Witam, po przerwie weszłam na wątek a tu taka strata, bardzo mi przykro, moja wpłata była 30 sierpnia i była to wpłata za wrzesień, nie zaznaczam tego w przelewach, ale prowadzę swoje zapiski stąd wiem.
Zaczynam powoli sie cieszyć, towarzyszyłam mu niemal od początku i martwiłam się, inne psiaki znajdowały dom a dingo młody piękny i nic. Już powoli zaczynałam mysleć o pechu a tu okazalo sie że aby doczekać się dobrego domu trzeba swoje odczekać. Gratulacje.
Jak się cieszę, mocno trzymałam kciuki. Dingowi będzie dobrze w tym domu, bo ma mądrą i rozsądną właścicielkę. Dziękuję. Dziewczyny zmieńcie tytuł, bo co zaglądam to mam stan przedzawałowy.