Jump to content
Dogomania

Asieq_

Members
  • Posts

    127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asieq_

  1. Super te zdjęcia, zwłaszcza pierwsze, gdzie wszystkie ogonki na sztorc :D Wnioskuję, że rodzina Cię nie zabiła za Kumpla ;)
  2. E, chyba wszystko ok, bo pani Iwonka zadowolona ;) Misiek się kastruje w piątek. Biorę urlop, bo by mnie myślenice z nerwów zjadły :D
  3. [quote name='elaja']podhalan ( i nie tylko ) z okolic Olkusza potrzebuje pomocy :-( . Znowu psy zostały same po śmierci właściciela :-([/QUOTE] Kurcze, wysyp jakiś takich przypadków, czy co? :/
  4. Fakt, pogoda fatalna przez te mrozy i żarełko zamarza. Woda pół biedy, bo jest śnieg i łatwo nim pragnienie ugasić. Widzę, że nasze Dobre panie Weterynarz będą miały kastrację za kastracją, bo po Kumplu Misio następny w kolejce ;)
  5. Piękne psiska, Bianka troszkę do Misia podobna ;) Pozdrowienia ode mnie, Azy, Misia, Miśki i Łazala :D
  6. [quote name='Szarotka']Czy Misiu ma wydarzenie na f.b.???[/QUOTE] Tak, jest tutaj [url]http://www.facebook.com/events/293039590718824/[/url]
  7. Jest w ogóle jakieś zainteresowanie Misiem? Misio jest tak spokojny, że u weterynarza panie zrezygnowały z zakładania kagańca :cool3: Nawet przy nieprzyjemnych zabiegach typu badanie trzeciej powieki. Sam wchodzi do samochodu, wystarczy jedynie mu powiedzieć o co chodzi :multi:
  8. Zdjęcia w scenerii zimowej - od soboty wreszcie jest śnieg :razz: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/6132/img5448m.jpg[/IMG] [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/7392/img5459m.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/2436/img5491m.jpg[/IMG] W piątek byliśmy w końcu u weterynarza i tak: - Misio ma 5 lat lub troszkę więcej (bardzo starte zęby), - waży 26 kg, - został zaszczepiony p. wściekliźnie, - oczy lekko zmętniałe, niedowidzi -> zbadano mocz, nie wykryto cukru, - kastracja w ostatni weekend stycznia, rano przed zabiegiem będzie jeszcze pobrana krew w celu sprawdzenia, czy pies nie ma cukrzycy. Sunia "rezydentka" dostała w czwartek cieczkę, a Misio od sobotniej nocy zaczął zakłócać ciszę szczekaniem i wyciem. Jest to bardzo uciążliwe, szczególnie dla sąsiadów, którzy mają okna sypialni od strony naszego ogrodu :-? Wczoraj byliśmy w lesie na długim spacerze, miałam nadzieję, że brnięcie w zaspach spowoduje odwołanie nocnego koncertu, ale niestety...
  9. Jakie karanie za sikanie? Nic takiego nie wchodzi w grę. Jak widzę, że się zamierza, to podchodzę i kładę rękę na tym boku, z której strony noga w górę by szła. W efekcie Misio wtula łeb, żeby go poczochrać i tak sobie po domu chodzimy. Niestety, podczas czyszczenia futerka, musiałam wypłukac ręcznik, co poskutkowało obsikaną kanapą :roll: Myślę, że kastracja + nauka zachowań w domu wyeliminują problem. Póki co Misio przebywa w ogrodzie, je i śpi w budzie. Wie jednak, że jestem w domu, w związku z czym wykorzystuje każdą sytuację otwierających się drzwi, żeby wejść do środka :cool3: Misia trzeba porządnie wykąpać, na razie czyszczę go tylko mokrym ręcznikiem, żeby nie przemoczyć podszerstka i żeby nie marzł. Gdyby nie sikał w domu, to nie byłoby problemu. Zobaczę, co weterynarz powie. W sprawie oczu - Misio z pewnością niedowidzi! Jestem laikiem, ale widzę zmętnienie - rogówki bądź soczewki, w lewym oku większe, do tego brunatne wybroczyny na białkówce. Kilka razy już wpadł na bramę czy otwarte drzwi, jakby ich nie widział, ze schodów schodzi baaardzo ostrożnie. Ale więcej będę wiedzieć po dzisiejszej wizycie u weta. Co jeszcze o Misiu? Wyje gdy dzwonią dzwony kościelne :evil_lol: A tu fotka z naszego wczorajszego spacerku [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/6999/080120122179.jpg[/IMG] Szarotka, Cromikowa - dzięki, że aktualizujecie wątek :*
  10. Nie duś Agi, bo i tak już ma sporo na głowie :eviltong: Wczoraj wieczorem uzgodniłyśmy przyjazd Misia, więc wieści są świeże :)
  11. Czekamy na Misia! :lol: [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/5363/50846835.jpg[/IMG] Byle do piątku :multi: [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/9177/88632766.jpg[/IMG]
  12. Hejka! Jestem po przerwie sylwestrowej ;) Rozmawiałam z mężem, moglibyśmy zaopiekować się Miśkiem w ramach dt, jeśli uznacie, że my i nasz tryb życia na to pozwala. Jak duży on jest? U mnie pies biega swobodnie po ogrodzie. Mam do dyspozycji dużą budę, mój piesio jest totalny domator i z niej nie korzysta, więc stoi sobie. A, jestem z Myślenic.
  13. Cześć! Co z Miśkiem i jego hotelem? Ma gdzie się podziać? Jeśli sprawa jest beznadziejna, to może udałoby mi się męża przekonać na DT dla Miśka... Mam młodą sukę podhalana na stanie i 2 koty, nie wiem jak by się dogadali. W razie czego piszcie: [email]joanna@zacisze.art.pl[/email]
  14. Bardzo dziękuję za linka. Przeczytam temat wnikliwie.
  15. [FONT=Arial]Przeczytałam cały temat i mój komentarz brzmi: żenada! Odnoszę wrażenie, że jest grono osób, które chciałoby mieć wyłączność na pracę dogo/kynoterapeuty i zrobią wszystko, żeby innym uprzykrzyć ten zawód lub do niego zniechęcić. Jestem osobą, która poważnie myśli o rozpoczęciu takiej pracy. Trafiłam na ten temat szukając informacji o dogoterapii, gdyż rozumiem, że podstawą jest odpowiednia wiedza. Jednakże tuż przed wiedzą są chęci, więc proszę, nie zniechęcajcie ludzi, udzielajcie kompetentnych informacji wolnych od złych emocji. Chciałabym w tym temacie dowiedzieć się czegoś o tym jak zacząć taką pracę, jakie kwalifikacje są potrzebne, kto może mnie i psu wystawić certyfikaty, żebym mogła rozpocząć dogoterapię jako własną działalność i nie musiała być związana z żadnymi fundacjami (ani z pseudofundacjami). Rozumiem, że na chwilę obecną nie ma konkretnych przepisów w tym temacie? [/FONT][B][FONT=Arial] [/FONT] [/B]
×
×
  • Create New...