez konto walutowe, następnie wypłatę również w walucie i ewentualną zamianę w kantorze- wtedy może koszty będą mniejsze, ale więcej zamieszania :(
  6. [quote name='Kava']w tym przypadku jest to przewalutowanie innym okresleniem na oplate... gdyz to nie ma nic wspolnego ze zmiana kursu waluty... w jednym przypadku potracona zostala ta kwota dopiero po dluzszym czasie....[/QUOTE] Tak, bo bank może pobrać tego typu opłaty zbiorczo za jakiś okres- generalnie tego typu opłat raczej nie da się uniknąć, a przynajmniej nie znam banku, który by nie pobierał...przewalutowanie nie ma związku z kursem walut...polega to na tym, że pracownik banku musi ręcznie zaksięgować taki przelew- nie jest w stanie zrobić tego automat, jak w przypadku normalnych wpłat w PLN i stąd cała sprawa...
  7. Pracowałam kiedyś w księgowości i niestety koszty przewalutowania zawsze stanowiły problem- jedynym rozwiązaniem może być dodatkowe konto w euro albo innej walucie, ale wtedy przy wypłacie w PLN też mogą coś pobierać...
  8. [quote name='Kava']zagladalam na finanse Mopsika i przerazily mnie te horrendalne oplaty bankowe za przelewy zagraniczne.... Justyna zapytaj sie moze w tym banku jak to jest z oplatami... a tak wogole to przelewy w ramach unijnych sa bezplatne...czy to co robi ten bank jest wogole legalne? jezeli ja mam za kazdym razem placic 25zlotych za przekazanie pieniedzy na dobry cel... to po pierwsze zmniejsza sie i to o duzo wplyw dla Mopsika a po drugie dostaje wariacji, ze banki wzbogacaja sie na nas i to za nic, a po trzecie moze by poszukac innego banku, ktory bylby sklonny dla tego projektu prowadzic konto bez oplat i nie zdzierac z darczyncow !!!!!!!!!!!!!!! a po czwarte dzis wyslalam kolejna wplate od Anny Z. i jezeli znowu bank cos sobie znowu uszczknie to zaczne sie zastanawiac nad sensownoscia tego...[/QUOTE] Te opłaty to koszty przewalutowania, a nie opłaty za przelew z zagranicy...
  9. [quote name='MOPSiK']Witamy pierwsze, oficjalne MOPSiKowe SERDUSZKO [URL]http://wt.home.pl/mopsik/test/page5.php[/URL] Dziękujemy!!!![/QUOTE] Cieszę się, że mogę pomóc :) Niby niewiele, ale zawsze coś...
  10. A i zapomniałam dodać, że proszę o potwierdzenie na wątku bazarku wpływu środków- link w mojej sygnaturce- wtedy oficjalnie zamkniemy bazarek :)
  11. Hej:) 2 stycznia zakończył się mój pierwszy bazarek w całości przeznaczony na MOPSIK-a. Trochę to trwało, ale w końcu wszystkie pieniążki spłynęły na moje konto, które to przekazałam dalej na konto MOPSIK (jutro powinny być na koncie). Kwota, jaką udało się zebrać to 350 PLN :) Niedługo następne bazarki...
  12. Ok :) Muszę przyznać, że to dzięki Ewie Marcie- tak o niej opowiadała, że ujęła mnie za serce...
  13. A gdybym chciała zadeklarować na Sonię od przyszłego miesiąca (koniec lutego) 50 zł to na jakie konto miałabym wpłacać?
  14. Odwiedzam Sonię i cieszę się, że mogłam pomóc :)
  15. Tutaj Włochy, ale to, jak się sprawą zajęły mogłoby być dla Polski wskazówką http://www.tvn24.pl/26086,1723248,0,1,pies-przezyl--40-godzin-pod-ziemia,wiadomosc.html
  16. Cóż mogę napisać...każda śmierć psiaka jest tragedią, najbardziej zawsze przeżywa osoba z nim związana....w przypadku tak młodego psa zawsze pozostanie masa pytań: czy czegoś nie zaniedbałam, czy może powinnam kiedyś postąpić inaczej, zrobić jakieś badania itp. Takie zadręczanie się nie ma sensu. Nie wiedziałaś, że był chory, nie miał objawów, więc skąd mogłaś nawet pomyśleć o dodatkowych badaniach...widocznie tak musiało być. Ciesz się z tych wspólnych chwil, które udało Wam się spędzić razem, wspominaj jak najwięcej, płacz dużo (to wspaniale oczyszcza) i uwierz w to, że Maksio faktycznie się z Tobą pożegnał...ja wierzę w takie rzeczy głęboko...piszesz o tej książce Za tęczowym mostem...nie wiemy...nikt nie wie, czy to prawda, ale jak uwierzymy to może właśnie tak będzie. Wiara czyni cuda, ja wierzę, że kiedyś się spotkam z moimi psiakami, które odeszły, że na mnie czekają i mają się dobrze, stróżują tam wysoko w niebie:) Nie warto zamykać swojego serduszka na innego pieska, bo tyle jest potrzebujących zwierząt...powiedz sobie, że Maksio byłby szczęśliwy wiedząc, że ktoś inny teraz Cię pilnuje i ma pieczę nad rodziną...ja sobie tak mówiłam, kiedy po śmierci mojego Mikrusa wzięłam ze schroniska Kiki...nie czułam się gotowa, ale jak ją zobaczyłam to miałam wrażenie, że to właśnie mój Mikrus mi ją "podesłał"- abym odmieniła jej życie i jednocześnie zachowała pamięć po nim, bo w tym nowym psiaku jest jakby cząstka poprzedniego, właśnie przez to, że ustąpił miejsca innemu...Trzymaj się, na pewno dasz sobie radę, ale to musi potrwać...u mnie takie wybuchanie płaczem trwało prawie miesiąc...później już tylko żal, a następnie możliwość wspominania z czułością, bo przecież nasze życie zostało wzbogacone dzięki obecności tych psiaków:) Polecam książkę Dean Koontz Wielkie małe życie- opowieść o psiaku pewnego pisarza...prześliczna, w której opowiada on jak po śmierci..."dostrzegli" swoją sunię w motylu latającym po łące...radosnym...tak jak ona...i poczuli, że ostatecznie się z nimi pożegnała...popłakałam się po lekturze, ale poczułam się jednocześnie jakoś oczyszczona...
  17. Bardzo się cieszę, że udało się przed świętami...może to jakiś świąteczny cud :)
  18. [quote name='danavas']w łóżeczku to on lubi.....to jest taka pierdoła co się non stop głaskać każe....będą Cię Lilutosi ręce bolały po pierwszym dniu;)[/QUOTE] Mój przygarnięty rok temu z fundacji Gucio też ciągle za mną chodzi, mimo, że minęło już tyle czasu odkąd jest z nami:) Czasami to ja się nawet ubrać nie mogę, bo wciska mi ciągle łepek w ręce:)
  19. Ja bym chciała...ale tak jak Ty oszukuję sama siebie, bo mam już 2 psiaki i 2 kociaki, ledwo tolerowane przez moich rodziców, u których mieszkam :(
  20. Na porozklejanych przeze mnie plakatach niestety nie widać powyrywanych karteczek :( To dziwne- jak się napisze, że pies nie ma gdzie się podziać to zainteresowanie jakieś jest, a jak że w schronisku, to ludzie olewają... Kochani, zapraszam na bazarek na rzecz MOPSiK- programu kastracji i sterylizacji zwierząt- zbieramy na mobilną salę operacyjną...link w mojej sygnaturce.
  21. Kochane mam nadzieję,że Wam się uda- chciałabym wpłacać comiesięczny, niewielkie, ale zawsze, datek na pomoc dla poszkodowanych psiaków. Zapraszam też wszystkich na bazarek na MOPSiK- program kastracji i sterylizacji zwierząt, który mam nadzieję wkrótce będzie miał zasięg ogólnopolski ( link w mojej sygnaturce).
  22. Śliczna jest, cały czas "po cichu" śledzę jej wątek:) Mam nadzieję, że znajdzie fajny domek...
×
×
  • Create New...